Zimowanie przyczepki

Tylko sprawdzone porady, które warto zaprezentować Fanklubowiczom
Awatar użytkownika
konserwiusz
Posty: 16
Rejestracja: niedziela, 7 wrz 2014, 13:18

Zimowanie przyczepki

Postautor: konserwiusz » niedziela, 19 paź 2014, 21:20

Witam wszystkich !!!
Zbliż się zima wielkimi krokami i stąd moje pytanie : co zabrać na zimę z przyczepki żeby niska temperatura nie zniszczyła elementów przyczepy gdyż stoi pod chmurką
Pozdrawiam
Honda HR-V 1.6 2000r.
Niewiadów 132t 1979r.

Konto usuniete

Re: Zimowanie przyczepki

Postautor: Konto usuniete » niedziela, 19 paź 2014, 21:39

Post usuniety

Awatar użytkownika
CornBlumenBlau
Moderator
Moderator
Posty: 3757
Rejestracja: niedziela, 9 gru 2012, 16:44
Lokalizacja: Siradiensis

Re: Zimowanie przyczepki

Postautor: CornBlumenBlau » niedziela, 19 paź 2014, 22:05

Moja cepka już odstawiona na podwórko teścia, nakryta plandeką czeka na lepsze czasy czyli na wiosne. Z przyczepy zabrałem wszystkie spożywcze rzeczy łącznie z solą i gumą do żucia, właśnie jak napisał poprzednik z obawy przed atakiem myszowtych. Zabrałem też wszystkie sprzęty elektroniczne, a z latarek usunąłem baterię. Wyjąłem akumulator główny, przesmarowałem najazd, śruby łap i koła podporowego, wydmuchałem wodę z instalacji i wyjątkowo w tym roku podstęplowałem sufit :D Ponoć mokry, ciężki śnieg potrafi odkształcić dach.
Mój remont

N126n
Golf Plus 1,9TDI
Touran 1,9TDI


Niewiadówkodystansonoce
2016: 75 / 6892 km
2017: 85 / 6820 km
2018: 81 / 4651 km

BobBudowniczy
Posty: 890
Rejestracja: czwartek, 6 mar 2014, 07:41

Re: Zimowanie przyczepki

Postautor: BobBudowniczy » niedziela, 19 paź 2014, 22:08

Jak są chętni to w okolicach Dąbrowy Tarnowskiej mam działkę i stodole murowana. Mogę przechować przyczepki pod dachem-do dyspozycji 300m2.muszę tylko pogonić sąsiada żeby zabrał swoją słomę i rozrzutnik.

chris_666
Posty: 1334
Rejestracja: sobota, 4 wrz 2010, 22:22

Re: Zimowanie przyczepki

Postautor: chris_666 » poniedziałek, 20 paź 2014, 09:07

konserwiusz pisze:Witam wszystkich !!!
Zbliż się zima wielkimi krokami i stąd moje pytanie : co zabrać na zimę z przyczepki żeby niska temperatura nie zniszczyła elementów przyczepy gdyż stoi pod chmurką
Pozdrawiam


posprzątać gruntownie każdy zakamarek

materace położyć na stole i otworzyć wszystkie luki

ustawić drzwiami na zawietrzną, żeby śniegu nie nawiewało

nie zatykać żadnej wentylacji

i zostawić spokojnie na zimę

monitorować śnieg na dachu i w razie potrzeby usuwać

Awatar użytkownika
TomekN126N
Moderator
Moderator
Posty: 2930
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 18:54
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Re: Zimowanie przyczepki

Postautor: TomekN126N » poniedziałek, 20 paź 2014, 20:22

I popijając grzańca wspominać na forum wyjazdy, albo umawiać się na następny sezon ;-)
KEMPINGI, KTÓRE POLECAM
Nocki/km
2018: 30/4184
2017: 24/2850
2016: 12/2540
2015: 23/2530
2014: 15/950
2013: 16/2310
2012: 23/1665

N126N(89)-Remont
Fabia kombi 1,9 SDI - na miasto
Octavia kombi 1.6 TDI
jawa175(59)
komar3(81)-Projekt komar Babci
komar sztywniak
Suzuki GSX750E(83)

Awatar użytkownika
konserwiusz
Posty: 16
Rejestracja: niedziela, 7 wrz 2014, 13:18

Re: Zimowanie przyczepki

Postautor: konserwiusz » poniedziałek, 20 paź 2014, 21:09

Czyli poza wyczyszczeniem instalacji wodnej z wody , wysuszeniem kibelka , zabrania jedzenia i napojów nie muszę wynosić materaców (zainstalowałem jeszcze pochłaniacz wilgoci), butli gazowej , szmat , dywaników , ręczników i 100 podobnych pierdół , które zawsze się przydadzą (oprócz elektryki i elektroniki) ,ewentualnym "oplandeczeniu" przyczepy nie mam się co martwić tak?
pozdr.
Honda HR-V 1.6 2000r.
Niewiadów 132t 1979r.

serek
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1609
Rejestracja: wtorek, 17 kwie 2007, 22:55

Re: Zimowanie przyczepki

Postautor: serek » poniedziałek, 20 paź 2014, 21:50

Podstawą jest doglądanie i regularne zrzucać snieg z dachu... na własne oczy widziałem co potrafi zrobić ok 20 cm zmrożonego sniegu na dachu N 126... a 132 ma trochę tego dachu więcej.Teraz widuję tylko ramę, która smiga jako towarówka.
Sam mając na placu dwie przyczepy moją Abi i teścia 126 nawet podczas dużych opadów sniegu wychodziłem żeby go zrzucić... dlatego na przyszłość planuję już wiatę 8)
życie jak droga, kiedyś się kończy...

Awatar użytkownika
TomekN126N
Moderator
Moderator
Posty: 2930
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 18:54
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Re: Zimowanie przyczepki

Postautor: TomekN126N » poniedziałek, 20 paź 2014, 21:58

KONIECZNIE WYNIEŚ MATERACE!!! Jak gąbka nasiąknie wilgocią (a nasiąknie) i zamarznie na mrozie (a zamarznie), to Ci się rozpierniczy tzn. zmurszeje i na wiosnę poczujesz to pod zadkiem (brak sprężystości). Moje już są spakowane w ciepłej piwnicy. Najlepiej wynieść wszystko, co kojarzy się z "naciąganiem" wilgoci (śpiwory, materace, obrusy, dywaniki itp. itd.) i otworzyć kratki wentylacyjne, żeby był przewiew.
KEMPINGI, KTÓRE POLECAM
Nocki/km
2018: 30/4184
2017: 24/2850
2016: 12/2540
2015: 23/2530
2014: 15/950
2013: 16/2310
2012: 23/1665

N126N(89)-Remont
Fabia kombi 1,9 SDI - na miasto
Octavia kombi 1.6 TDI
jawa175(59)
komar3(81)-Projekt komar Babci
komar sztywniak
Suzuki GSX750E(83)

chris_666
Posty: 1334
Rejestracja: sobota, 4 wrz 2010, 22:22

Re: Zimowanie przyczepki

Postautor: chris_666 » środa, 22 paź 2014, 21:32

TomekN126N pisze:KONIECZNIE WYNIEŚ MATERACE!!! Jak gąbka nasiąknie wilgocią (a nasiąknie) i zamarznie na mrozie (a zamarznie),



A skąd ma nasiąknąć i zamarznąć :lol: :lol: :lol: :lol: - jak jest wilgoć to trzeba wysuszyć po sezonie i zrobić porządek i zlokalizować źródło wilgoci

mój poprzedni kurnik stał z całym wyposażeniem na dworze przez kilka lat i nie było odrobiny wilgoci w środku :shock: :shock:

Awatar użytkownika
NIL2
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 553
Rejestracja: wtorek, 15 lut 2011, 15:50

Re: Zimowanie przyczepki

Postautor: NIL2 » środa, 22 paź 2014, 22:54

Jak materace muszą zostać to koniecznie ustawić w pionie tak żeby za bardzo się nie stykały ze sobą i "będzie Pan zadowolony" :D

Awatar użytkownika
konserwiusz
Posty: 16
Rejestracja: niedziela, 7 wrz 2014, 13:18

Re: Zimowanie przyczepki

Postautor: konserwiusz » czwartek, 23 paź 2014, 21:42

Witam!
Materace wyniosę co prawda jest tego trochę bo mam 1,5 kompletu a mieszkanie 42 m2 ale dam radę pozdro i dzięki za pomoc
Honda HR-V 1.6 2000r.
Niewiadów 132t 1979r.

Awatar użytkownika
TomekN126N
Moderator
Moderator
Posty: 2930
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 18:54
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Re: Zimowanie przyczepki

Postautor: TomekN126N » czwartek, 23 paź 2014, 22:19

Chris, moim zdaniem wilgoć zwyczajnie... z powietrza, co wlatuje kratkami wentylacyjnymi. Szczególnie, jak po opadach śniegu/deszczu trafi się dzień odwilży, to złapią wilgoć, a potem w nocy zamarznie. Ale to moje zdanie i moje materace zimują w ciepłym i suchym miejscu - nikogo nie namawiam.
KEMPINGI, KTÓRE POLECAM
Nocki/km
2018: 30/4184
2017: 24/2850
2016: 12/2540
2015: 23/2530
2014: 15/950
2013: 16/2310
2012: 23/1665

N126N(89)-Remont
Fabia kombi 1,9 SDI - na miasto
Octavia kombi 1.6 TDI
jawa175(59)
komar3(81)-Projekt komar Babci
komar sztywniak
Suzuki GSX750E(83)

Konto usuniete

Re: Zimowanie przyczepki

Postautor: Konto usuniete » czwartek, 23 paź 2014, 23:03

Post usuniety

Awatar użytkownika
CornBlumenBlau
Moderator
Moderator
Posty: 3757
Rejestracja: niedziela, 9 gru 2012, 16:44
Lokalizacja: Siradiensis

Re: Zimowanie przyczepki

Postautor: CornBlumenBlau » piątek, 24 paź 2014, 14:06

zundapp600 pisze:
TomekN126N pisze: nikogo nie namawiam.


Mnie namówiłeś Tomku , bo robię tak od zawsze z materacami

Tak sobie myślę, że może i ja się na to skuszę...
Przyczepa zimuje u teścia na podwórku i nie miałbym z takim przechowaniem żadnego problemu.
Mój remont

N126n
Golf Plus 1,9TDI
Touran 1,9TDI


Niewiadówkodystansonoce
2016: 75 / 6892 km
2017: 85 / 6820 km
2018: 81 / 4651 km


Wróć do „Sprawdzone Porady”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości