Amortyzatory vs Resory

czyli rama, układ jezdny i zaczepy...
Awatar użytkownika
AceCafe
Posty: 17
Rejestracja: poniedziałek, 4 sie 2014, 09:51

Amortyzatory vs Resory

Postautor: AceCafe » środa, 17 gru 2014, 11:42

Panowie czy ktoś ma porównanie co jest lepsze do naszych budek?
A przy okazji jak ktoś by dorzucił kontakt do kogoś kto umie zrobić taką przeróbkę w wawie i okolicy to stawiam duuuże piwko :wink:
Focus 1.6 tdci+ N126N
Honda Civic 1.8 Vti Sprzedam

Awatar użytkownika
kooba
Administrator
Administrator
Posty: 4547
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 10:00
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Re: Amortyzatory vs Resory

Postautor: kooba » środa, 17 gru 2014, 12:42

To starcie (vs) jest trochę nie trafione :)
Amortyzatory można zamontować zarówno do resorów jak i do osi skrętnej.

Awatar użytkownika
mannt
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 559
Rejestracja: środa, 12 maja 2010, 18:48
Lokalizacja: kielce

Re: Amortyzatory vs Resory

Postautor: mannt » środa, 17 gru 2014, 13:19

Ja to rozumie tak , że nasze przyczepy seryjnie mają osie skrętne a koledze chodziło, czy lepiej do nich dołożyć amorki czy założyć resory.
Uważam że lepiej jest do osi skretnej dołożyć amorki. Resory to do Żuka były seryjnie montowane i tam się sprawdzają, lub w innych pojazdach tak zaprojektowanych. wszystkie znane mi przyczepy campingowe są na osiach skretnych. A my Polacy chcemy stosować rozwiązania , które są wycofywanie z motoryzacji. A może to błąd i resory są idealnym rozwiązaniem, ale działania marketingowe alko i knott doprowadziły do takiej sytuacji, że resory to przeżytek?
N132

Awatar użytkownika
kooba
Administrator
Administrator
Posty: 4547
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 10:00
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Re: Amortyzatory vs Resory

Postautor: kooba » środa, 17 gru 2014, 13:50

Niestety nie mam pełnych danych do oceny. Miałem zapiekankę na osi skrętnej, a teraz mam N-kę na resorach z amorkami. W takim zestawieniu resory przebijają oś skrętną 1000 razy. Brakuje mi jednak doświadczeń z osią skrętną z amorkami, może to też się dobrze prowadzi i nie ma sensu zakładanie resorów.

Awatar użytkownika
CornBlumenBlau
Moderator
Moderator
Posty: 4243
Rejestracja: niedziela, 9 gru 2012, 16:44
Lokalizacja: Siradiensis

Re: Amortyzatory vs Resory

Postautor: CornBlumenBlau » środa, 17 gru 2014, 15:23

Kolego, jeżeli obecne zawieszenie na belkach skrętnych masz w porządku, to proponuję zwykłe dołożenie do tego ukladu amortyzatorów, bez kombinowania z przerobkami. Ponoć nasze budki na resorach sprawują się bardzo dobrze -takie są opinie innych użytkowników, ja niestety z resorami nie jeździłem, ale po samym dołożeniu amortyzacji do oryginalnego zawieszenia też poczujesz sporą różnicę, a grosza zostanie w kieszeni. Bynajmniej ja tak zrobilem i jestem zadowolony.
Mój remont

N126n
Golf Plus 1,9 tedei
Touran 1,9 tedei


Niewiadówkodystansonoce
2016: 75 / 6892 km
2017: 85 / 6820 km
2018: 81 / 4651 km
2019: 67 / 4888 km
2020: 74 / 3670 km
2021: 00 / 0000 km

Awatar użytkownika
reflexes
Moderator
Moderator
Posty: 9694
Rejestracja: czwartek, 10 sty 2013, 09:16
Lokalizacja: Kwidzyn (pomorskie)
Kontaktowanie:

Re: Amortyzatory vs Resory

Postautor: reflexes » środa, 17 gru 2014, 17:49

Ja też. Co prawda wprowadzę prawdopodobnie minimalne usprawnienia ale ogólnie efekt jest pozytywny, a cała akcja kosztuje mniej niż stówkę.

refllexes z tapatalk
Knaus Sport 400 LK wcześniej Adria Unica 5204 , Chateau Cantara 908 i Niewiadów N126N
| 2021 - 06 nocy | | 2020 - 59 nocy | 2019 - 59 nocy | 2018 - 65 nocy | 2017 - 53 noce | 2016 - 42 noce |

Awatar użytkownika
mannt
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 559
Rejestracja: środa, 12 maja 2010, 18:48
Lokalizacja: kielce

Re: Amortyzatory vs Resory

Postautor: mannt » środa, 17 gru 2014, 20:24

Ja nie mam doświadczenia z resorami, kiedyś ciągnąłem sam-a z resorami i na pusto to prawie frunął na autem. Ale pod obciążeniem było dużo lepiej. Chyba ze względów finansowych, lepiej założyć amorki i będzie dobrze . Albo bardzo dobrze.
N132

Awatar użytkownika
dmb5
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 755
Rejestracja: niedziela, 18 sie 2013, 19:43
Lokalizacja: Kielce

Re: Amortyzatory vs Resory

Postautor: dmb5 » środa, 17 gru 2014, 21:48

Amorki resory były kiedyś a później były resory z amorkami i dalej się to potoczyło
Burstner Ventana 400 ts
N 126 NL
była - N 250
była NIEWIADÓW SKŁADANA ŁÓDŹ WĘDKARSKA TYP 10

cyran'o
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 403
Rejestracja: niedziela, 2 mar 2014, 17:22
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: Amortyzatory vs Resory

Postautor: cyran'o » środa, 17 gru 2014, 23:01

Co oryginał to oryginał mam na myśli tu oś skrętną . Zakładanie resorów do N -ki to już będzie kombinacja bardziej lub mniej Chińska.Nie ma pewności że zachowa się osiowość.Po równej nawierzchni przy dobrych oponach przyczepa na osi skrętnej zachowuje się bardzo dobrze.Problem zaczyna się na kocich łbach jak to u nas mówią lub na nierównościach.Wtedy to nawet śrubki się odkręcają i lekarstwem na to są właśnie amortyzatory które także fabryka przewidziała w bardziej luksusowych wersjach.Myślę że nie ma co za dużo kombinować i poprawiać fabryki.

Awatar użytkownika
konrad
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 1453
Rejestracja: wtorek, 22 kwie 2008, 13:18
Lokalizacja: Krk/Lbl

Re: Amortyzatory vs Resory

Postautor: konrad » czwartek, 18 gru 2014, 21:01

a co ma jedno do drugiego :?:

amorki pełnią inna funkcję niz resory, to nie jest zamienne

Płyn do chłodnic czy płyn do spryskiwaczy :wink:
była N126e, jest Hobby 430T+ Ford Focus C-max 1.8 + Suzuki Vitara 4x4

Awatar użytkownika
CornBlumenBlau
Moderator
Moderator
Posty: 4243
Rejestracja: niedziela, 9 gru 2012, 16:44
Lokalizacja: Siradiensis

Re: Amortyzatory vs Resory

Postautor: CornBlumenBlau » czwartek, 18 gru 2014, 21:13

konrad pisze:a co ma jedno do drugiego :?:

Fakt, jedno drugiego nie wyklucza. Temat powinien brzmieć Amortyzatory do osi skrętnej vs Resory z amortyzatorami
Ale przecież i tak każdy wie o co chodzi.
Mój remont

N126n
Golf Plus 1,9 tedei
Touran 1,9 tedei


Niewiadówkodystansonoce
2016: 75 / 6892 km
2017: 85 / 6820 km
2018: 81 / 4651 km
2019: 67 / 4888 km
2020: 74 / 3670 km
2021: 00 / 0000 km

Awatar użytkownika
kotek
Moderator
Moderator
Posty: 3498
Rejestracja: środa, 26 wrz 2007, 19:31
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Amortyzatory vs Resory

Postautor: kotek » piątek, 19 gru 2014, 23:11

Poczytaj wątek o zawieszeniu, a dowiesz się o różnicach viewtopic.php?f=4&t=178&hilit=amortyzatory
KOTEK N132 L + AUDI 100 + VW SHARAN

cyran'o
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 403
Rejestracja: niedziela, 2 mar 2014, 17:22
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki

Re: Amortyzatory vs Resory

Postautor: cyran'o » niedziela, 21 gru 2014, 17:29

Nie wiem czy wiecie ale resory same w sobie mają też tę właściwość że tłumią drgania.

Awatar użytkownika
tomcat
Moderator
Moderator
Posty: 2291
Rejestracja: niedziela, 24 sie 2014, 22:39
Lokalizacja: Gostyń,Wielkopolska

Re: Amortyzatory vs Resory

Postautor: tomcat » niedziela, 21 gru 2014, 19:31

Moim skromnym zdaniem przed decyzją o jakiejkolwiek przeróbce trzeba zadać sobie kilka pytań.Jedno z najważniejszych to masa przyczepy.Dokładając kolejne elementy zwiększasz jej wagę a ma to bardzo istotny wpływ - zwłaszcza jeśli nie masz hamulca najazdowego."Holowniki" mają też pewne ograniczenia co do masy ciągniętych przyczep :?:
Będzie to automatycznie kolidować z wpisami w dowodzie rejestracyjnym,a co za tym idzie w parze ewentualne późniejsze problemy na trasie :!:
Osobiście posiadam przyczepę tak przerobioną bez hamulca i wydaje mi się że balansuję na granicy mas.
Po remoncie z ciekawości podjadę i zważę ją żeby wiedzieć na czym stoję bo mam namieszane w papierach i muszę to wyprostować.
Załączniki
IMG_2550.JPG
N126e + PEUGEOT 406 HDI Break

Mój remont

Awatar użytkownika
NIL2
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 536
Rejestracja: wtorek, 15 lut 2011, 15:50

Re: Amortyzatory vs Resory

Postautor: NIL2 » poniedziałek, 22 gru 2014, 17:19

Kiedyś nabyłem N126N z robioną ramą na specjalnie hamrowanych pod budkę resorach ( była bez hamulca i bez amorków !) ale prowadzenie bajeczne bez porównania nawet z tą z 2003 z oryginalnymi fabrycznymi amorami . Poprzednik ,, załatwił " sobie budę golasa z Niewiadowa - mebelki też robione z drewna ! Do dziś nie wiem jak ją zarejestrował jako seryjna N126N co z wagą to już nie pamiętam bo trafił się klient , który zaproponował mi po tygodniu od zakupu 150% przebitki i sprzedałem bo potrzebna była kasa na remont domu :( Widziałem też N126E nieudolnie przerobioną na resory po jednym wyjezdzie na wakacje ,, zdeptała " się na prawą stronę i taka koślawa już została :lol:


Wróć do „Podwozie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość