n121 by kaiman

czyli nasza walka z przyczepą...
Awatar użytkownika
kaiman
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 503
Rejestracja: czwartek, 10 gru 2015, 15:29
Lokalizacja: KR / RDE

n121 by kaiman

Postautor: kaiman » środa, 28 wrz 2016, 09:11

Jak wspominałem w wątku powitalnym wreszcie udało mi się nabyć moją pierwszą Niewiadówkę. http://fanklub-niewiadowek.com/forum/viewtopic.php?f=1&t=6129

Pomysł na namiotówkę zrodził się jeszcze dużo wcześniej zanim zarejestrowałem się na forum i zacząłem interesować się produktami z Niewiadowa.
Wówczas zastanawiałem się nad takimi przyczepami zachodnimi jak Camplet, Trigano, Alpen Kreuzer czy też wynalazkiem jakim jest radziecki Skif2. Pomocną w znalezieniu informacji czy ogłoszeń była strona na FB https://www.facebook.com/Przyczepa-Namiotowa-148778001804796/

W późniejszym czasie przeglądałem tutejsze forum i wczytywałem się w informacje na stronie Fanklubu. Zaraziłem się Niewiadówkami i od tej pory rozglądałem się już za przyczepą ale w pełni kempingową. Były pomysły na n132 (jedną z nich chciałem oglądnąć w tym roku w Rumi ale tuz przed moim przyjazdem ktoś już ją kupił ;) ), później n126n aż wreszcie udało się nabyć wyjątkową n121. Można powiedzieć, że to idealny kompromis - przyczepa namiotowa z Niewiadowa :mrgreen:

Moją n121 przyciągnąłem do domu niemal 2 tygodnie temu. Jak wszystkie przyczepy tego typu (a wyprodukowano ich tylko 14 egzemplarzy) powstała w 1993r. Jestem jej 3 właścicielem i pomału zabieram się za prace aby przywrócić jej blask.

Ponieważ typ ten powstał na zamówienie odbiorcy z Hiszpanii pierwsze prace nad przyczepką okraszone zostały napojem z tegoż kraju :D
Załączniki
n121 estrella.jpg
Estrella Damm.

Awatar użytkownika
stachu_gda
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1936
Rejestracja: wtorek, 24 mar 2015, 09:12
Lokalizacja: Przywidz (Pomorskie)

Re: n121 by kaiman

Postautor: stachu_gda » środa, 28 wrz 2016, 09:21

Nigdy nie kumałem sensu namiotówek, dla mnie słaby pomysł pod względem praktycznym, ale czysto subiektywnie patrząc budzą we mnie dużą sympatię, mają "to coś" i trzymam za Ciebie kciuki żeby pięknie Ci wyszły prace renowacyjne :)

ttaber
Posty: 220
Rejestracja: piątek, 29 sie 2014, 10:22

Re: n121 by kaiman

Postautor: ttaber » środa, 28 wrz 2016, 11:50

Dla mnie namiotówki są super. Byleby te lato w Polsce o te 5 C cieplejsze było.
Dawaj jakaś fotosesje tego rodzynka.
Gratulacje z zakupu i (?) powodzenia w remoncie.

Awatar użytkownika
RAFALSKI
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1062
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Re: n121 by kaiman

Postautor: RAFALSKI » środa, 28 wrz 2016, 12:59

Chciałbym zobaczyć taką przyczepę na żywo. Jeśli faktycznie było ich tak mało to jesteś w posiadaniu wyjątkowego sprzętu.
BMW E36 '97 + N-127 '77 & N-132L '85
N-132L '85
N-126N '88
N-126E '85

Awatar użytkownika
__ArroW__
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 769
Rejestracja: wtorek, 19 lip 2016, 19:48
Lokalizacja: Stary Toruń CTR

Re: n121 by kaiman

Postautor: __ArroW__ » czwartek, 29 wrz 2016, 23:28

Fajna nietypowa przyczepka, choć osobiście mam jakiś wstręt do namiotów. Taka przyczepkę szczerze mówiąc to trzymał bym odrestaurowaną dla zasady i w celach zabytkowych .

Pozdr ArroW!
N126E + VW Passat B4 1.9 TDI 110PS Variant '96
Remont zapiekanki - MaNdArYnA
2017 - 0 nocy - 495 km

Awatar użytkownika
DIZZY
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1668
Rejestracja: sobota, 30 sie 2014, 10:40
Lokalizacja: PL

Re: n121 by kaiman

Postautor: DIZZY » piątek, 30 wrz 2016, 06:13

Mnie się bardzo podoba, kocham namioty a to polaczenie jest kapitalne. Pewnie, że najprzyjemniej biwakować przy pięknej pogodzie, pod słońcem Hiszpanii czy Grecji. Ale jak leje i wiele to nigdzie nie jest fajnie.
Obrazek

N126 z 1988 r. "Budka Torci"
N126 z 1980 r.
N250 z 1990 r.


Kliknij proszę http://www.zbiorkanaburka.pl

Awatar użytkownika
kaiman
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 503
Rejestracja: czwartek, 10 gru 2015, 15:29
Lokalizacja: KR / RDE

Re: n121 by kaiman

Postautor: kaiman » piątek, 30 wrz 2016, 12:35

stachu_gda pisze:Nigdy nie kumałem sensu namiotówek, dla mnie słaby pomysł pod względem praktycznym, ale czysto subiektywnie patrząc budzą we mnie dużą sympatię, mają "to coś" i trzymam za Ciebie kciuki żeby pięknie Ci wyszły prace renowacyjne :)

Miałem mieszane uczucia co do namiotówki jako przyczepy, zobaczymy jak będzie się sprawdzała. Często jeździliśmy z namiotem, a że marzyła mi się przyczepa mamy coś pomiędzy :)

ttaber pisze:Dla mnie namiotówki są super. Byleby te lato w Polsce o te 5 C cieplejsze było.

Dlatego też chcę jeździć raczej w kierunku południowym, ale tak bliżej PL czyli Czechy, Słowacja czy Węgry bo na jazdę z przyczepą 80km/h do Chorwacji czy nad morze Czarne nie miałbym cierpliwości :D

DIZZY pisze:Mnie się bardzo podoba, kocham namioty a to polaczenie jest kapitalne. Pewnie, że najprzyjemniej biwakować przy pięknej pogodzie, pod słońcem Hiszpanii czy Grecji. Ale jak leje i wiele to nigdzie nie jest fajnie.

Tak daleko chyba z nią nie zajadę... ale kto wie :D

__ArroW__ pisze:Fajna nietypowa przyczepka, choć osobiście mam jakiś wstręt do namiotów. Taka przyczepkę szczerze mówiąc to trzymał bym odrestaurowaną dla zasady i w celach zabytkowych .

Mój plan jest taki aby skorzystać i doprowadzić ją do wyglądu fabrycznego.
Postanowiłem zakupić nowe elementy zewnętrzne (lampy tył, uchwyty) a okazało się, że największy problem jest z odblaskami bocznymi. Chciałem zachować oryginalny kształt i wymiar a najlepiej i producenta - temat też poruszyłem tutaj http://fanklub-niewiadowek.com/forum/viewtopic.php?f=8&t=6934. Wybita firma na odblasku L.W. Wesoła to obecnie firma Wital (co ciekawe na odblaskach bocznych i przednich jest symbol L.W. a na trójkątach już Wital). Skontaktowałem się z ową firmą ale że nie prowadzi sprzedaży detalicznej skierowano mnie do sklepu gdzie nie mają konkretnego typu odblasku. Może ktoś wie gdzie kupić takie odblaski - oczywiście w rozsądnej cenie:
Obrazek UP-40L RB
albo ogólnie produkty firmy Wital?

ttaber
Posty: 220
Rejestracja: piątek, 29 sie 2014, 10:22

Re: n121 by kaiman

Postautor: ttaber » piątek, 30 wrz 2016, 16:31

Co do odblasków. Swego czasu bywałem często na giełdzie samochodowej na Żeraniu (mała, lokalna giełda w Wawie) i był tam gość, który sprzedawał różne różności do przyczep, odblaski, przewody, zaczepy etc. Nie sugeruję ci wizyty na Żeraniu (nawet nie wiem czy ta giełda jeszcze działa) ale może spróbuj znaleźć takiego gościa na jakiejś auto giełdzie w twoich stronach. A nóż będzie miał takie świecidełka.

Awatar użytkownika
kaiman
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 503
Rejestracja: czwartek, 10 gru 2015, 15:29
Lokalizacja: KR / RDE

Re: n121 by kaiman

Postautor: kaiman » poniedziałek, 3 paź 2016, 12:06

Będziemy szukać, może w końcu uda się znaleźć odpowiednie odblaski :)

Dziś przyczepa została przerejestrowana.
Tradycyjnie nie obyło się bez dodatkowych załatwień - jak czytam na forum, często zdarza się prostowanie papierów.
W dowodzie rejestracyjnym wpisane były tylko ostatnie cyfry całego nr VIN.
Pierwsze kroki do Wydziału Komunikacji, gdzie pierwsza Pani stwierdziła że muszę jechać na przegląd, którego mam nie przejść i dopiero udać się do Wydziału. Kolejna Pani była bardziej zorientowana i stwierdziła, że trzeba owszem przejść przegląd ale podstawowy, na którym diagnosta stwierdzi zgodność nr na ramie i tabliczce. Taka przyjemność kosztowała 60zł.
Z kwitem z powrotem na WK, gdzie po ponad godzinie udało się cepkę przerejestrować. Trwało to tyle czasu bo nie wiedzieli co z tym zrobić :D Dzwonili nawet do Urzędu, który wcześniej rejestrował przyczepę. :roll:

Awatar użytkownika
kaiman
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 503
Rejestracja: czwartek, 10 gru 2015, 15:29
Lokalizacja: KR / RDE

Re: n121 by kaiman

Postautor: kaiman » niedziela, 9 paź 2016, 21:26

Korzystając z paru chwil wolnego zdemontowałem bagażnik (nazwijmy to) dachowy.
Rurki, z których jest zrobiony są bardzo cienkie i delikatne przez co ze względu na upływ czasu i niewiadomą wcześniejszą eksploatację są trochę pokrzywione a miejscami nawet popękane (prawdopodobnie wzięło się to stąd, że nagromadzona w nich woda pod wpływem minusowych temperatur "rozsadziła" najbardziej newralgiczne miejsca). Zatem w pierwszej kolejności musi zostać doprowadzony do ładu a następnie zabieram go do piaskowania i malowania.

W zeszłym tygodniu poczynione zostały zakupy, w tym najważniejsze - udało się zdobyć odblaski takie jakich poszukiwałem.
Zakupione zostały:
Lampy zespolone tylne typ MD-002 firmy Fristom, wspomniane powyżej odblaski (czerwone trójkąty, białe okrągłe i prostokątne pomarańczowe) firmy Wital, uchwyty manewrowe Niewiadów, uchwyt wtyczki AL-KO oraz kabel 7-pin dlugości 6m (z zapasem).
Co ciekawe w oryginale w przyczepie zostały zastosowane te same tylne lampy MD-002 tyle, że z oświetleniem tablicy rejestracyjnej przez co świecą się i te przy tablicy i te w lampie zespolonej.
Załączniki
n121 akcesoria.jpg
Części zamienne do n121.

Awatar użytkownika
Dany
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 42
Rejestracja: piątek, 13 cze 2014, 00:40
Lokalizacja: Warszawa

Re: n121 by kaiman

Postautor: Dany » poniedziałek, 10 paź 2016, 00:12

kaiman pisze:Będziemy szukać, może w końcu uda się znaleźć odpowiednie odblaski :)

Dziś przyczepa została przerejestrowana.
Tradycyjnie nie obyło się bez dodatkowych załatwień - jak czytam na forum, często zdarza się prostowanie papierów.
W dowodzie rejestracyjnym wpisane były tylko ostatnie cyfry całego nr VIN.
Pierwsze kroki do Wydziału Komunikacji, gdzie pierwsza Pani stwierdziła że muszę jechać na przegląd, którego mam nie przejść i dopiero udać się do Wydziału. Kolejna Pani była bardziej zorientowana i stwierdziła, że trzeba owszem przejść przegląd ale podstawowy, na którym diagnosta stwierdzi zgodność nr na ramie i tabliczce. Taka przyjemność kosztowała 60zł.
Z kwitem z powrotem na WK, gdzie po ponad godzinie udało się cepkę przerejestrować. Trwało to tyle czasu bo nie wiedzieli co z tym zrobić :D Dzwonili nawet do Urzędu, który wcześniej rejestrował przyczepę. :roll:


Z WK różnie bywa, zależy na kogo się trafi. Moja przyczepa była zarejestrowana już na białych tablicach, a w dowodzie widniał tylko krótki numer ramy (tj. ostatnie 5 cyfr). Przy przerejstrowywaniu cepki na siebie Pani w WK nie robiła najmniejszych problemów przy przepisaniu tegoż krótkiego numeru. Identyczną sytuację miałem z autem marki Trabant 1.1, którego z kolei przerejstrowywałem z czarnej blaszki (czego później żałowałem :( ). Widać miałem więcej szczęścia ;)
Z ciekawostek związanych z WK w jednym z nich w Warszawie pani odmówiła rejestracji samochodu zabytkowego na żółte tablice, twierdząc, że takich nie ma. Są tylko białe. To coś w stylu, "nie ma takiego miasta Londyn. Jest Lądek, Lądek Zdrój ..."
Swoją drogą mnie również ciekawi Twoja przyczepa i chętnie obejrzałbym ją na żywo przy okazji spotkania zlotowego. :D
Citroen Xsara II kombi 2,0 HDi
Niewiadów n126e '87
Niewiadów n132t '77

Awatar użytkownika
TomekN126N
Moderator
Moderator
Posty: 2458
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 18:54
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Re: n121 by kaiman

Postautor: TomekN126N » niedziela, 16 paź 2016, 21:19

W tych wszystkich WK, to nie obrażając, chyba kawę tylko umieją dobrze parzyć. Zawsze są problemy, a przy zabytkach szczególnie, Eeeech, nic mnie tak nie wyprowadza z równowagi, jak niekompetencja poparta bezczelnością.
KEMPINGI, KTÓRE POLECAM
Nocki/km
2017: 23/2470
2016: 12/2540
2015: 23/2530
2014: 15/950
2013: 16/2310
2012: 23/1665

N126N(89)-Remont
Corsa C (2002) - na miasto
Ford turneo connect(2015)
jawa175(59)
komar3(81)-Projekt komar Babci
komar sztywniak
Suzuki GSX750E(83)

Awatar użytkownika
jacek
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 283
Rejestracja: poniedziałek, 8 paź 2007, 00:42
Lokalizacja: WOT

Re: n121 by kaiman

Postautor: jacek » niedziela, 16 paź 2016, 21:48

Przyczepa namiotowa to bardzo świetny pomysł,sam posiadam combi-camp która po rozłożeniu ma 10m2 a rozkładanie jej to zaledwie 15 minut i pełna radocha jeżeli materiał na poszycie dasz porządny to żadna ulewa nie będzie groźna a przyjemność spania w takiej namiotówce bezcenna, woda deszczowa cię nie podmyje wiatr nie przewieje a jeszcze jak będziesz miał jakieś ogrzewanie to już pełny wypas.No i jeszcze pakowność dobra bo na bagażnik można naukładać co potrzeba.Ja swoją byłem na zlocie w Sielpi w 2015 roku Nacia robiła jakieś fotki.

Awatar użytkownika
kaiman
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 503
Rejestracja: czwartek, 10 gru 2015, 15:29
Lokalizacja: KR / RDE

Re: n121 by kaiman

Postautor: kaiman » niedziela, 16 paź 2016, 22:42

jacek pisze:Przyczepa namiotowa to bardzo świetny pomysł,sam posiadam combi-camp która po rozłożeniu ma 10m2 a rozkładanie jej to zaledwie 15 minut i pełna radocha (...)

Podeślij jakieś zdjęcia swojej namiotówki (może być na PW).

Awatar użytkownika
kaiman
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 503
Rejestracja: czwartek, 10 gru 2015, 15:29
Lokalizacja: KR / RDE

Re: n121 by kaiman

Postautor: kaiman » niedziela, 16 paź 2016, 22:51

Małymi kroczkami postępują prace przy przyczepie.
Zdemontowany został bagażnik, który pojechał na spawanie i prostowanie. Poczynione zostały próby polerowania laminatu na klapie, efekty widać na poniższych zdjęciach. Może uda się obejść bez malowania i skończy się jedynie na małych poprawkach lakierniczych?!
Załączniki
n121 polerowanie (1).JPG
Próby polerowania klapy (1).
n121 polerowanie (2).JPG
Próby polerowania klapy (2).


Wróć do „Remonty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości