Zakup używanej przyczepy

Tylko sprawdzone porady, które warto zaprezentować Fanklubowiczom
kacpersurfer
Posty: 3
Rejestracja: niedziela, 14 maja 2017, 18:53

Zakup używanej przyczepy

Postautor: kacpersurfer » poniedziałek, 15 maja 2017, 07:01

Witam. Jestem w przeddzien zakupu - czy moge prosic o porady na co szczegolnie przy zakupie przyczepy zwrocici uwage
Bede wdzieczny za kazda informacje


Pozdrawiam
Marcin

Awatar użytkownika
Fiacior75
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 798
Rejestracja: niedziela, 7 cze 2015, 22:02
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Zakup używanej przyczepy

Postautor: Fiacior75 » poniedziałek, 15 maja 2017, 07:26

Papiery,zgodność numerów tabliczka-vin na ramie-dowód rejestracyjny,aktualne OC,stan opon,okna czy nie pęknięte. Środek popatrz pod oknami czy nie ma zacieków,otwórz wszystkie bakisty zobacz w jakim stanie jest stolarka i czy gdzieś nie ma jakiejś zgnilizny . Posprawdzaj podpory czy szpilki w nich nie są pokrzywione ,instalacja czy działa, popatrz na dach czy nie jest zapadnięty i ogólnie na zewnętrzną powłokę laminatu.
Czy to ma być przyczepka do remontu??? Jeśli tak to wiszącą tapicerka się nie przejmuj bo i tak ja musisz wydrzeć i zrobić nową.
Fiat125 1975r.
N_250 1981r
N-126es 1986r(sprzedana)
N-132T 1976r
Komar231B 1962r, Komar232 1965r, Komar2320 1973r, Komar2320 1978r
Wigry 1975r, Wigry1 1976r, Wigry 3 1991r
Nissan X-Trail
Adria Unica 5204

GrzegorzBruta
Posty: 415
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Zakup używanej przyczepy

Postautor: GrzegorzBruta » niedziela, 21 maja 2017, 17:56

kacpersurfer pisze:Witam. Jestem w przeddzien zakupu - czy moge prosic o porady na co szczegolnie przy zakupie przyczepy zwrocici uwage
Bede wdzieczny za kazda informacje


Pozdrawiam
Marcin

Na moim przykładzie.
Za przyczepkę dałem około 2 tyś zł. Włożyłem jak do tej pory w ogrzewanie około 1000 zł
Koła jakieś 500 zł, koło najazdowe 120 zł, nowe meble robię ( około 500 zł ) oświetlenie około 200 zł
Jakieś poprawki, zaprawki około 150 zł ( żywica, podkład, szpachla, farba, papier ścierny i rozpuszczalniki )
Wykładzina prosi się o wymianę, pewnie około 50 zł , tapicerka wisi ale to koszt około 850 zł i dałem spokój.
Przyczepka prosi się o malowanie ale tu ceny nie znam ( zależy jak, gdzie i komu to zlecisz )
Dopowiem, że po tych wszystkich jak dotychczas zabiegach i tak wygląda jak ruina ;)
Nim się z przyczepką ogarnę to jeszcze około 2 tyś muszę włożyć.
To tak plus minus i pi razy drzwi ;)
Wejdź na allegro, posprawdzaj ceny elementów do niewiadówek i już wiesz na co Cię stać. Tanio to nie będzie.

Awatar użytkownika
Murano
Moderator
Moderator
Posty: 1265
Rejestracja: poniedziałek, 22 kwie 2013, 20:17
Lokalizacja: Zabrze

Re: Zakup używanej przyczepy

Postautor: Murano » niedziela, 21 maja 2017, 20:36

Jeżeli szukasz do remontu to dobra baza z papierami i zdrową ramą w ocynku to od 2.500 w górę.
Koszty kompletnego remontu samodzielnego to ok 4 tys plus twoja praca.
Kolega Fiacior75 sprzedawał niedawno idealną zapiekankę z Trumą i po pełnym remoncie. Wystawiona za 8 tys. - już ma nowego właściciela.
Także ogłoszenia "igieł" za 3 tys to fikcja.
125%normy każdego dnia!
N126e 1983'
N132t 1980'
125p 1985'
Simson S51 1990'
Wigry 75', Wigry 3 78', Wigry 5 90'
Fiat Croma II

Wątek remontowy

Awatar użytkownika
Zielony
Posty: 254
Rejestracja: środa, 18 sty 2017, 11:39
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: Zakup używanej przyczepy

Postautor: Zielony » niedziela, 21 maja 2017, 20:44

A ja podrzucę link do wstępnego kosztorysu, który jakiś czas temu pisałem: http://kierunekpodroz.pl/niewiadow-n126 ... s-remontu/
Może komuś się przyda i nie będzie wyważał otwartych drzwi na sprawdzanie cen ;)

dzin1975
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 748
Rejestracja: sobota, 20 wrz 2014, 13:05
Lokalizacja: Sobków,świętokrzyskie

Re: Zakup używanej przyczepy

Postautor: dzin1975 » niedziela, 21 maja 2017, 21:10

Murano pisze:Jeżeli szukasz do remontu to dobra baza z papierami i zdrową ramą w ocynku to od 2.500 w górę.
Koszty kompletnego remontu samodzielnego to ok 4 tys plus twoja praca.
Kolega Fiacior75 sprzedawał niedawno idealną zapiekankę z Trumą i po pełnym remoncie. Wystawiona za 8 tys. - już ma nowego właściciela.
Także ogłoszenia "igieł" za 3 tys to fikcja.


Fiacior sprzedał? Poszła do kogoś ,,od nas,,?
Marcin
DF 125p kombi-1996r
Romet Ogar 200
tylko Polska motoryzacja z zamiłowania
z rozsądku....jakies audi

GrzegorzBruta
Posty: 415
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Zakup używanej przyczepy

Postautor: GrzegorzBruta » wtorek, 8 sie 2017, 13:54

Zielony pisze:A ja podrzucę link do wstępnego kosztorysu, który jakiś czas temu pisałem: http://kierunekpodroz.pl/niewiadow-n126 ... s-remontu/
Może komuś się przyda i nie będzie wyważał otwartych drzwi na sprawdzanie cen ;)

Czytałem i mam podobnie z cenami. Najazdu nie remontuję, w tej cenie nowy Alko. Reszta tak jak piszesz. Nie oszukasz cen. Śmiać mi się chce czasami, ile ludzie cenią sobie za używane rzeczy. Piec Truma z 2005 roku gościu wystawił za 1400 zł. cena nowego 1760 zł ;)
Podpora przyczepy z ogłoszenia 100 zł a nowa 106zł ;) Porażka, ludzie mają wyobraźnię.
Lakiernik ( chałupnictwo z patatajnią ) koszt malowania drzwi do przyczepy ( już wcześniej przygotowałem, zmatowałem i tylko lakier ) pytam ile?
300 zł ;) Za 12 minut roboty hehehe Oczywiście farbę kupiłem z utwardzaczem sam ;) Czyli 375 zł plus moja robocizna ;)
Nie jest źle w tym kraju. Ostatnio mój znajomy za wymianę szczotek w alternatorze skasował mnie 200 zł
Jak to mówią życie ;)

Romlas
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 618
Rejestracja: środa, 26 paź 2016, 18:41
Lokalizacja: Gniezno

Re: Zakup używanej przyczepy

Postautor: Romlas » wtorek, 8 sie 2017, 15:16

Cóż gonimy Europę, wymiana zwykłego sprzęgła w 18 letnim oplu 1.8 etylina w Brukseli 1050 euro...
Paweł i Kinga.

GrzegorzBruta
Posty: 415
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Zakup używanej przyczepy

Postautor: GrzegorzBruta » wtorek, 8 sie 2017, 15:34

Romlas pisze:Cóż gonimy Europę, wymiana zwykłego sprzęgła w 18 letnim oplu 1.8 etylina w Brukseli 1050 euro...

Zarobek mechanika w Brukseli ( samochodowego ) około 3500 euro na rękę.
Ja za wymianę sprzęgła w Polsce dałem z częściami 2300 zł ;)
Chyba, że zatrudnisz się przez agencję i będą z Ciebie co miesiąc haracz ściągać. To zarobisz 1600 euro, czyli nic nie zarobisz w takim wypadku.
Zarobisz tyle. co na miotle. Spał będziesz w jednym pokoju w czterech i chodzil pieszo do pracy. Jadł najtańsze jedzenie i zapomnisz o przyjazdach do Polski, bo będzie Ci żal stracić to, co zaoszczędziłeś ( czytaj nic lub prawie nic ) Zapomnisz o nałogach i wypadach do dyskotek ;)
Temat przerabiany ;)

Awatar użytkownika
jahazo
Posty: 144
Rejestracja: piątek, 21 kwie 2017, 22:55

Re: Zakup używanej przyczepy

Postautor: jahazo » wtorek, 8 sie 2017, 17:03

Panowie,panowie,bo zaraz zniechecicie kolege do zakupienia przyczepki.......:mrgreen:
Realizm,realizmem,ale najwazniejsze,ze kolega chce miec cepe i nia jezdzic.
Jezeli jeszcze chce wyjechac w tym sezonie,to musi trafic taka,ktora bedzie mozna jechac i tyle (nie jest to latwe,ale mozliwe).Jezeli chcialby w przyszlym sezonie,to poczekalbym na wyprzedaze :)
Moze latwiej byloby napisac w jakim miescie kolega chce dokonac transakcji i ktos moze pomoze.Moze jakis link albo przynajmniej fotki na poczatek.
Najwazniejsze to: papiery,zeby nie ciekla,rama,dyszel,opony,cale okna i wio na wakacje :mrgreen: No moze jeszcze przedsionek,albo przynajmniej daszek.
Ford Galaxy MK2
Daewoo Lanos LPG
Niewiadów n132

Romlas
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 618
Rejestracja: środa, 26 paź 2016, 18:41
Lokalizacja: Gniezno

Re: Zakup używanej przyczepy

Postautor: Romlas » wtorek, 8 sie 2017, 17:54

GrzegorzBruta pisze:Temat przerabiany

Przerabiany przez moich kolegów też.. cześć już wróciła cześć się zastanawia... Ten z Brukseli wrócił bo mieszkanie to wypłata z 2 tygodni , opłaty itd to trzeci tydzień.teraz doszło ciemnoskóre sąsiedztwo że strach z domu wyjść, i wrócił biedniejszy niż wyjechał.
A przyczepka jak przyczepka, można ciągać sprawną laguną za 3000 i można Mercedesem za 100 tys.
Kto czego szuka. Rozmowa raczej o realiach jak ktoś chce porządnie odświeżyć cepke i podwyższyć jej standard.
Paweł i Kinga.

GrzegorzBruta
Posty: 415
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Zakup używanej przyczepy

Postautor: GrzegorzBruta » wtorek, 8 sie 2017, 19:50

jahazo pisze:Panowie,panowie,bo zaraz zniechecicie kolege do zakupienia przyczepki.......:mrgreen:
Realizm,realizmem,ale najwazniejsze,ze kolega chce miec cepe i nia jezdzic.
Jezeli jeszcze chce wyjechac w tym sezonie,to musi trafic taka,ktora bedzie mozna jechac i tyle (nie jest to latwe,ale mozliwe).Jezeli chcialby w przyszlym sezonie,to poczekalbym na wyprzedaze :)
Moze latwiej byloby napisac w jakim miescie kolega chce dokonac transakcji i ktos moze pomoze.Moze jakis link albo przynajmniej fotki na poczatek.
Najwazniejsze to: papiery,zeby nie ciekla,rama,dyszel,opony,cale okna i wio na wakacje :mrgreen: No moze jeszcze przedsionek,albo przynajmniej daszek.

Dlaczego zniechęcać od razu ;) Da 4 tyś włoży drugie 5 i ma ogarnięty temat.
Nie taki diabeł straszny.
Kolega Zielony na blogu opisał ile kosztuje remont i zgadzam się z nim co do joty ( jota to dziewiąta litera alfabetu greckiego, zresztą graficznie najmniejsza ;) Stąd tak skrupulatne wyliczenie ( w najmniejszych i najdrobniejszych szczegółach ) :mrgreen:
Ja po oględzinach kilkunastu sztuk uśmiałem się po pachy z wystawionych cen za sprzedawane egzemplarze :)
Proponuję sprzedającym swe zabytki "dźwignąć" ceny o kilka tysięcy. Pojechałem po taką jedną, niby tańszej w Polsce nie kupisz ( tak usłyszałem w telefonie ) po oględzinach stwierdziłem, że ta buda nie nadaje się nawet na kurnik a gość nadaje się na leczenie i to najlepiej za granicą.
Jedno jest pewne, trzeba szukać i jeszcze raz szukać.
Jak już znajdziesz, to naklęczysz się przy przyczepie, w przyczepie i pod przyczepą a jak dobrze pójdzie to i na przyczepie. Poznasz jej każdy najmniejszy nawet detal i możesz wziąć udział w programie wielka gra u Pani Ryster temat: wszystkie srubki niewiadówki.
Mówię Ci, że wygrasz ;) Nikt Cię nie zagnie ;)
Naczytasz się na temat -kleje tapicerskie, naprawa jachtów ( szpachlowanie, łatanie dziur w kadłubach, polerowanie powierzchni ) poznasz rodzaje materiałów obiciowych, dowiesz się co to są panele fotowoltaiczne, zasada działania oraz jak to wszystko połączyć w obwód kabli niewiadówki i jeszcze tam parę rzeczy. Taki gruntowny kurs kierownika działu produkcji przyczep w kilka miesięcy ;)

Samoogon
Posty: 52
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Zakup używanej przyczepy

Postautor: Samoogon » wtorek, 8 sie 2017, 21:11

GrzegorzBruta pisze:
jahazo pisze:Panowie,panowie,bo zaraz zniechecicie kolege do zakupienia przyczepki.......:mrgreen:
Realizm,realizmem,ale najwazniejsze,ze kolega chce miec cepe i nia jezdzic.
Jezeli jeszcze chce wyjechac w tym sezonie,to musi trafic taka,ktora bedzie mozna jechac i tyle (nie jest to latwe,ale mozliwe).Jezeli chcialby w przyszlym sezonie,to poczekalbym na wyprzedaze :)
Moze latwiej byloby napisac w jakim miescie kolega chce dokonac transakcji i ktos moze pomoze.Moze jakis link albo przynajmniej fotki na poczatek.
Najwazniejsze to: papiery,zeby nie ciekla,rama,dyszel,opony,cale okna i wio na wakacje :mrgreen: No moze jeszcze przedsionek,albo przynajmniej daszek.

Dlaczego zniechęcać od razu ;) Da 4 tyś włoży drugie 5 i ma ogarnięty temat.
Nie taki diabeł straszny.
Kolega Zielony na blogu opisał ile kosztuje remont i zgadzam się z nim co do joty ( jota to dziewiąta litera alfabetu greckiego, zresztą graficznie najmniejsza ;) Stąd tak skrupulatne wyliczenie ( w najmniejszych i najdrobniejszych szczegółach ) :mrgreen:
Ja po oględzinach kilkunastu sztuk uśmiałem się po pachy z wystawionych cen za sprzedawane egzemplarze :)
Proponuję sprzedającym swe zabytki "dźwignąć" ceny o kilka tysięcy. Pojechałem po taką jedną, niby tańszej w Polsce nie kupisz ( tak usłyszałem w telefonie ) po oględzinach stwierdziłem, że ta buda nie nadaje się nawet na kurnik a gość nadaje się na leczenie i to najlepiej za granicą.
Jedno jest pewne, trzeba szukać i jeszcze raz szukać.
Jak już znajdziesz, to naklęczysz się przy przyczepie, w przyczepie i pod przyczepą a jak dobrze pójdzie to i na przyczepie. Poznasz jej każdy najmniejszy nawet detal i możesz wziąć udział w programie wielka gra u Pani Ryster temat: wszystkie srubki niewiadówki.
Mówię Ci, że wygrasz ;) Nikt Cię nie zagnie ;)
Naczytasz się na temat -kleje tapicerskie, naprawa jachtów ( szpachlowanie, łatanie dziur w kadłubach, polerowanie powierzchni ) poznasz rodzaje materiałów obiciowych, dowiesz się co to są panele fotowoltaiczne, zasada działania oraz jak to wszystko połączyć w obwód kabli niewiadówki i jeszcze tam parę rzeczy. Taki gruntowny kurs kierownika działu produkcji przyczep w kilka miesięcy ;)

Niestety, albo stety tak to właśnie na początku mojej drogi z remontem wygląda. Jakby na temat spojrzeć ekonomicznie to jest to zupełnie bez sensu. Pieniądze wyrzucone w błoto...
Dlaczego chce to zrobić? W zasadzie to nie wiem, chyba lubię diy( na pewno), chyba lubię podejmować wyzwania, na pewno kocham kemping(choć do tej pory w namiocie, nie licząc dzieciństwa w Cepce)
Chyba jestem nieźle walnięty, że w ogóle takie coś mi wypadło do łba(tu prawie 99 procent pewności), chyba też lubią zdobywać sprawność kierownika danej dziedziny w trzy miesiące, chyba lubię się rozwijać....

Dziś już wiem, że będę nie raz żałował, że się za to wziąłem. Nie zraża mnie to jakoś, wywale na to górę kasy i kupę roboty. Bo lubię, na coś trzeba w życiu wydawać pieniądze i to czy są, czy ich nie ma.

GrzegorzBruta
Posty: 415
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Zakup używanej przyczepy

Postautor: GrzegorzBruta » wtorek, 8 sie 2017, 21:54

Samoogon pisze:
GrzegorzBruta pisze:
jahazo pisze:Panowie,panowie,bo zaraz zniechecicie kolege do zakupienia przyczepki.......:mrgreen:
Realizm,realizmem,ale najwazniejsze,ze kolega chce miec cepe i nia jezdzic.
Jezeli jeszcze chce wyjechac w tym sezonie,to musi trafic taka,ktora bedzie mozna jechac i tyle (nie jest to latwe,ale mozliwe).Jezeli chcialby w przyszlym sezonie,to poczekalbym na wyprzedaze :)
Moze latwiej byloby napisac w jakim miescie kolega chce dokonac transakcji i ktos moze pomoze.Moze jakis link albo przynajmniej fotki na poczatek.
Najwazniejsze to: papiery,zeby nie ciekla,rama,dyszel,opony,cale okna i wio na wakacje :mrgreen: No moze jeszcze przedsionek,albo przynajmniej daszek.

Dlaczego zniechęcać od razu ;) Da 4 tyś włoży drugie 5 i ma ogarnięty temat.
Nie taki diabeł straszny.
Kolega Zielony na blogu opisał ile kosztuje remont i zgadzam się z nim co do joty ( jota to dziewiąta litera alfabetu greckiego, zresztą graficznie najmniejsza ;) Stąd tak skrupulatne wyliczenie ( w najmniejszych i najdrobniejszych szczegółach ) :mrgreen:
Ja po oględzinach kilkunastu sztuk uśmiałem się po pachy z wystawionych cen za sprzedawane egzemplarze :)
Proponuję sprzedającym swe zabytki "dźwignąć" ceny o kilka tysięcy. Pojechałem po taką jedną, niby tańszej w Polsce nie kupisz ( tak usłyszałem w telefonie ) po oględzinach stwierdziłem, że ta buda nie nadaje się nawet na kurnik a gość nadaje się na leczenie i to najlepiej za granicą.
Jedno jest pewne, trzeba szukać i jeszcze raz szukać.
Jak już znajdziesz, to naklęczysz się przy przyczepie, w przyczepie i pod przyczepą a jak dobrze pójdzie to i na przyczepie. Poznasz jej każdy najmniejszy nawet detal i możesz wziąć udział w programie wielka gra u Pani Ryster temat: wszystkie srubki niewiadówki.
Mówię Ci, że wygrasz ;) Nikt Cię nie zagnie ;)
Naczytasz się na temat -kleje tapicerskie, naprawa jachtów ( szpachlowanie, łatanie dziur w kadłubach, polerowanie powierzchni ) poznasz rodzaje materiałów obiciowych, dowiesz się co to są panele fotowoltaiczne, zasada działania oraz jak to wszystko połączyć w obwód kabli niewiadówki i jeszcze tam parę rzeczy. Taki gruntowny kurs kierownika działu produkcji przyczep w kilka miesięcy ;)

Niestety, albo stety tak to właśnie na początku mojej drogi z remontem wygląda. Jakby na temat spojrzeć ekonomicznie to jest to zupełnie bez sensu. Pieniądze wyrzucone w błoto...
Dlaczego chce to zrobić? W zasadzie to nie wiem, chyba lubię diy( na pewno), chyba lubię podejmować wyzwania, na pewno kocham kemping(choć do tej pory w namiocie, nie licząc dzieciństwa w Cepce)
Chyba jestem nieźle walnięty, że w ogóle takie coś mi wypadło do łba(tu prawie 99 procent pewności), chyba też lubią zdobywać sprawność kierownika danej dziedziny w trzy miesiące, chyba lubię się rozwijać....

Dziś już wiem, że będę nie raz żałował, że się za to wziąłem. Nie zraża mnie to jakoś, wywale na to górę kasy i kupę roboty. Bo lubię, na coś trzeba w życiu wydawać pieniądze i to czy są, czy ich nie ma.

Pieniądze to nie wszystko. Każdy powinien mieć w życiu jakieś hobby. Ja mam ich kilka i za każdym razem dokładam do tego interesu ;)
Niczego nie przeliczam na pieniądze. Szczęścia ponoć pieniądze nie dają ale zdecydowanie ułatwiają życie. Ja wolę suchy chleb siedząc na rybach, niż jeść kraba w najlepszej restauracji ;) Do diy, każdy facet ma pociąg. Dlatego mam swój warsztat stolarski i sobie strugam coś tam zawsze.
Przyczepa jest moim drugim domem i dlatego robię ją pod siebie. Będąc na emeryturze i nie mając już małych dzieci trzeba coś robić, by nie umrzeć z nudów. Jednak wcześniej nie myślałem o takim hobby, bo czas wolałem poświęcić rodzinie a nie przegnitej przyczepie. Udowadnianie sobie, że jestem lakiernikiem, tapicerem, elektrykiem i kimś tam jeszcze już dawno mam za sobą ;) Tak samo modelarstwo i harcerstwo ( czytaj spanie w namiotach ) Robię tylko to, na czym się znam i wiem, że zrobię to dobrze, bez rozczarowań i zwykłej straty czasu.
Dlatego nie biorę się za lakierowanie samochodu, murowanie kominów, szycia garniturów, malowania obrazów itp Zwykła strata czasu i wiem, że tego robił nie będę. Kolejna ważna rzecz, to mieć odpowiednie narzędzia, czas i zapał. Oczywiście dochodzą jeszcze te pieniądze.
Najważniejsze, że się chce a chcieć to móc.

Samoogon
Posty: 52
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Zakup używanej przyczepy

Postautor: Samoogon » wtorek, 8 sie 2017, 22:42

Ostatnim zdaniem zaprzeczyłeś poprzednim.
Wcześniej nie myślałeś o takim hobby, teraz remontujesz przyczepy. Kto wie czy za jakiś czas nie stwierdzisz, że nie będziesz chodził w garniturze "z grzędy" jak to pogardliwie mawia mój ojciec i nie postanowisz kupić maszyny do szycia?
:):):)


Wróć do „Sprawdzone Porady”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości