Hamulec najazdowy

czyli rama, układ jezdny i zaczepy...
Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1154
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Hamulec najazdowy

Postautor: tantalos » sobota, 10 lut 2018, 21:35

Gdzieś mi kiedyś przemknęło że nowe tuleje w UN należy rozwiercić. Po zamontowaniu tulei,suwadło wbiłem kilka centymetrów i je wyjąłem z powrotem bo tak ciasno nie może być.Czy tokarz takie rozwiercenie będzie umiał zrobić?

Awatar użytkownika
RAFALSKI
Moderator
Moderator
Posty: 2096
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Re: Hamulec najazdowy

Postautor: RAFALSKI » wtorek, 13 lut 2018, 14:29

tantalos pisze:Czy tokarz takie rozwiercenie będzie umiał zrobić?

Pewnie, że tak. Kilkukrotnie pisałem na forum, że rozwiercałem tuleje u tokarza. Wszystko jest tylko trzeba poszukać :)
BMW E36 '97 + N-127 '77 & N-132L '85

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1154
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Hamulec najazdowy

Postautor: tantalos » wtorek, 13 lut 2018, 19:16

Wiedziałem że u kogoś był ten wątek :)

Awatar użytkownika
pawlo fiona n126e
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 960
Rejestracja: czwartek, 15 sie 2013, 19:52
Lokalizacja: Mielec

Re: Hamulec najazdowy

Postautor: pawlo fiona n126e » wtorek, 13 lut 2018, 19:47

tantalos pisze:Gdzieś mi kiedyś przemknęło że nowe tuleje w UN należy rozwiercić. Po zamontowaniu tulei,suwadło wbiłem kilka centymetrów i je wyjąłem z powrotem bo tak ciasno nie może być.Czy tokarz takie rozwiercenie będzie umiał zrobić?


Nie potrzeba do tego tokarza, sam spokojnie to rozwiercisz.
Rozwiertak ustaw aby brał minimalnie i sukcesywnie skręcaj go aby coraz więcej brał. Aż do momentu gdy suwadło będzie pasowane do tulei.
Właśnie u siebie wymieniłem, suwadło pracuje idealnie.
Załączniki
IMG_6127.JPG
IMG_6128.JPG
IMG_6125.JPG
Dystans-nocy w 2016:9300 km/54
Dystans-nocy w 2017 :6960 km/41
Dystans-nocy w 2018 :800 km/6

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1154
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Hamulec najazdowy

Postautor: tantalos » wtorek, 13 lut 2018, 20:26

Gdzie taki rozwiertak można dostać i jak to się fachowo nazywa , jaki model ?

Awatar użytkownika
pawlo fiona n126e
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 960
Rejestracja: czwartek, 15 sie 2013, 19:52
Lokalizacja: Mielec

Re: Hamulec najazdowy

Postautor: pawlo fiona n126e » wtorek, 13 lut 2018, 20:35

tantalos pisze:Gdzie taki rozwiertak można dostać i jak to się fachowo nazywa , jaki model ?

http://allegro.pl/rozwiertak-nastawny-h ... 17280.html
Dystans-nocy w 2016:9300 km/54
Dystans-nocy w 2017 :6960 km/41
Dystans-nocy w 2018 :800 km/6

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1154
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Hamulec najazdowy

Postautor: tantalos » wtorek, 13 lut 2018, 21:17

Kupione :D
Ktoś ma pomysł jakie kalamitki kupić do najazdu? Są uniwersalne? Moje są zmęczone a gniazda muszę przegwintować.
Ostatnio zmieniony wtorek, 13 lut 2018, 22:17 przez tantalos, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
pawlo fiona n126e
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 960
Rejestracja: czwartek, 15 sie 2013, 19:52
Lokalizacja: Mielec

Re: Hamulec najazdowy

Postautor: pawlo fiona n126e » wtorek, 13 lut 2018, 22:01

tantalos pisze:Kupione :D
Ktoś ma pomysł jakie kalamitki kupić do najazdu? Są uniwersalnę? Moje są zmęczone a gniazda muszę przegwintować.

Kalamit-ki M-8 standardowe.
Gwintownik drobnozwojny M8x1-(chyba, nie pamiętam).
Dystans-nocy w 2016:9300 km/54
Dystans-nocy w 2017 :6960 km/41
Dystans-nocy w 2018 :800 km/6

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1154
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Hamulec najazdowy

Postautor: tantalos » wtorek, 13 lut 2018, 22:22

Ale to są oryginały czy większe? Jak przegwintuję otwory to je powiększę i oryginał będzie za mały.Chyba wezmę stare na wzór i poproszę o numer większy 8-)

Awatar użytkownika
kooba
Administrator
Administrator
Posty: 3586
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 10:00
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Re: Hamulec najazdowy

Postautor: kooba » czwartek, 15 lut 2018, 17:45

Ile tokarz weźmie za rozwiercenie tulei? Czy kupowanie narzędzia za 70 zł do jednorazowej roboty ma sens?

Awatar użytkownika
RAFALSKI
Moderator
Moderator
Posty: 2096
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Re: Hamulec najazdowy

Postautor: RAFALSKI » czwartek, 15 lut 2018, 18:00

Ja płaciłem dwie dychy.
BMW E36 '97 + N-127 '77 & N-132L '85

Awatar użytkownika
kooba
Administrator
Administrator
Posty: 3586
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 10:00
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Re: Hamulec najazdowy

Postautor: kooba » czwartek, 15 lut 2018, 18:06

I system rozwalony :lol:

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1154
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Hamulec najazdowy

Postautor: tantalos » czwartek, 15 lut 2018, 19:21

kooba pisze:I system rozwalony :lol:

Wolę dołożyć 3-4 dychy i mieć na własność.Przesyłki nie liczę bo brałem inne potrzebne graty.
kooba pisze: Czy kupowanie narzędzia za 70 zł do jednorazowej roboty ma sens?

58zł.Gdyby kosztował więcej nie brałbym.Jeśli użyję go jeszcze raz to już jest zapłacony.
Macie rację, czasami takie przypadki trzeba przekalkulować w obie strony 8-)

dzin1975
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1502
Rejestracja: sobota, 20 wrz 2014, 13:05
Lokalizacja: Sobków,świętokrzyskie

Re: Hamulec najazdowy

Postautor: dzin1975 » czwartek, 15 lut 2018, 20:13

kooba pisze:I system rozwalony :lol:


A niekoniecznie. Ja osobiście wolę mieć jak najwięcej szpeju, coś wypadnie zrobić, jakimś tam wieczorkiem i co ? Nawet jak mam użyć narzędzia raz, to i tak wolę kupić i mieć.
Marcin
N126n 1990r
n126 off-road
n250c
nB752413HC ;)
DF 125p kombi-1996r
Romet Ogar 200
tylko Polska motoryzacja z zamiłowania
z rozsądku....jakies audi,oraz galloper,oraz multivan :)

Awatar użytkownika
kooba
Administrator
Administrator
Posty: 3586
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 10:00
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Re: Hamulec najazdowy

Postautor: kooba » czwartek, 15 lut 2018, 20:29

Ja też wolę kupić nawet jeżeli mam użyć raz, ale wszystko w granicach rozsądku. Jeżeli mam użyć raz a usługa jest połowę tańsza to wybieram usługę. Nie mówiąc o tym, że brak doświadczenia w posługiwaniu się takim sprzętem może dodatkowo kosztować nowe tuleje.


Wróć do „Podwozie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości