Uwolnić wieloryba. Romlas walczy.

czyli nasza walka z przyczepą...
Romlas
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1081
Rejestracja: środa, 26 paź 2016, 18:41
Lokalizacja: Gniezno

Re: Uwolnić wieloryba. Romlas walczy.

Postautor: Romlas » sobota, 26 maja 2018, 14:27

Tak właśnie kombinuje, bo na dąb nie trzeba już gumoleum, a pod boazerię nie trzeba ocieplenia
Paweł i Kinga.

Awatar użytkownika
desperos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 439
Rejestracja: niedziela, 15 lut 2009, 15:44
Lokalizacja: Lublin

Re: Uwolnić wieloryba. Romlas walczy.

Postautor: desperos » sobota, 26 maja 2018, 14:50

Romlas pisze:Tak właśnie kombinuje, bo na dąb nie trzeba już gumoleum, a pod boazerię nie trzeba ocieplenia

Blat kuchenny z granitu i marmur w łazience :D
2017 rok 360 km i 7 nocek :)
Czasem na drodze spotykam prawdziwych szaleńców...
Pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi...
Naprawdę ciężko ich wyprzedzić...

Romlas
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1081
Rejestracja: środa, 26 paź 2016, 18:41
Lokalizacja: Gniezno

Re: Uwolnić wieloryba. Romlas walczy.

Postautor: Romlas » sobota, 26 maja 2018, 18:48

Tu mogę przegiąć z masą i raczej pójdę w szafki z Decathlonu i namiot prysznicowy z wiaderkiem WC.
Paweł i Kinga.


Wróć do „Remonty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości