Czy na pewno gaz w przyczepie?

Tylko sprawdzone porady, które warto zaprezentować Fanklubowiczom
Awatar użytkownika
Paczek
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 4330
Rejestracja: czwartek, 2 kwie 2009, 21:23
Lokalizacja: Opoczno

Re: Czy na pewno gaz w przyczepie ?

Postautor: Paczek » niedziela, 26 lis 2017, 01:08

Murano pisze:Skazani na gaz



Raczej "skazani ZA gaz" :D :D :D
Pozdrawiam
Obrazek



WYPOŻYCZĘ , WYNAJMĘ przyczepkę NIEWIADÓW n126e

pisz m.kosierkiewicz@o2.pl
dzwoń 500-216-744

Awatar użytkownika
Murano
Moderator
Moderator
Posty: 2759
Rejestracja: poniedziałek, 22 kwie 2013, 20:17
Lokalizacja: Zabrze

Re: Czy na pewno gaz w przyczepie ?

Postautor: Murano » niedziela, 26 lis 2017, 01:09

Michaś nocka?
125%normy każdego dnia!
N126e 1983'
N132t 1980'
125p 1985'
Simson S51 1990'
Wigry 75', Wigry 3 78', Wigry 5 90'
Fiat Croma II
Dystans 2018: 4 nocki/ 810 km
Wątek remontowy

Awatar użytkownika
Fiacior75
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1401
Rejestracja: niedziela, 7 cze 2015, 22:02
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Czy na pewno gaz w przyczepie ?

Postautor: Fiacior75 » niedziela, 26 lis 2017, 01:46

Eee to nie nocka Michał poprostu pilnuje swojego wątku :D
FB - Weselny Fiat 125p
FB - Retro Reanimacja

Fiat125 1975r
N-132T 1976r
Komar231B
Wigry 1975r, Wigry1 1976r, Wigry 3 1991r
Romet Duet 1976r

Awatar użytkownika
Paczek
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 4330
Rejestracja: czwartek, 2 kwie 2009, 21:23
Lokalizacja: Opoczno

Re: Czy na pewno gaz w przyczepie ?

Postautor: Paczek » niedziela, 26 lis 2017, 16:02

Panowie - Najwyraźniej spać nie możecie.

Gaz Wam zaszkodził ... ?))))))
Pozdrawiam
Obrazek



WYPOŻYCZĘ , WYNAJMĘ przyczepkę NIEWIADÓW n126e

pisz m.kosierkiewicz@o2.pl
dzwoń 500-216-744

przemko
Posty: 23
Rejestracja: czwartek, 2 paź 2014, 21:31

Re: Czy na pewno gaz w przyczepie ?

Postautor: przemko » wtorek, 5 gru 2017, 20:59

Oczywiście że tak . Butla nie wybucha ,gaz propan butan bez dostępu tlenu nie wybucha . Przy rozszczelnieniu butla , przewód, odbiornik przy połączeniu z powietrzem może się zapalić . Wybuch następuje przy nagromadzeniu i mieszaninie gazu z tlenem i czynnikiem zapłonu ,iskra bardzo wysoka temperatura . Ileż to razy przelewamy gaz z dużej butli 11 kg do małych , odpowietrznik odkręcony gaz syczy prycha mgiełką i nic się oprócz smrodu nie dzieje . Jeżdżę z Niewiadówkami zaopatrzonymi w gaz od 77 roku i samochodami na LPG od końca lat 80 żyję i nic złego mi się nie stało . Teraz z racji wieku spędzam z żoną w przyczepie kilka m-cy w roku zużywając w tym czasie co najmniej dwie duże butle 11 kg.gazu rozlewane z racji potrzeb do mniejszych .

Romlas
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1098
Rejestracja: środa, 26 paź 2016, 18:41
Lokalizacja: Gniezno

Re: Czy na pewno gaz w przyczepie ?

Postautor: Romlas » czwartek, 7 gru 2017, 20:45

Bo LPG jak wódka, albo jak media markt....
Paweł i Kinga.

Awatar użytkownika
Karolus
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1868
Rejestracja: środa, 24 paź 2012, 20:24
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Czy na pewno gaz w przyczepie ?

Postautor: Karolus » czwartek, 7 gru 2017, 22:01

Romlas pisze:Bo LPG jak wódka, albo jak media markt....



Dobre :lol:
N126N... w trakcie remontu... ;)

GrzegorzBruta
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1201
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Czy na pewno gaz w przyczepie ?

Postautor: GrzegorzBruta » poniedziałek, 11 gru 2017, 00:56

Skoro o gazie, to ja mam takie coś zakupione i jestem mega zadowolony. https://pl.aliexpress.com/item/2017-New ... eLevelAB=0
Można przelewać i przelewać i przelewać i dokręcać kuchenki i tam jeszcze inne rzeczy.

Awatar użytkownika
misha22
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 230
Rejestracja: niedziela, 6 mar 2016, 17:17
Lokalizacja: Srodkowe Mazowsze

Re: Czy na pewno gaz w przyczepie ?

Postautor: misha22 » poniedziałek, 11 gru 2017, 21:30

A skroc'my ten temat troche, mniej bedzie sie trzeba wstydzic a i w kupe trudniej wdepnac...

Ani to pomocne komus, a i Niewiad... omo o czym swiadczy..
M
De Reu 1968, prawie jak zapiekanka
601 Limuzyna
1.9 SDI caddyilac

Awatar użytkownika
Paczek
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 4330
Rejestracja: czwartek, 2 kwie 2009, 21:23
Lokalizacja: Opoczno

Re: Czy na pewno gaz w przyczepie ?

Postautor: Paczek » niedziela, 17 gru 2017, 06:57

Gdyby zamontował to wyspecjalizowany , profesjonalny zakład i do tego poświadczyłby to odpowiednim certyfikatem to kto wie ( może bym się skusił )

https://www.olx.pl/oferta/carver-sbe-18 ... 826f75853d

Podoba mi się z dwóch powodów :

1/ jest regulacja temperatury

2/ odprowadza spaliny pod przyczepę ( nie dziurawię szafy i dachu przyczepy )
Pozdrawiam
Obrazek



WYPOŻYCZĘ , WYNAJMĘ przyczepkę NIEWIADÓW n126e

pisz m.kosierkiewicz@o2.pl
dzwoń 500-216-744

GrzegorzBruta
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1201
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Czy na pewno gaz w przyczepie ?

Postautor: GrzegorzBruta » niedziela, 17 gru 2017, 10:21

Paczek pisze:Gdyby zamontował to wyspecjalizowany , profesjonalny zakład i do tego poświadczyłby to odpowiednim certyfikatem to kto wie ( może bym się skusił )

https://www.olx.pl/oferta/carver-sbe-18 ... 826f75853d

Podoba mi się z dwóch powodów :

1/ jest regulacja temperatury

2/ odprowadza spaliny pod przyczepę ( nie dziurawię szafy i dachu przyczepy )

Ale co niby ten profesjonalny, wyspecjalizowany warsztat miałby robić ? Wyciąć otwór w podłodze ? Czy zakręcić jeden gazowy przewód ?

GrzegorzBruta
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1201
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Czy na pewno gaz w przyczepie ?

Postautor: GrzegorzBruta » niedziela, 17 gru 2017, 10:23

GrzegorzBruta pisze:
Paczek pisze:Gdyby zamontował to wyspecjalizowany , profesjonalny zakład i do tego poświadczyłby to odpowiednim certyfikatem to kto wie ( może bym się skusił )

https://www.olx.pl/oferta/carver-sbe-18 ... 826f75853d

Podoba mi się z dwóch powodów :

1/ jest regulacja temperatury

2/ odprowadza spaliny pod przyczepę ( nie dziurawię szafy i dachu przyczepy )

Ale co niby ten profesjonalny, wyspecjalizowany warsztat miałby robić ? Wyciąć otwór w podłodze ? Czy zakręcić jeden gazowy przewód ?

Te piece to 1,8 KW mocy czyli jak dla mnie mało albo zbyt mało. Więcej z tych piecy nie da się wyciągnąć mocy, dlatego właśnie, że brak komina.

Awatar użytkownika
Karolus
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1868
Rejestracja: środa, 24 paź 2012, 20:24
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Czy na pewno gaz w przyczepie ?

Postautor: Karolus » niedziela, 17 gru 2017, 10:45

GrzegorzBruta pisze:
Paczek pisze:Gdyby zamontował to wyspecjalizowany , profesjonalny zakład i do tego poświadczyłby to odpowiednim certyfikatem to kto wie ( może bym się skusił )

https://www.olx.pl/oferta/carver-sbe-18 ... 826f75853d

Podoba mi się z dwóch powodów :

1/ jest regulacja temperatury

2/ odprowadza spaliny pod przyczepę ( nie dziurawię szafy i dachu przyczepy )

Ale co niby ten profesjonalny, wyspecjalizowany warsztat miałby robić ? Wyciąć otwór w podłodze ? Czy zakręcić jeden gazowy przewód ?


Dobre Grzegorz... Sorry Michał ale taki łebski facet jak Ty nie zamontuje? Tester szczelności, dla głowy czujnik gazu i dymu w środku i co? I po co Ci warsztat?

Kupując nową przyczepę też masz "certyfikat" od gazownika?
N126N... w trakcie remontu... ;)

Awatar użytkownika
ruciak76
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 991
Rejestracja: niedziela, 1 cze 2008, 09:08
Lokalizacja: EZG / Bratoszewice, gm. Stryków, woj. łódzkie

Re: Czy na pewno gaz w przyczepie ?

Postautor: ruciak76 » niedziela, 17 gru 2017, 12:20

Paczek pisze:... Podoba mi się z dwóch powodów :
...2/ odprowadza spaliny pod przyczepę ( nie dziurawię szafy i dachu przyczepy )


Też kiedyś tak myślałem, ale z czasem doszedłem do wniosku że łatwiej jest zadbać o bardzo dobre uszczelnienie przed tlenkiem węgla dachu (oryginalny kominek, i nowe uszczelnienie rury pieca załatwia sprawę) niż podłogi.
Na dodatek na jednym wyjeździe jesiennym, gdy jeszcze nie miałem trumy, miałem przyjemność zasiadać gościnnie u znajomego pod rozłożonym daszkiem angielki z wylotem spalin pod spód. Pech chciał że wiaterek powiewał zza przyczepy, więc na początku siedzieliśmy w chmurze pary, a później w wydostających się spalinach, czego już gołym okiem nie było widać, właśnie wtedy pomyślałem sobie co by było gdyby to był zamknięty przedsionek.
Z perspektywy czasu wiem, że jeżeli kiedyś będę montował ogrzewanie gazowe w mojej drugiej (poprzedniej) przyczepie n126e która stoi i czeka na "młodego", to będzie to truma z wylotem spalin przez dach tak jak mam w ence, bo już pomijając powyższe spostrzeżenia, ciepłe i suchutkie ciuszki z szafy - bezcenne :)
Kiedyś Renault Thalia 1.4 75 KM 114 Nm teraz Kia Ceed SW 1.6 CRDI 115KM 255 Nm
Kiedyś N132T, teraz N126e i N126N
Obrazek
Wątek remontowy N126e
Wątek remontowy N126N
Galeria

2018 - 27 nocek, 2915 km
2017 - 43 nocki, 5282 km
2016 - 23 nocki , 3396 km
2015 - 26 nocek, 3187 km

Awatar użytkownika
Paczek
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 4330
Rejestracja: czwartek, 2 kwie 2009, 21:23
Lokalizacja: Opoczno

Re: Czy na pewno gaz w przyczepie ?

Postautor: Paczek » niedziela, 17 gru 2017, 20:39

Karolus pisze:
GrzegorzBruta pisze:
Paczek pisze:Gdyby zamontował to wyspecjalizowany , profesjonalny zakład i do tego poświadczyłby to odpowiednim certyfikatem to kto wie ( może bym się skusił )

https://www.olx.pl/oferta/carver-sbe-18 ... 826f75853d

Podoba mi się z dwóch powodów :

1/ jest regulacja temperatury

2/ odprowadza spaliny pod przyczepę ( nie dziurawię szafy i dachu przyczepy )

Ale co niby ten profesjonalny, wyspecjalizowany warsztat miałby robić ? Wyciąć otwór w podłodze ? Czy zakręcić jeden gazowy przewód ?


Dobre Grzegorz... Sorry Michał ale taki łebski facet jak Ty nie zamontuje? Tester szczelności, dla głowy czujnik gazu i dymu w środku i co? I po co Ci warsztat?

Kupując nową przyczepę też masz "certyfikat" od gazownika?



Chyba głównie dla spokoju ducha ....

a po za tym , gdyby coś poszło nie tak , może spadkobiercy mieli by podstawy do wystąpienia o odszkodowanie po nas......

Ps. wykształcenie mam techniczne, od ponad 20 lat pracuję w dziale technicznym naszej firmy, ( ba - nawet mam SEP-y gazowe ) ale jakoś do gazu zaufania nie mam.
Pozdrawiam
Obrazek



WYPOŻYCZĘ , WYNAJMĘ przyczepkę NIEWIADÓW n126e

pisz m.kosierkiewicz@o2.pl
dzwoń 500-216-744


Wróć do „Sprawdzone Porady”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Benior i 5 gości