Remont Niewiadów n 126D rozpoczety

czyli nasza walka z przyczepą...
tomasz1979
Posty: 41
Rejestracja: poniedziałek, 6 sie 2018, 21:47
Lokalizacja: Czechowice Dziedzice

Re: Remont Niewiadów n 126D rozpoczety

Postautor: tomasz1979 » piątek, 7 wrz 2018, 08:40

65 - 15 litrów wody, już mamy 50kg.

Samoogon
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 720
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Remont Niewiadów n 126D rozpoczety

Postautor: Samoogon » piątek, 7 wrz 2018, 10:53

To nie jest takie proste niestety :)
Samoogonowy remont 126e
Dystans 2018
26 nocek, 1800km

Awatar użytkownika
Victus
Posty: 54
Rejestracja: czwartek, 5 lip 2018, 20:21
Lokalizacja: Ursus

Re: Remont Niewiadów n 126D rozpoczety

Postautor: Victus » piątek, 7 wrz 2018, 10:56

Profesjonalna robota.
Bardzo mi się podoba.

tomasz1979
Posty: 41
Rejestracja: poniedziałek, 6 sie 2018, 21:47
Lokalizacja: Czechowice Dziedzice

Re: Remont Niewiadów n 126D rozpoczety

Postautor: tomasz1979 » piątek, 7 wrz 2018, 11:29

Z naciskiem na hak jest tak, że to producent samochodu ustala ile może być.

Awatar użytkownika
popiolekpolska
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 193
Rejestracja: piątek, 1 lip 2016, 00:47
Lokalizacja: Czeladź

Re: Remont Niewiadów n 126D rozpoczety

Postautor: popiolekpolska » piątek, 7 wrz 2018, 12:18

No nie do końca, jeszcze na UN masz nacisk pionowy. Nasze niewiadowskie 20051 mają max. 71kg
N126e 1983
N126n 1988

tomasz1979
Posty: 41
Rejestracja: poniedziałek, 6 sie 2018, 21:47
Lokalizacja: Czechowice Dziedzice

Re: Remont Niewiadów n 126D rozpoczety

Postautor: tomasz1979 » piątek, 7 wrz 2018, 12:29

Człowiek się całe życie uczy.

Awatar użytkownika
CONFEX
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 285
Rejestracja: piątek, 23 lut 2018, 19:37
Lokalizacja: Aleksandrów Kuj

Re: Remont Niewiadów n 126D rozpoczety

Postautor: CONFEX » niedziela, 9 wrz 2018, 11:42

Florida_blue w Częstochowie będziemy 12-13 wrzesień oczywiście. Nie zdarzyłem zważyć przyczepki :( wiem dupa jestem. Może po drodze będzie okazja :lol: . Załadowałem dzisiaj wszystkie bambetle, pewnie czegoś zapomniałem ;) Wylałem wodę z kuferka, a raczej wlałem do spłuczki w kiblu zważyłem jeszcze raz nacisk na hak i teraz jest 48 kg 8-) :P . Wyruszymy dzisiaj o 3 ciej w nocy. 3 majcie kciuki czy tam moc niewiadowa będzie ze mną nie wiem :?: . Pierwszy tego typu nasz wyjazd :?

tomasz1979
Posty: 41
Rejestracja: poniedziałek, 6 sie 2018, 21:47
Lokalizacja: Czechowice Dziedzice

Re: Remont Niewiadów n 126D rozpoczety

Postautor: tomasz1979 » niedziela, 9 wrz 2018, 14:02

Trzymam za Was. Szerokości i ładnej pogody życzę.

Awatar użytkownika
popiolekpolska
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 193
Rejestracja: piątek, 1 lip 2016, 00:47
Lokalizacja: Czeladź

Re: Remont Niewiadów n 126D rozpoczety

Postautor: popiolekpolska » poniedziałek, 10 wrz 2018, 07:42

Pierwsze kilometry są stresujące, a później zapomnisz o ogonie.
N126e 1983
N126n 1988

Awatar użytkownika
tomcat
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 449
Rejestracja: niedziela, 24 sie 2014, 22:39
Lokalizacja: Gostyń,Wielkopolska

Re: Remont Niewiadów n 126D rozpoczety

Postautor: tomcat » poniedziałek, 10 wrz 2018, 15:35

popiolekpolska pisze:Pierwsze kilometry są stresujące, a później zapomnisz o ogonie.


Ja za pierwszym razem całą drogę spoglądałem w lusterka ;)
N126e+Peugeot 406 HDi Break

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1151
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Remont Niewiadów n 126D rozpoczety

Postautor: tantalos » poniedziałek, 10 wrz 2018, 18:07

Ja spoglądam rzadko w lusterka, za wiele w nich nie widać bo przyczepa zasłania...

Awatar użytkownika
Victus
Posty: 54
Rejestracja: czwartek, 5 lip 2018, 20:21
Lokalizacja: Ursus

Re: Remont Niewiadów n 126D rozpoczety

Postautor: Victus » poniedziałek, 10 wrz 2018, 18:27

Trzymamy kciuki, szerokości.

Florida_blue
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 105
Rejestracja: poniedziałek, 9 kwie 2018, 23:53

Re: Remont Niewiadów n 126D rozpoczety

Postautor: Florida_blue » poniedziałek, 10 wrz 2018, 21:51

Jak jechałam pierwszy raz to tylko zerkałam jak się przesuwa suszarka do naczyń po blacie :) A tak to nie widzę co za przyczepą, więc się nie przejmuję specjalnie. Staram się pamiętać żeby nie ścinać zakrętu i tyle :) Do przodu nie jest tak źle :)


Wróć do „Remonty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości