Poradnik mały dla dużych

Tylko sprawdzone porady, które warto zaprezentować Fanklubowiczom
kubuś
Posty: 199
Rejestracja: niedziela, 9 kwie 2017, 21:10

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: kubuś » wtorek, 3 lip 2018, 12:19

Na moje oko, to frez do płyty meblowej-wiórowej. Robiąc konstrukcje szkieletową, i mając takie zaplecze techniczne, chcesz robić meble z wiórówki :o A feee...
N126a - sprzedana
Jest teraz N126N 8-) + Ford Transit 85T260

kubuś
Posty: 199
Rejestracja: niedziela, 9 kwie 2017, 21:10

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: kubuś » wtorek, 3 lip 2018, 12:30

No proszę Cię... mając pocięte formatki, za pomocą młotka i kombinerek, przynajmniej ja, mebli nie poskładam :))
N126a - sprzedana
Jest teraz N126N 8-) + Ford Transit 85T260

GrzegorzBruta

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » wtorek, 3 lip 2018, 14:40

kubuś pisze:Na moje oko, to frez do płyty meblowej-wiórowej. Robiąc konstrukcje szkieletową, i mając takie zaplecze techniczne, chcesz robić meble z wiórówki :o A feee...

Jak pisałem wcześniej, płyty są robione na zamówienie i każdemu płyta meblowa kojarzy się z płytą jaką ma w domu ;)
Jeszcze raz tłumaczę, ta płyta meblowa nie ma nic wspólnego z tym co mamy w domach :)
Po pierwsze waga inna, po drugie inaczej zabezpieczona powłoka a po trzecie to jej gr wynosi 10 mm
Jest duzo lżejsza od sklejki o tej samej grubości :)
Mogę jeszcze dodać, że brzegi płyty, co jest bardzo ważne, nie piją wilgoci :)
Oczywiście oryginalne meble w kamperach i przyczepach może są lżejsze ale nie są tej grubości tylko 14, 15 czy 16 mm i ich budowa jest zupełnie inna, mniej trwalsza a moje meble są lżejsze niż fabryczne, dlatego, że zastosowałem inną grubość, większą trwałość i taniej o jakieś 2500 zł
Jak nie wierzysz to metr kwadratowy płyty do kampera lub przyczepy kosztuje około 200 zł a waga arkusza to około 17 kg, jeden arkusz Ci starczy na szafę:) Życzę powodzenia ;) Będziesz miał "lekko" w kieszeni i ciężko w przyczepie hehehe Zapłacisz jeszcze 200 zł za przesyłkę ;)
Dletego dajmy se siana i idźmy zupełnie inną drogą.
Płyta wiórowa robiona na zamówienie, robiona jest z innych gatunków drewna i zupełnie innego kleju, dlatego to inna bajka ;)
To samo tyczy się oklejania brzegów i każdemu kojarzy się to z odpadającą okleiną i tym klejem starym kontaktowym, który był już naniesiony na okleinę i żelazkiem ;) Jak tak ktoś myśli, to widocznie się "zatrzymał" i nie wie, jak się to dzisiaj robi ;)

Domowym sposobem, wychodzi to jednak drożej ale za to lepiej niż maszynowo. Po pierwsze to ja dobieram sobie czas a nie maszyna, po drugie cały czas kontroluję to co robię i panuję nad tym wszystkim sam a nie procesor. Wszystkie części proste robię maszynowo. wszystkie zaokrąglenia robię wyłącznie ręcznie !
Ostatnio zmieniony wtorek, 3 lip 2018, 14:56 przez GrzegorzBruta, łącznie zmieniany 1 raz.

GrzegorzBruta

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » wtorek, 3 lip 2018, 14:42

kubuś pisze:No proszę Cię... mając pocięte formatki, za pomocą młotka i kombinerek, przynajmniej ja, mebli nie poskładam :))

Dlatego śledź wątek i sam zobaczysz, że można :)

GrzegorzBruta

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » wtorek, 3 lip 2018, 15:07

Klej kontaktowy do obrzeży, klej do klejenia płyt meblowych i 3 metry samego obrzeża ....koszt 120 zł
Patrząc na to z drugiej strony, to jak pisałem wcześniej, pokazuję to wszystko, co dla jednych jest tajemnicą i nie ma dzisiaj zlituj, kto przetrze szlaki, ten traci. Sam bym chciał, żeby mi ktoś udzielił takich informacji czym, jak i gdzie. Wtedy bym nie musiał kupować kleju za klejem i sprawdzać, który lepszy, jaka okleina jest najlepsza. jak to wszystko poskładać do kupy. Teraz ktoś, kto zajmuje się tym zawodowo ma gotowca podanego jak na dłoni.
20180703_150127.jpg

Nie używam tanich środków, zawsze wszystko sprawdzone i mam pewność, że wytrzyma swoje ;)

Jak ktoś chce sam to robić to jeszcze potrzebuje frezarki górnowrzecionowej ( minimum Makita 800 zł ) , freza R2 koszt 140 zł, obcinarki do okleiny koszt około 500 zł, kleju 44 zł za 0,5 litra i można działać acha jeszcze sama okleina jak na zdjęciu 2,2 zł za metr bieżący.
Można działaś bez maszyny do oklejania :)

GrzegorzBruta

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » wtorek, 3 lip 2018, 16:48

Nie trwało kilka chwil i gotowe ;)
Krawędzie oklejone i poskładane wszystko i przyklejone ;) Jak mówiłem obrzeża pod kolor tapicerki, żeby się nuda nie wkradła ;)
Jednym słowem "idioto odporne" krawędzie na swoim miejscu ;)
Nie muszę się martwić o jakieś poobijane rogi w płytach w przyszlości i o to, że będzie płyta pęczniała od wilgoci itp :)
Ktoś pytał jak to połączyć ano na kleju na kleju a wyżej jest zdjęcie kleju do krawędzi i zdjęcie kleju do płyt :) Bez śrubokręta i śrub.
Składania na meblach wzorcowe, bez szparki i uskoków. Wszystko jak w katalogu. Nie ma lipy ;)
Za pół godziny mozna skakać po siedziskach hehehe
20180703_164019.jpg

20180703_164044.jpg

20180703_164111.jpg



20180703_164147.jpg

kubuś
Posty: 199
Rejestracja: niedziela, 9 kwie 2017, 21:10

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: kubuś » wtorek, 3 lip 2018, 17:19

GrzegorzBruta"] Wtedy bym nie musiał kupować kleju za klejem i sprawdzać, który lepszy, jaka okleina jest najlepsza.
Nie musisz, okleiny występują już z nałożonym klejem :) I można ją kupić tutaj - http://polkemic.pl . Do wyboru do koloru, a i różne grubości.

freza R2
Nie koniecznie bo występują jeszcze R1 i R3. Wszystko, jaką masz okleinę i jaki chcesz promień na niej uzyskać. R1 do okleiny 1mm, R2 do okleiny 2mm a R3 do okleiny 3mm :) Z tym że ta ostatnia grubość do blatów, choć niekoniecznie.

obcinarki do okleiny koszt około 500 zł,
Mając frezarkę do frezów R1,2lub3 zrobię to tym frezem i obcinarkę uważam w tym wypadku za zbędną.

[i]Można działaś bez maszyny do oklejania :)

A mimo wszystko założę się że nie, bo bez podgrzania du...a z oklejania :) Potrzebna jeszcze jest opalarka, najlepiej z regulowaną temperaturą.

No i po co wywarzać otwarte drzwi :). Są maszyny gdzie jednym końcem wpuszczasz płytę a drugim wychodzi już oklejona i obrobiona :)

Tak, robiąc meble "raz na ruski rok" to te narzędzia się przydadzą. Ale gdy masz ich więcej, to już inna bajka, bo nie wyobrażam sobie zestawu pn. kuchennego i oklejać wszystko ręcznie. Nawet gdybym miał sam sobie zrobić.
N126a - sprzedana
Jest teraz N126N 8-) + Ford Transit 85T260

kubuś
Posty: 199
Rejestracja: niedziela, 9 kwie 2017, 21:10

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: kubuś » wtorek, 3 lip 2018, 17:29

GrzegorzBruta pisze:
kubuś pisze:No proszę Cię... mając pocięte formatki, za pomocą młotka i kombinerek, przynajmniej ja, mebli nie poskładam :))

Dlatego śledź wątek i sam zobaczysz, że można :)


No jeszcze raz Cie proszę :)... To w takim razie odłóż te wszystkie maszyny, kombinerki i młotek też :) i zrób bez nich te meble :).
Pozdrawiam i życzę powodzenia.
N126a - sprzedana
Jest teraz N126N 8-) + Ford Transit 85T260

kubuś
Posty: 199
Rejestracja: niedziela, 9 kwie 2017, 21:10

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: kubuś » wtorek, 3 lip 2018, 17:38

GrzegorzBruta pisze:Teraz ktoś, kto zajmuje się tym zawodowo ma gotowca podanego jak na dłoni.


Nie tak... Ktoś kto zajmuję się tym zawodowo i nie wie o tym to nie jest zawodowcem :) Bo oklejanie, okleiną papierową, żelazkiem, skończyło się mniej więcej w połowie lat 90-tych.
N126a - sprzedana
Jest teraz N126N 8-) + Ford Transit 85T260

GrzegorzBruta

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » wtorek, 3 lip 2018, 19:24

Można działaś bez maszyny do oklejania :)
A mimo wszystko założę się że nie, bo bez podgrzania du...a z oklejania :) Potrzebna jeszcze jest opalarka, najlepiej z regulowaną temperaturą.
Okleina pcv, której używam nie ma i nigdy nie miała na sobie kleju. Klej trzeba samemu zapodać na kant płyty.
Tej okleiny się na gorąco nie klei.
Następna sprawa, to oklejanie dzisiaj nie odbywa się klejami nałozonymi już na obrzeżach ale jest nowa technologia i to są kleje PU i takich okleiniarek się dzisiaj używa ( kosztują majątek ) nawet po parę set tysięcy złotych.


No i po co wywarzać otwarte drzwi :). Są maszyny gdzie jednym końcem wpuszczasz płytę a drugim wychodzi już oklejona i obrobiona :)
Dobre stanowisko do oklejania to koszt około 1 miliona zł !
Po pierwsze pole robocze około 3,8 metra przed maszyną, 5 metrów maszyna i 3,8 m za maszyną a wysokość około 4 metrów !
szerokość około 5 metrów i takie pole robocze jest wymagane do takich maszyn. Sam odpylacz do takiej maszyny to koszt około 30 tyś zł
Sama maszyna to nic, puścić do niej prąd, zrobić specjalny fundament, postawić halę i podłączyć odciągi. Jeszcze trzeba kurs skończyć obsługi i konserwacji takiej maszyny. tu rocznik 2002 i cena około 10 teś euro :) maszyna 16 lat stara :) długość prawie 7 metrów i o czym my mówimy ;)
Żadnych zaokrągleń na niej nie zrobisz, tylko do prostych brzegów.

https://www.hoechsmann.com/pl/article/6 ... t_kd_78_cf


Tak, robiąc meble "raz na ruski rok" to te narzędzia się przydadzą. Ale gdy masz ich więcej, to już inna bajka, bo nie wyobrażam sobie zestawu pn. kuchennego i oklejać wszystko ręcznie. Nawet gdybym miał sam sobie zrobić.[/quote]

GrzegorzBruta

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » wtorek, 3 lip 2018, 20:13

Tak u mnie wygląda siedzisko od środka :)
20180703_195911.jpg

20180703_195919.jpg

20180703_195945.jpg

20180703_195955.jpg

20180703_200011.jpg

20180703_200024.jpg

Miałem dawać uszczelkę pod to siedzisko co pokazywałem na wcześniejszych zdjęciach ale nie daję. Jest okleina pcv i nie będę jednego pcv drugim nakrywał ;)
20180703_200055.jpg

Teraz może trochę o kosztach.
Płyta wyceniam na 50 zł wraz z oklejaniem.
Stelaż to ze starych desek czyli zero zł. Lakier jeszcze mi jakiś został czyli zero zł.
Łączniki metalowe 1 szt 1 zł poszło mi ich 10 szt czyli 10 zł
Wkręty 2 zł
Taśma zbrojona jako zawiasy 1 zł bo trudno obliczyć ile kosztuje metr ;)
Podkładki pod wkręty 1 zł bo na wagę kupowane za 3 zł garść.
Wieka skrzyni 3 zł bo to też pozostałości.
Razem jakieś powiedzmy 70 zł
Roboty masa ale warto było ;)
Jak ktoś zrobi taniej, to gratulacje i ukłony w jego stronę :)
Blat stolika wyszedł około 15 zł łącznie z okleiną i oklejaniem :)

Jednak noga stołu i zawias to już chyba ze 180 :) Mamy przykład jak robią nas w konia z cenami. Dzisiaj telefon taniej się kupi niż takie bzdury dosłownie bzdury.
Drugie siedzisko już ze skróconymi materacami hehehe
20180703_200213.jpg

GrzegorzBruta

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » wtorek, 3 lip 2018, 20:35

Stolik jest, siedziska są, materace przeszyte to teraz mogę ruszać na ryby, bo nie chce mi się już pracować ;)
Dlatego ogłaszam przerwę techniczną na dłuższy, nieokreślony czas ;)

kubuś
Posty: 199
Rejestracja: niedziela, 9 kwie 2017, 21:10

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: kubuś » wtorek, 3 lip 2018, 22:37

GrzegorzBruta pisze:Okleina pcv, której używam nie ma i nigdy nie miała na sobie kleju.

I ok. Ty takiej używasz, a ja używam takiej z klejem. Jest mi łatwiej i wygodniej. Po co się paprać klejem. :)

Tej okleiny się na gorąco nie klei.

A ja keję na podgrzanie, bo uważam że lepiej trzyma. Kiedyś okleiłem pakę dostawczaka, to jak zdzierałem do spawania, to tapicerka z lakierem złaziła.
Zresztą, wszystkie profesjonalne oklejarki kleją obrzeża na gorąco.

Następna sprawa, to oklejanie dzisiaj nie odbywa się klejami nałozonymi już na obrzeżach

A ja wiem, że dalej sie używa i to w wielu renomowanych zakładach stolarskich. Używa się ich do ręcznego oklejania zaokrągleń. Zresztą do prostych odcinków też. Po co odpalać maszynę, jak się ma jedno czy dwa zaokrąglenia do oklejenia.

Dobre stanowisko do oklejania to koszt około 1 miliona zł !
Po pierwsze pole robocze około 3,8 metra przed maszyną, 5 metrów maszyna i 3,8 m za maszyną a wysokość około 4 metrów !
szerokość około 5 metrów i takie pole robocze jest wymagane do takich maszyn.
Itd. itp.

Hmmm... po co kupować browar, by piwa się napić :)
Przytoczyłeś skrajny przypadek. Zapewniam Cię, że są mniejsze, tańsze i młodsze :).
Są firmy co maja takie maszyny,(duuuużo tańsze i duuuużo mniejsze) a i ludzie życzliwi. Przynosisz tylko swój materiał, w tym wypadku formatki i okleinę, i ... oklejasz :) Robota łatwa, miła i przyjemna :).
N126a - sprzedana
Jest teraz N126N 8-) + Ford Transit 85T260

GrzegorzBruta

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: GrzegorzBruta » wtorek, 3 lip 2018, 23:23

Hmmm... po co kupować browar, by piwa się napić :)

Przytoczyłeś skrajny przypadek. Zapewniam Cię, że są mniejsze, tańsze i młodsze :).
Są firmy co maja takie maszyny,(duuuużo tańsze i duuuużo mniejsze) a i ludzie życzliwi. Przynosisz tylko swój materiał, w tym wypadku formatki i okleinę, i ... oklejasz :) Robota łatwa, miła i przyjemna :).[/quote]
Oklejanie papierową okleiną w przyczepie to jak dla mnie porażka.
Zero takich oklejań. Kto nie użył do klejenia obrzeży klejów kontaktowych, ten traci życie, pieniądze i zbędny czas.
Prędzej popuści ktoś w galoty ;) niż puści takie obrzeże :) Na dodatek jest odporne na uderzenia i szmatką tego nie zadrzesz przy ścieraniu.
Masz krawędź odporną na wodę i zawilgocenia. Nie muszę się martwić, że mam krople wody na podłodze w przyczepie czy rozlałem coś przypadkiem.
Taki klej raz kupiony klei wszystko, szkło, porcelanę, ołów, blachę, płytę z płytą, materiał, skórę, korek, drewno, fornir i wiele innych rzeczy.
Dlatego zawsze mam taki pod ręką. Jest odporny na wysokie temperatury itp papierowa okleina pod wpływem temperatury odchodzi.
Nikomu kitu nie wciskam a papierowe okleiny przeszły do lamusa i na tym zakończę temat oklejania mebli.
Każdy jest dorosły i wie co robi, każdy miał do czynienia z okleiną papierową na meblach i wie o co w tym chodzi.
kubusiu pośledzisz wątek i też się czegoś nauczysz i dasz sobie powiedzieć na przyszłość ;)
Nie martw się, człowiek całe życie się uczy, ja też chociaż jestem emerytem to stale czytam i dalej się uczę ;)
Papierową okleinę klei się na gorąco, bo klej trzeba rozgrzać a nie okleinę ;)
Źle nie doradzam a każdy i tak zrobi jak uważa.

kubuś
Posty: 199
Rejestracja: niedziela, 9 kwie 2017, 21:10

Re: Poradnik mały dla dużych

Postautor: kubuś » wtorek, 3 lip 2018, 23:31

Grzegorz pisze - Jak pisałem wcześniej, płyty są robione na zamówienie i każdemu płyta meblowa kojarzy się z płytą jaką ma w domu ;)
Jeszcze raz tłumaczę, ta płyta meblowa nie ma nic wspólnego z tym co mamy w domach :) Płyta wiórowa robiona na zamówienie, robiona jest z innych gatunków drewna i zupełnie innego kleju, dlatego to inna bajka ;)


A możesz mi podpowiedzieć jaka to płyta wiórowa (oznaczenie katalogowe, czy może techniczne) i jaka to firma w Sosnowcu robi płyty meblowe-wiórowe pod zamówienie?

Po pierwsze waga inna, po drugie inaczej zabezpieczona powłoka a po trzecie to jej gr wynosi 10 mm
Mogę jeszcze dodać, że brzegi płyty, co jest bardzo ważne, nie piją wilgoci :)



No to akurat logiczne :) Standard ma 18mm, a jak ta ma 10 mm, to siłą rzeczy musi być lżejsza :)
No wilgoci może i nie piją, ale jak to jest płyta wiórowa podkreślam wiórowa, z okładziną melaminową (MFC) to zapewniam i daje głowę, że wcześniej czy później, gdy krawędź ma dostęp do wody, to wody napije :)

moje meble są lżejsze niż fabryczne


Jak są lżejsze od oryginalnych, niż w N126N to chylę głowę. Szacun! Oryginalne są z laminatu . Jest to konstrukcja szkieletowa i oklejona, w niektórych przypadkach, jednostronnie (np. szkielet szafek wiszących)a niektórych przypadkach dwustronnie (np. drzwiczki) laminatem. Jak ktoś przeznaczał takie meble na śmietnik, i nie cackał się z demontażem, to zna ich przekrój. Nie znam lżejszej konstrukcji, no chyba, że z balsy :)

Domowym sposobem, wychodzi to jednak drożej ale za to lepiej niż maszynowo. Wszystkie części proste robię maszynowo. wszystkie zaokrąglenia robię wyłącznie ręcznie!
[/quote]

Ni hu... hu... coś mi w tm ostatnim zdaniu nie pasuje, ale jeszcze nie wiem co... :) Musze się wczytać :).
N126a - sprzedana
Jest teraz N126N 8-) + Ford Transit 85T260


Wróć do „Sprawdzone Porady”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość