Remoncik mojej n126n - pytania, prośby, relacje...

czyli nasza walka z przyczepą...
Awatar użytkownika
Karolus
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1865
Rejestracja: środa, 24 paź 2012, 20:24
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Remoncik mojej n126n - pytania, prośby, relacje...

Postautor: Karolus » piątek, 6 kwie 2018, 14:57

Dane techniczne postaram się dać później bo pisze z telefonu.
Co do strzelania...
To jest kauczuk i nie że otwarte kanaliki tylko poddaje się. Więc jakby docisnął przy otwartych kanalikach byłoby wgłębienie a ona wraca do pierwotnego kształtu.

A co do czarnej d.....

Patrzajcie towarzyszu i uczyjta się jak w krótkim czasie można zrobić remont ....
N126N... w trakcie remontu... ;)

Awatar użytkownika
Karolus
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1865
Rejestracja: środa, 24 paź 2012, 20:24
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Remoncik mojej n126n - pytania, prośby, relacje...

Postautor: Karolus » sobota, 7 kwie 2018, 20:00

Dziś troszkę do przodu... I bakisty włazy i kratki lodówki i instalacja i wszystko po trochę....
Załączniki
IMG_20180407_194548.jpg
IMG_20180407_194738_HHT.jpg
IMG_20180407_145518.jpg
IMG_20180407_145707.jpg
IMG_20180407_194444.jpg
IMG_20180407_145542.jpg
N126N... w trakcie remontu... ;)

GrzegorzBruta
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1153
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Remoncik mojej n126n - pytania, prośby, relacje...

Postautor: GrzegorzBruta » sobota, 7 kwie 2018, 22:21

Murano pisze:
pawlo fiona n126e pisze:
10 cm/2 styropianu i 10cm/2 tej piany wkładamy do miski z wodą i dociskamy ciężarkiem.
Po 5 minutach wyciągamy i wyciskamy jedno i drugie.
Pytanie proste i jedyne: skąd wypłynie więcej wody?
Karol pisze, że w porównaniu do spienionego PCV jest lepsze bo "nie strzela".
Nie strzela bo są pootwierane kanaliki powietrzne, a skoro tak jest...... ;-)

Ale to moje przemyślenia. Gratuluję mimo wszystko pomysłu i czekam na relację z użytkowania. Być może kolejna przyczepa.....w tym.....czymś.... Kto wie?

Ja wiem tylko tyle, ściany niewiadówki gołe i leje się po ścianach. Tapicerka powinna przejmować cześć tej wilgoci i potem oddać.
To samo tyczy się samego podkładu. Dlatego zrezygnowałem z wyklejania ekoskórą. Tę ekoskórę, którą zastosuję na panele okienne, mam dziurkowaną.
Wracając do eksperymentu, to dopowiem tyle, że przed włożeniem do wody sprawdzić wagę i po wyciągnięciu również.
Ja już nie eksperymentuje, kleje i uciekam z robotą.
Testy zostawiam dla testerów a rozwiązań nie ma co szukać, bo co mi z testu który robię teraz a co będzie za 5 lub 7 lat czy nawet później.
Rozwiązanie są podane na tacy, testy są drogie i zawsze istnieje ryzyko "przedobrzenia"
Ludzi nie przekonasz, każdy musi sam się "sparzyć" bo nikt sobie nie da powiedzieć.
Ocieplanie budki tym, czy tamtym. Żeby to dobrze ocieplić, to by trzeba było na zewnątrz przykleić styropian o grubości 20 cm tak jak na domach ( domy jeszcze są z cegły lub pustaków, które też są dodatkową izolacją ) Sam styropian nie ogrzewa, oddaje ciepło ale nie ogrzewa. Jak siądziesz gołym tyłkiem na styropian, to w tyłek jest ciepło ale nie grzeje styropian, styropian "odbija" Twoje ciepło z tyłka ;) dlatego każdy dom pomimo ocieplenia, musi mieć ogrzewanie ;)
Odnośnie pochłaniania wilgoci, to kiedyś jak budowali dom to w kuchni była tak zwana "gips deka" sufit gipsowy. Przyjmował wilgoć z wnętrza kuchni ( pary wodnej ) wytwarzanej z gotowania na piecu ;)
Dzisiaj w kuchni montuje się okapy kuchenne.
Okapy kuchenne montuje się też w drogich przyczepach i kamperach, by wyeliminować wilgoć.
Nie ma nic "lepszego" niż zawilgocone wnętrze przyczepy a to gwarantuje nam laminat.
Zawsze wchodząc do przyczepy, czy kampera będzie ten specyficzny zapach, tak jak zapach namiotu w środku ;)
Trzeba to polubić albo starać się z tym żyć. Nie każdy to lubi i wiem, że są ludzie, którzy mają tkzw uczulenie na takie pomieszczenia i nie wejdą nawet. by zobaczyć co tam jest w środku ;)
Odnośnie wilgoci to fajnie widać to po szybach, jak spływają krople wody. Na tapicerce tego jakoś nie widać. Tapicerka ma działać jak gąbka, wchłonąć a potem oddać. Inaczej byśmy musieli mieć w podłodze rynny i odprowadzenia wody pod przyczepę ;)
Ja w przyczepie nie mam nic a czuć jak się ją otwiera na kilometr ;) To jest właśnie ten specyficzny zapach przygody ;)
Dla jednych smród a dla drugich norma. To samo z namiotem, jest ten specyficzny zapach trawy uwięziony w "szmacie" nad głową.
Trzeba wejść a potem mija i człowiek się aklimatyzuje.
Ostatnio zmieniony sobota, 7 kwie 2018, 22:42 przez GrzegorzBruta, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Karolus
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1865
Rejestracja: środa, 24 paź 2012, 20:24
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Remoncik mojej n126n - pytania, prośby, relacje...

Postautor: Karolus » sobota, 7 kwie 2018, 22:28

Dobrze prawisz Grzegorz...
A po remoncie i tak człowiek powie " to mogłem zrobić inaczej...."
N126N... w trakcie remontu... ;)

GrzegorzBruta
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1153
Rejestracja: środa, 13 lip 2016, 00:30

Re: Remoncik mojej n126n - pytania, prośby, relacje...

Postautor: GrzegorzBruta » sobota, 7 kwie 2018, 22:55

Karolus pisze:Dobrze prawisz Grzegorz...
A po remoncie i tak człowiek powie " to mogłem zrobić inaczej...."

Najlepiej powie ten, kto budował sam dom. Każdy potem powie, że teraz to bym za te pieniądze postawił dwa i raz szybciej :)
Ja mam tyle nietrafionych zakupów do przyczepy, tyle resztek klejów, farb, szpachlówek, uszczelniaczy itp, że szkoda słów.
Pomysły, które czasami przez brak funduszy nie weszły w życie a czasami z prostej przyczyny, czyli zdrowy rozsądek wziął górę.
Nic na siłę ;) Gdybym taką przyczepą jeździł i reklamował swoją firmę, to nie ma o czym mówić. Gdybym robił remont komuś, kto szasta pieniędzmi na lewo i prawo to również. Ja jadę odpocząć a nie po to, żeby brać udział w konkursach najpiękniejszej przyczepy ;)
Robię remont pod siebie i dla siebie a nie dla sąsiada ;)
Wiem na czym muszę spać, wiem, że mam mieć ogrzewanie i stolik i wodę i parę innych rzeczy, które co najważniejsze wykorzystam ;)
Nie zrobię z tico ferrari, bo ta przyczepa to inna liga i nie ma się co oszukiwać, ma być tak, jak chciałem by było ;)
Ja wiem jedno, jak "spieprze" tapicerkę to cała robota w piach ;)
Wtedy to będzie nie moja ale Wasza wina :mrgreen:
Dlatego śledzić moje posty odnośnie wyklejania, bo będzie na Was :mrgreen:
Jak robię coś ładnie to ja a jak coś źle to Wy jesteście winni i tego się trzymajmy, jednym słowem ....samo życie :roll:

Awatar użytkownika
Miron EZD
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 413
Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 21:41
Lokalizacja: Zduńska Wola

Re: Remoncik mojej n126n - pytania, prośby, relacje...

Postautor: Miron EZD » sobota, 7 kwie 2018, 23:20

Grzegorz. Jeśli nie wiesz czy robisz dobrze,
to rób to przynajmniej porządnie :lol:
Ja tak robiłem i ponoć wyszło ok.

Awatar użytkownika
Karolus
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1865
Rejestracja: środa, 24 paź 2012, 20:24
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Remoncik mojej n126n - pytania, prośby, relacje...

Postautor: Karolus » poniedziałek, 9 kwie 2018, 18:50

Sufit....
Wyszły fałdki w jednym miejscu ale co tam...
Wszyscy mają fałdki mam i ja...

Nikt strzelał z tego nie będzie. Co do pianki i wykładziny - odklejalem dwa razy szybko i szczerze trzyma jak jasna cholera...
Załączniki
IMG_20180409_184717.jpg
N126N... w trakcie remontu... ;)

Awatar użytkownika
DIZZY
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1959
Rejestracja: sobota, 30 sie 2014, 10:40
Lokalizacja: PL

Re: Remoncik mojej n126n - pytania, prośby, relacje...

Postautor: DIZZY » poniedziałek, 9 kwie 2018, 20:53

Już ładnie wygląda, z tymi czarnymi bokami.
Obrazek

N126 z 1988 r. "Budka Torci"
N126 z 1980 r.
N250 z 1990 r.


Kliknij proszę http://www.zbiorkanaburka.pl

Awatar użytkownika
Karolus
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1865
Rejestracja: środa, 24 paź 2012, 20:24
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Remoncik mojej n126n - pytania, prośby, relacje...

Postautor: Karolus » poniedziałek, 9 kwie 2018, 21:59

DIZZY pisze:Już ładnie wygląda, z tymi czarnymi bokami.


Boki też będą takie same pomarańczowe.... :D
N126N... w trakcie remontu... ;)

Awatar użytkownika
DIZZY
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1959
Rejestracja: sobota, 30 sie 2014, 10:40
Lokalizacja: PL

Re: Remoncik mojej n126n - pytania, prośby, relacje...

Postautor: DIZZY » wtorek, 10 kwie 2018, 19:28

Karolus pisze:
DIZZY pisze:Już ładnie wygląda, z tymi czarnymi bokami.


Boki też będą takie same pomarańczowe.... :D

Wiem, że to ocieplenie, ale fajnie pasuje do dachu :D
Obrazek

N126 z 1988 r. "Budka Torci"
N126 z 1980 r.
N250 z 1990 r.


Kliknij proszę http://www.zbiorkanaburka.pl

Awatar użytkownika
Karolus
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1865
Rejestracja: środa, 24 paź 2012, 20:24
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Remoncik mojej n126n - pytania, prośby, relacje...

Postautor: Karolus » sobota, 14 kwie 2018, 22:07

Jak Wam się kolorki podobają?
Załączniki
IMG_20180414_220555.jpg
N126N... w trakcie remontu... ;)

Awatar użytkownika
desperos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 437
Rejestracja: niedziela, 15 lut 2009, 15:44
Lokalizacja: Lublin

Re: Remoncik mojej n126n - pytania, prośby, relacje...

Postautor: desperos » niedziela, 15 kwie 2018, 08:16

Karolus pisze:Jak Wam się kolorki podobają?

Oczojebnie jak dla mnie za bardzo ;)
2017 rok 360 km i 7 nocek :)
Czasem na drodze spotykam prawdziwych szaleńców...
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...
Naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Awatar użytkownika
CornBlumenBlau
Moderator
Moderator
Posty: 3645
Rejestracja: niedziela, 9 gru 2012, 16:44
Lokalizacja: Siradiensis

Re: Remoncik mojej n126n - pytania, prośby, relacje...

Postautor: CornBlumenBlau » niedziela, 15 kwie 2018, 08:42

Karolku, kolory są tak ciepłe, że trumy Ci nie trzeba ;)
Mnie się podoba, ale wiadomo najlepiej zobaczyć na żywo.
Myślę, że na ogólnopolskim...
Mój remont

N126n
Audi A6 1,9TDI
Golf Plus 1,9TDI
Touran 1,9TDI


Niewiadówkodystansonoce
2016: 75 / 6892 km
2017: 85 / 6820 km
2018: 26 / 1713 km

Awatar użytkownika
Karolus
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1865
Rejestracja: środa, 24 paź 2012, 20:24
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Remoncik mojej n126n - pytania, prośby, relacje...

Postautor: Karolus » niedziela, 15 kwie 2018, 09:13

desperos pisze:
Karolus pisze:Jak Wam się kolorki podobają?

Oczojebnie jak dla mnie za bardzo ;)


Wcześniejsza miałem w brązie. Remontowka i meble. Naprawdę było ciemno.
Wchodząc wtedy i wchodząc teraz - jest bardzo duża różnica. Biel wprowadza "czystość" pomarańcz ożywia wnętrze i nadaje jasność. Maciek fajnie to ujął - trumy nie trzeba będzie bo tak właśnie wchodząc ma się wrażenie. Co do pomarańczowej wykładziny na ściany też miałem obawy, ale powiem szczerze że nie żałuję ani trochę...
Zobaczymy jak całość będzie wyglądać.
N126N... w trakcie remontu... ;)

Awatar użytkownika
desperos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 437
Rejestracja: niedziela, 15 lut 2009, 15:44
Lokalizacja: Lublin

Re: Remoncik mojej n126n - pytania, prośby, relacje...

Postautor: desperos » niedziela, 15 kwie 2018, 09:18

Wiadoma sprawa, że robi się tak aby to właścicielowi było przyjemnie :) Ja wolę kolory stateczne i moja Enka będzie w beżu ale z ciemnymi meblami.
2017 rok 360 km i 7 nocek :)
Czasem na drodze spotykam prawdziwych szaleńców...
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...
Naprawdę ciężko ich wyprzedzić...


Wróć do „Remonty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości