Wyjazd po przyczepę

Tylko sprawdzone porady, które warto zaprezentować Fanklubowiczom
Awatar użytkownika
Murano
Moderator
Moderator
Posty: 2946
Rejestracja: poniedziałek, 22 kwie 2013, 20:17
Lokalizacja: Zabrze

Re: Wyjazd po przyczepę

Postautor: Murano » poniedziałek, 26 mar 2018, 13:46

Takie były w oryginale.
125%normy każdego dnia!
n126 1973'
N126e 1983'
N132t 1980'
125p 1985'
Simson S51 1990'
Wigry 75', Wigry 3 78', Wigry 5 90'
Fiat Croma II
Dystans 2018: 4 nocki/ 810 km
Wątek remontowy n126e
Wątek remontowy n132t

Awatar użytkownika
RAFALSKI
Moderator
Moderator
Posty: 2144
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Re: Wyjazd po przyczepę

Postautor: RAFALSKI » poniedziałek, 26 mar 2018, 15:31

Każdy przypadek jest inny ale ja bym lawety nie brał tylko normalnie pojechał. Dwa razy wyciągałem z działek przyczepy które stały na miejscu nie od trzech lat a od kilkunastu. W zeszłym roku nawet wracałem eNką z nadpękniętym jednym ramieniem dyszla. Przy ekstremalnie małym nacisku na hak i wzmożonej uwadze też dało radę, choć do tego nie namawiam.

Dobrze, że bierzesz koła i oświetlenie. Do tego wziąłbym jednak i zaczep. Nie kosztuje majątku a uważam, że po tylu latach i tak obowiązkiem jest go wymienić. W końcu to jedyny element łączący budę z holownikiem i mający bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo.

Z tym dyszlem to obadaj dokładnie na miejscu. Tak jak Fiacior pisze, newralgiczne miejsce jest pod kuferkiem. W razie wątpliwości odkręć go żeby lepiej ocenić stan dyszla. Wczołgaj się z latarką pod budę i zwróć uwagę na spawy łączące dyszel z ramą i oceń ogólnie stan ramy. W razie wątpliwości nawet opukaj śrubokrętem - czasem próchno potrafi wyglądać całkiem nieźle.
Co do hamulców to bym je odłączył. Na miejscu nie sprawdzisz dobrze ich działania i żeby później nie było niespodzianki, że nie odbijają i koło się zagotuje. Długo nieużywane bębny mają to do siebie, że potrafią zadziałać ale już nie odpuścić. Chyba, że najazd stoi to problem rozwiązany ;)

Ogólnie to wyposaż się w komplet narzędzi. Klucze nasadowe i płaskie, młotek, kombinerki, śrubokręty, WD-40, smar, szczotę drucianą, taśmę klejącą, trytytki i pewnie o czymś zapomniałem ale to wszystko dobrze jakbyś miał ze sobą.
BMW E36 '97 + N-127 '77 & N-132L '85

Awatar użytkownika
bania
Posty: 111
Rejestracja: czwartek, 1 wrz 2016, 21:53
Lokalizacja: Puławy City

Re: Wyjazd po przyczepę

Postautor: bania » niedziela, 13 maja 2018, 21:33

Udało się, cepka przejechała dziś 315 kilometrów i dotarła w niecałe 6 godzin. Mimo zardzewiałego dyszla z prawej strony. Ceownik gięty na zimno dał radę. Przyczepka jest kompletna w meble i lodówkę. Nie ma żadnych pęknięć laminatów, sucha w środku. Oto kilka zdjęć. Nawet cały oryginalny przedsionek z workiem rurek aluminiowych się znalazł pod materacami.
Załączniki
20180511_184756.jpg
Okolice Szczytna Cierzpięt
20180513_181729.jpg
Tuning dyszla
20180513_182136.jpg
Na miejscu w Puławach
20180511_191413.jpg
Na chwilę przed powrotem.
Ostatnio zmieniony niedziela, 13 maja 2018, 21:46 przez bania, łącznie zmieniany 1 raz.

dzin1975
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1523
Rejestracja: sobota, 20 wrz 2014, 13:05
Lokalizacja: Sobków,świętokrzyskie

Re: Wyjazd po przyczepę

Postautor: dzin1975 » niedziela, 13 maja 2018, 21:41

Co do zakupu-gratuluję.Co do formy transportu z takim dyszlem...hmm. Wiem, kto jest bez winy niech pierwszy itd. Ale w dzisiejszych czasach, przy takich możliwościach, ja bym się nie odważył. Dobrze że się udało, ale brawa bił nie będę :(
Marcin
N126n 1990r
n126 off-road
n250c
nB752413HC ;)
DF 125p kombi-1996r
Romet Ogar 200
tylko Polska motoryzacja z zamiłowania
z rozsądku....jakies audi,oraz galloper,oraz multivan :)

Awatar użytkownika
Murano
Moderator
Moderator
Posty: 2946
Rejestracja: poniedziałek, 22 kwie 2013, 20:17
Lokalizacja: Zabrze

Re: Wyjazd po przyczepę

Postautor: Murano » niedziela, 13 maja 2018, 21:43

Uhu hu... Kolejny wieloryb? Super! Wersja L widzę.
Gratuluję.
Masz jakieś wtyki w ONZ? ;-)
Załączniki
Screenshot_20180513-214333.jpeg
125%normy każdego dnia!
n126 1973'
N126e 1983'
N132t 1980'
125p 1985'
Simson S51 1990'
Wigry 75', Wigry 3 78', Wigry 5 90'
Fiat Croma II
Dystans 2018: 4 nocki/ 810 km
Wątek remontowy n126e
Wątek remontowy n132t

GrzegorzBruta

Re: Wyjazd po przyczepę

Postautor: GrzegorzBruta » niedziela, 13 maja 2018, 21:44

dzin1975 pisze:A ja jeszcze inaczej-autolaweta. Albo wypożyczalnia, albo usługi. Tylko dogadać się na kurs. Nie z kilometra. Najszybciej i najbezpieczniej.

Ja jechałem z moją przyczepą z Łodzi aż do Pszczyny i powiem, że najazd rozwalony, zaczep wbijałem młotkiem na hak a lampy były na drutach.
Bezpiecznie dojechałem ale pierwsza kontrola na drodze i by mi to sami na lawete wzięli.
Kwestia teraz stłuczki, wypadku itp trudno powiedzieć ale wszystko by na mnie zwalono. Dzisiaj trudno powiedzieć, czy bym drugi raz jechał z takim czymś na haku. Najbardziej mnie to zdenerwowało, że umówiłem się ze sprzedającym i stwierdził, że wszystko jest ok i można zapinać i jechać na wczasy.

GrzegorzBruta

Re: Wyjazd po przyczepę

Postautor: GrzegorzBruta » niedziela, 13 maja 2018, 21:46

dzin1975 pisze:Co do zakupu-gratuluję.Co do formy transportu z takim dyszlem...hmm.Wiem,kto jest bez winy niech pierwszy itd.Ale w dzisiejszych czasach, przy takich możliwosciach, ja bym się nie odważył.Dobrze że się udało, ale brawa bił nie będę :(

Trzaśnij potem w jakiegoś mercedesa ze świeżego rocznika i potem cyrki ;)
Autolaweta na 24 h godziny kosztuje grosze w wypożyczalni

Awatar użytkownika
RAFALSKI
Moderator
Moderator
Posty: 2144
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Re: Wyjazd po przyczepę

Postautor: RAFALSKI » poniedziałek, 14 maja 2018, 17:37

Super, że udało się przyjechać na kołach :) Elegancko wygląda, gratuluję zakupu i czekam na wątek remontowy!
BMW E36 '97 + N-127 '77 & N-132L '85


Wróć do „Sprawdzone Porady”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości