Remont z przeróbką z N126N na wzór N126NT

czyli nasza walka z przyczepą...
Awatar użytkownika
maciek69n126n
Posty: 14
Rejestracja: niedziela, 19 lut 2017, 22:30
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski

Remont z przeróbką z N126N na wzór N126NT

Postautor: maciek69n126n » poniedziałek, 17 kwie 2017, 14:18

Witam kolegów i koleżanki jeśli tu są oczywiście :)
Na początek nadmienię że mieszkam w Ostrowie Wielkopolskim (pozdrówka dla fanklubowiczów z okolic i nie tylko)
Śledząc forum w poszukiwaniu ciekawych rozwiązań i sugestii w remontach waszych cepek postanowiłem również podzielić się moimi pomysłami i w miarę postępów
fotorelacjonować swoje poczynania podczas postępu prac przy swojej N126N.
Jak wspomniałem podczas przywitania miało być tak pięknie, a skończyło się jak u większości na remoncie niemalże wszystkiego.
Postanowiłem zabudować wnętrze prawie na wzór n126NT czyli z prysznicem. Wiem-wiem ,zaraz usłyszę a poco w takiej małej przyczepie prysznic. Otóż po prostu -podoba mi się tego rodzaju wnętrze i już, poza tym pomimo że w tych czasach na każdym szanującym się polu są prysznice wychodzę z założenia że lepiej mieć i sporadycznie używać niż niemieć i potem żałować że mogło się zrobić.
Co związku z tym- po zdemontowaniu wszystkich gratów z wnętrza i pomiarach wyszło że najlepszym i najbardziej optymalnym rozwiązaniem będzie brodzik kabiny o wymiarach 70x100 i drzwi rozsuwane 70x70 od polskiej kabiny sanplastu (ciężko dostać kabiny z szybami pcv- teraz robią ze szkla hartowanego) tym bardziej że bedę musiał ją nieco przerobić na wysokość.
Udało mi się kupić taka kabinę w Poznaniu w idealnym stanie za 70zl , natomiast brodzik nowy za 170zl z kosztami wysyłki na Śląsku, tak wiec dzięki OLX można coś znależć niedrogo.
Poniżej kilka zdjęć chyba mało ciekawych z rozbiórki. Z czasem będzie bardziej interesująco mam nadzieje :)
(na jednym ze zdjęć namalowane linią ciąglą czarnym pisakiem miejsce w którym będzie się mieścił brodzik) linia przerywana to brodzik dostępny o mniejszych wymiarach który nie będzie mi pasował wiec zrezygnowałem z niego.
CDN...
Załączniki
20170401_120904.jpg
20170401_141700.jpg
20170401_141713.jpg
20170401_170827.jpg
20170403_174251.jpg
20170403_174327.jpg

Awatar użytkownika
Zielony
Posty: 223
Rejestracja: środa, 18 sty 2017, 11:39
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Re: Remont z przeróbką z N126N na wzór N126NT

Postautor: Zielony » poniedziałek, 17 kwie 2017, 14:51

No i ładny plan. Ja łazienkę chcę upchnąć w jeszcze mniejszej zapiekance :P
Masz zamiar jakoś oddzielić kabinę prysznicową od części mieszkalnej czy zostawić ją tak na widoku?

Awatar użytkownika
maciek69n126n
Posty: 14
Rejestracja: niedziela, 19 lut 2017, 22:30
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski

Re: Remont z przeróbką z N126N na wzór N126NT

Postautor: maciek69n126n » poniedziałek, 17 kwie 2017, 15:19

Kabina prysznicowa ma byc oddzielona tymi rozsuwanymi drzwiami od oryginalnej kabiny co pisalem. Z alozenia ma byc to calkowicie zamkniete pomieszczenie.
Drzwi maja 70x70 czyli z jednej strony brodzika siegna do sciany tej z oknem kuchennym na ktore niestety bedzie nachodzic ,dlatego zmieniam z okna uchylanego na okno stale (wezsza uszczelka okna jest ) a na dlugosci 100cm zostanie mi dobudowac kawalek scianki, ale akurat z tej strony przy duzym oknie bedzie kuchnia wiec blat kuchenny bedzie na czesci tej co sie nie otwiera wiec drzwi beda sie rozsuwaly na 35cm tak jak byc powinno. Ciezko tak opisac co sie ma w glowie, ale jak przysla mi brodzik po swietach i przywioze kabine to zrobie fotki i wrzuce -bedzie bardziej obrazowo :)
Puki co taki wstepny obraz. linie na czarno to drzwi rozsuwane. Toaleta oczywiscie turystyczna ktora mozna wyjac podczas brania prysznicu.
Załączniki
bc4cdb8707573e7ed970876ae112e767.jpg
506275364_3_1000x700_kabina-prysznicowa-70-x-70-wyposazenie-lazienki.jpg

Awatar użytkownika
maciek69n126n
Posty: 14
Rejestracja: niedziela, 19 lut 2017, 22:30
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski

Re: Remont z przeróbką z N126N na wzór N126NT

Postautor: maciek69n126n » poniedziałek, 1 maja 2017, 21:53

1 maj niby swieto pracy ale ja korzystajac z jako takiej pogody wyruszylem na dzialke. Kolejny etap -podloga!. Za sugestiami kolegow postanowilem jednak zerwac stara i polozyc nowa podloge. Musze przyznac ze byl to trafny wybor !!! (jestem winien kolegom szybkie zubry za porade wymiany gruntu na nowy)
Pod podloda bylo sucho, legary sie ladnie trzymaly ale stara podloga niby dobra ale pod czas chodzenia pracowala. Nowa to juz inny swiat :) .Podlozylem w miejscach gdzie sie chodzi klocki, w sumie nawet nie bylo potrzeby ale jak juz robic to porzadnie. Podloge zrobilem z plyty szalunkowej wodoodpornej 15mm (nie ze chcialem ale taka dostalem gratis a darowanemu koniowi w pysk sie nie zaglada :). Po polozeniu docielem otwor na odplyw brodzika i zostalo poprzykrecac plyty do legarow ale czasu braklo -dzien sie skonczyl :(. Kilka fotek z przebiegu prac ponizej.
Załączniki
20170501_171308.jpg
20170501_171327.jpg
20170501_153303.jpg
20170501_141822.jpg
20170501_141852.jpg
20170501_152335.jpg
20170501_153430.jpg

piotrn232
Posty: 4
Rejestracja: wtorek, 2 maja 2017, 08:27

Re: Remont z przeróbką z N126N na wzór N126NT

Postautor: piotrn232 » wtorek, 2 maja 2017, 11:44

Wiesz co. Nie jestem tylko pewien czy kabina z takimi drzwiami to dobry pomysł. Nie twierdzę, że będzie źle ale mam lekkie obawy co do awaryjności takich drzwi i ich wytrzymałości podczas jazdy. Kabina jest domowa więc z jej jakością i wytrzymałością może być różnie. Ja proponowałbym jeszcze przemyśleć kotarę mocowaną od góry na szynie i żabkach. Łazienkę i tak masz osobno zamykaną.
Czas pokazuje komu warto ufać, a kogo bezpieczniej jest mieć w dupie.

Awatar użytkownika
maciek69n126n
Posty: 14
Rejestracja: niedziela, 19 lut 2017, 22:30
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski

Re: Remont z przeróbką z N126N na wzór N126NT

Postautor: maciek69n126n » środa, 3 maja 2017, 12:02

piotrn232 pisze:Wiesz co. Nie jestem tylko pewien czy kabina z takimi drzwiami to dobry pomysł. Nie twierdzę, że będzie źle ale mam lekkie obawy co do awaryjności takich drzwi i ich wytrzymałości podczas jazdy. Kabina jest domowa więc z jej jakością i wytrzymałością może być różnie. Ja proponowałbym jeszcze przemyśleć kotarę mocowaną od góry na szynie i żabkach. Łazienkę i tak masz osobno zamykaną.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Tez nie do konca jestem pewien jak to bedzie. Co sie juz okazalo kupiona kabina miala szyby a nie jak chcialem plexi, plus taki ze ma aluminiowe ramki skrecane a nie jak w plastikach klejone wiec juz szyby polecialy i bede wkladal szyby z plexi matowe biale. (nie chcialbym ogladac sylwetki np. szwagra podczas kompieli bo trauma pewna :). No i wysokosc, sa za wysokie wiec dzieki rozkrecanych ramkach moge sobie je docinac na wysokosc jak potrzeba.
Jakie niespodzianki jeszcze wyjda (a beda napewno) to sie okarze wiec temat zamontowania kotary pozostaje otwarty-pozyjemy zobatrzymy :) ale dzieki za sugestie (madrzego zawsze warto posluchac :) )


Wróć do „Remonty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości