N126E remont ekonomiczny by Shadow

czyli nasza walka z przyczepą...
Shadow69
Posty: 200
Rejestracja: wtorek, 17 mar 2015, 12:49
Lokalizacja: Rzeszów

N126E remont ekonomiczny by Shadow

Postautor: Shadow69 » sobota, 28 mar 2015, 12:58

Witam wszystkich w moim wątku remontowym ;)
Na początek trochę historii: :)
Jakiś czas temu mi i mojej lubej ostała się przyczepka Niewiadowska N126E z 1987r.
Przyczepka była w rękach teścia od 1991r. wcześniej była w posiadaniu jakiegoś lekarza, który osobiście przyciągnął ją z Niewiadowa, i był nią tylko kilka razy na wakacjach.
Teściu użytkował wiosna-lato-jesień-zima, także swoje już przeszła, co najbardziej widać po tapicerce i zapuszczonym lakierze.
Ostatnie kilka lat przyczepka stała nieruszana na działce, a ktoś (tutaj stek przekleństw) otworzył dach na zimę, żeby się wietrzyła.
Efekt był taki że do środka nawaliło śniegu, i przyczepka zamokła.
Teściu wystawił ją na sprzedaż, ale z racji małego zainteresowania (2 chętnych, cena ok 1500pln, w tym gratis nowy przedsionek) stwierdził że nie będzie obcym prezentu robił, i tak oto kawałek historii trafił do nas :D
Oczywiście był pewien warunek do spełnienia jako deklaracja że nie weźmiemy przyczepki i nie postawimy na innej działce żeby się zapadła ze starości - trzeba było założyć haka.
Teraz parę zdjęć, tak wyglądała przyczepka w miejscu spoczynku:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Środek nie zachwyca, ale jest kompletny:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Plusem jest rama ocynk, minusem brak amortyzatorów i hamulca.

Jako że tapicerka w całości trzymała się na drutach, mebelkach i innych patentach, padło że wyciągamy środek i oklejamy na nowo wraz z ociepleniem.
Teściu dorzucił gratis 20m^2 folii refleksyjnej (równowartość styropianu 5cm).
Kolejnym mankamentem była uwalona instalacja elektryczna, do domu dojechałem mając 2 kierunkowskazy i stop - pompka wody, przetwornica 12V wszystko martwe - w innym wątku pisałem że podłączono 400V zamiast 230V i pozamiatane.
Instalację w zasadzie zrobiłem wzorując się na starej, przy czym z uwzględnieniem bezpieczników, gniazdek 230V i gniazda haka na 13pin.
Plusem nadwozia jest komplet całych szyb, nie ma dziur i po odświeżeniu nie będzie najgorzej wyglądać.
Po wywaleniu mebelków zdecydowałem się zaglądnąć pod wykładzinę podłogi.
Efekt:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Decyzja oczywista, wywalamy wszystko - podłoga nadaje się co najwyżej na opał.
Po wyjęciu wszystkiego, wkleiłem na żywicy i macie szklanej nowe belki w podłogę, do tego podłoga została zrobiona z płyt laminowanych 18 i 20mm.
Cały spód pomalowałem czarnym chlorokauczukiem, w razie gdyby było jakieś mikro pęknięcie powinno ładnie zakleić.
Koniecznością stało się wzmocnienie progu przy drzwiach, był pęknięty - teraz jest ogarnięte.
Lampy zdecydowałem się zamontować stare - porządne czyszczenie, poprawa połączeń, wymiana nadpalonych i skorodowanych styków, później obsadzenie na sylikonie i skręcenie wszystkiego na nowych śrubkach - jedynie przeciwmgielne kupiłem nowe.
Całość ma być zrobiona względnie ekonomicznie - bez przesadyzmu.
Zależy mi na oryginalnym wyglądzie zewnątrz, środek będzie trochę odświeżony, na czasie wleci lodówka, może truma, ale $$$. :roll:
Pogoda okazała się łaskawa, dopiero wieczorem się rozpadało, ale teraz mogę na spokojnie ogarniać środek.
Na chwilę obecną wyklejam środek folią, oczywiście do tego zakupiłem 7.5 litra butaprenu - powinno wystarczyć.

Największą jak dotychczas zagadką jest dla mnie działanie przetwornika napięcia na 12V.
Mam radmora 3075:
Obrazek

Wg opisu ma działać tak:
230v podłączone, ładuje akumulator i zasila wyjście.
230v odłączone, zasila wyjście z akumulatora.

U mnie niestety podaje tylko 12v na wyjście, na zaciskach do akumulatora jest 13.86V, po podłączeniu do akumulatora spada do 12.6v (czyli napięcia aku), a po odłączeniu od sieci nie dzieje się nic, a powinno wtedy ładnie dawać prąd z aku.
Uprzedzam że akumulator sprawny, naładowany. Ktoś pomoże?

Dzisiaj, lub jutro postaram się dodać nowe foty z prac, akurat doszła paczuszka z nowym gniazdem 230v do przyczepy, to postaram się zamontować od razu :wink:

Wszelkie opinie i komentarze mile widziane. :mrgreen:
Ostatnio zmieniony sobota, 28 mar 2015, 23:49 przez Shadow69, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
robert
Administrator
Administrator
Posty: 2631
Rejestracja: poniedziałek, 24 maja 2010, 12:09
Lokalizacja: Warszawa

Re: N125E remont ekonomiczny by Shadow

Postautor: robert » sobota, 28 mar 2015, 13:18

Shadow69 pisze:U mnie niestety podaje tylko 12v na wyjście, na zaciskach do akumulatora jest 13.86V, po podłączeniu do akumulatora spada do 12.6v (czyli napięcia aku), a po odłączeniu od sieci nie dzieje się nic, a powinno wtedy ładnie dawać prąd z aku.


13.8 czyli OK, prąd ładowania
bezpieczniki sprawdziłeś?
na stronie producenta [lk]http://www.radmor.com.pl/Produkty-cywilne/Akcesoria-i-osprzet/Zasilacze/Zasilacz-3075 [/lk] jest napisane:

Kod: Zaznacz cały

Włączenie zasilacza do sieci i przejście na zasilanie awaryjne są sygnalizowane optyczne.

Masz tam jakąś diodę? I czy zaświeca się po wypięciu 230V?

W kwestii remontu w miarę możliwości używaj uszczelniacza butylowego a nie silikonu.
Sprawdź jeszcze ramy okienne czy nie są przegnite.
U mnie po otwarciu przedniego okna i zostawieniu otwartego mocowania boczne (a'la teleskopy) częściowo z ramą, wpadły do środka...
Robert
Brak pasji jest pewnym rodzajem kalectwa
502 43 46 44
Wątek remontowy

Awatar użytkownika
pawlo fiona n126e
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 919
Rejestracja: czwartek, 15 sie 2013, 19:52
Lokalizacja: Mielec

Re: N125E remont ekonomiczny by Shadow

Postautor: pawlo fiona n126e » sobota, 28 mar 2015, 19:31

Witaj
Powodzenia w dalszym remoncie,a potem zapraszamy na spotkania.Pozdrawiam
Dystans-nocy w 2016:9300 km/54
Dystans-nocy w 2017 :6960 km/41

Shadow69
Posty: 200
Rejestracja: wtorek, 17 mar 2015, 12:49
Lokalizacja: Rzeszów

Re: N125E remont ekonomiczny by Shadow

Postautor: Shadow69 » sobota, 28 mar 2015, 23:41

robert pisze:13.8 czyli OK, prąd ładowania

Tak, zgadza się, ale wystarczy dosłownie dotknąć klem akumulatora i napięcie spada do napięcia akumulatora, i jest już 12.6v.
Odłączę klemy i jest dalej 13.8v
Także jakieś szczątkowe napięcie jest które wyłapuje miernik, ale nie ładuje akumulatora. :?
robert pisze:Masz tam jakąś diodę? I czy zaświeca się po wypięciu 230V?

Dioda zapala się jak jest podłączony do sieci, wtedy na wyjście ładnie podaje te 13.8v, jak wypnę kabel z gniazdka to wszystko umiera, nic nie świeci, nic nie działa.
A powinno awaryjnie z akumulatora.
robert pisze:W kwestii remontu w miarę możliwości używaj uszczelniacza butylowego a nie silikonu.

W porządku, masę butylową dawałem od środka, w przelotki przewodów i na śruby od tyłu, a tylko same lampy na sylikonie wkleiłem.
robert pisze:Sprawdź jeszcze ramy okienne czy nie są przegnite.

Ramy są całe, tutaj wyjątkowo nic ich nie pogryzło :wink:

Awatar użytkownika
robert
Administrator
Administrator
Posty: 2631
Rejestracja: poniedziałek, 24 maja 2010, 12:09
Lokalizacja: Warszawa

Re: N125E remont ekonomiczny by Shadow

Postautor: robert » niedziela, 29 mar 2015, 08:37

Shadow69 pisze:.... wystarczy dosłownie dotknąć klem akumulatora i napięcie spada do napięcia akumulatora, i jest już 12.6v.
Odłączę klemy i jest dalej 13.8v
Także jakieś szczątkowe napięcie jest które wyłapuje miernik, ale nie ładuje akumulatora. :?
... jak wypnę kabel z gniazdka to wszystko umiera, nic nie świeci, nic nie działa. A powinno awaryjnie z akumulatora.


Sprawdziłeś akumulator i jest on OK?
Może podłącz do testu inny?

Hmmm mam jakieś dziwne przeczucie, że Twój radmor jest uwalony.
Robert
Brak pasji jest pewnym rodzajem kalectwa
502 43 46 44
Wątek remontowy

Shadow69
Posty: 200
Rejestracja: wtorek, 17 mar 2015, 12:49
Lokalizacja: Rzeszów

Re: N126E remont ekonomiczny by Shadow

Postautor: Shadow69 » niedziela, 29 mar 2015, 10:42

Tak, akumulator na pewno dobry, ze swojej bmw wyciągnąłem, podkładałem też mniejszy z matiza (odpowiednio 100Ah i 35Ah).
Zależy mi żeby go odpalić, może jakaś drobnostka zawiniła, nie wiem, pobawię się miernikiem, może coś wyłapię.
A jak nie to oddam do naprawy.

Btw, czy ktoś z was wie gdzie mogę dostać te plastikowe rączki do przyczepy (4 zewnętrzne na rogach) i mechanizmy otwierania szafek, te z przyciskiem?

Awatar użytkownika
pawlo fiona n126e
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 919
Rejestracja: czwartek, 15 sie 2013, 19:52
Lokalizacja: Mielec

Re: N126E remont ekonomiczny by Shadow

Postautor: pawlo fiona n126e » niedziela, 29 mar 2015, 12:19

Shadow69 pisze:
Btw, czy ktoś z was wie gdzie mogę dostać te plastikowe rączki do przyczepy (4 zewnętrzne na rogach) i mechanizmy otwierania szafek, te z przyciskiem?


http://www.darius-przyczepy.pl
Dystans-nocy w 2016:9300 km/54
Dystans-nocy w 2017 :6960 km/41

Awatar użytkownika
robert
Administrator
Administrator
Posty: 2631
Rejestracja: poniedziałek, 24 maja 2010, 12:09
Lokalizacja: Warszawa

Re: N126E remont ekonomiczny by Shadow

Postautor: robert » niedziela, 29 mar 2015, 12:26

Shadow69 pisze:Btw, czy ktoś z was wie gdzie mogę dostać te plastikowe rączki do przyczepy (4 zewnętrzne na rogach) i mechanizmy otwierania szafek, te z przyciskiem?


http://www.przyczepytam.pl/
Jest również sklep online ale coś widzę dzisiaj nie działa.
Robert
Brak pasji jest pewnym rodzajem kalectwa
502 43 46 44
Wątek remontowy

Awatar użytkownika
vipwest
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 195
Rejestracja: niedziela, 7 kwie 2013, 18:40
Lokalizacja: Lwów

Re: N126E remont ekonomiczny by Shadow

Postautor: vipwest » niedziela, 29 mar 2015, 12:30

Jak widać z Zasilacz-3075 to: Średni czas miedzyawaryjny 2.000h; Maksymalny prąd ładowania baterii= 0,3 A (±0,2), takim prundem akumulator 100Ah będzie ładowany ok. 333h. chyli 14 dni. To ustroistwo "Rodzaj przyłączania zasilania awaryjnego buforowe" możesz używać jako przetwornik napięcia z 230v na 12v.
Europę - tworzyć, Świat - rozumieć.

Ani się woda wróci, która upłynęła także ani godzina, która już minęła.

Shadow69
Posty: 200
Rejestracja: wtorek, 17 mar 2015, 12:49
Lokalizacja: Rzeszów

Re: N126E remont ekonomiczny by Shadow

Postautor: Shadow69 » niedziela, 29 mar 2015, 13:02

Dzięki Panowie za linki, coś poszukam na czasie :wink:
Vipwest, czyli duży akumulator odpada, w takim razie ogólnie nie ma sensu montować akumulatora, skoro nie będę miał go czym ładować.
Jakoś nie wpadło mi w oczy z tym prądem ładowania...


Zastanawia mnie w takim razie, czemu po odłączeniu sieci, nie podaje napięcia na wyjście, ale to już chyba mało ważne, skoro ładowania tym nie zrobię.

Chyba że jest jakaś inna opcja do rozważenia?
Podkreślam, że ze względu na niski budżet nie bardzo uśmiecha mi się zestaw solarny. :(

Awatar użytkownika
robert
Administrator
Administrator
Posty: 2631
Rejestracja: poniedziałek, 24 maja 2010, 12:09
Lokalizacja: Warszawa

Re: N126E remont ekonomiczny by Shadow

Postautor: robert » niedziela, 29 mar 2015, 14:28

Shadow69 pisze:Zastanawia mnie w takim razie, czemu po odłączeniu sieci, nie podaje napięcia na wyjście, ale to już chyba mało ważne, skoro ładowania tym nie zrobię.


Obawiam się, że nie podaje bo ten właśnie moduł jest uszkodzony.
Najprościej takie przełączanie robi się na przekaźnikach, ale tam najpewniej jest to rozwiązane elektronicznie (zapewne tranzystor).
O ile się nie mylę masz tam do wymiany jakiegoś tranzystora (BC547?)

Zapytaj na forum użytkownika TomekMal (to elektronik).
Na pewno coś poradzi a może zerknie w wolnej chwili na tego radmora.
Robert
Brak pasji jest pewnym rodzajem kalectwa
502 43 46 44
Wątek remontowy

Shadow69
Posty: 200
Rejestracja: wtorek, 17 mar 2015, 12:49
Lokalizacja: Rzeszów

Re: N126E remont ekonomiczny by Shadow

Postautor: Shadow69 » niedziela, 29 mar 2015, 18:36

Decyzja podjęta, radmor zostaje tylko tymczasowo, później wpada zasilacz-ładowarka, w zasadzie działanie podobne, tyle że mocniejszy, i przystosowany do ładowania różnych typów akumulatorów.
http://allegro.pl/zasilacz-prostownik-1 ... source=mlt

Oświetlenie wpadnie ledowe, choć umieszczę je w oryginalnych oprawach.
Do tego nowy przewód wody, gazu, reduktor, baniak na wodę.
Jako że mój kuferek nie ma tylnej ścianki, będę chciał go jakoś poprawić, ma w nim siedzieć butla, akumulator kwasowy i zbiornik z wodą.
Może uda się zamontować lodóweczkę, dobrze by było, jak nie to chociaż tymczasowo jakąś przenośną na 12V.
Pomysł jest typowo na elektroluxa, jak będzie kabelek podłączony, to będzie chodzić na 230V, jak nie będzie, to gaz.
12V zostawiam na wypadek dłuższej jazdy jak w lodówce będzie zawartość, która ma dojechać schłodzona, typu miesiwo czy piwko :mrgreen:
Do tego wykorzystam zasilanie z gniazda 13PIN w samochodzie.

Na chwilę obecną zamontowałem gniazdo 230V, przygotowałem sobie też kabelek z odpowiednim wtykiem.
Zasilanie 230V ograniczy się do 2 gniazdek i lodówki - kwestia bezpieczeństwa.
Teraz foty z wczorajszych prac:
Nowe gniazdo:
Obrazek

Wyklejone folią wnętrze:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Jutro zaczynamy oklejanie materiałem. :wink:

Awatar użytkownika
robert
Administrator
Administrator
Posty: 2631
Rejestracja: poniedziałek, 24 maja 2010, 12:09
Lokalizacja: Warszawa

Re: N126E remont ekonomiczny by Shadow

Postautor: robert » niedziela, 29 mar 2015, 19:24

Całkiem obiecująco to wszystko wygląda.
:mrgreen:
Robert
Brak pasji jest pewnym rodzajem kalectwa
502 43 46 44
Wątek remontowy

czemat2
Posty: 94
Rejestracja: piątek, 14 wrz 2012, 13:59

Re: N126E remont ekonomiczny by Shadow

Postautor: czemat2 » niedziela, 29 mar 2015, 21:53

a czym oklejasz?jakiego kleju uzyjesz na wykładzinę?tez mnie to czeka w najblizszym czasie.podro i powodzenia w pracach.

Shadow69
Posty: 200
Rejestracja: wtorek, 17 mar 2015, 12:49
Lokalizacja: Rzeszów

Re: N126E remont ekonomiczny by Shadow

Postautor: Shadow69 » niedziela, 29 mar 2015, 22:11

Oklejałem taką folią:
Obrazek

Klej to butapren DRAGON:
Obrazek

Wykładzina poleci na tym samym kleju, tyle że tutaj z racji bardziej równych powierzchni przewiduję jego mniejsze zużycie.


Wróć do „Remonty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Fiacior75, popiolekpolska i 1 gość