Nasze Holowniki

Samochody którymi podróżujecie ciągnąc swoje domki na kółkach
Awatar użytkownika
reflexes
Moderator
Moderator
Posty: 8628
Rejestracja: czwartek, 10 sty 2013, 09:16
Lokalizacja: Quedin / Insula Sanctae Mariae / Marienwerder / Kwidzyn (pomorskie)

Re: Nasze Holowniki

Postautor: reflexes » czwartek, 12 wrz 2019, 21:23

Będzie pan zadowolony. W mojej od kiedy ją mam czyli od 2016 roku, poza kwestiami eksploatacyjnymi wszystko śmiga bezawaryjnie. Automat 4x4?
Knaus Sport 400 LK wcześniej Adria Unica 5204 , Chateau Cantara 908 i Niewiadów N126N
| 2019 - 59 nocy, 4410 km | 2018 - 65 nocy, 5384 km | 2017 - 53 noce, 6335 km | 2016 - 42 noce, 3840 km |

Awatar użytkownika
sookinsyn
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 452
Rejestracja: wtorek, 11 sie 2015, 23:03
Lokalizacja: Kraków

Re: Nasze Holowniki

Postautor: sookinsyn » czwartek, 12 wrz 2019, 21:29

Dokładnie. Tylko na autobahnie przy prędkości ok 95/100 po kilkunastu kilometrach skrzynia wywala check engine. Kilkukrotnie próbuje zmienić bieg (redukuje i odpuszcza). Co ciekawe na bieszczadzkich górkach ten problem nie występował. Mechanik radzi nauczyć się z tym żyć...
przyczepa - N126E 1985r
holownik - Kia Sportage II 2,0 CRDI 2006r
dystans/nocy w 2019 - 2410/29
dystans/nocy w 2018 - 1770/33
dystans/nocy w 2017 - 3140/30
dystans/nocy w 2016 - 2766/26

Awatar użytkownika
reflexes
Moderator
Moderator
Posty: 8628
Rejestracja: czwartek, 10 sty 2013, 09:16
Lokalizacja: Quedin / Insula Sanctae Mariae / Marienwerder / Kwidzyn (pomorskie)

Re: Nasze Holowniki

Postautor: reflexes » czwartek, 12 wrz 2019, 21:33

Tu nie pomogę. U mnie manual i przód napęd niestety ale ogólnie daje radę. Po Bieszczadach to z Adrią szła jak czołg, a jak jakiś czas temu ciągnąłem Radzia Teca DMC chyba 850 to zapomniałem, że mam ją na haku. Zapiekanka to dla takiego auta żart. Teraz musisz budę zmienić żeby miała co ciągnąć :lol:
Knaus Sport 400 LK wcześniej Adria Unica 5204 , Chateau Cantara 908 i Niewiadów N126N
| 2019 - 59 nocy, 4410 km | 2018 - 65 nocy, 5384 km | 2017 - 53 noce, 6335 km | 2016 - 42 noce, 3840 km |

Awatar użytkownika
kooba
Administrator
Administrator
Posty: 4142
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 10:00
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Re: Nasze Holowniki

Postautor: kooba » czwartek, 12 wrz 2019, 21:59

sookinsyn pisze:Dokładnie. Tylko na autobahnie przy prędkości ok 95/100 po kilkunastu kilometrach skrzynia wywala check engine. Kilkukrotnie próbuje zmienić bieg (redukuje i odpuszcza). Co ciekawe na bieszczadzkich górkach ten problem nie występował. Mechanik radzi nauczyć się z tym żyć...

Olej w skrzyni wymieniłeś?

Awatar użytkownika
TomekN126N
Moderator
Moderator
Posty: 3166
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 18:54
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Re: Nasze Holowniki

Postautor: TomekN126N » piątek, 13 wrz 2019, 06:45

A robi to tylko z przyczepą, czy solo też?
Nocki/km
2019: 3/420
2018: 30/4184
2017: 24/2850
2016: 12/2540
2015: 23/2530
2014: 15/950
2013: 16/2310
2012: 23/1665

N126N(89)-Remont
Fabia kombi 1,9 SDI - na miasto
Octavia kombi 1.6 TDI
jawa175(59)
komar3(81)
komar sztywniak
Suzuki GSX750E(83)

Awatar użytkownika
Mobil-Zasada
Posty: 298
Rejestracja: środa, 2 paź 2013, 21:57
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nasze Holowniki

Postautor: Mobil-Zasada » niedziela, 22 wrz 2019, 11:18

No niestety z tymi automatami w osobówkach różnie bywa.
Ja holownika w manualu już nie mam, musiał go zastąpić nasz drugi samochód, Golf 4 właśnie w automacie. Zadowolony z tego faktu że będzie sie wreszcie wygodniej jeździć założyłem hak. No i długo nie pojeździłem. Skrzynia nie daje rady z takim obciążeniem, przegrzewa się prawdopodobnie. Przestaje wkładać ostatni bieg. Krótko mówiąc nie da się jeździć z przyczepą...
Nie zmieniam narazie samochodu, przyczepa musi chwilę odpocząć. Ale kolejny samochód jaki planuje też będzie w automacie, ale z większym i dużo mocniejszym motorem. I to autko podobno nie powinno protestować na takie obciążenia. Oby.
Najgorsze jest to, że masz przyczepę a nigdzie z nią nie pojedziesz. Bo o ile słabym autkiem się przemęczysz i dojedziesz do celu, to w tym przypadku można zakatować skrzynię, a nie o to chodzi...
Oby u Ciebie udało się ogarnąć temat skrzyni i żebyś szczęśliwie podróżował.
P.S. Nie jestem mechanikiem, ale wydaje mi się że najgorsze dla skrzyń jest zbyt wysoka temperatura, powodowanawłąśnie przez duże obciążenie. Proponuje się zorientować, czy da rade dołożyć u Ciebie dodatkową chłodniczkę do skrzyni, może jest to jakieś rozwiązanie.
Ciągnik: OPEL Omega B 2.0 B+LPG
Przyczepa: N126ES

Awatar użytkownika
sookinsyn
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 452
Rejestracja: wtorek, 11 sie 2015, 23:03
Lokalizacja: Kraków

Re: Nasze Holowniki

Postautor: sookinsyn » wtorek, 24 wrz 2019, 21:27

Temat skrzyni ogarnięty. W ASO potwierdzili słowa mojego mechanika. Z budą tylko tiptronic.
przyczepa - N126E 1985r
holownik - Kia Sportage II 2,0 CRDI 2006r
dystans/nocy w 2019 - 2410/29
dystans/nocy w 2018 - 1770/33
dystans/nocy w 2017 - 3140/30
dystans/nocy w 2016 - 2766/26

Awatar użytkownika
kooba
Administrator
Administrator
Posty: 4142
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 10:00
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Re: Nasze Holowniki

Postautor: kooba » środa, 25 wrz 2019, 08:54

A ja ogarnąłem terenówkę żeby też mogła robić za holownik. Tak się rozpędziłem, że teraz mogę ciągnąć dwie na raz :lol:

20190905_213158.jpg

Benior
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1991
Rejestracja: poniedziałek, 13 kwie 2015, 21:14

Re: Nasze Holowniki

Postautor: Benior » środa, 25 wrz 2019, 10:13

kooba pisze:A ja ogarnąłem terenówkę żeby też mogła robić za holownik. Tak się rozpędziłem, że teraz mogę ciągnąć dwie na raz :lol:

I pole orać.

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1817
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Nasze Holowniki

Postautor: tantalos » sobota, 26 paź 2019, 19:46

Dzisiaj wpadł komplecik Textara z klockami na przód. O ile z zewnątrz tarcze wyglądały dobrze to od wewnątrz lipa. Dla spokojności sprawdziłem tył. Tarcze są już za cienkie i za tydzień wymiana.
Zaciski wyczyszczone, prowadnice nasmarowane, tłoczki i gumy wypucowane, śruby z jarzma poszły na klej. Stare tarcze fajnie zeszły, żadne śruby nie były zapieczone. Jak się wszystko dotrze to z cepą staję w miejscu :mrgreen:

1.jpg
Bicie tylko 0.04 mm, jest dobrze.

2.jpg

3.jpg
Bez pomocnika nie dałbym rady :)

Samoogon
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1657
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Nasze Holowniki

Postautor: Samoogon » sobota, 26 paź 2019, 20:21

Fachowa robota, chciałoby się, żeby mechanicy tak podchodzili do problemu, niestety jak kiedyś po wymianie tarcz spytałem o pomiar bicia , to mina speca była taka, że aż mi się głupio zrobiło że takie coś mi w ogóle wpadło do głowy :)
Ale ty masz widzę porządnych mechaniorów :)
Samoogonowy remont n126e
Pieszczenie królEnki
Dystans 2018
32 nocki, 2716km
2019
Dystans 4625km, 44 noce

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1817
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Nasze Holowniki

Postautor: tantalos » sobota, 26 paź 2019, 20:57

Wcześniejsze samochody miałem "pospolite" a Vectra to już półka wyżej i autko wymagające większej dbałości. Szczerze, to jeszcze nigdy się tak do wymiany tarcz nie przyłożyłem jak do tej. Wpływ na to miały filmiki z YT jak to robić zgodnie ze sztuką. No i jest efekt.

Samoogon
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1657
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Nasze Holowniki

Postautor: Samoogon » niedziela, 27 paź 2019, 02:38

No tak, człowiek się uczy całe życie. Teraz mamy większe możliwości, ten cały Internet, 90 procent to śmieci, wygrywa ten który potrafi grzebać w śmietniku, reszta marnuje życie...
Samoogonowy remont n126e
Pieszczenie królEnki
Dystans 2018
32 nocki, 2716km
2019
Dystans 4625km, 44 noce

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1817
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Nasze Holowniki

Postautor: tantalos » piątek, 1 lis 2019, 13:03

Jak powiedziałem tak zrobiłem. Tarcze TRW założone na tył. Był problem z odkręceniem śrub jarzma bo były na kleju. Aby wkręcić tłoczki należy je obracać jednocześnie wciskając. I tu bez właściwego narzędzia też się nakombinowalem ale ostatni raz, bo komplecik już będzie.

20191031_195119.jpg


Wróć do „Samochody Niewiadówek”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 30 gości