Koło podporowe

czyli rama, układ jezdny i zaczepy...
Andrzej132
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 771
Rejestracja: niedziela, 23 mar 2008, 17:24
Lokalizacja: Opole

Re: Koło podporowe

Postautor: Andrzej132 » środa, 15 lip 2020, 20:03

Czy takie podlinkowane koło montując trzeba dospawać nowe uchwyty? Oryginalne kółko jest chyba węższe.

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2244
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Koło podporowe

Postautor: tantalos » środa, 15 lip 2020, 21:17

andslu58 pisze:Kupujesz takie koło i masz święty spokój
https://allegro.pl/oferta/kolo-kolko-do ... 8966946972

Aukcja wygasła i nie wiem o jakie koło chodzi; można powtórzyć?

Awatar użytkownika
grzesiex
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 85
Rejestracja: niedziela, 22 maja 2016, 00:18

Re: Koło podporowe

Postautor: grzesiex » środa, 15 lip 2020, 21:25

Nic nie widać jak przewiniesz na dół strony?
Grześ.

Awatar użytkownika
andslu58
Posty: 211
Rejestracja: czwartek, 3 lis 2016, 07:58

Re: Koło podporowe

Postautor: andslu58 » środa, 15 lip 2020, 21:31

Wszystko widać... Nie ma powodu do płaczu :mrgreen:
https://allegro.pl/oferta/kolo-kolko-do ... 4291fbf951
W razie czego szukać po rozmiarze i nazwie :
KOŁO KÓŁKO DO WÓZKA TACZEK TACZKI 3.00-4 PEŁNE

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2244
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Koło podporowe

Postautor: tantalos » środa, 15 lip 2020, 22:01

grzesiex pisze:Nic nie widać jak przewiniesz na dół strony?

A widać ,widać :oops:

Awatar użytkownika
grzesiex
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 85
Rejestracja: niedziela, 22 maja 2016, 00:18

Re: Koło podporowe

Postautor: grzesiex » czwartek, 16 lip 2020, 01:33

8-) Luzik.
Grześ.

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2244
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Koło podporowe

Postautor: tantalos » sobota, 18 lip 2020, 20:25

Wcześniej się nie przyglądałem ale dziś po zdjęciu koła z widełek postanowiłem dać mu drugą szansę. Pod dużym obciążeniem nity które łączyły dwie połówki felgi puściły i koło się rozlazło. Pozbyłem się resztek nitów, wyklepałem felgę tu i tam i skręciłem śrubkami z poszerzanymi podkładkami. Przy okazji rozebrałem cały uchwyt, nasmarowałem i złożyłem wszystko do kupy. Zobaczymy czy pożyje...
Załączniki
2 (1).jpg
2 (2).jpg


Wróć do „Podwozie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości