Remont mojej zapieksy (n126e)

czyli nasza walka z przyczepą...
Awatar użytkownika
stachu_gda
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1836
Rejestracja: wtorek, 24 mar 2015, 09:12
Lokalizacja: Przywidz (Pomorskie)

Remont mojej zapieksy (n126e)

Postautor: stachu_gda » czwartek, 10 gru 2015, 18:45

Z remontem mojej zapieksy zamierzałem startować na wiosnę, bo nie będzie już warunków do wyklejania (temperatura wymagana do wiązania kleju), ale pewne wstępne kroki konserwacyjno-remontowe już zacząłem, na razie zdjęć nie zobaczycie zresztą nie ma co oglądać ;)

Za to będzie relacja co zrobiłem i moje wnioski, może sie przydadzą innym, no i oczywiście masa pytań.

Dotychczas co zrobiłem:
1) Odkręciłem dwie podpory, które były przekoszone - jedna w ogóle tak że się nie rozstawia, druga tak że trzpień który wchodzi w nasadkę korby chowa się całkiem i nie ma jak go złapać. Zostały oddane zaprzyjaźnionemu mechanikowi złotej rączce, który za piwo ma je naprostować z użyciem palnika. Jeśli się nie uda będę kupował używki.
2) Zakupiłem towotnicę i smar zalecany przez producenta, i dziś przez kalamitki nasmarowałem najazd, a oprócz tego sam zaczep w środku.
3) Zdjąłem pokrowce z materaców i wyprałem.
4) Zakupiłem nowe oponki ale jeszcze nie mam felg 13-stek, więc opony leżą w garażu.

Generalnie zacznę od remontu wnętrza i elektryki bo to chcę zrobić sam.
Na wiosnę również przegląd hamulców, łożysk, wymiana pręta od najazdu, może amorki - tego sam nie zrobię, będzie to robił mechanik (no z wyjątkiem pręta;) .
Na koniec - sprawy związane z laminatem (otarcia).

Póki mamy taki ciepły grudzień, stwierdziłem że porozbieram sobie środek, bo akurat dysponuję czasem.

Dzisiaj odkręciłem zlew, kuchenkę, oraz całą szafkę kuchenną a także część wyrka tę przy aneksie kuchennym.

Moje wnioski:
- materiał wykonania mebli jest faktycznie ultralekki, i na pewno pozostanę przy oryginałach chociaż będę je zmieniał wizualnie (okleina na fronty lub zaryzykuję malowanie, jeszcze nie ma decyzji)
- mebelki są naprawdę delikatne, niestety delikatne są również zameczki mebli a w szczególności ich uchwyty - już jeden ułamałem :) na szczęście nie kosztują majątku i kupię kilka na zapas
- moja przyczepka jest w stanie fabrycznym ale współczuję tym, którzy musieli wykręcać zastałe wkręty mocujące meble do podłogi - nie dość że ciężko bo na płaski śrubokręt, to jeszcze w każdym jednym wkręcie wycięcie na łebku przesunięte tak, że jest z boku łebka, no masakra - wszystkie oryginalne wkręty pójdą do śmietnika i zostaną zastąpione takimi na śrubokręt krzyżakowy

Docelowo przyczepa ma być całoroczna, no w każdym razie jesienna i zimowa też.

I teraz garść pytań, coby rozruszać dyskusję :)

1) Kuchenka - używana pewnie kilkanaście razy, 25 lat nieruszana, wizualnie jak nowa poza tym że elementy miedziane trochę zaśniedziałe (zielony nalot) - czy w zaworach gazu lub gdziekolwiek indziej w kuchence jest coś, co należałoby przejrzeć, wymienić, zakonserwować? Jakieś elementy gumowe, albo wymagające posmarowania? Czy po prostu zrobić próbę szczelności, zobaczyć że działa i się nie przejmować?

2) Wkładki zamka drzwi i kufra - czy są identyczne jeśli chodzi o wymiany? Bo teraz do kufra mam inne kluczyki (i to aż dwa) niż do drzwi (tylko jeden), więc to trochę bez sensu.

3) Zapach wewnątrz przyczepy - nie wiem jak Wasze przyczepy, ale moja ma specyficzny zapach a mi zależy żeby po remoncie pachniała świeżością :). Wydaje mi się, że w dużej mierze odpowiada za to sklejka, z której wykonano meble. Co myślicie na temat polakierowania nielaminowanych części mebli (sklejki i listewki)? Wydaje mi się że to zneutralizuje zapach mebli jak również ułatwi ich utrzymanie w czystości. Z drugiej strony, czy nie będzie się na powierzchniach meblu skraplać wilgoć?

4) Instalacja gazowa - docelowo ma być kuchenka i truma/carver. Co do lodówki - jeszcze nie ma decyzji :). Czytałem na temat instalacji gazowych w Waszych przyczepach, i moja wizja jest taka:
- butla/butle w kufrze, do butli przez złącze kątowe przypięty reduktor, z reduktora wąż elastyczny do wielozaworu trumy umieszczonego w kufrze
- z wielozaworu jedna rurka miedziana 8mm w otulinie do trumy/carvera, łączona na baryłki miedziane
- z tego samego wielozaworu druga rurka miedziana 8mm w otulinie do szafki kuchennej, wyprowadzona dokładnie w tym miejscu, gdzie jest fabryczna rurka metalowa do gazu - dalej wąż elastyczny do gazu aż do kuchenki; czyli de facto wewnątrz szafki tak jak fabrycznie pociągnięty wąż elastyczny, do kuchenki zamontowany na opaskę zaciskową na rurce zakończonej taką "choineczką" jak na tym foto:
http://www.mojeinstalacje.pl/wp-content ... wkaKAT.jpg
a do rurki miedzianej... no właśnie, jak przymocować wąż elastyczny skoro ta rurka nie będzie wyposażona w tę "choinkę"?
Proszę Was zweryfikujcie poprawność takiej instalacji gazowej, w szczególności napiszcie czy nie będzie problemu z połączeniem wąż elastyczny - rurka miedziana.
Tu też mam pytanko - rurki miedziane mają 8mm, a węże są chyba w większości 9mm. Czy takie średnice sie "zgrają"?

5) Akumulator - w zapieksie ma być akumulator do oświetlenia wnętrza oraz ładowania telefonów - będzie to zwykły akumulator kwasowy - gdzie jest sens go umieścić? Kufer chyba odpada bo będzie i tak obciążony gazem, myślałem o montażu w łóżku przy nadkolu, tak aby był neutralny dla wyważenia przyczepy, ale jak z wentylacją? Czy współczesne akumulatory są szczelne, czy wymagają odrowadzenia wodoru? PS na razie prosta wersja instalacji, bez ładowania solarem.

6) Co myślicie o montowaniu carvera w szafce kuchennej, w tej części z kuchenką? Przestrzeń za grzejnikiem byłaby zagospodarowana zbiornikiem na wodę, więc, nie byłoby potrzeby częstego i wygodnego sięgania za ogrzewanie. Bo w szafie to się w zapieksie z tego co wiem grzejnik nie zmieści, poza tym mam obawy co do ogrzewania które przy nieuwadze użytkownika może mieć kontakt z pościelą.

7) I na koniec jeszcze pytanie gazowe - zerknijcie proszę na tę aukcję:
http://allegro.pl/zawory-do-gazu-truma- ... 35149.html
Czemu te zawory (niby nowe) są u tego gościa takie tanie? Bo u innych potrójne kosztują znacznie więcej. Na zdjęciu brak metalowych nakrętek takie jakie widać tutaj:
http://allegro.pl/zawor-gazu-potrojny-8 ... 60665.html
Ale nie wierzę żeby to aż tak wpływało na cenę.

8) Jeszcze będę z Wami chciał przegadać sprawę ocieplenia podłogi ale to nie teraz, bo najpierw zapoznam się z fachową literaturą (R. Szepke).

Dzięki za przeczytanie mojego posta, mam nadzieję że nie zanudziłem na śmierć i zapraszam do dyskusji.

Awatar użytkownika
pawlo fiona n126e
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 904
Rejestracja: czwartek, 15 sie 2013, 19:52
Lokalizacja: Mielec

Re: Remont mojej zapieksy (n123e)

Postautor: pawlo fiona n126e » czwartek, 10 gru 2015, 20:06

Tak na razie na szybko
7. wielo-zawór bez nakrętek dlatego taka cena.
Dystans-nocy w 2016:9300 km/54
Dystans-nocy w 2017 :3600 km/24

Awatar użytkownika
stachu_gda
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1836
Rejestracja: wtorek, 24 mar 2015, 09:12
Lokalizacja: Przywidz (Pomorskie)

Re: Remont mojej zapieksy (n123e)

Postautor: stachu_gda » czwartek, 10 gru 2015, 21:13

pawlo fiona n126e pisze:Tak na razie na szybko
7. wielo-zawór bez nakrętek dlatego taka cena.


A no to się sprawa wyjaśniła.

Ja w międzyczasie byłem dalej demontować, i utknąłem na tym w jaki sposób szafa jest skręcona z łóżkiem. No nie mam pomysłu jak łóżko od szafy odmontować, trzyma się na jakiejś śrubie i nie wiem na jakiej i gdzie. Może jutro na świeżo mnie oświeci :)

mariusz724

Re: Remont mojej zapieksy (n123e)

Postautor: mariusz724 » czwartek, 10 gru 2015, 22:50

Wielozawór kup używany orginalny Trumy lub Kreisa to na tej aukcji to made in china .Używany kupisz za 100 zł a nakrętki i baryłki dopiero kupowałem i są to groszowe sprawy .Na zawór mogę dać namiary ze sprawdzonego źródła .W zapiekance jeśli masz wersję e to w szafce kuchennej Trumy nie zamontujesz bo pod spodem jest rama i nie bardzo pasuje a Ty masz jeszcze z najazdem to dodatkowy problem , dopiero ten temat przerabiałem i nie dało się pieca ustawić tak by pasował ..W szafie nie będzie z tym żadnych problemów nie wszystkie piece są aż tak szerokie żeby w szafę nie weszły .W szafie na wysokości wyrka od strony szafy masz pod listwą dwa wkręty i te wkręty na bocznej listwie też trzymają , żeby to zobaczyć trzeba głowę wsadzić do szafy . :-D

Awatar użytkownika
stachu_gda
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1836
Rejestracja: wtorek, 24 mar 2015, 09:12
Lokalizacja: Przywidz (Pomorskie)

Re: Remont mojej zapieksy (n123e)

Postautor: stachu_gda » piątek, 11 gru 2015, 00:18

mariusz724 pisze:Wielozawór kup używany orginalny Trumy lub Kreisa to na tej aukcji to made in china .Używany kupisz za 100 zł a nakrętki i baryłki dopiero kupowałem i są to groszowe sprawy .Na zawór mogę dać namiary ze sprawdzonego źródła .W zapiekance jeśli masz wersję e to w szafce kuchennej Trumy nie zamontujesz bo pod spodem jest rama i nie bardzo pasuje a Ty masz jeszcze z najazdem to dodatkowy problem , dopiero ten temat przerabiałem i nie dało się pieca ustawić tak by pasował ..W szafie nie będzie z tym żadnych problemów nie wszystkie piece są aż tak szerokie żeby w szafę nie weszły .W szafie na wysokości wyrka od strony szafy masz pod listwą dwa wkręty i te wkręty na bocznej listwie też trzymają , żeby to zobaczyć trzeba głowę wsadzić do szafy . :-D


Jak masz namiary na zawór daj znać, skorzystam.

Czy możesz polecić jakieś konkretne modele trumy żeby "weszło w szafę"?

Jutro wkładam głowę do szafy i mam nadzieję że pomoże :)

BTW czy wkręty od łóżek i szafy wchodzą zawsze tylko w sklejkę podłogi, czy też także w kantówki w podłodze? Bo myslę czy potem przy składaniu całego interesu jest ryzyko że się "źle trafi" w podłogę.

Awatar użytkownika
Robcio
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 430
Rejestracja: czwartek, 21 sie 2014, 13:13
Lokalizacja: Lublin

Re: Remont mojej zapieksy (n123e)

Postautor: Robcio » piątek, 11 gru 2015, 00:37

Mariusz, nie wiem po czym poznajesz, ze to chinski zawor... kupilem jakis czas temu dokladnie taki zawor u tego samego sprzedawcy... po rozmowie przez telefon dorzucil mi nakretki i te barylki.

Nowka sztuka, na pokretlach opisy truma, na zaworze rowniez oznaczenia VK3 Truma.

U mnie ten zawor bedzie wewnatrz przyczepki, w szafce... bieganie do kufra w celu otwierania\zamykania zaworow wydaje mi sie dosc klopotliwe.
Obrazek
SQ8KMY via Icom D-Star

Awatar użytkownika
reflexes
Moderator
Moderator
Posty: 4889
Rejestracja: czwartek, 10 sty 2013, 10:16
Lokalizacja: Quedin / Insula Sanctae Mariae / Marienwerder / Kwidzyn (pomorskie)

Re: Remont mojej zapieksy (n123e)

Postautor: reflexes » piątek, 11 gru 2015, 08:41


5) Akumulator - w zapieksie ma być akumulator do oświetlenia wnętrza oraz ładowania telefonów - będzie to zwykły akumulator kwasowy - gdzie jest sens go umieścić? Kufer chyba odpada bo będzie i tak obciążony gazem, myślałem o montażu w łóżku przy nadkolu, tak aby był neutralny dla wyważenia przyczepy, ale jak z wentylacją? Czy współczesne akumulatory są szczelne, czy wymagają odrowadzenia wodoru? PS na razie prosta wersja instalacji, bez ładowania solarem.

Możesz go zamknąc w jakieś szczelne pudło i zrobić rurką odporadzenie gazów przez podłogę. Druga sprawa jest taka, że aku gazuje chyba tylko przy ładowaniu i to raczej dużym prądem. Po trzecie chyba nie ma co panikować, przecież występują auta, które mają akumulator wewnątrz kabiny i nic się nie dzieje.
Kia Sportage II 2.0 CRDi + Chateau Cantara 908 wcześniej Niewiadów N126N
2017 - 38 nocy, 4880 km
2016 - 42 noce, 3840 km

Awatar użytkownika
stachu_gda
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1836
Rejestracja: wtorek, 24 mar 2015, 09:12
Lokalizacja: Przywidz (Pomorskie)

Re: Remont mojej zapieksy (n123e)

Postautor: stachu_gda » piątek, 11 gru 2015, 09:30

Panowie i Panie, przy okazji proszę o uświadomienie co to za część na zdjęciu (była luzem w przyczepie).
Załączniki
IMG_20151210_153729.jpg

mariusz724

Re: Remont mojej zapieksy (n123e)

Postautor: mariusz724 » piątek, 11 gru 2015, 09:37

Robcio zawór ma napisy Truma ale nie jest przez nich produkowany ,wiem bo miałem okazję być na szkoleniu Trumy .To tak jak z Carwerem ,Truma jch wykupiła i wypuszcza pod swoim logo ale wszystkie podzespoły robi nadal Carwer więc są nadal bardzo awaryjne .

Awatar użytkownika
Fiacior75
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 797
Rejestracja: niedziela, 7 cze 2015, 22:02
Lokalizacja: Ruda Śląska

Re: Remont mojej zapieksy (n123e)

Postautor: Fiacior75 » piątek, 11 gru 2015, 09:55

Najprawdopodobniej o ile się nie mylę ta część to nóżka zaczepu ona ma dotykać ziemi jak odczepisz się od auta przykręca się ją do pierwszych śrub zaczepu . :D
A otworki mają fi12???
Fiat125 1975r.
N_250 1981r
N-126es 1986r(sprzedana)
N-132T 1976r
Komar231B 1962r, Komar232 1965r, Komar2320 1973r, Komar2320 1978r
Wigry 1975r, Wigry1 1976r, Wigry 3 1991r
Nissan X-Trail
Adria Unica 5204

Awatar użytkownika
Robcio
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 430
Rejestracja: czwartek, 21 sie 2014, 13:13
Lokalizacja: Lublin

Re: Remont mojej zapieksy (n123e)

Postautor: Robcio » piątek, 11 gru 2015, 10:36

mariusz724 pisze:Robcio zawór ma napisy Truma ale nie jest przez nich produkowany ,wiem bo miałem okazję być na szkoleniu Trumy .To tak jak z Carwerem ,Truma jch wykupiła i wypuszcza pod swoim logo ale wszystkie podzespoły robi nadal Carwer więc są nadal bardzo awaryjne .

...nie kumam. Jest Truma, ale nie jest? [SMILING FACE WITH OPEN MOUTH AND COLD SWEAT]

Nie sadze, zeby ten zawor byl podrobka, a nawet jesli, to jest naprawde swietnej jakosci. A to jak firma Truma pod wlasna marka organizuje sobie producentow, to juz zupelnie inna sprawa.

Osobiscie mialbym wieksze opory przed zastosowaniem uzywanego zaworu niewiadomego pochodzenia, niz tej super sztuki, ktora mam w reku [WINKING FACE]

Naskrobane Tapatalk'iem.
Obrazek
SQ8KMY via Icom D-Star

Awatar użytkownika
stachu_gda
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1836
Rejestracja: wtorek, 24 mar 2015, 09:12
Lokalizacja: Przywidz (Pomorskie)

Re: Remont mojej zapieksy (n123e)

Postautor: stachu_gda » piątek, 11 gru 2015, 10:37

Fiacior75 pisze:Najprawdopodobniej o ile się nie mylę ta część to nóżka zaczepu ona ma dotykać ziemi jak odczepisz się od auta przykręca się ją do pierwszych śrub zaczepu . :D
A otworki mają fi12???


Tak sądziłem, ale wolałem się upewnić :) Dziękuję.

piotr05
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1645
Rejestracja: wtorek, 2 cze 2009, 06:52
Lokalizacja: Łódź

Re: Remont mojej zapieksy (n123e)

Postautor: piotr05 » piątek, 11 gru 2015, 14:14

mariusz724 pisze:, dopiero ten temat przerabiałem i nie dało się pieca ustawić tak by pasował ..


trochę zaśmiecę temat Mariusz zerknij tu

http://olx.pl/oferta/niewiadow-n126e-og ... d45e1e65f4

mariusz724

Re: Remont mojej zapieksy (n123e)

Postautor: mariusz724 » piątek, 11 gru 2015, 15:32

Tak Piotrek tylko gdzie wstawić lodówkę .???

Awatar użytkownika
naal
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1427
Rejestracja: niedziela, 19 maja 2013, 20:54
Lokalizacja: Łódź

Re: Remont mojej zapieksy (n123e)

Postautor: naal » piątek, 11 gru 2015, 15:40

mariusz724 pisze:Wielozawór kup używany orginalny Trumy lub Kreisa to na tej aukcji to made in china .Używany kupisz za 100 zł a nakrętki i baryłki dopiero kupowałem i są to groszowe sprawy .Na zawór mogę dać namiary ze sprawdzonego źródła .W zapiekance jeśli masz wersję e to w szafce kuchennej Trumy nie zamontujesz bo pod spodem jest rama i nie bardzo pasuje a Ty masz jeszcze z najazdem to dodatkowy problem , dopiero ten temat przerabiałem i nie dało się pieca ustawić tak by pasował ..W szafie nie będzie z tym żadnych problemów nie wszystkie piece są aż tak szerokie żeby w szafę nie weszły .W szafie na wysokości wyrka od strony szafy masz pod listwą dwa wkręty i te wkręty na bocznej listwie też trzymają , żeby to zobaczyć trzeba głowę wsadzić do szafy . :-D


Ja w swoim używanym zaworze firmy noname też nie miałem nakrętek. Niby standardowe ale nie do końca. Okazało się że mają prawy gwint. Znalazłem je w Łodzi na Przybyszewskiego w sklepie caravaningowym po kilka złotych za sztukę. Mają nawet baryłki zaślepiające.
Ford Focus TDDI
N126N
N132t
"Non est fallus at provintia"
Obrazek


Wróć do „Remonty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości