Remont N126e

czyli nasza walka z przyczepą...
ŻUBER
Posty: 33
Rejestracja: poniedziałek, 8 maja 2017, 09:50

Re: Remont N126e

Postautor: ŻUBER » środa, 25 paź 2017, 12:41

Odebrałem to jako zwykłe zapytanie, dopytanie ;-). Opisałem jak ja to wykonałem, jak mi odpowiada. Idąc Twoim tokiem rozumowania, jak miałbym coś ciąć na ścianie, to pewnie poszło by też po ociepleniu ... z drugiej strony nie jest łatwo przykleić kawał wykładziny na nieprostym podłożu. Dobrze że wykładzina cienka daje się naciągać ;-)

Ale miałem też akcję, jak przyskąpo obciąłem nadmiar półksiężyca (ta część nad wlaminowaną listwą na bocznej ścianie). Ok, to najwyżej połać na dach dam szerszą. Mierzyłem ze 30x i albo mi z jednej strony brakło albo z drugiej nie pasiło. W końcu po ostatecznym docięciu, klejeniu już, zaczęło mi uciekać w bok! No ale na szczęście wszystko poszło ok. Bo o zerwaniu i poprawieniu wykładziny można zapomnieć. Wykładzina się rozciąga i ponownie nie nada się do użytku. A jak porwie ekrany to już w ogóle kopa! Trzeba uważać. No i w kontekście tego nie ryzykował bym docinek na styk. Wyjątkiem jest mój szyberdach, bo nie mam wykładziny w jednym kawałku. Kupno pasa szerokości dachu o długości 3 czy 4 m to słaby biznes, więc dlatego tak. A jak się nie uda operacja klejenia w ten sposób, to sam szyber łatwiej zrobić od nowa niż gdzieś jakieś newralgiczne miejsce w przyczepce. Tak ja to widzę.

A tak ogólnie to życzę powodzenia i wytrwałości w dążeniu do celu.
Ogólnie na forum nie kojarzę dokładnych opisów klejenia. Jeśli coś jest, to ew. kolejność wyklejania poszczególnych ścian. Ja miałem kleić sufit w całości, ale jak już trochę ścian zrobiłem, zobaczyłem z czym to się jje, to kilkakrotnie kminiłem jak podzielić sufit aby nie było odpadu, łatwiej było to poprawnie przykleić, jak najmniej łączeń i żeby to wyglądało. No. W sumie dałem na 2 części. Potem rozkmina w którym miejscu podzielić itd, itd.
ŻUBER-LOM

ŻUBER
Posty: 33
Rejestracja: poniedziałek, 8 maja 2017, 09:50

Re: Remont N126e

Postautor: ŻUBER » środa, 25 paź 2017, 13:07

RAFALSKI pisze:
ŻUBER pisze: Z tym że montaż u mnie wyglądał następująco: na maksa dociśnięta po obwodzie otworu okiennego uszczelka, potem szyba, na koniec klin montowany na wazelinę techniczną.

I bardzo dobrze zrobiłeś, to najlepszy sposób. Nie będziesz miał problemów z powstawaniem szczeliny w miejscu łączenia uszczelki.
ŻUBER pisze: I powiem szczerze że wycięcie dwóch kawałków aby idealnie przylegały na całej szerokości daszku jest niebanalne. Plus zachowanie wymiarów po zewnętrznych stronach całości po obwodzie szyberdachu.

Jeśli chodzi o otwierany dach to nie dojeżdżaj wykładziną na maksa do krawędzi bo może tam materiał podsiąkać w czasie jazdy w deszczu. Z tego co pamiętam ktoś już miał z tym problem, poszperaj.

Fajnie wygląda robota, tak trzymaj 8-)

Mimo takiego montażu okna nie jestem zadowolony z łączenia uszczelki. Coś koło 1 mm się się zrobiło szpary. A upychałem na maksa. Widać się nie da ;-). Ale co by było jak bym uszczelkę docisnął po szybie a potem do przyczepki - masakra!

Co do dachu planuję wykładzinę dokleić tylko na płaskiej części daszku. Pionowe boki chcę machnąć białym topkotem, aby się świeciły na biało. Bo tak jak piszesz, z dojechaniem do krawędzi może coś potem być nieteges. A i tak nie wiem, czy nie będzie się brudzić ta część wykładziny szyberdachu, która będzie poza krawędzią otworu w dachu.

Dzięki
ŻUBER-LOM

Awatar użytkownika
RAFALSKI
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1134
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Re: Remont N126e

Postautor: RAFALSKI » środa, 25 paź 2017, 14:24

ŻUBER pisze:Coś koło 1 mm się się zrobiło szpary. A upychałem na maksa.

Jednak coś musiałeś spierniczyć ;)
ŻUBER pisze:Widać się nie da ;-)

Naprawdę da się. Sam tak robiłem i po półtora roku używania budy nie ma żadnej szparki. Zobaczysz na zlocie :)
ŻUBER pisze:Ale co by było jak bym uszczelkę docisnął po szybie a potem do przyczepki - masakra!

Zgadza się. Dziwię się, że na forum nieraz można przeczytać o tym, że najpierw nakładamy uszczelkę na szybę a dopiero potem w otwór... A potem skąd ta szpara?
ŻUBER pisze:Co do dachu planuję wykładzinę dokleić tylko na płaskiej części daszku.

O to mi chodziło.
BMW E36 '97 + N-127 '77 & N-132L '85
N-132L '85
N-126N '88
N-126E '85

Samoogon
Posty: 205
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Remont N126e

Postautor: Samoogon » środa, 25 paź 2017, 18:35

U mnie szparka pojawiła się podczas montażu klina, mimo, że upchnąłem z 5cm zapasu.

ŻUBER
Posty: 33
Rejestracja: poniedziałek, 8 maja 2017, 09:50

Re: Remont N126e

Postautor: ŻUBER » czwartek, 26 paź 2017, 08:47

Samoogon pisze:U mnie szparka pojawiła się podczas montażu klina, mimo, że upchnąłem z 5cm zapasu.

Jeśli zostało te 5 cm upchnięte przed montażem klina czy okna, to nie był zapas tylko nominalna długość uszczelki. Zapas jest w momencie kiedy zostawiasz nieodcięty nadmiar uszczelki a całość po obwodzie jest już obsadzona uszczelką. Takie moje czepianie się ;-). Nie bierz do siebie.

Wstawiam fotkę z widocznymi 3 łączeniami. Tak jak pisałem wcześniej, zależy z której strony się patrzy, to albo widać lub nie krawędź zakładu. Górna zakładka jeszcze nie podklejona.
IMG_20171026_071738.jpg

Poniżej fotka przedstawiająca sposób w jaki będzie wyklejony wyłaz w dachu:
IMG_20171026_072028.jpg


Co do dalszych prac u mnie to miałem montować stare mebelki, ale jak patrze na tą nową wykładzinkę to się zastanawiam czy nie zrobić od nowa wszystkiego. Ogólnie chciałbym mieć 4 pełnowymiarowe spania, w sensie dla 4 dorosłych osób. Więc w tym momencie przód przyczepy trzeba byłoby przeznaczyć na łóżko piętrowe. Tył zostawić jak jest, ew. deczko zwęzić w stronę tyłu. Zostałoby się miejsce między spaniami naprzeciwko wejścia i miejsce po szafie po lewej przy drzwiach. Zaś w dalszej kolejności się zastanawiać czy zostawiać kuchnię w jakimś stopniu czy nie. Ale to już chyba dłuższe rozmyślania będą i dalsze plany ;-).
ŻUBER-LOM

ŻUBER
Posty: 33
Rejestracja: poniedziałek, 8 maja 2017, 09:50

Re: Remont N126e

Postautor: ŻUBER » czwartek, 26 paź 2017, 09:52

Taka informacja dla tych co dopiero będą zaczynać remoncik a interesuje ich ilość wykorzystanych materiałów:

1. Żywicy wziąłem 1 butelkę. Mało. Dokupiłem drugą. Ubytków było kilka, głównie poszło na stare otwory po listwach. Więc 2 butelki trzeba liczyć. Lepiej niech zostanie niż za przesyłkę potem bulić drugi raz.

2. Butelka topkotu. Styknie jak mamy kilka ubytków do zrobienia. Chcę pomalować jeszcze od środka i od zewnątrz pionowe boki szyberdachu. Ew odnowić kufer z przodu. Na kufer nie wiem czy starczy.

3. Mata szklana 2 m2 styknie na dziury po listwie i coś tam jeszcze. Wziąlem 150 i 300. Praktycznie wszystko robiłem 300.

4. Wykładzina. Wziąłem z rolki 4 m szerokiej 6 mb. Teraz wziąłbym o szerokość szyberdachu więcej dłuższy kawałek, aby wykleić jednym kawałkiem szyber. Tak rozplanowałem wycinanie, aby w sklepie mogli rozciąć całość, aby mogli to zrolować i wysłać . Jak najmniej cięcia w sklepie, resztę tniemy sami na miejscu. Nie brałbym wysyłki składanej w kostkę.

5. Klej. Ja kleiłem Bonaterm AS samą wykładzinę. Maziałem wykładzinę i podłoże do której była klejona czyli obustronnie. Kupiłem bańkę 5l/4kg. Mało. Potem drugą taką samą. Zostało mi z niej obecnie około 1,5 - 2l. Ale mam do wyklejenia szyber, nadkola, drzwi, zakłady na łączeniach. Powinno starczyć. Kleju nie żałowałem. Także legalnie można kupować 2 bańki.

6. Klej do styropianu. Nie mylić z pianą montażową - ta się nie nadaje. Poszło mi chyba 2 opakowania. Jest wydajna. Kleiłem ekrany zagrzejnikowe, pasami co około 10 cm, czasem gęściej. Nie żałowałem.

7. Pianka montażowa na wypełnienie wręgów w laminacie, do podklejania podkładów podpanelowych i co tam jeszcze. 2 opakowania starczą. Mowa o pistoletowej. Wężykowa ... kiedyś robiłem wężykową - niewygodne, duże straty, nieprecyzyjne. I non stop leci z wężyka, nawet jak już nie dozujemy :-P. Wtedy to nerw trąca jak wszystko uje.... pianą!

8. Pistolety do piany - warto mieć dwa. Jeden do kleju, drugi do pianki. Najtańszy za niecałe 4 dyszki zda w zupełności egzamin. Inaczej chyba się nie da, aby przekładać puszki. Ew zamiast drugiego pistoletu kupić więcej kleju. Klej jest droższy ;-). Na jedno wyjdzie, no ew zostają nam po robocie 2 pistolety na przyszłość.

9. Ekrany zagrzejnikowe. 4mm grube, 0,5m szerokie, rolka 10 mb. Poszło 5 rolek. Trochę zostało. Wyklejane wszystko, łącznie z podłogą.

10. Styropian, chyba 4 cm gruby, ze 2 czy 3 tafle na wypełnienie wręg w podłodze. Samej pianki szkoda ;-). Mogą być jakieś odpady ew.

11. Podkłady podpanelowe u mnie jeszcze były na podłodze. Do wyliczenia ile m2 trzeba. Aqrat miałem to wykorzystałem.
ŻUBER-LOM

Awatar użytkownika
RAFALSKI
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1134
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Re: Remont N126e

Postautor: RAFALSKI » czwartek, 26 paź 2017, 11:06

ŻUBER pisze:Co do dalszych prac u mnie to miałem montować stare mebelki, ale jak patrze na tą nową wykładzinkę to się zastanawiam czy nie zrobić od nowa wszystkiego.

Weź pod uwagę, że oryginalne meble mają zarąbiście twardą i odporną na porysowanie powierzchnię z unilamu a do tego są lekkie.
BMW E36 '97 + N-127 '77 & N-132L '85
N-132L '85
N-126N '88
N-126E '85

Samoogon
Posty: 205
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Remont N126e

Postautor: Samoogon » czwartek, 26 paź 2017, 11:11

Czepiać się możesz, spokojnie :)
Wiem co to jest zapas i też tak napisałem, że go upchnąłem na założonej już uszczelce co wcale do łatwych nie należało :)
Wklejać będę dopiero na wiosnę także mam czas jeszcze zadecydować jak to zrobić choć zdaje sobie sprawę że plany mogą zostać szybko zweryfikowane :) Na razie zakładka nie wchodzi w grę.
Pojawi się w momencie jaki w zupełności się poddam i braknie pomysłów. Szkoda, że koledzy którzy już to robili nie są skorzy do opisania swoich doświadczeń w tym temacie, ale to jeszcze spróbować dopytać.

Dzięki za podanie ilości materiałów, na pewno jeśli chodzi o wykładzinę czy ekrany się przyda bo to właśnie moje kolejne etapy.
Inne rzeczy to mocno indywidualna sprawa, ja np zużyłem 5l żywicy i jeszcze pójdzie z litr, maty proporcjonalnie. Wszystko zależy od stanu budki i zakresu prac.

Pozdrawiam i powodzenia w dalszych pracach, sam chciałbym już z remontem wejść do budy, jak się w końcu doczekałem to pogoda już nie taka żeby dało się pracować :)

dzin1975
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 957
Rejestracja: sobota, 20 wrz 2014, 13:05
Lokalizacja: Sobków,świętokrzyskie

Re: Remont N126e

Postautor: dzin1975 » czwartek, 26 paź 2017, 20:56

Samoogon pisze: Szkoda, że koledzy którzy już to robili nie są skorzy do opisania swoich doświadczeń w tym temacie,

A może dział ,,remonty,,, i szukajka ?
Marcin
DF 125p kombi-1996r
Romet Ogar 200
tylko Polska motoryzacja z zamiłowania
z rozsądku....jakies audi

Samoogon
Posty: 205
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Remont N126e

Postautor: Samoogon » czwartek, 26 paź 2017, 21:23

Taaa jasne szukajka...
Nie pytam tu o to co mogę znaleźć ale o to czego nie znajdę. Konkrety. Czytałem dział remontowy i mam cały galimatias z tej wiedzy jednak ja pytam o rzeczy których się nie pisze. Czyli ewentualne kłopoty i rady po montażu. Np zrobiłem tak i wydawało się dobrze ale nie polecam bo po czasie...itp albo tego nawet nie próbuj...
Jednak na razie króluja wątki towarzyskie ma forum, remonty w dodatku nowicjuszy to nuuuuuda ;)
Rozumiem to, ale skoro dyskutuje się tutaj nas temat wykładziny ktoś ma takie zdanie, a ktoś inne ale obaj robią to pierwszy raz to chyba korona z głowy nikomu nie spadnie dając jakieś rady?
Czy nie? Może spadnie to bym chciał wiedzieć żeby nikogo nie urażać swym nędznym jestestwem.

Awatar użytkownika
Murano
Moderator
Moderator
Posty: 1657
Rejestracja: poniedziałek, 22 kwie 2013, 20:17
Lokalizacja: Zabrze

Re: Remont N126e

Postautor: Murano » czwartek, 26 paź 2017, 21:47

Korona może nie spadnie ale Ci, którzy robili remont i są z niego zadowoleni a inni poszli w ich kroki mają np w podpisie link do remontu.
Sporo osób jest tutaj kilka lat i najzwyczajniej w świecie pisanie tego samego co kilka tygodni jest nudne... :-(
Ale, żeby nie było że nie służymy pomocą to nawet znalazłem Ci w moim wątku etap tapicerki wnętrza.
Zapraszam....
Ja po 4 latach jestem zadowolony :-)

viewtopic.php?f=36&t=4218&start=45
125%normy każdego dnia!
N126e 1983'
N132t 1980'
125p 1985'
Simson S51 1990'
Wigry 75', Wigry 3 78', Wigry 5 90'
Fiat Croma II

Wątek remontowy

Samoogon
Posty: 205
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Remont N126e

Postautor: Samoogon » czwartek, 26 paź 2017, 21:56

:)
Akurat na Ciebie można liczyć :)
Chyba zejdę do podziemia i zacznę pytać na pw :)

ŻUBER
Posty: 33
Rejestracja: poniedziałek, 8 maja 2017, 09:50

Re: Remont N126e

Postautor: ŻUBER » piątek, 27 paź 2017, 00:27

RAFALSKI pisze:
ŻUBER pisze:Co do dalszych prac u mnie to miałem montować stare mebelki, ale jak patrze na tą nową wykładzinkę to się zastanawiam czy nie zrobić od nowa wszystkiego.

Weź pod uwagę, że oryginalne meble mają zarąbiście twardą i odporną na porysowanie powierzchnię z unilamu a do tego są lekkie.

Zamierzam. Właśnie mebelki mam w niezłym stanie. Gdzieś tam ew. ranty do obklejenia na nowo, ale ogólnie są ok. Tak jak pisałem, wszystko będzie do przemyślenia.
ŻUBER-LOM

Samoogon
Posty: 205
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Remont N126e

Postautor: Samoogon » piątek, 27 paź 2017, 01:06

Poczytałem, zresztą kolejny już raz i nie ma tam ani słowa o technice montażu wykładziny :)
Są zdjęcia, owszem, tylko nic nie jestem w stanie na nich zobaczyć, no może na jednym widać wykończenie przy daszku. A na pytania jak kleić, jak dzielić materiał żeby było jak najlepiej, jak i w których miejscach łączyć brzegi wykładziny, jak wkleić otwór daszku odpowiedzi nie ma :)
I chyba nie będzie, trzeba szukać, tylko czego?
Konkrety to opisał autor tego tematu, jako jedyny chyba na forum.

Awatar użytkownika
Murano
Moderator
Moderator
Posty: 1657
Rejestracja: poniedziałek, 22 kwie 2013, 20:17
Lokalizacja: Zabrze

Re: Remont N126e

Postautor: Murano » piątek, 27 paź 2017, 01:39

Wszystkie panele były klejone w jednym kawałku i potem wycinane otwory na okna i drzwi. Oddzielnie boki, dach, tył i przód pod oknem oraz banany nad półką boczną.
Nie rozumiem co w tym trudnego?
Po prostu ma być równo, dokładnie i estetycznie.
Wykładzina łączy się w pionie w narożnikach przyczepy i przy dachu na bananach. W jednym i drugim przypadku jest to zrobione na zakładkę ok 2 cm.
125%normy każdego dnia!
N126e 1983'
N132t 1980'
125p 1985'
Simson S51 1990'
Wigry 75', Wigry 3 78', Wigry 5 90'
Fiat Croma II

Wątek remontowy


Wróć do „Remonty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości