Neekenowa reanimacja 126e

czyli nasza walka z przyczepą...
Awatar użytkownika
neeken
Posty: 195
Rejestracja: niedziela, 26 lut 2017, 10:06
Lokalizacja: Tarnów

Neekenowa reanimacja 126e

Postautor: neeken » niedziela, 5 sie 2018, 16:52

No cóż nastał czas założyć mój wątek remontowy, gdyż od ponad roku z dłuuuuuugimi przerwami prace jakoś się posuwają.
._images_moja_cepka1.jpg
Na początek zdjęcie, przez które zachorowałem na niewiadkę i dołożyłem starań aby za 1000 zł była moja.


IMAG1161.jpg
Jak u każdego dążyłem do wymeblowania i usunięcia oryginalej tapicerki.
IMAG1162.jpg
Z biegiem czasu staroci ubywało.
IMAG1165.jpg
Tu okazało się, że podłoga do wymiany.
IMAG1174.jpg
Po usunięciu podłogi pomalowałem chlorokauczukiem. W sumie nie wiem jaki to miało cel ale dużo ludzi tak robiło więc uznałem, że napewno nie zaszkodzi.
IMAG1177.jpg
Wlaminowałem kantówki tam gdzie ich nie było a na to 2 warstwy podkładów pod panele.
IMAG1173.jpg
Małe zaprawki na drobne rysy. (wtedy jeszcze nie wiedziałem, że budkę będę jednak malował)
20180805_154041.jpg
Dzisiejsze przygotowania do pierwszej przejażdżki.
20180805_154435.jpg
Widok z tyłu.
20180805_154343.jpg
Z przodu.


Kolega mi ją kończył malować. Używałem farb jachtowych. 3 warstwy podkładu epoxydowego i 3 warstwy poliuretanu. Pokazuję zdjęcia zewnetrzne, gdyż w środku jeszcze nic ciekawego nie ma. Na podłodze płyta osb na ścianach między wlaminowanymi listwami przyklejona podwójna warstwa podkładów pod panele (zlicowało się z listwami) na to ekrany zagrzejnikowe. Następnie płyty hdf (pomalowane obustronnie farbami podłogowymi a na krawędziach i miejscach przykręcania dodatkowo pociągnięte żywicą.
Z racji tego ,że w tym roku już nie będę miał czasu na wyklejanie środka to jak dobrze pójdzie za 2 dni cepka pojedzie na camping do Hajduszoboszlo 400 km. Spanie na dmuchanych materacach bezpośrednio na osb. Gniazdo zasilania też zamontowane więc w środku tylko 230 v. Model naszej rodziny to 2+1 więc przetestujemy najlepszy dla nas układ i na podstawie tego powstanie stała zabudowa.
Niewiadów 126e 1986
Toyota Previa
Toyota Yaris
Cinquecento 0.9
Kawasaki ZX-12R
Wigry 3

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1094
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Neekenowa reanimacja 126e

Postautor: tantalos » niedziela, 5 sie 2018, 17:35

Z zewnątrz ładnie się prezentuje . Rozumiem że stare meble się nie ostały skoro będziesz robił układ pod siebie ?

Awatar użytkownika
neeken
Posty: 195
Rejestracja: niedziela, 26 lut 2017, 10:06
Lokalizacja: Tarnów

Re: Neekenowa reanimacja 126e

Postautor: neeken » niedziela, 5 sie 2018, 17:47

Jeszcze wszystko trzymam aby mieć "wymiary" . Raczej lewa strona od wejścia zachowa oryginalny rozkład. Na pewno ta wąska szafa zostanie bo na niej i w niej będzie rozdzielnia. Przyczepa ma być tylko sypialnią więc na pewno żadnych zlewów i kuchenek. Ja chciałem chociaż umywalkę ale żona (która lubi decydować o wyglądzie przyczepki stąd np grafiki na oknach są wg jej myśli) uparła się,że tylko łóżka i szafki. Myślę, że docelowo będzie to coś w ten deseń
UKŁAD PRZYCZEPY.jpg
Tak na szybko stworzone


Łóżko po prawej celowo nie w prostokącie gdyż w nogach (przy drzwiach jest ok 50cm a w barach może wyjdzie z 70cm).
Akurat u nas porządna ulewa więc idę zrobić niewiadce naturalny test szczelności.
Niewiadów 126e 1986
Toyota Previa
Toyota Yaris
Cinquecento 0.9
Kawasaki ZX-12R
Wigry 3

Samoogon
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 656
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Neekenowa reanimacja 126e

Postautor: Samoogon » niedziela, 5 sie 2018, 18:44

neeken pisze:Przyczepa ma być tylko sypialnią więc na pewno żadnych zlewów i kuchenek. Ja chciałem chociaż umywalkę ale żona (która lubi decydować o wyglądzie przyczepki stąd np grafiki na oknach są wg jej myśli) uparła się,że tylko łóżka i szafki. Myślę, że docelowo będzie to coś w ten deseń UKŁAD PRZYCZEPY.jpg

Jeśli o nas chodzi to Kamila również twierdziła że nic potrzeba, że za nisko i tak, że nie będzie korzystać bla bla bla...
Całe szczęście, że się uparłem zamówiłem nieduży zlew bo jak się okazało nie wyobraza sobie teraz żeby nie mieć bieżącej wody w przyczepie :)
Także tego... Nie żebym Cię do buntu namawiał, ale wiesz ;)
Samoogonowy remont 126e
2018
21nocek, 1400km

Awatar użytkownika
oko
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 356
Rejestracja: poniedziałek, 20 cze 2016, 11:03
Lokalizacja: Gliwice

Re: Neekenowa reanimacja 126e

Postautor: oko » niedziela, 5 sie 2018, 18:49

Co prawda etap instalacji wszelakich jeszcze przede mną, ale nie wyobrażam sobie nie mieć dostępu do wody w przyczepie.
Nie dla nas "All inclusive". Wolimy "No exclusive".

Awatar użytkownika
CONFEX
Posty: 252
Rejestracja: piątek, 23 lut 2018, 19:37
Lokalizacja: Aleksandrów Kuj

Re: Neekenowa reanimacja 126e

Postautor: CONFEX » niedziela, 5 sie 2018, 19:50

neeken pisze:Po usunięciu podłogi pomalowałem chlorokauczukiem. W sumie nie wiem jaki to miało cel ale dużo ludzi tak robiło więc uznałem, że na pewno nie zaszkodzi.

Zrobiłem to samo z tych samych względów, heheh :lol: :lol: Prace widzę postępują fajnie :D

Awatar użytkownika
neeken
Posty: 195
Rejestracja: niedziela, 26 lut 2017, 10:06
Lokalizacja: Tarnów

Re: Neekenowa reanimacja 126e

Postautor: neeken » niedziela, 5 sie 2018, 21:44

DSCN4726.JPG
A więc deszcz pada więc pora na pierwszy test szczelności.
DSCN4729.JPG
Wybrałem się na kąpielisko i kemping tarnowian oddalonego ok 25km od Tarnowa ośrodek Katamaran w Radłowie. Jest zalew powyrobiskowy z bardzo czystą wodą jednak warunki kempingowe dopiero przetestuje.
DSCN4735.JPG
A oto stan developerski dla własnej aranżacji.
Załączniki
DSCN4734.JPG
Udało mi się jechać nawet 100km/h w deszczu i po jeździe ujarzałem wodę na uszczelce (w rowku przy szybie). Ja nie montowałem uszczelek tylko kolega i zobaczyłem, że łączenie zrobił na środku na dole. Może to być źródło przecieku? Może uchwyt przestawić aby szyba bardziej dociskała?
Ostatnio zmieniony niedziela, 5 sie 2018, 22:02 przez neeken, łącznie zmieniany 1 raz.
Niewiadów 126e 1986
Toyota Previa
Toyota Yaris
Cinquecento 0.9
Kawasaki ZX-12R
Wigry 3

Awatar użytkownika
neeken
Posty: 195
Rejestracja: niedziela, 26 lut 2017, 10:06
Lokalizacja: Tarnów

Re: Neekenowa reanimacja 126e

Postautor: neeken » niedziela, 5 sie 2018, 21:52

oko pisze:Co prawda etap instalacji wszelakich jeszcze przede mną, ale nie wyobrażam sobie nie mieć dostępu do wody w przyczepie.

Dlatego właśnie uważam, że taki "dziewiczy" wyjazd pokaże nam co, jak i dlaczego.
Największy mój obecny niepokój to fakt, że nie mogę odszukać dowodu rejestracyjnego. Walnąłem go gdzieś rok temu i nie wiem gdzie. Jutro pójdę do wydziału komunikacji może mi jakiś wtórnik na poczekaniu zrobią?
Samoogon pisze:Także tego... Nie żebym Cię do buntu namawiał, ale wiesz ;)

Właśnie wiem. Nawet samo umycie zębów już za tym przemawia.
CONFEX pisze:
neeken pisze:Po usunięciu podłogi pomalowałem chlorokauczukiem. W sumie nie wiem jaki to miało cel ale dużo ludzi tak robiło więc uznałem, że na pewno nie zaszkodzi.

Zrobiłem to samo z tych samych względów, heheh :lol: :lol: Prace widzę postępują fajnie :D

Miło mi, że nie tylko ja jedyny :D
Niewiadów 126e 1986
Toyota Previa
Toyota Yaris
Cinquecento 0.9
Kawasaki ZX-12R
Wigry 3

Awatar użytkownika
neeken
Posty: 195
Rejestracja: niedziela, 26 lut 2017, 10:06
Lokalizacja: Tarnów

Re: Neekenowa reanimacja 126e

Postautor: neeken » niedziela, 5 sie 2018, 21:59

DSCN4739.JPG
Pierwsze zalążki "elektryki".
DSCN4737.JPG
Tymczasowe podwójne gniazdko aż przyjdzie czas zrobić docelowo zaplanowaną instalację.
Niewiadów 126e 1986
Toyota Previa
Toyota Yaris
Cinquecento 0.9
Kawasaki ZX-12R
Wigry 3

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1094
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Neekenowa reanimacja 126e

Postautor: tantalos » niedziela, 5 sie 2018, 22:08

Ja także uważam że jakiś symboliczny zlew powinien być.Nawet w przyszłości rzadko używany. Kuchenki też nie chcesz mieć ale piec-truma będzie? Jeśli tak to proponuję zamontować jak ja zewnętrzne przyłącze gazu. Zawsze możesz w parę sekund podpiąć na szybkozłączce kuchenkę koło przyczepy.No chyba że kartuszami będziesz operował :roll:

Samoogon
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 656
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Neekenowa reanimacja 126e

Postautor: Samoogon » niedziela, 5 sie 2018, 22:18

Pomyśl dobrze gdzie go dałeś bo z wyrobieniem nowego jest cały ambaras. Raz że koszty około 80 zł, dwa mnóstwo papierów, wyciąg z przeglądu, nowe naklejki na tablicach, łażenie od Iwana do pogana.
Wiem bo ostatnio zgubiłem dowód od auta i zacząłem już się interesować co muszę zrobić. Na szczęście kolejny już raz zadziałała siła znienawidzonej przez wielu Zukenbergowej twarzoksiążki :)
Ktoś znalazł dowód, a później mnie na fb i kosztowało mnie to tylko flache :)
Wcześniej zgubiłem portfel i podobnie go odzyskałem i to nawet z pieniędzmi.
Usiądź na spokojnie, nie biegaj, nie przetrzepuj wszystkiego, tylko myśl.
Na spokojnie po kolei, kiedy miałeś, gdzie miałeś, co robiłeś i takie tam.
Mnie takie metodyczne rozkmninianie wiele razy już zadziałało, nieraz i po kilku dniach takiej analizy odnajdywałem rzeczy.
Samoogonowy remont 126e
2018
21nocek, 1400km

Awatar użytkownika
neeken
Posty: 195
Rejestracja: niedziela, 26 lut 2017, 10:06
Lokalizacja: Tarnów

Re: Neekenowa reanimacja 126e

Postautor: neeken » niedziela, 5 sie 2018, 22:28

tantalos pisze: Kuchenki też nie chcesz mieć ale piec-truma będzie?

Niestety. Przyczepka nie będzie niezależna. Taką mam pracę, że w Polsce jestem tylko 3 tyg w sierpniu i resztę czasu będzie stała. Kempingować planujemy się tylko na kempingach gdzie jest prąd i toalety. Po drugie w sprawach gazu w ogóle się nie znam i nawet czytając bardzo szczegółowe Wasze instrukcje i tak nie wiem o co chodzi.
Jeśli już kiedyś zdecyduje się na jakąś "niezależność" to będą to solary. Za 2-3 lata chciałbym uderzyć na Nordkapp, słońce w lecie tam w ogóle nie zachodzi więc ładowanie byłoby ciągłe.
Niewiadów 126e 1986
Toyota Previa
Toyota Yaris
Cinquecento 0.9
Kawasaki ZX-12R
Wigry 3

Awatar użytkownika
neeken
Posty: 195
Rejestracja: niedziela, 26 lut 2017, 10:06
Lokalizacja: Tarnów

Re: Neekenowa reanimacja 126e

Postautor: neeken » niedziela, 5 sie 2018, 22:33

Samoogon pisze:Usiądź na spokojnie, nie biegaj, nie przetrzepuj wszystkiego, tylko myśl.

Właśnie tak muszę zrobić bo na 99.9% jest w domu.Nawet chodzi mi po głowie jechać bez DR. OC miałem do maja więc i tak muszę iść opłacić więc na ubezpieczeniu bym pojechał a w raziu "wu" płacił 50 zł za brak dokumentu. Nie wiem tylko czy te myki przejdą na Słowacji i Wegrzech?
Niewiadów 126e 1986
Toyota Previa
Toyota Yaris
Cinquecento 0.9
Kawasaki ZX-12R
Wigry 3

Awatar użytkownika
neeken
Posty: 195
Rejestracja: niedziela, 26 lut 2017, 10:06
Lokalizacja: Tarnów

Re: Neekenowa reanimacja 126e

Postautor: neeken » poniedziałek, 6 sie 2018, 10:31

Od rana próbowałem się dodzwonić do wydziału komunikacji aby dowiedzieć się jak szybko dostanę jakiś wtórnik ale nikt nie odbierał.
Samoogon pisze:Usiądź na spokojnie, nie biegaj, nie przetrzepuj wszystkiego, tylko myśl.

Więc jeszcze raz zacząłem jednak przetrzepywać wszystkie teczki, które wcześniej tylko podnosiłem i przesuwałem. Ku mojemu zdziwieniu zobaczyłem w jednej jakąś kartę pojazdu i jakiś dowód rejestracyjny. Otwieram kartę i okazuje się, że to zaginiona przed laty od motoru. (jako, że nie zamierzam go sprzedawać więc kartą się nie stresowałem, patrzę wiec na dowód i myślę, że pewnie też od motoru a jednak od Niewiadki :D . Więc przy okazji pytanie (były przypadki, że dowód zawierał jakieś braki) czy z moim jest wszystko w porządku? Jest jeszcze, że to przyczepka lekka, przeznaczenie kempingowa i przegląd bezterminowy (ciekawe na jak długo?).
Załączniki
DSCN4740.JPG
Niewiadów 126e 1986
Toyota Previa
Toyota Yaris
Cinquecento 0.9
Kawasaki ZX-12R
Wigry 3

Awatar użytkownika
sookinsyn
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 390
Rejestracja: wtorek, 11 sie 2015, 23:03
Lokalizacja: Kraków

Re: Neekenowa reanimacja 126e

Postautor: sookinsyn » poniedziałek, 6 sie 2018, 11:12

Przemyśl sobie klasyczny układ z n126e. Pojedyncze łóżko mimo że krótsze jest naprawdę szerokie. Zdarza się nam nocować w układzie 3+1 i nikt nie narzeka. Zlew zostaw, przydaje się. A co do gazu, też myślałem że niepotrzebny, a teraz będę musiał przerabiać to co już zrobiłem, bo zmądrzałem (znaczy dupy nam zmarzły w lipcu w Bieszczadach)
przyczepa - N126E 1985r
holownik - Toyota Corolla E12 97KM
dystans/nocy w 2018 - 900/25
dystans/nocy w 2017 - 3140/30
dystans/nocy w 2016 - 2766/26


Wróć do „Remonty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości