Poradnik mały dla dużych

Tylko sprawdzone porady, które warto zaprezentować Fanklubowiczom
Awatar użytkownika
RAFALSKI
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1215
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: RAFALSKI » poniedziałek, 4 gru 2017, 14:04

Z dawcą to jest dobry pomysł.
BMW E36 '97 + N-127 '77 & N-132L '85
N-132L '85
N-126N '88
N-126E '85

GrzegorzBruta
Posty: 680
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » wtorek, 5 gru 2017, 19:45

Obdzwoniłem wszystkich fachowców i teraz czas na diagnozę. Wymiana czynnika na niewiele się może zdać, ponieważ jeżeli nic nie daje obracanie a lodówka cały czas przy włączonym zasilaniu "bulgocze" to może oznaczać rozszczelnienie się układu. Mikro otwory mogą być przyczyną awarii.
Zaleca się pozostawienie lodówki na minimum dwie doby w odwróconej pozycji i opukaniu całego parownika. Następnie ustawienie lodówki w normalnej pozycji ( odczekanie nie krócej jak dwie godziny) i odpalenie na prądzie 230 V
Nowy czynnik ma ponoć już jakieś dodatki powodujące uszczelnienie. Druga sprawa przy napełnianiu lodówki nowym czynnikiem ( dotyczy lodówek, które mają korek, należy delikatnie go odkręcać, gdyż jest w układzie ponoć duże ciśnienie i można sobie narobić głupot przy takim zabiegu ) Napełnia się czynnik strzykawką i po zabiegu zakręca korek. Proste. Ja jednak nie mam korka ;)

GrzegorzBruta
Posty: 680
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » piątek, 8 gru 2017, 06:39

RAFALSKI pisze:Z dawcą to jest dobry pomysł.

Znalazłem dawcę ;) Ta lodówka to polar i ma wszystko to, co ta moja, brakuje instalacji gazowej ale widać, że ma komin i chyba by była dawcą ;)
Cena 350 zł
b4f3edd145faa084d1e67f469f81.jpg

Awatar użytkownika
pawlo fiona n126e
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 922
Rejestracja: czwartek, 15 sie 2013, 19:52
Lokalizacja: Mielec

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: pawlo fiona n126e » piątek, 8 gru 2017, 11:56

Takie lodówki można kupić za 100zł. Koszt remontu niecałe 200zł, z zakupem dawcy. https://m.facebook.com/story.php?story_ ... 0910746157
Dystans-nocy w 2016:9300 km/54
Dystans-nocy w 2017 :6960 km/41

GrzegorzBruta
Posty: 680
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » piątek, 8 gru 2017, 20:15

pawlo fiona n126e pisze:Takie lodówki można kupić za 100zł. Koszt remontu niecałe 200zł, z zakupem dawcy. https://m.facebook.com/story.php?story_ ... 0910746157

Remont ładny i wszystko macie ładnie zrobione. Ja za żadne skarby dawcy nie potrafię znaleźć. Jedynie od czasu remontu dwie lodówki się przewinęły przez ogłoszenia. Ceny tych lodówek to też kosmos, szczerze mówiąc chyba z tą lodówką poległem ;)
Poczekam do wiosny, jak się nie doczekam, to kupię nową a moja może się komuś przyda.

Awatar użytkownika
stachu_gda
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1987
Rejestracja: wtorek, 24 mar 2015, 09:12
Lokalizacja: Przywidz (Pomorskie)

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: stachu_gda » sobota, 9 gru 2017, 10:52

Grzegorz trzeba polować. Ja swoją lodówkę taką jak Twoja ale świeżutką bez konieczności remontu dzięki namiarowi od Pawła kupiłem chyba za 300 zł z przesyłką. Mi się poszczęściło, bo sprzedający nie wiedział, że sprzedaje lodówkę kempingową na gaz, używał jej w tirze i nie miał świadomości chyba, że ona może chodzić na gaz.
Trafiają się okazje, niedawno mi ktoś sprzątnął sprzed nosa pięknego Electroluxa (one nie mają takich problemów z korozją jak Polary) za 400 stówki, ale dobrze bo trafiła do forumowicza :)

GrzegorzBruta
Posty: 680
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » sobota, 9 gru 2017, 14:11

stachu_gda pisze:Grzegorz trzeba polować. Ja swoją lodówkę taką jak Twoja ale świeżutką bez konieczności remontu dzięki namiarowi od Pawła kupiłem chyba za 300 zł z przesyłką. Mi się poszczęściło, bo sprzedający nie wiedział, że sprzedaje lodówkę kempingową na gaz, używał jej w tirze i nie miał świadomości chyba, że ona może chodzić na gaz.
Trafiają się okazje, niedawno mi ktoś sprzątnął sprzed nosa pięknego Electroluxa (one nie mają takich problemów z korozją jak Polary) za 400 stówki, ale dobrze bo trafiła do forumowicza :)

Ja wiem, że w Polarach tego czynnika jest o wiele więcej, niż np w elektroluksie. Elektrolux ma tego czynnika około 150 ml a Polar 227 gr
Nie wiem, jak się ma ciężar tego czynnika przeliczając na ml ale na pewno jest go około 70 ml więcej.
Polar ma na dodatek inne parametry tego czynnika, chłodzi bardzo dobrze ale warunek, to dobrze wypoziomowana przyczepa.
Ja dzwoniłem w sprawie lodówki do gości z UK i z nimi rozmawiałem. Elektrolux u nich już można kupić po przeglądzie za około 100 funtów i trzeba zapłacić około 116 zł za przesyłkę. Nie wiem, czy cła nie dowalą ale chyba nie, bo jak kupowali kumple wędki i płacili grubo ponad 300 funtów to zadne cło nie było nigdy naliczone. Mam teraz ochotę na spuszczenie płynu z mojej lodówki, podłączyć kompresor i sprawdzić szczelność i drożność.
najlepiej by to było zrobić pod wodą :) Następnie kupić nowy czynnik i zalać. Potem zaspawać otwór po wlaniu nowego czynnika.
Wiem, że ta lodówka już nie ruszy bez zabiegu wlania czynnika lub przeszczepie całego parownika. Szkoda mi jej, bo trochę się przy niej narobiłem.

dzin1975
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1005
Rejestracja: sobota, 20 wrz 2014, 13:05
Lokalizacja: Sobków,świętokrzyskie

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: dzin1975 » sobota, 9 gru 2017, 17:10

GrzegorzBruta pisze:Wiem, że ta lodówka już nie ruszy bez zabiegu wlania czynnika lub przeszczepie całego parownika. Szkoda mi jej, bo trochę się przy niej narobiłem.


Czyli co ? Odstała 48h i nie ruszyła ?
Marcin
DF 125p kombi-1996r
Romet Ogar 200
tylko Polska motoryzacja z zamiłowania
z rozsądku....jakies audi

GrzegorzBruta
Posty: 680
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » sobota, 9 gru 2017, 23:19

dzin1975 pisze:
GrzegorzBruta pisze:Wiem, że ta lodówka już nie ruszy bez zabiegu wlania czynnika lub przeszczepie całego parownika. Szkoda mi jej, bo trochę się przy niej narobiłem.


Czyli co ? Odstała 48h i nie ruszyła ?

Nie ruszyła i już nie ruszy po wszystkich zabiegach jakie miała.

dzin1975
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1005
Rejestracja: sobota, 20 wrz 2014, 13:05
Lokalizacja: Sobków,świętokrzyskie

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: dzin1975 » niedziela, 10 gru 2017, 10:01

No to chyba musisz odpuścić...
Marcin
DF 125p kombi-1996r
Romet Ogar 200
tylko Polska motoryzacja z zamiłowania
z rozsądku....jakies audi

GrzegorzBruta
Posty: 680
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » poniedziałek, 11 gru 2017, 10:35

dzin1975 pisze:No to chyba musisz odpuścić...

Tak się właśnie zastanawiam i chyba jak piszesz odpuszczę z lodówki ten płyn ;)
Pobawię się jeszcze trochę z lodówką i zobaczymy. Może wymiana czynnika coś da albo i nie.
Dzisiaj zacząłem się rozglądać nad pistoletem do klejenia tapicerki, tapicerkę mam kupioną na piance i chce piankę potraktować klejem z pistoletu. Ściany pędzlem ale pianki się trochę boję i lepiej może nakładać klej pistoletem. Co sądzicie?

Awatar użytkownika
Karolus
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1720
Rejestracja: środa, 24 paź 2012, 20:24
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: Karolus » poniedziałek, 11 gru 2017, 14:07

Dla mnie klej na pędzel i wiesz że jest - poza tym każde miejsce wysmarujesz a tapicerkę dociskasz... Po co smarować jedno i drugie?
N126N... w trakcie remontu... ;)

Awatar użytkownika
RAFALSKI
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1215
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: RAFALSKI » wtorek, 12 gru 2017, 12:18

GrzegorzBruta pisze:Dzisiaj zacząłem się rozglądać nad pistoletem do klejenia tapicerki, tapicerkę mam kupioną na piance i chce piankę potraktować klejem z pistoletu. Ściany pędzlem ale pianki się trochę boję i lepiej może nakładać klej pistoletem. Co sądzicie?

Nie ma potrzeby poszukiwać pistoletu, po co tak komplikować, pędzlem precyzyjnie zaaplikujesz klej. Jak się postarasz to nie zrobisz ani jednego zacieku.
Na początek czyścisz laminat jak lubisz, mechanicznie albo ręcznie np. szpachelką z luźnych farfocli, to w zupełności wystarczy. Kupujesz klej Bonaterm, jeśli chcesz zrobić to porządnie, dokładnie i nie skąpo to kup dwa kanisterki po 4 kg. Orientacyjnie mi na wieloryba poszło około 7 kg. Do tego pędzel z 10 cm szerokości i jedziesz po kawałku, etapami. Smarujesz fragment powierzchni i nakładasz materiał. Dociskasz ręką aby złapało na całej powierzchni. Klej po chwili chwyta na tyle mocno, że podwijasz dalej materiał i smarujesz kolejny fragment ściany.
Nie ma potrzeby smarować gąbki na tapicerce, wystarczy tylko ścianę. Smarowanie gąbki to na końcu gdy wszystko jest już przyklejone i trzeba dokleić same krawędzie precyzyjnie, wykończyć całość. Tu przyda się węższy pędzelek.
Jeśli byś smarował obie powierzchnie to zwyczajnie nie zdążysz wysmarować rozsądnej wielkości kawałka a już klej zacznie tężeć. Jedź tylko ścianę ale za to nie oszczędzaj, nakładaj pędzlem sporo kleju i nie zostawiaj niedoklejonych placków a będziesz miał zrobione tak jak lubisz, raz a dobrze i bez lipy ;) :)
BMW E36 '97 + N-127 '77 & N-132L '85
N-132L '85
N-126N '88
N-126E '85

GrzegorzBruta
Posty: 680
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » środa, 13 gru 2017, 00:27

Dziękuję za odpowiedzi odnośnie klejenia tapicerki.
Zima za pasem a ja w lesie z pracami ;)
Może temat mebli ruszę i chyba najwyższy czas, by się zabrać za meble do przyczepy. Co to oznacza ? Oznacza, to sto stron z robotami ;)
Myślę, że nie będzie nudy a może komuś się przyda.
Zacznijmy może od samych zakupów jakie myślę zrobić. Biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw, to rezygnuję z zawiasów blaszkowych na rzecz zawiasów puszkowych, jednak zawiasów bez nawiercania otworów :)
http://allegro.pl/zawias-meblowy-puszko ... 52290.html
Montując takie zawiasy, uniknę nawiercania otworów we frontach mebli ( dużych otworów )
Każda szafka będzie miała zamontowane dwa siłowniki a dobór siłownika jest zależny od samego ciężaru frontu mebla i tak w przeliczeniu jakie podaje producent siłowniki mają dwa wymiary. Jeden wymiar to jego długość i ciężar, wyrażany w (Niutonach) Jak to przerobić na kg, bardzo prosto bo 10 N to jeden kg Dla przykładu, kupując podnośnik 20 N podniesie i utrzyma nam ciężar 2 kg ( zupełnie wystarczający jak dla mnie). Pamiętać trzeba, że na jeden front najlepiej zamontować dwa siłowniki. Montując po jednym siłowniku, przy wiotkich frontach, może dochodzić do wyrwania wkrętów, przy domykaniu. W tym wypadku jak to sprawdzić ? Waga łazienkowa i naciskać do pojawienia się wartości w tym wypadku 4 g i mamy moc domykania ;)
https://www.youtube.com/watch?v=rTt9FkvHjAc
Trzeba przy zakupie uważać na to, co się kupuje. Pamiętać, że są siłowniki z dolnym podtrzymaniem i górnym!
Jak kupimy podnośnik o dużej sile, to więcej siły trzeba użyć potem, by je domknąć.
Zastosowanie odpowiednich zawiasów i siłowników poprawi nam komfort psychiczny podczas korzystania z szafek. Nic nam nie poleci na głowę i wystarczy jedna ręka, by to opanować.

GrzegorzBruta
Posty: 680
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » środa, 13 gru 2017, 08:00

Temat od wielu lat poruszany na niejednym forum itp
Omówię dziś z czego zrobię moje meble. Mam kilka pomysłów. Począwszy od fornirowanej, naturalnym fornirem bukowym płyty MDF gr 10 mm
wykonaniem mebla w całości z drewna bukowego zachowując grubość do 10 mm lub też meblowej płyty bukowej gr 10 mm
Wszystko można użyć do budowy mebli, nawet sklejkę. Sklejkę sobie jednak daruję ;)
Budowa mebla z takich materiałów, jakie przedstawiłem ma sens wtedy, jak wie się, gdzie wzmocnić płytę, zachowując przy tym zdrowy rozsądek. Nikt z nas by nie chciał, by jego meble w czasie jazdy się połamały, lub odkształciły podczas zmiennych warunków, jakie panują wewnątrz przyczepy.
Najrozsądniej by było zrobić meble z płyt, jakie używane są do budowy mebli w kamperach lub przyczepach.
Jednak nie tak do końca z tym zdrowym rozsądkiem i tymi "lekkimi" płytami oferowanymi nam przez firmowe sklepy z akcesoriami do karawaningu.
Pierwsza rzecz, dlaczego wszyscy producenci używają płyt meblowych "lekkich" ?
Płyta meblowa gotowa "lekka" charakteryzuje się łatwą obróbką, jest wodoodporna, wytrzymała i jak już pisałem "lekka" Ma obustronne wykończenie i najczęściej posiada grubość 15 mm
Fajny "trik" z tymi 15 mm ;) Dlaczego ? Wszystkie przyrządy do kołkowania mebli oraz ręczne urządzenia do wykonywania połączeń mają standardy zachodnie. Zachodnie płyty mają grubości 12 mm 16 mm oraz 20 mm ( są również większe ) Do takich płyt są produkowane okucia (zawiasy, uchwyty itp)
W Polsce standardem jest płyta meblowa gr 18 mm ;)
Nie wiem, czy to celowa zagrywka ale sądzę, że mały podstęp jest ;)
Trochę o parametrach gotowych "lekkich" płyt stosowanych w zabudowach kamperów i przyczep.
Żeby było wszystko jasno i wyraźnie przytoczę parę faktów.
Płyta gotowa, lekka, gr 15 mm
Długość 2,5 m i szer 1,22 m
ciężar płyty 23 kg ( w przybliżeniu 7,6 kg metr kwadratowy )
cena około 600 zł sztuka 3,05 metra kwadratowego czyli około 200 zł za metr kwadratowy !
Płyta meblowa kupiona w polskiej firmie ( ciężka ) gr 10 mm
Długość 2,8 m szer 2,07 m
ciężar płyty 43 kg ( w przybliżeniu 7,4 kg metr kwadratowy)
cena około 150 zł sztuka 5,8 metra kwadratowego czyli około 26 zł za metr kwadratowy !
Teraz widzimy stosunek ceny do masy ;) Widzimy też koszt jednego metra kwadratowego ;)
Inaczej mówiąc z jednej całej płyty meblowej "lekkiej" nie zrobimy szafy do naszej przyczepy !
Jak się mają sprawy z wytrzymałością.
Jeżeli wzmocnimy naszą płytę meblową w odpowiednich miejscach, to uzyskamy tą samą wytrzymałość a jak się postaramy, to nawet większą.
Co zapewnia nam sztywność i wytrzymałość mebla. Ważną sprawą jest rodzaj zastosowanego połączenia ! Następna sprawa, to jakość połączenia jak również powierzchnia klejonych elementów.
Nie rozpaczajmy nad grubością ścianek. Nikt w przyczepie nie będzie toczył wojen ;) Chyba, że ktoś ma skłonności do demolki po zażyciu środków ;) Jednak w tym przypadku, to mogę jedynie polecić jako materiał stal, blacha ryflowana aluminiowa lub tym podobne ;)
Kolejna sprawa to jakość powierzchni.
Jak jedna, tak druga ma podobną strukturę i nikt nie zauważy różnicy.
Trwałość ?
Meble wymagają konserwacji jak w jednym przypadku, tak w drugim. Środków na rynku pełno, więc należy o meble dbać. Można stosować sztuczny wosk, co zapewni odporność na wilgoć i polepszy właściwości antystatyczne ( nie łapie się tak kurz )
Odporność na wodę ? Hmm no nie zamierzam latać po przyczepie z odkręconym wężem ;) dyngusa też nie zamierzam w przyczepie robić ;)
Gdyby ktoś jednak miał wątpliwości co do płyty MDF w przyczepie, to może zapytać kolegę Jacka ;)
Jedno jest pewne, płyta meblowa gr 10 mm jest trudna do obróbki. Jeżeli ktoś nie ma dostępu do maszyn i odpowiednich przyrządów, to odradzam ;)
Ja w kolejnych postach będę pokazywał jak to zrobić w miarę bezboleśnie.
Jak widzimy, zrobię całe meble w cenie jednej wcale jak się okazuje nie "lekkiej" drogiej płyty czyli za około 600 zł ;)


Wróć do „Sprawdzone Porady”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości