Jakie auto najlepsze do .... tys. plnów?

Samochody którymi podróżujecie ciągnąc swoje domki na kółkach
Awatar użytkownika
reflexes
Moderator
Moderator
Posty: 7111
Rejestracja: czwartek, 10 sty 2013, 09:16
Lokalizacja: Quedin / Insula Sanctae Mariae / Marienwerder / Kwidzyn (pomorskie)

Re: Jakie auto najlepsze do .... tys. plnów?

Postautor: reflexes » środa, 9 gru 2015, 12:21

7 lat to i tak dużo. Moja (Samsung) padła po gwarancji, na szczęście miałem dodatkowe ubezpieczenie na kolejne 3 lata. Zrobili i na razie działa ale to dodatkowe 3 lata minęło chyba w maju więc niecieprliwie przeglądam już gazetki reklamowe elektromarketów :) . Podstawa przy tego typu sprzęcie u mnie jest tak, że biorę najtańszą, bo i tak padnie. Własne gospodarstwo domowe prowadzę od 2004 roku i jest to już druga pralka więc nie ma sensu płacić za firmy, bajery, bo wiadomo, że co 5-6 lat trzeba wymienić.
Kia Sportage II 2.0 CRDi + Adria Unica 5204 wcześniej Chateau Cantara 908 i Niewiadów N126N
| 2018 - 65 nocy, 5384 km | 2017 - 53 noce, 6335 km | 2016 - 42 noce, 3840 km |

Awatar użytkownika
Mobil-Zasada
Posty: 284
Rejestracja: środa, 2 paź 2013, 21:57
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jakie auto najlepsze do .... tys. plnów?

Postautor: Mobil-Zasada » piątek, 11 gru 2015, 21:54

Ja na temat LPG mogę się wypowiedzieć raczej dobrze. Mowie raczej bo... Jak we wszystkim, zawsze cos może się zepsuc.
Rodziców auto juz od 7lat śmiga na lpg. Auto kupione nowe, my zakładaliśmy instalacje.
Moje auto stare, używane, ale ja zakladalem instalacje.
I jako trzecie, auto dziewczyny juz nabyte z instalacja, ktoś trzeba bylo zmodernizować troche.

Wszystkie instalacje to sekwencje. Po kilku latach maja prawo padac reduktory. Jest to wydatek okolo 300zl. W skodzie rodzice kiedys juz regenerowali wtryskiwacze gazowe z tego co pamiętam. Ja z kolei mialem w swoim aucie tylko problem taki, ze wyleciał mi caly plyn chlodniczy ciurkiem - za sprawa podlaczenia przez gaziarzy. Ale to mam problem.
Ogólnie nie mam żadnych zlych doświadczeń w jeździe na gazie. W najlepszej sytuacji jest sie wtedy, kiedy samemu sie montuje instalacje. Dlaczego? Bo jak cos jest nowe, to nie powinno z tym byc żadnych problemów. A czasami ratowac trupa instalacje, to lepiej moze wyjść wszystko wymienić na nowe...
Podstawa to tez dbać, wymieniać filtry i podlaczac regularnie komputer. Sa tacy którzy to olewają, ale nie powinni sie wtedy dziwić ze, cos działa nie tak jak powinno.

Najważniejsze tez jest to, czy dany silnik toleruje gaz? Albo moze inaczej to nazwę... Najważniejsze to jest dobrać dana instalacje do danego silnika. W skodzie fabii rodziców z,silnikiem 1.2 3-cylindrowym od poczatku i do dzis jest maly problem z tolerowaniem gazu przez ten silnik. Albo właśnie wina leży po stronie taniej, nie z najwyższej półki instalacji? Jest taki przedział obrotów, w okolicy 2200-2300, gdzie nie da się dobrze wyregulować instalacji. Często, szczególnie przy pedale wciśniętym do deski, silnik wpada w lekkie drgania. Tak jakby dostawał za niska dawkę lpg. Ale,to jest problem nie do rozwiązania od nowości...

Mimo to ogólny wniosek jest taki, jak dbasz tak masz. Dobra instalacja i w pełni sprawny nie powinna sprawiać żadnych kłopotów.
Ciągnik: OPEL Omega B 2.0 B+LPG
Przyczepa: N126ES


Wróć do „Samochody Niewiadówek”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości