Hamulec najazdowy hydrauliczny?

czyli rama, układ jezdny i zaczepy...
Shadow69
Posty: 219
Rejestracja: wtorek, 17 mar 2015, 11:49
Lokalizacja: Rzeszów

Hamulec najazdowy hydrauliczny?

Postautor: Shadow69 » wtorek, 16 sie 2016, 21:59

Witam wszystkich, z racji że ostatnio szukam hamulca najazdowego do zapiekanki, udało mi się wygrzebać w krzakach takie oto cudo:
Obrazek
Obrazek

Pamiętam że owa przyczepka w czasach gdy była kompletna posiadała na sobie laminatową pakę w której schowany był dość spory namiot, a po rozłożeniu na pace zostawał aneks kuchenny i jakieś półki czy inne schowki.
O ile przyczepko-namiot nie robi na mnie wrażenia, to zaskoczony jestem hamulcem.
Suwadło wygląda w sumie podobnie jak w innych przyczepach, ale tutaj poprzez dźwignie jest sprzężone z pompką hamulcową (pod blaszaną osłoną).
Jest też wajcha do blokowania suwadła przy cofaniu, a także hamulec postojowy mechaniczny, widać nawet na zdjęciu zwykłe linki.
Czy ktoś z was spotkał się z takim rozwiązaniem?
Może ktoś z was pozna po resztkach co to było?

Dla mnie to absolutna nowość, niestety na przyczepce nie ma tabliczki, więc nawet nie wiem co to jest, a raczej było.
Samo zawieszenie też raczej niespotykane w przyczepach - resor poprzeczny i amortyzatory.


Nie ukrywam też że przeszło mi przez myśl co by takie hamulce zapodać do zapiekanki, ale widzę że była by to grubsza rzeźba.
Aaa, i o ile dobrze pamiętam, to przyczepka stała na felgach takich jakie miał wartburg, ale to tak na 90%.

Awatar użytkownika
ruciak76
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1027
Rejestracja: niedziela, 1 cze 2008, 09:08
Lokalizacja: EZG / Bratoszewice, gm. Stryków, woj. łódzkie

Re: Hamulec najazdowy hydrauliczny?

Postautor: ruciak76 » wtorek, 16 sie 2016, 22:12

Tak na 90% była to przyczepa coś na wzór pełnego laminatu Schmiedefeld Isoko w późniejszym nazewnictwie występująca jako Qek Junior , lub inaczej HP 500. Kiedyś przed zakupem niewiadówki oglądałem taką w której były dokładnie takie same wahacze lecz zamiast resora były dwie sprężyny, układ hamulcowy w niej był właśnie hydrauliczny. Nie kupiłem jej wówczas gdyż odstraszyła mnie jej wysokość w środku i dwupoziomowa podłoga z przebiegającą przez środek rurą-dyszlem przez którą należało by się potykać. Może te pozostałości wywodzą się z tego samego producenta a ze względu na mniejszą masę namiotu dwie sprężyny zastąpiono poprzecznym resorem.
Kiedyś Renault Thalia 1.4 75 KM 114 Nm teraz Kia Ceed SW 1.6 CRDI 115KM 255 Nm
Kiedyś N132T, teraz N126e i N126N
Obrazek
Wątek remontowy N126e
Wątek remontowy N126N
Galeria

2018 - 29 nocek, 3585 km
2017 - 43 nocki, 5282 km
2016 - 23 nocki , 3396 km
2015 - 26 nocek, 3187 km

Awatar użytkownika
stachu_gda
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2287
Rejestracja: wtorek, 24 mar 2015, 08:12
Lokalizacja: Przywidz (Pomorskie)

Re: Hamulec najazdowy hydrauliczny?

Postautor: stachu_gda » wtorek, 16 sie 2016, 22:50

A ja dodam od siebie bonusik dla kolegi grzebiącego w historii. Masz w linku skan w którym masz m.in. wyjaśnione trudności związane z praktycznym zastosowaniem hamulca hydraulicznego.

Link:

https://drive.google.com/file/d/0B4iNTZ ... sp=sharing


Wróć do „Podwozie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość