Remont wnętrza n126b Żurawia

czyli nasza walka z przyczepą...
Awatar użytkownika
tomcat
Moderator
Moderator
Posty: 2252
Rejestracja: niedziela, 24 sie 2014, 22:39
Lokalizacja: Gostyń,Wielkopolska

Re: Remont wnętrza n126b Żurawia

Postautor: tomcat » sobota, 21 lis 2020, 11:02

zuraw pisze:Czy przewody elektryczne rozprowadzać rynienką z boku podłogi w wodoodpornym peszlu, czy peszel sobie darować?...

Nie jest to konieczne ale zastosowanie peszla ułatwia ewentualne późniejsze dodatkowe przeprowadzenie przewodów.
zuraw pisze:Znajomy zasugerował zrobienie małego otworu w najniższym punkcie rynienki, żeby odprowadzić wodę, która mogłaby sie dostać do wnętrza przez jakąś nieszczelność, ale nie jestem do tego pomysłu przekonany...

Niewiadówki mają ( albo powinny mieć :? ) fabryczne otwory w okolicach narożników nadkoli.
N126e + PEUGEOT 406 HDI Break

Mój remont

zuraw
Posty: 41
Rejestracja: sobota, 24 paź 2020, 14:29

Re: Remont wnętrza n126b Żurawia

Postautor: zuraw » niedziela, 22 lis 2020, 20:16

tomcat pisze:Niewiadówki mają ( albo powinny mieć :? ) fabryczne otwory w okolicach narożników nadkoli.


U mnie nie ma, bo nawet dzisiaj przy okazji dumania sprawdziłem od środka jak i z zewnątrz i nie napotkałem takowych.

Przy okazji zapytam jak powinny być zamontowane mechanizmy krzyżowe unoszenia dachu? Tak po prostu jedynie do skorupy bez żadnego wzmocnienia jak jest u mnie, czy to radosna twórczość poprzedniego właściciela? Czy mechanizmy krzyżowe były standardem w n126b? Przez to, że są mocowane tylko do skorupy cały dach przy otwarciu buja się przód i tył, a dzisiaj zauważyłem, że jedna z mocujących go śrub już wyszła ze skorupy... Jak ten problem najlepiej rozwiązać? Wkleić ramkę drewnianą w kołnierz otworu, czy jest jakieś lepsze rozwiązanie?

126869495_737387693651240_7597985085843290386_n.jpg


126892710_2836795019926434_3603982164817935047_n.jpg


Kolejny temat to mocowania pokrywy bakisty. Nie wydaje mi się, że tak to było rozwiązane w oryginale :roll: Myślałem o zastąpieniu pojedynczych srub prętem gwintowanym przez całą szerokość bakisty co już usztywniłoby mocowania, ale może jest skuteczniejsze rozwiazanie (jakaś ramka)?

126873253_200743551556991_1468832797679621065_n.jpg


I ostatnie na dzisiaj pytanie. Czy plastiki wokół szyb otwieranych tak się normalnie ruszają, czy u mnie się odkleiły i należy je poprawić? A jeśli tak, to podkleić je zaywicą i docisnąć, czy całkowicie je oderwać i przykleic od nowa? Nie będę ukrywał, że trochę się boję je ciągnąć, żeby nie popękały....



EDIT: Jednak jeszcze jedno. Czy ten klin przeżyje demontaż i powtórny montaż, czy raczej do wymiany? Moim zdaniem do wymiany, więc przy okazji spytam skąd pozyskać nowy?

127015295_413802819801931_3195007085553259487_n.jpg

sawmen
Posty: 32
Rejestracja: piątek, 28 sie 2020, 22:31
Lokalizacja: Rzepin

Re: Remont wnętrza n126b Żurawia

Postautor: sawmen » niedziela, 22 lis 2020, 21:42

tak, nożyce są przykręcane bezpośrednio do dachu na śrubę z dużą podkładką, tak samo do podnoszonego dachu.

klin wydłubujesz śrubokrętem na siłę bo jest twardy jak plastik, kupujesz nowy za chyba 2zł na metr nowego plastycznego.

pod plastikami są listewki drewniane przyklejone klejem do skorupy, może one się odkleiły?

Awatar użytkownika
tomcat
Moderator
Moderator
Posty: 2252
Rejestracja: niedziela, 24 sie 2014, 22:39
Lokalizacja: Gostyń,Wielkopolska

Re: Remont wnętrza n126b Żurawia

Postautor: tomcat » niedziela, 22 lis 2020, 22:03

zuraw pisze:...Przy okazji zapytam jak powinny być zamontowane mechanizmy krzyżowe unoszenia dachu? Tak po prostu jedynie do skorupy bez żadnego wzmocnienia jak jest u mnie, czy to radosna twórczość poprzedniego właściciela? Czy mechanizmy krzyżowe były standardem w n126b? Przez to, że są mocowane tylko do skorupy cały dach przy otwarciu buja się przód i tył, a dzisiaj zauważyłem, że jedna z mocujących go śrub już wyszła ze skorupy... Jak ten problem najlepiej rozwiązać? Wkleić ramkę drewnianą w kołnierz otworu, czy jest jakieś lepsze rozwiązanie?...

Już gdzieś pisałem, "...ten typ tak ma". Taki sposób montażu fabryka stosuje chyba do dnia dzisiejszego :?
Na zdjęciu widać, że dźwigniki są trochę zmęczone. Zdemontuj, oczyść, a idealnie było by dać je do ocynku. Miejscu gdzie wyrwała się śruba napraw wstawiając od środka łatkę. Ponownie montując możesz dać podkładki powiększane. Z ramką chyba jeszcze nikt tu nie eksperymentował :?


zuraw pisze:...I ostatnie na dzisiaj pytanie. Czy plastiki wokół szyb otwieranych tak się normalnie ruszają, czy u mnie się odkleiły i należy je poprawić? A jeśli tak, to podkleić je zaywicą i docisnąć, czy całkowicie je oderwać i przykleic od nowa? Nie będę ukrywał, że trochę się boję je ciągnąć, żeby nie popękały....

Być może drewniana ramka się rozpadła-spróchniała :?:



zuraw pisze:...EDIT: Jednak jeszcze jedno. Czy ten klin przeżyje demontaż i powtórny montaż, czy raczej do wymiany?...

:shock: chyba żartujesz...
Ja bym poszedł dalej i wymienił wszystkie plastiki na zewnątrz.
N126e + PEUGEOT 406 HDI Break

Mój remont

Samoogon
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2284
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Remont wnętrza n126b Żurawia

Postautor: Samoogon » niedziela, 22 lis 2020, 23:30

Otwory są w oryginale, przy nadkolach, w sumie cztery fi8mm. Muszą tam być :)
Klin wstawiaj nowy jak koledzy piszą, koszt żaden. No chyba że cała galanteria nowa, a tak by wypadało to jakieś 600 nie Twoje, przy remoncie to najlepiej wydane 600 zł :)
Ma być nówka :)
Samoogonowy remont n126e
Pieszczenie królEnki
Dystans 2018
32 nocki, 2716km
2019
Dystans 5225km, 47 nocy
Dystans 2020
50 nocy 5600km


Wróć do „Remonty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości