Poradnik mały dla dużych

Tylko sprawdzone porady, które warto zaprezentować Fanklubowiczom
Awatar użytkownika
RAFALSKI
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1134
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: RAFALSKI » środa, 15 lis 2017, 13:40

GrzegorzBruta pisze:Problem w tym, że ja chyba dyszy nie miałem wcale ! Nic tam po rozebraniu nie mam.
Jest tylko przewód z baryłką i palnik. W palniku nic nie było stąd ten "metrowy" płomień !

No to wszystko jasne. Dobrze, że gość z Opalenicy załatwi dyszę.
GrzegorzBruta pisze:Wkładasz kg kiełbasy a widzisz 3 kg ;)

Dobre ;)

Chyba widzę, że coś kombinowałeś z ustawieniem końcówki od iskrownika bo na zdjęciu z czerwoną strzałką jest w innym położeniu niż na pierwszych fotkach. Nie kombinuj, wcześniej było dobrze.

GrzegorzBruta pisze:Jeszcze dojdzie piaskowanie i malowanie proszkowe, pewnie też około 100 zł

Każdy robi jak chce ale abstrahując od tego, że Ty robisz wszystko najlepiej ;) czy nie szkoda kasy na takie "profesjonalne" malowanie zwykłych blach starej lodówki? Moim zdaniem wystarczy zdrapać odchodzące fragmenty farby, przejechać wszystko papierem ściernym, potraktować środkiem wiążącym korozję "Cortanin F", po wyschnięciu zmyć jego nadmiar który nie wszedł w reakcję z rdzą i pomalować białą farbą w sprayu. Koszt dużo niższy a na pewno długo wytrzyma. To taka propozycja.

GrzegorzBruta pisze:Dzisiaj jeszcze odkryłem, że kapilara jest pozagniatana i to poważnie :( ( termopara )

Jeśli jest pozagniatana to prawdopodobnie nie będzie działała jak należy. To zabezpieczenie działa na zasadzie czynnika (gazu lub cieczy) znajdującego się w tej delikatnej rurce więc nie może być ona połamana/pozaginana. Pod wpływem ogrzania końcówki rurki w płomieniu palnika, czynnik wewnątrz ulega rozszerzeniu, zwiększeniu objętości wskutek wzrostu temperatury co powoduje zadziałanie w zaworze elementów odpowiadających za utrzymanie kurka w pozycji wciśniętej, mimo zwolnienia pokrętła po odpaleniu płomienia. Czysto mechaniczna sprawa, dlatego rurka biegnie prosto do zaworu.
Jeszcze takie wyjaśnienie, termopara (jak napisałeś) to to nie jest. Termopara jest to element elektryczny w którym zachodzi jakieś tam zjawisko polegające na wytworzeniu napięcia elektrycznego między dwoma przewodnikami pod wpływem temperatury. To napięcie powoduje zadziałanie czegoś w rodzaju elektromagnesu który utrzymuje otwarty zawór po puszczeniu kurka. Napięcie to jest małe ale mimo wszystko daje radę utrzymać zawór w pozycji ON. Działa z takim samym efektem jak starsze mechaniczne zabezpieczenie tyle, że to oparte jest na elektryce :)
Ciekawostka, termopara ma pewną zaletę w stosunku do starszego zabezpieczenia z rurką. Ma mniejszą bezwładność więc trzeba krócej trzymać wciśnięty kurek oraz szybciej odłącza gaz w przypadku zgaśnięcia płomienia. Po prostu napięcie zanika dużo szybciej niż kurczy się (bo stygnie) czynnik w rurce więc zawór szybciej odcina dopływ gazu.
W naszych lodóweczkach i Trumach stosowane jest to pierwsze zabezpieczenie z czynnikiem zamkniętym w rurce.

Jeśli chodzi o nową rurkę to zapytaj gościa z Opalenicy, skoro załatwia Ci dyszę to może i tą część załatwi.
Ta z aukcji to nie wiem, wypytaj sprzedającego dokładnie. W tej aukcji jest pomieszany opis sugerujący, że jest to termopara elektryczna.
BMW E36 '97 + N-127 '77 & N-132L '85
N-132L '85
N-126N '88
N-126E '85

GrzegorzBruta
Posty: 620
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » środa, 15 lis 2017, 16:25

RAFALSKI pisze:
GrzegorzBruta pisze:Jeśli chodzi o nową rurkę to zapytaj gościa z Opalenicy, skoro załatwia Ci dyszę to może i tą część załatwi.
Ta z aukcji to nie wiem, wypytaj sprzedającego dokładnie. W tej aukcji jest pomieszany opis sugerujący, że jest to termopara elektryczna.

Termopara z Allegro jest do gazu i powinna działać. Pytanie jednak jest proste....jak będzie działać. Chodzi o czas reakcji otwarcia i zamknięcia dopływu gazu. Może się okazać, że przy odpalaniu trzeba będzie trzymać zawór 3 minuty albo po zgaszeniu płomienia, termopara zamknie dopływ gazu po 15 minutach :)
Oryginalna "używka" wychodzi cenowo około 200 zł z przesyłką.
Teraz czekam na dyszę, już przesyłka do mnie została nadana, dzięki uprzejmości Pana z Opalenicy.
Lodówka będzie działać, pytanie tylko jest jedno zasadnicze...cena ;)
Jak już właduję w nią te "pare" groszy, to trzeba ją wizualnie też doprowadzić do ładu i składu.
Trudno się mówi i trzeba to ogarnąć, żeby nie straszyło.
Odnośnie malowania i piaskowania. Za całego komara, piaskowanie i malowanie proszkowe, zapłaciłem 120 zł
Gdybym kupił dwa białe "spraje" papier ścierny, podkład, benzynę do odtłuszczania i pewnie jakąś szpachlówkę, to wyjdzie drożej.
Ja będę malował proszkowo tylko samą górę z lodówki. boki są ok. Przód lodówki będzie drewniany w kolorze mebli.
Teraz jednak musi to odpalić i działać, potem dalej z robotami.
Jeszcze raz Ci dziękuję za wiele ważnych informacji i liczę, że gdybym znowu miał jakieś pytania, to mogę liczyć na pomoc z Twojej strony i kolegów również.

GrzegorzBruta
Posty: 620
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » czwartek, 16 lis 2017, 02:36

Romlas pisze:No podsumowanie kosztów może nie powodować uśmiechu. Ja za 350 kupiłem Waeco 44litry z tym że otwierana od góry, nie każdemu to pasuje. Ale ma kilka lat, a nie kilkadziesiąt i nic nie trzeba z nią robić.tylko korzystać

Waeco to lider na rynku moim zdaniem. Warto było w Twoim przypadku nabyć taką lodówkę. Ma taka lodówka jeszcze jedną przewagę, bierzesz pod pachę i możesz spokojnie dać ją gdzie zechcesz, jest przenośna :)
Polar też nie jest złą lodówką, firmowe rzeczy jeśli chodzi o wszystkie sprawy instalacji gazowej. Jest prosta w budowie i ponoć nieźle chłodzi.
Wszystkie lodówki typu elektrolux itp, mają np części gazowe Junkers
Ja zrobię moją lodówkę pokazowo ;) Nie wiem, czy się komuś spodoba mój pomysł na jej ostateczny wygląd, ale to rzecz gustu. Ja mam swoją wizję na lodówkę, pójdę po całości. Jak coś robię, to albo robię bardzo dobrze albo wcale ;)
Klamka zapadła i wziąłem się za remont i musi to być zrobione nie dobrze ale bardzo dobrze ;)
Dlatego szanuję to, że mogłem uzyskać pomoc w remoncie i będzie to w dużej mierze zasługa Wszystkich mi pomocnych w temacie.
Nie mogę teraz zrobić bubla i pokazać efekt pracy lodówki z jej brzydkim wyglądem :) Wtedy zawiodę tych Wszystkich co mi pomagali i nikt nawet potem się nie będzie chciał przyznać, że przyłożył do tego rękę ;)

GrzegorzBruta
Posty: 620
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » czwartek, 16 lis 2017, 04:40

Jeszcze kilka fotek ukazujących, że tak na prawdę części są zachodnie w Polarze ;)
Palnik Junkers ( ponoć najlepszy z najlepszych )
20171114_170809.jpg

Termostat made in UK ( jeszcze starego typu i dzisiaj już niestety takich się nie montuje)
20171114_172604.jpg

Firma Ranco
20171115_000558.jpg

"pranie" wstępne, czyli czyszczenie a dokładniej pierwsze traktowanie preparatem do usuwania starej powłoki lakierniczej.
20171115_153256.jpg

GrzegorzBruta
Posty: 620
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » czwartek, 16 lis 2017, 14:10

Teraz może foto juz po malowaniu, by ukazać kontrast pomiędzy tym co było a jak jest teraz
20171116_130043.jpg

20171116_130002.jpg

Wyszło ok i nie ma co poprawiać. Stara powłoka była usunięta zmywaczem i wełną stalową, potem potraktowane specjalnym podkładem odrdzewiaczem, wiążącym rdzę a potem już "spraj" śnieżka na wysokie temperatury.

Samoogon
Posty: 204
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: Samoogon » czwartek, 16 lis 2017, 14:49

Tero tak :)

GrzegorzBruta
Posty: 620
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » czwartek, 16 lis 2017, 16:42

Samoogon pisze:Tero tak :)

Tego i tak nikt nie zobaczy, potraktować to trzeba jako zabezpieczenie antykorozyjne i tyle.
Teraz problem będzie pomiędzy kaloryfer a to ocieplenie wsadzić specjalną folię odblaskową ( zakupiłem nową )
Stare sreberko z ocieplenia zamrażalnika z tyłu lodówki jest sfatygowane i trzeba to dać nowe.
Wsadzić to będzie trudno ale jakoś trzeba to zrobić.

GrzegorzBruta
Posty: 620
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » piątek, 17 lis 2017, 09:19

Przyszedł czas na poprawki lakiernicze. Dolna część lodówki była skorodowana, nie było tragedii i nie była w złym stanie, bez dziur i wżerów.
Potraktowałem to wszystko preparatem do usuwania powłok lakierniczych ( wcześniej pokazywałem na foto ten rewelacyjny preparat ) potem papier ścierny, preparat antykorozyjny, podkład uzupełniający natryskowy ( zastępuje szpachle ) oraz lakier biały samochodowy już jako ostateczna powłoka.
Jeszcze nigdy tyle razy w swoim życiu, nie obracałem lodówką ;)
Preparat antykorozyjny, wiążący rdzę ( kolor czarno, niebieski )
20171117_064227.jpg

20171117_064230.jpg

20171117_064233.jpg

szpachla natryskowa
20171117_074321.jpg

20171117_074333.jpg

20171117_074343.jpg

GrzegorzBruta
Posty: 620
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » piątek, 17 lis 2017, 09:45

Tak wygląda już po malowaniu
20171117_082531.jpg

20171117_082537.jpg

20171117_082546.jpg

20171117_082551.jpg

20171117_083901.jpg

20171117_083915.jpg

20171117_083930.jpg

Wyszło elegancko i czysto ;) Widoczna będzie tylko dolna krawędź i to jedynie przy otwartej lodówce.
Lodówkę w środku wyczyszczę już po całym remoncie. Mam ten środek specjalny do plastiku i po próbach nieźle to żółte schodzi.
Pracy przy lodówce jest masa cała, dzisiaj może przyjdzie ta dysza, to zrobię próbę i zacznę to składać. Chyba, że termopara nie zadziała, to trzeba będzie kupić nową. Zamówię zamiennik i zobaczymy, może uda się zaoszczędzić parę groszy ( ponad sto zł będzie w kieszenie jakby co )
Ostatnio zmieniony piątek, 17 lis 2017, 09:52 przez GrzegorzBruta, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
stachu_gda
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1967
Rejestracja: wtorek, 24 mar 2015, 09:12
Lokalizacja: Przywidz (Pomorskie)

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: stachu_gda » piątek, 17 lis 2017, 09:49

Grzesiu piszesz o kilku preparatach, fajnie jakbyś podał nazwy bo na zdjęciach słabo widać, tego preparatu do usuwania farby to chyba nie podałeś jak się nazywa?

GrzegorzBruta
Posty: 620
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » piątek, 17 lis 2017, 10:00

stachu_gda pisze:Grzesiu piszesz o kilku preparatach, fajnie jakbyś podał nazwy bo na zdjęciach słabo widać, tego preparatu do usuwania farby to chyba nie podałeś jak się nazywa?

Preparat do usuwania farby jest rewelacyjny, psikasz i zaraz zdzierasz, nie czekasz, tylko zaraz usuwasz szczoteczką i mało tego, on rdze tak samo usuwa jak farbę ! Nie miałem jeszcze takiego środka nigdy w rękach serio!
Środek nazywa się AMBRO-SOL do usuwania powłok lakierniczych
http://www.ambro-sol.pl/produkty/konser ... etail.html
Na ich stronie można sobie zobaczyć jakie mają środki. To jest super firma na serio ! Polecam, bo używam praktycznie wszystkiego od nich !
Tym środkiem usunąłem całą farbę ! Nie pozostało na elementach nawet drobiny farby ! Usunąłem też tym środkiem rdzę !
Do usuwania użyłem małej drucianej szczoteczki i wełny stalowej.
http://allegro.pl/szczotka-do-rdzy-druc ... 3be5bb11b0
Wszystko oczywiście w rękawiczkach nitrylowych i nie inaczej
http://allegro.pl/rekawice-rekawiczki-n ... 86917.html


Wróć do „Sprawdzone Porady”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości