Ja i sto trzydzieści dwa:)

czyli nasza walka z przyczepą...
Awatar użytkownika
RAFALSKI
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 870
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Ja i sto trzydzieści dwa:)

Postautor: RAFALSKI » piątek, 16 gru 2016, 18:02

Chociaż od zakupu minęło trochę czasu a przyczepa była już z nami w Suchedniowie, wypadałoby w końcu napisać co nieco na Forum ;)
Gdzieś tak w połowie września dołączyliśmy do grona posiadaczy N-132 :D Od dłuższego czasu chodził mi ten model po głowie, ale nie myślałem o specjalnych poszukiwaniach czy szybkim zakupie. Na spotkaniu w Grudziądzu dokładnie oglądałem budkę Harrsona i powoli nabierałem apetytu jednak lepsza połowa stwierdziła, że bardziej podoba jej się eNka. Luźno ustaliliśmy, że jeszcze trochę pojeździmy 127 i za dwa, trzy lata rozejrzymy się za wielorybem albo eNką.
Aż tu... Na przełomie sierpnia i września pojechaliśmy z przyczepą na Mazury i Suwalszczyznę. Gdy byliśmy w Augustowie, pewnego wieczoru Stachu podesłał mi ogłoszenie z całkiem zadbaną 132. Początkowo mnie nie zainteresowała ale po powrocie do domu zaczęło się :lol: Zastanawianie, kupić czy nie kupić. Rozterki, czy na prawdę potrzebna taka duża przyczepa; po co następna jak już jedną mamy; kiedyś też znajdziemy taką fajną itd. Ostatecznie wyszło na to, że skoro i tak prędzej czy później przyjdzie pora na coś większego, to lepiej niech nadejdzie od razu :)
Przyczepa z ogłoszenia spodobała mi się bo była w niezłym stanie, zdatna do jazdy i -na razie- tylko do poprawek i dopasowania pod siebie. Nie chciałem budki do kapitalnego remontu potrzebnego od zaraz bo obecnie nie mam na to czasu. Zapadła decyzja, kupujemy!

A więc N-132L rocznik 1985. Prawie w oryginale, poprzedni właściciel wymienił tylne lampy, gniazdo przyłączeniowe 230V i tyle. Z epoki są dołożone obok oryginalnych lampek jarzeniówki i duża lodówka. Wymieniono też tapicerkę przy okazji ocieplając przyczepę styropianem. Wygląda okropnie ale nieźle trzyma ciepło, są też wszystkie szyby podwójne. To co mi się podoba to płyta kuchenna Cramera. Kuchenki na razie lepiej nie odpalać ze względu na stare węże i reduktor a zlew nie ma podłączonej wody. Meble w paru miejscach się rozłażą i trzeba będzie je naprawić. Mimo, że nie będziemy robić kapitalnego remontu a raczej lifting pod swoje potrzeby, roboty będzie dużo. Chyba kupiliśmy dobrą bazę żeby zrobić wszystko po swojemu.

P1180156.JPG

P1180164.JPG

P1180165.JPG

P1180159.JPG

P1180162.JPG

P1180163.JPG


Już po zakupie z nudów przeglądałem stronę Fanklubu, dział "Karawaning w Polsce".
http://www.fanklub-niewiadowek.com/karawaning/karawaning_w_polsce.html
Zaskoczony patrzę a tu w zakładce "N-132" na zdjęciach jest moja przyczepa...

132_fkn.jpg


Wychodzi na to, że kupiłem budkę która już kiedyś była w FKN i to chyba na początku. Pamiętam, że te same fotki widziałem kilka lat temu. Na zdjęciach ma jeszcze inną tapicerkę, chyba oryginalną, stare lampy i gniazdo ale nie ma wątpliwości bo jarzeniówki i lodówka są te same.
Wiecie może do kogo należała ta przyczepa?

Jeśli chodzi o to co chcemy zrobić w 132 to przede wszystkim w planach mamy uniezależnienie się od prądu i kempingów. Trzeci sezon jazdy z przyczepą, kilka spotkań FKN i wiele rozmów rozjaśniło temat. Już wiemy czego na tą chwilę oczekujemy od przyczepy, przeszliśmy metamorfozę "od prądu do gazu" ;) W budce na pewno będzie Truma i gazowa lodówka absorpcyjna. Zamontuję też akumulator a w przyszłości prawdopodobnie solar. Część gratów już kupiona, trwa kompletacja pozostałych. Między innymi od naszego Forumowicza "Beti" kupiliśmy ładnie zachowany, oryginalny przedsionek. Zamysł jest taki, że w styczniu albo lutym wprowadzam przyczepę pod zadaszenie i zaczynam grubszą zabawę. Na razie jedyne co zrobiłem to przed wyjazdem do Suchedniowa wymieniłem opony i jak już pisałem tutaj http://www.fanklub-niewiadowek.com/forum/viewtopic.php?p=108367#p108367 wyprostowałem papiery.

W planach mam:
- regenerację najazdu, regulację hamulców i może wymianę amortyzatorów,
- montaż adapterów rozchylających podpory,
- dorobienie porządnej obejmy koła manewrowego, takiej jak była oryginalnie przyspawanej,
- koło zapasowe pod ramę na stelażu,
- przednie światła pozycyjne przeniosę do góry bo oślepiają w nocy,
- wymiana całej zewnętrznej "galanterii" czyli odblaski, rączki manewrowe, kliny ozdobne,
- wymiana zawiasów drzwi bo mają duże luzy,
- montaż Trumy i Trumaventa 12V z ogrzewaniem przedsionka,
- montaż lodówki na gaz w miejsce tego starego parcha,
- nowa instalacja wodna ze zbiornikiem 20-30L w kufrze,
- nowa instalacja gazowa z butlą Nano i wielozaworem w szafce kuchennej (dzięki Stachu za porady :) ),
- nowa instalacja 12V i 230V, akumulator i wszystkie wewnętrzne lampy przerobione na LED.
- radio samochodowe w przedniej górnej półce, tak jak zrobiłem w N-127,
- wymiana uszczelek okien otwieranych bo są skamieniałe,
- nowe gąbki materacy,
- moskitiery na rzep w oknach i wywietrzniku dachowym, podobne jak w 127 bo sprawdzają się dobrze,
- naprawa mebli i wymiana podnośników drzwiczek szafek,
- i co tam jeszcze wypadnie w trakcie prac.

Na razie tyle, przyczepa będzie już robiła robotę. Za parę lat jak czas i pieniądze pozwolą się zabawić, zrobimy konkretny remont. Chciałbym wykonać ramę całkowicie od nowa, ocynkowaną i z pełnego profilu, coś w stylu jak zrobił Dawid (Arrow). Jak już buda będzie zdjęta to może jakieś malowanie, nowa tapicerka i ogólnie odświeżenie wnętrza. Zobaczymy jak to będzie, na razie jest to w sferze marzeń ;)

Postaram się na bieżąco wrzucać fotki i relacjonować postępy. Nie będzie "kapitalki" więc tasiemiec z tego nie wyjdzie ale nie szkodzi. Wszelka krytyka mile widziana ;)

Aha, nie pozbywamy się N-127 :D
BMW E36 '97 + N-127 '77 & N-132L '85
N-132L '85
N-126N '88
N-126E '85

Awatar użytkownika
__ArroW__
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 544
Rejestracja: wtorek, 19 lip 2016, 19:48
Lokalizacja: Stary Toruń CTR

Re: Ja i sto trzydzieści dwa:)

Postautor: __ArroW__ » piątek, 16 gru 2016, 21:52

No i elegancko, teraz już tylko spełniać swoje widzi mi się można skoro przyczepa użytkowa. Co jak co, ale 132 ma swój urok musze przyznać

Pozdr ArroW!
N126B '79 + VW Passat B4 1.9 TDI 110PS Variant '96
Remont zapiekanki
2017 - 0 nocy - 133 km

Awatar użytkownika
kaiman
Posty: 383
Rejestracja: czwartek, 10 gru 2015, 15:29
Lokalizacja: KR / RDE

Re: Ja i sto trzydzieści dwa:)

Postautor: kaiman » sobota, 17 gru 2016, 00:00

Pięknie prezentuje się Twoja n132, zazdroszczę i gratuluję zakupu :)

Awatar użytkownika
naal
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1404
Rejestracja: niedziela, 19 maja 2013, 20:54
Lokalizacja: Łódź

Re: Ja i sto trzydzieści dwa:)

Postautor: naal » sobota, 17 gru 2016, 00:09

Dawaj dawaj bo ja powoli uzbrajam się w szpeje do swojej. Dziś spod nosa wywiozłem Ci bojler i ogrzewanie trumy :D
Ford Focus TDDI
N126N
N132t
"Non est fallus at provintia"
Obrazek

Awatar użytkownika
Drednot
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 410
Rejestracja: poniedziałek, 12 sty 2015, 03:56

Re: Ja i sto trzydzieści dwa:)

Postautor: Drednot » sobota, 17 gru 2016, 00:59

Super. Gratuluję. Wrzucaj fotki. Kolejny fajny wątek się kroi.
REMONT NIE DLA WRAŻLIWYCH: viewtopic.php?f=36&t=5157

Awatar użytkownika
RAFALSKI
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 870
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Re: Ja i sto trzydzieści dwa:)

Postautor: RAFALSKI » sobota, 17 gru 2016, 14:31

Chłopaki, dzięki za miłe słowa :)

naal pisze: Dziś spod nosa wywiozłem Ci bojler i ogrzewanie trumy :D

Oo, musisz napisać coś więcej o tym bojlerku, daj jakąś fotę bo przydałoby się coś takiego. A piec już mam :D
Trumatic S3002P:
P1190059.JPG

P1190058.JPG

Nie znam się na tych sprzętach ale zewnętrznie wygląda dobrze. Rok produkcji 2006, w komplecie były wszystkie graty potrzebne do montażu, jest też Trumavent 12V. Niestety jeszcze go nie odpalałem :oops: Z początku zastanawiałem się czy w ogóle kupować piec z Trumaventem ale w końcu przekonałem się, że warto.
Skompletowałem już rury i złączki do rozprowadzenia powietrza, jest też zestaw do ogrzewania przedsionka: https://www.truma.com/downloadcenter/aw ... _gb_fr.pdf
Chodzi mi po głowie rozprowadzenie powietrza w taki sposób:
trumavent_schemat_2.png
trumavent_schemat_2.png (4.2 KiB) Przejrzano 886 razy

Trumavent ma dwa wyjścia, jedno chcę użyć jako nadmuch do przedsionka a drugie do rozprowadzenia we wnętrzu. Planuję tam trzy wyloty ciepłego powietrza, jeden przy drzwiach gdzie zawsze wieje zimnym od kratki i dwa pod dużym stołem. Przy okazji bakisty chyba ogrzeją się od rur więc materace nie powinny być wilgotne.
Fajnie, że Trumavent ma przestawną klapę umożliwiającą zmianę wydajności wylotów powietrza, jednego względem drugiego. Wydaje mi się, że będzie to przydatne gdy nie będę korzystał z nadmuchu do przedsionka. Chociaż zestaw ma własną przepustnicę sterowaną linką, opcja regulacji na samym wyjściu ciepłego powietrza też może się przydać.

W wolnej chwili zająłem się lodówką. Kupiłem Electroluxa z 1996 roku, trochę wyższego niż większość lodówek bo ma ok 84cm. Powinien ładnie wpasować się w miejsce po starej domowej chłodziarce, na pewno będzie mniej wystawał z szafki.
Lodóweczka wizualnie jest w dobrym stanie ale ten cały układ, żelastwo zaczęło rdzewieć. Chcąc zabezpieczyć przed dalszą korozją zdjąłem układ z lodówki. Było przy tym trochę roboty bo część która wchodzi do wnętrza lodówki jest zintegrowana w fragmentem tylnej ściany całego pudła. To jest zalane jakby pianą w formie z cienkiego plastiku. Dopatrzyłem się, że pod tym ruda już szaleje więc rozwaliłem to do gołego metalu. Po malowaniu będzie trzeba jakoś to z powrotem zapianować czy coś w tym stylu. Coś się wymyśli.
P1190025.JPG

P1190026.JPG

P1190048.JPG

P1190049.JPG

Chcąc trochę odświeżyć wygląd lodówki wykombinowaliśmy, że na drzwiczkach pojawi się jakieś zdjęcie. Oryginalny wzór "drewniany" nie bardzo nam się podobał. Grafika została wybrana choć ciężko było znaleźć fotkę odpowiednio wąską i wysoką. Na razie czekam na odbiór z firmy reklamowej, ciekaw jestem co z tego wyjdzie.
BMW E36 '97 + N-127 '77 & N-132L '85
N-132L '85
N-126N '88
N-126E '85

Awatar użytkownika
RAFALSKI
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 870
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Re: Ja i sto trzydzieści dwa:)

Postautor: RAFALSKI » sobota, 17 gru 2016, 14:42

Przyczepa ma oś i najazd firmy AL-KO, ten drugi prawie identyczny jak niewiadowski. Ruszyłem go bo potrzebował regeneracji, tuleje miały luz, mieszek pęknięty, zaczep do którego nie miałem zaufania, itd. Oczywiście nie chciał posłusznie odkręcić się od ramy, w ruch poszła szlifierka, rozbiórka na części to już prosta sprawa. Ciekawostką okazała się tabliczka z jakimiś skandynawskimi napisami, chyba coś podobnego jest u Vvariorów.
Ogólnie najazd jest w niezłym stanie, na szczęście amortyzator okazał się sprawny, bardzo ciężko się go wciska i powoli się wysuwa. Niestety ktoś kiedyś spiłował zęby z blachy ustalającej położenie dźwigni hamulca więc albo ją kupię albo dorobię. Co ciekawe najazd nie ma żadnej wajchy do blokowania hamulca przy cofaniu.
Czyżby konstrukcja bębnów hamulcowych w osi AL-KO wyłączała hamowanie podczas obrotu koła w przeciwną stronę?

P1190029.JPG

P1190034.JPG

P1190038.JPG

Sprytne okazały się oryginalne tuleje suwadła. Są z plastiku ale z wewnętrzną metalową wkładką pokrytą śliskim tworzywem po którym suwa się suwadło. Coś jak w teleskopach motocyklowych. Z tego co pamiętam to najazd od eNki nie miał takich bajerów. Nowe tuleje które kupiłem u Dariusa są całe z tworzywa więc pewnie nie posłużą tyle co oryginał. Zostały już dopasowane do nowego suwadła u znajomego tokarza.

P1190043.JPG

P1190044.JPG

P1190060.JPG

Właśnie, jeśli chodzi o suwadło to jest ważna informacja. Ktoś kiedyś pisał, że niedostępne są już suwadła do niewiadowskiego najazdu. Kiedyś będąc u Dariusa z ciekawości zapytałem i powiedział, że faktycznie nie ma ich i nie będzie. Podobno kiedy w marcu kupowałem do eNki, wziąłem jedno z ostatnich jakie miał. Kombinowałem gdzie w razie czego je dorobić ale już nie ma potrzeby. W ubiegły piątek znowu byłem u Dariusa i tym razem pokazał mi bardzo podobne suwadło, na oko różniące się od oryginału tylko układem otworów do zaczepu. Nie wiem dlaczego wcześniej o nim nie wspominał... Powiedział, że te suwadła może bez problemu zdobyć.
Wziąłem na próbę i teraz mogę potwierdzić, że pasuje! Przymierzyłem do mojego starego i są niemal identyczne. Jest minimalna różnica w długości, o otworach nie wspominając. Dobrałem do niego odpowiedni zaczep, stary i tak chciałem wymienić. A więc suwadło jest dostępne tylko trzeba wymieniać je razem z zaczepem.

P1190039.JPG

P1190040.JPG
BMW E36 '97 + N-127 '77 & N-132L '85
N-132L '85
N-126N '88
N-126E '85

Awatar użytkownika
vvarrior
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1626
Rejestracja: środa, 8 sie 2012, 00:27
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Ja i sto trzydzieści dwa:)

Postautor: vvarrior » sobota, 17 gru 2016, 18:34

Suwadło które kupowałem w lutym od Dariusa do E (Nkowski najazd) było też odrobinę krótsze a różnica otworów była noe w ułożeniu a ich średnicy. Jeden był mniejszy. Walcz dzielnie i wrzucaj foty.

Wykręcono przez Taptalk z cyferblatu RWT "Bratek" ;)
Volkswagen Passat B5 Highline +n126e+n250c+n132l
NIEUSTAJĄCY Remont Thunder hunter
ObrazekObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
RAFALSKI
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 870
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Re: Ja i sto trzydzieści dwa:)

Postautor: RAFALSKI » wtorek, 3 sty 2017, 17:21

Jak zwykle na dłubanie brakuje czasu ale coś tam się dzieje. Przyozdobiliśmy lodóweczkę żeby trochę ciekawiej wyglądała :)
P1190240.JPG

Przełożyłem drzwi na drugą stronę, wyprostowałem górny panel z pokrętłami bo dostał strzała w transporcie i wyczyściłem okienko do podglądania płomienia. Jest ze trzy razy bardziej przezroczyste niż było 8-) Sprawdziłem też działanie palnika i wygląda na to, że wszystko ok. Odpala od strzała a po zdmuchnięciu płomienia gaz jest odcinany po 19 sekundach.
P1190238.JPG

Rozebrałem też Trumę bo chcę pomalować podstawę pieca. Trochę zaczyna ją brać ruda więc lepiej zabezpieczyć. Po zdemontowaniu sprawdziłem palnik i chyba też działa bez zarzutu.
P1190233.JPG

Zapala bez problemu, a kiedy włączy się porządnie duży palnik, po chwili kapilara się nagrzewa i palnik samoczynnie przygasa. Po zdmuchnięciu płomienia gaz jest odcinany po 28 sekundach, w instrukcji piszą, że ma to nastąpić po ok. 30 więc jest ok :)

Muszę się wreszcie wziąć za ten najazd bo jeszcze w styczniu chcę zatargać przyczepę z działki pod dom żeby zacząć grubsze prace.
BMW E36 '97 + N-127 '77 & N-132L '85
N-132L '85
N-126N '88
N-126E '85

Awatar użytkownika
naal
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1404
Rejestracja: niedziela, 19 maja 2013, 20:54
Lokalizacja: Łódź

Re: Ja i sto trzydzieści dwa:)

Postautor: naal » wtorek, 3 sty 2017, 17:42

Gdzie zamawiałeś naklejkę na lodówkę i jakie koszta? Wypisz wymaluj moja lodówka :)
Ford Focus TDDI
N126N
N132t
"Non est fallus at provintia"
Obrazek

Awatar użytkownika
RAFALSKI
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 870
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Re: Ja i sto trzydzieści dwa:)

Postautor: RAFALSKI » wtorek, 3 sty 2017, 17:52

naal pisze:Gdzie zamawiałeś naklejkę na lodówkę i jakie koszta?

W firmie zajmującej się reklamą. Na tą oryginalną sklejkę nakleili wydruk, koszt 15,- a ile frajdy :D
naal pisze:Wypisz wymaluj moja lodówka :)

Tak myślałem, że mamy takie same. A jaki masz zamrażalnik, połówkę czy na całą szerokość :?: Ja chciałem ten mniejszy i udało się trafić.
BMW E36 '97 + N-127 '77 & N-132L '85
N-132L '85
N-126N '88
N-126E '85

Awatar użytkownika
__ArroW__
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 544
Rejestracja: wtorek, 19 lip 2016, 19:48
Lokalizacja: Stary Toruń CTR

Re: Ja i sto trzydzieści dwa:)

Postautor: __ArroW__ » wtorek, 3 sty 2017, 20:48

Natchnąłeś mnie na rozebranie lodówki i posprawdzanie mimo, że odpaliła. Foto na lodówkę chyba większość stara się zmienić, tyle, że co nowa głowa to inne fajne ujęcie ;)
N126B '79 + VW Passat B4 1.9 TDI 110PS Variant '96
Remont zapiekanki
2017 - 0 nocy - 133 km

Awatar użytkownika
vvarrior
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1626
Rejestracja: środa, 8 sie 2012, 00:27
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Ja i sto trzydzieści dwa:)

Postautor: vvarrior » środa, 4 sty 2017, 01:00

Działaj działaj :) bo u nas mało czasu na robotę a tak przynajmniej tęsknota mniejsza. Ale w weekend jeśli jakimś cudem załatwimy WK to i my coś ruszymy dalej.

Wykręcono przez Taptalk z cyferblatu RWT "Bratek" ;)
Volkswagen Passat B5 Highline +n126e+n250c+n132l
NIEUSTAJĄCY Remont Thunder hunter
ObrazekObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
RAFALSKI
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 870
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Re: Ja i sto trzydzieści dwa:)

Postautor: RAFALSKI » środa, 4 sty 2017, 11:26

__ArroW__ pisze:Natchnąłeś mnie na rozebranie lodówki i posprawdzanie mimo, że odpaliła.

Warto sprawdzić to i owo, ze starym sprzętem różnie bywa. U mnie ten cały układ pozornie wyglądał w miarę dobrze ale jak go ruszyłem okazało się, że jest sporo rudej, co gorsza wlazła już w miejsca których bez rozbiórki nie widać. Najważniejsze to sprawdź czy odcina gaz po zdmuchnięciu płomienia.
BMW E36 '97 + N-127 '77 & N-132L '85
N-132L '85
N-126N '88
N-126E '85

Awatar użytkownika
naal
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1404
Rejestracja: niedziela, 19 maja 2013, 20:54
Lokalizacja: Łódź

Re: Ja i sto trzydzieści dwa:)

Postautor: naal » środa, 4 sty 2017, 11:34

A powiedz mi jeszcze jak zdjąć te plastikowe profile okalające drzwi lodówki. U mnie nie ma sklejki więc muszę coś wstawić.
Ford Focus TDDI
N126N
N132t
"Non est fallus at provintia"
Obrazek


Wróć do „Remonty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości