Sergiusza poszukiwania nowego holownika

Samochody którymi podróżujecie ciągnąc swoje domki na kółkach
NIL
Posty: 178
Rejestracja: niedziela, 31 sie 2008, 20:15
Lokalizacja: Mazury Iława

Re: Sergiusza poszukiwania nowego holownika

Postautor: NIL » piątek, 12 mar 2010, 19:26

Pomyśl nad Sharanem

Awatar użytkownika
KONZIO
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 415
Rejestracja: wtorek, 19 sty 2010, 08:39
Lokalizacja: jest gdzieś, lecz nie wiadomo gdzie, Świat w którym baśń ta dzieje się...

Re: Sergiusza poszukiwania nowego holownika

Postautor: KONZIO » piątek, 12 mar 2010, 19:36

Serek, wiesz co?
Mnie to się wydaje (i nie dlatego, że nie chcę Ci pomóc, albo żeby ktoś inny Ci pomógł - bo bym tego nie pisał), ale tak obserwując te 10 stron dot. Twojego pytania i już kilkunastu wymienionych markach, aut i modelach, wydaje mi się, że...
Chłopie, ILU LUDZI, TYLE ZDAŃ.
Myślę, że im dłużej będą ciągnięte te rozważania, tym Ty chłopie będziesz (przepraszam za sformułowanie) coraz głupszy.
Wydaje mi się, że nigdy nie dostaniesz jednoznacznej odpowiedzi "to warto kupić".
Przeanalizuj to na przykładzie auta, które obecnie posiadasz.
Na temat Daewoo czytałem, słyszałem setki docinków, żarcików, że to wstyd, że to obciach, "kupiłeś tatusiu Daewoo to musisz z tym żyć" itp...
A Ty, ja, czy sporo osób na tej stronie, ma te "skośnoookie auta" i są z nich zadowoleni.
Ja mam 2 lanosa, a chciałem kupić w zastępstwie matiza(dla siebie) 3, ale już ich nie produkują.
Matizy jeżdżą u mnie w domu 2, żona wcześniej miała "Pikusia (Tico), teraz jeździ nim szwagierka i jest zadowolona.
A ludzie psioczą, że to badziew, szmelc, złom.
Przemyśl to chłopie i zastanów się nad jeszcze jednym (i nie mam tu na myśli żadnych znajomych z tego forum, bo akurat nasza pasja wymaga pewnej ogłady, albo chociaż szacunku do jazdy), że część opinii na temat aut (szczególnie w necie), pochodzi od ludzi, którym gdybyś dał nowego, salonowego Mesia, wykończyli by go w przeciągu 10 max 15 tyś km.
Ostatnio zmieniony piątek, 12 mar 2010, 19:39 przez KONZIO, łącznie zmieniany 1 raz.
ad

gimof
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 481
Rejestracja: piątek, 11 wrz 2009, 20:29
Lokalizacja: Promnice / Poznań
Kontaktowanie:

Re: Sergiusza poszukiwania nowego holownika

Postautor: gimof » piątek, 12 mar 2010, 19:37

To może bezpieczne Volvo?
Może i być combi skoro się upierasz :P
http://www.allegro.pl/item946567008_vol ... ealne.html

Za Konziem "to warto kupić" :wink:

Ale ma chłopak dużo racji. Kup co uważasz za najrozsądniejsze, a opinie z netu bierz bardzo ogólnikowo.
RXE 2.0 Automatic. Reno future :D

serek
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1609
Rejestracja: wtorek, 17 kwie 2007, 22:55

Re: Sergiusza poszukiwania nowego holownika

Postautor: serek » piątek, 12 mar 2010, 22:17

Koledzy widze ze mało z tego tematu kumacie , to tamat nie tylko dla mnie , ale dla wielu z "nas" którzy w przyszłości będe przed takim samym wyborem ... zakup "nowego " auta dla ludu...nie dla szpanu "lansu" ... , bo wtedy bym szukał innych marek... typu saab, rover...auta swoim wyglądem rzucające się w oczy

Każdy z nas ma taki a nie inny pogląd na dany model... rzecz gustu, tu się rozchodzi o fakt tego, aby w dyskusji po ruszyć wszystkie aspekty ... które mają spełaniać nasze wymagania...

a to ,ze akurat ja "Sergiusz itd w tytule" poszuszyłem to jako piewszy to jest mało ważne...
Radzicie mi , ale i innym , którzy są przed tym wyborem , a się nie ujawniają...

I hasła typu chłopie się wreście zastanów ... są mało skuteczne...

Do marki Daewoo nikt mnie nie musi przekonywać , bo sam miałem ich kilka pod nogą gazu... a łącznie licząc będzie ze 250-280 tyś km nimi przejechałem i wiem ,że to są dobe wozy...

Ja jak juz na poczatku w pierwszych postach pisałem mam 2-3 marki na oku... włoszka odpada ... zostaje niemiec i amerykański niemiec...

Wątek jest bardzo pomocny , takie mam wrażenie , jeżeli się mylę, prosze mnie wyprowadzić z błędy...

ps. Sharanem nigdy się nie interesowałem ... jakoś mi nie pasuję, jak Galaxy itp. siosty i bracia...

Może nie tak sformułowany jest temat ???
Ostatnio zmieniony sobota, 13 mar 2010, 11:10 przez serek, łącznie zmieniany 1 raz.
życie jak droga, kiedyś się kończy...

Awatar użytkownika
KONZIO
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 415
Rejestracja: wtorek, 19 sty 2010, 08:39
Lokalizacja: jest gdzieś, lecz nie wiadomo gdzie, Świat w którym baśń ta dzieje się...

Re: Sergiusza poszukiwania nowego holownika

Postautor: KONZIO » sobota, 13 mar 2010, 07:33

serek pisze:dla wielu z "nas" którzy w przyszłości będe przed takim samym wyborem ... zakup "nowego " auta dla ludu...nie dla szpanu "lansu" ...


Serku, nie denerwuj się. Widzę, że (bo tak odbieram Twój post) to co napisałeś, ustosunkowałeś się głównie do mojej wypowiedzi.
Serku, nie miałem na celu, ani Cię zdenerwować, ani ganić, ani nic negatywnego.
Temat i owszem jest bardzo mądry i dla wielu osób mógł by być potrzebny lub pomocny (nawet dla mnie- bo tak jak już pisałem, ja też mam nadzieję za niedługo stanę przed wyborem auta), ba dla mnie już jest. Bo dzięki np. Konradowi zaczęło mnie bardzo korcić (przynajmniej obejrzenie) tej terenowej Dacii (str. na tym forum. viewtopic.php?f=25&t=1363&start=60), myślę natomiast - to co napisałem wcześniej.
Zadanie pytania w internecie (obojętne czy to na tym forum czy np. akwarystycznym) dot. czy dany produkt jest dobry, czy odradzany, daje efekt, że pytający i tak w pewnym momencie już sam nic nie wie, bo zdań i propozycji jest tyle, ilu piszących.
Do tego dochodzą jeszcze podziały na nowe/używane, konkretny model itp...itd...
Ot i tylko tyle....
Pozdrawiam
ad

Awatar użytkownika
petek
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 581
Rejestracja: wtorek, 21 sie 2007, 18:23
Lokalizacja: Warszawa

Re: Sergiusza poszukiwania nowego holownika

Postautor: petek » niedziela, 14 mar 2010, 09:45

Tak jest. Zgadzam się z tym co pisze Konzio. Ile ludzi tyle opinii. Na forum internetowym nie dojdziesz do konsensusu. Nie ma szans na wskazanie konkretnego modelu, bo zawsze trafi się jakiś krytyk. Dobrze jest wymieniać poglądy wśród użytkowników, natomiast decyzję o zakupie musisz podjąć sam. Jak już wcześniej pisaliśmy każdy będzie chwalił swoje.
Pozdrawiam,
Petek

Awatar użytkownika
konrad
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 1467
Rejestracja: wtorek, 22 kwie 2008, 13:18
Lokalizacja: Krk/Lbl

Re: Sergiusza poszukiwania nowego holownika

Postautor: konrad » niedziela, 14 mar 2010, 11:23

serek pisze:Konrad widzę ,że jesteś bojowo nastawiony do VW, a ja szukam pomocy w zakupie holownika, jak również auta do jazdy na codzień... 50% moich jazd to jazdy z ogonami ... kemping, lub ciężka towarówka dwuosiowa, wiec holownik musi być mocny ... wcale nie twierdze ,ze pasek jest odpowiedni , ale jakie auto jest????


nie mam nic do VW, po prostu uważam, że auta te są za drogie w stosunku do tego co oferują
technicznie dzisiaj chyba nie odbiegają od konkurencji, stylistyka jest (dla mnie) dość nudna, a cena wysoka
kiedyś przeczytałem - "VW jedzie na opinii z lat 90, kiedy ludzie przesiadali sie do nich z poldków i innych wynalazków prl'u"
i może jest w tym trochę racji :roll:
mamy w domu sharana i bezawaryjny to on nie jest :wink: (oczywiście auto ma X przebiegu o 10lat, więc ciężko wymagać)
ale psują się pierdółki - wariuje klimatronic, wydech się sypie, coś tam w zawieszeniu, a to problemy z paleniem ...

Sam piszesz ,że raczej teraz byś juz C-max-a nie kupił ...chyba ,że żle to zrozumiałe? to sorry...

:shock: C-max mnie z jednej strony zachwyca, z drugiej odpycha (np jakość plastików)
ale jest bardzo fajnym autem i chyba bym kupił drugi raz :roll:
są fajniejsze auta, ale te auta są na razie dla mnie za drogie/za mało praktyczne - np GV czy Forester
plusy c-max'a - starałem sie opisać, przede wszystkim fajna użyteczność w stosunku do wymiarów (dużo miejsca, schowki), super pozycja za kierownicą, super prowadzenie, fajny elastyczny silnik ... itd
minus na dziś (autem zrobiłem 7kkm) - skrzypiące twarde plastiki, chyba gorsze niż w astrze z lat 90 :(

inna sprawa że wyposażenie i jakość prowadzenia odbije się na kosztach utrzymania - wątpię żeby zawias wytrzymał 200kkm bez ingerencji (już coś było wymieniane - przebieg 70kkm)

Scenic bardzo fajny wózek , tylko Madzi nie pasuje( wygląd) a nie chce sytuacji w jakiej żonka miała by mieć wstręt do auta jakim jeżdzi na urlpo...

no to masz problem z głowy, mojej żonce też się scenic nie podobał :(

jak nie boisz się auta na eF, to może 406 kombi
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C4503717
silnik 2.0 HDI ma dość dobre opinie, a sam model 406 to podobno jeden z lepszych peugeotów
jeśli chodzi o holowanie, to tylny zawias jest podobny jak w berlingo/partnerze - ta sama belka skrętna o którą trzeba zadbać
mnie się strasznie podobał, ale kombi jest dla mnie za długie :roll:
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 15 mar 2010, 10:23 przez konrad, łącznie zmieniany 1 raz.
była N126e, jest Hobby 430T+ Ford Focus C-max 1.8 + Suzuki Vitara 4x4

Awatar użytkownika
konrad
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 1467
Rejestracja: wtorek, 22 kwie 2008, 13:18
Lokalizacja: Krk/Lbl

Re: Sergiusza poszukiwania nowego holownika

Postautor: konrad » niedziela, 14 mar 2010, 11:27

petek pisze:Tak jest. Zgadzam się z tym co pisze Konzio. Ile ludzi tyle opinii. Na forum internetowym nie dojdziesz do konsensusu. Nie ma szans na wskazanie konkretnego modelu, bo zawsze trafi się jakiś krytyk. Dobrze jest wymieniać poglądy wśród użytkowników, natomiast decyzję o zakupie musisz podjąć sam. Jak już wcześniej pisaliśmy każdy będzie chwalił swoje.


dokładnie tak jest, przykład Astra, ja chwalę, Paczek podobnie
a w tym wątku już padło, że to beznadziejne auto, gdzieś na forum wcześniej też tak ktoś napisał
i komu wierzyć :roll:
była N126e, jest Hobby 430T+ Ford Focus C-max 1.8 + Suzuki Vitara 4x4

serek
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1609
Rejestracja: wtorek, 17 kwie 2007, 22:55

Re: Sergiusza poszukiwania nowego holownika

Postautor: serek » środa, 17 mar 2010, 11:10

Po bardzo przykrych doświadczeniach w ostatni weekend...ogladałem 3 auta, i dwa z nich nie wróciły o własnych siłach , postanowiłem sobie (odpuścić) spowolnić moje poszukiwania nowego holownika...

Swoja drogą , luidziska ( sprzedawcy) nawet Ci prywatni , to maja talent do kłamania na temat swoich samochodów...

Byłem z mechanikiem... i oczy mi sie na 100% otworzyły.

Dziś jestem umówiony na oglądanie bardzo dobzr mi znanego auta... i na tym się skupiam.
życie jak droga, kiedyś się kończy...

BIGL
Posty: 1281
Rejestracja: poniedziałek, 14 maja 2007, 20:17
Lokalizacja: Białystok

Re: Sergiusza poszukiwania nowego holownika

Postautor: BIGL » środa, 17 mar 2010, 11:25

Powolutku bez pośpiechu, marka nie istotna- ważna jest historia auta. Właśnie dlatego zamieniłem swoja gwiazdkę na Berlingo ojca - pierwszy raz bez strachu i obaw = bez kosztów :D - totalny luz.
PS. Co do sprzedawców to najlepiej mieć znajomego co bawi się w handelek autami - kiedyś jeden mi opowiadał jak to się sprowadza auta :shock: , aż serce się kraje. Zwłaszcza że w tym kraju nie wydaję się 30tys. lekką ręką...
Obrazek

szary11
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 786
Rejestracja: środa, 30 maja 2007, 14:36
Lokalizacja: Białystok

Re: Sergiusza poszukiwania nowego holownika

Postautor: szary11 » czwartek, 18 mar 2010, 12:54

Serek, tak to niestety jest :x Ostatnio dla kolegi pomagam w poszukiwaniach auta to po objechaniu niemal wszystkich komisów w B-stoku 2 auta nadawały się na dalsze oględziny. Więc ogólnie przerzuciliśmy się na ogłoszenia w gazetach.

Więc cierpliwości i powodzenia!!! :)

Awatar użytkownika
elaola
Posty: 184
Rejestracja: niedziela, 10 maja 2009, 09:33
Lokalizacja: Wrocław

Re: Sergiusza poszukiwania nowego holownika

Postautor: elaola » czwartek, 18 mar 2010, 14:18

Tak czytam, czytam i wpadam w coraz większą panikę. Właśnie chcę zmienić autko. Czy naprawdę będzie ciężko trafić coś w przyzwoity stanie?
A może ktoś chce kupić forda pickupa?
pozdrawiam elaola

Awatar użytkownika
konrad
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 1467
Rejestracja: wtorek, 22 kwie 2008, 13:18
Lokalizacja: Krk/Lbl

Re: Sergiusza poszukiwania nowego holownika

Postautor: konrad » czwartek, 18 mar 2010, 14:40

elaola pisze:Tak czytam, czytam i wpadam w coraz większą panikę. Właśnie chcę zmienić autko. Czy naprawdę będzie ciężko trafić coś w przyzwoity stanie?
A może ktoś chce kupić forda pickupa?


nie ma tak źle, trzeba tylko poszukać, a komisy i handlarze to nie jest najlepsze źródło ;)
mama w tym tygodniu kupiła cytrynke C1 - trzyletnie autko (I rej 2007) od pierwszej właścicielki, z przebiegiem 40kkm
autko naprawdę bardzo zadbane, serwisowane w ASO, z bogatym wyposażeniem (klima, elektryka)
i co się okazało, auto stało kilka domów dalej :lol:
była N126e, jest Hobby 430T+ Ford Focus C-max 1.8 + Suzuki Vitara 4x4

serek
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1609
Rejestracja: wtorek, 17 kwie 2007, 22:55

Re: Sergiusza poszukiwania nowego holownika

Postautor: serek » czwartek, 18 mar 2010, 16:53

Konradzie Twojej mamie się udało... ma szczęście . Ja po tych przygodach zacząłem patrzeć nie co inaczej na zakup auta...

Dzi w pracy był u mnie znajomy który ściąga auta z Niemiec, i auto jakie ma teraz do sprzedania , to nik nie zgadnie hehehe ....... MB W 124 z 94 roku , ale w stanie idealnym ... nie wierzyłem i musiałem się nim przejechać i powiem szczerze ,że gdyby to był nie co nowszy model , brałbym na 200% ... coś pięknego... sedan, 3.0 ropniaczek z automatem hak dopinany...pełna elektryka , ale nie zobaczyłem czy z klimą... tak się teraz zastanawiam ... chyba mnie trafiła strzała amora motoryzacyjnego na tego benz-a... ale jak przekonać Magde.

Ktoś tu na forum miał W 124 ...???

jakie on może mieć dmc przyczepy ...???
życie jak droga, kiedyś się kończy...

BIGL
Posty: 1281
Rejestracja: poniedziałek, 14 maja 2007, 20:17
Lokalizacja: Białystok

Re: Sergiusza poszukiwania nowego holownika

Postautor: BIGL » czwartek, 18 mar 2010, 17:19

Ja miałem ale niestety nie pamiętam (raczej sporawe) :oops: , masz rację - zakochać się można :D
Obrazek


Wróć do „Samochody Niewiadówek”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości