Odcięcie dachu?

czyli ściany, okna, wykładziny ...
Awatar użytkownika
gabrys158
Posty: 115
Rejestracja: wtorek, 23 sty 2018, 19:30
Lokalizacja: Wadowice

Re: Odcięcie dachu?

Postautor: gabrys158 » środa, 21 mar 2018, 16:46

Moja N126E tez nie wchodzi mi do garażu, ja mam taki patent, ze zdejmuje koła przed samym wjazdem do garażu, zakładam stare bębny z malucha zamiast kół i powoli wpycham do garażu.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Obrazek

dzin1975
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1523
Rejestracja: sobota, 20 wrz 2014, 13:05
Lokalizacja: Sobków,świętokrzyskie

Re: Odcięcie dachu?

Postautor: dzin1975 » środa, 21 mar 2018, 20:26

NIE ma wg mnie takiej opcji, żeby to zadziałało.Odetniesz dach w którym miejscu ? Zaraz masz krawędz otworu drzwi.To ile cm zyskasz ? Tyle zniwelujesz spuszczając powietrze z kół.To po 1. Po 2, nawet jak odetniesz, i dorobisz jakieś mocowania itd, to ściany budy tak Ci się rozjadą,że nie ustawisz tego dachu tak żeby to robiło...
Marcin
N126n 1990r
n126 off-road
n250c
nB752413HC ;)
DF 125p kombi-1996r
Romet Ogar 200
tylko Polska motoryzacja z zamiłowania
z rozsądku....jakies audi,oraz galloper,oraz multivan :)

Awatar użytkownika
TomekN126N
Moderator
Moderator
Posty: 2904
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 18:54
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Re: Odcięcie dachu?

Postautor: TomekN126N » czwartek, 22 mar 2018, 04:59

A może pokrowiec na przyczepę i dogadanie się z jakimś parkingiem strzeżonym, lub kolegą, co ma posesję...? Mniej pracy i efekt lepszy.
KEMPINGI, KTÓRE POLECAM
Nocki/km
2018: 30/4184
2017: 24/2850
2016: 12/2540
2015: 23/2530
2014: 15/950
2013: 16/2310
2012: 23/1665

N126N(89)-Remont
Fabia kombi 1,9 SDI - na miasto
Octavia kombi 1.6 TDI
jawa175(59)
komar3(81)-Projekt komar Babci
komar sztywniak
Suzuki GSX750E(83)

StaryDziad
Posty: 64
Rejestracja: czwartek, 21 gru 2017, 12:43

Re: Odcięcie dachu?

Postautor: StaryDziad » czwartek, 22 mar 2018, 10:13

Ok, dzięki za dyskusję. W tym roku i tak bym tego nie robił, więc jakby co, wrócę do tematu po letnim sezonie.

Awatar użytkownika
butelsonic
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 87
Rejestracja: środa, 3 lip 2013, 21:57
Lokalizacja: Warszawa

Re: Odcięcie dachu?

Postautor: butelsonic » czwartek, 22 mar 2018, 12:20

Miałem robić takie kombinacje jak wtaczanie na bębnach na styk do garażu i dałem sobie spokój. Wrócisz z urlopu i w deszczu będziesz kombinował z odczepianiem kół/ramy/akrobacjami z budą? Weź lepiej tak jak napisał Tomek zaprowadź na parking strzeżony.

Awatar użytkownika
DIZZY
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1992
Rejestracja: sobota, 30 sie 2014, 10:40
Lokalizacja: PL

Re: Odcięcie dachu?

Postautor: DIZZY » czwartek, 22 mar 2018, 12:24

butelsonic pisze:Miałem robić takie kombinacje jak wtaczanie na bębnach na styk do garażu i dałem sobie spokój. Wrócisz z urlopu i w deszczu będziesz kombinował z odczepianiem kół/ramy/akrobacjami z budą? Weź lepiej tak jak napisał Tomek zaprowadź na parking strzeżony.

Może to być w ostatecznym rozrachunku zbyt kosztowne, np. pobliskie mi parkingi strzeżone w Poznaniu to miesięczny wydatek ok. 150 zł
Obrazek

N126 z 1988 r. "Budka Torci"
N126 z 1980 r.
N250 z 1990 r.


Kliknij proszę http://www.zbiorkanaburka.pl

Awatar użytkownika
krzysztof_cw
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 435
Rejestracja: środa, 12 paź 2016, 18:19
Lokalizacja: Włocławek
Kontaktowanie:

Re: Odcięcie dachu?

Postautor: krzysztof_cw » czwartek, 22 mar 2018, 21:30

Może będziesz zdejmował budę z ramy. ;)
Chrysler Grand Voyager 3.3 + Niewiadów N126e

Dobytek:
2017: 1960km / 13 nocek
2018: 2760km / 28 nocek (stan na 05.10.2018)

Benior
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1987
Rejestracja: poniedziałek, 13 kwie 2015, 21:14

Re: Odcięcie dachu?

Postautor: Benior » czwartek, 22 mar 2018, 22:03

Jeszcze po sezonie można sprzedać i zaraz przed kupić. Garaż będzie wolny i można wynająć, jeszcze zarobisz.

Awatar użytkownika
neeken
Posty: 206
Rejestracja: niedziela, 26 lut 2017, 10:06
Lokalizacja: Tarnów

Re: Odcięcie dachu?

Postautor: neeken » środa, 13 cze 2018, 17:15

Robić takie modyfikacje aby przyczepa nie niszczała na zewnątrz? To jest tylko moja opinia ale bardziej przyczepa ucierpi jeśli wprowadzisz swój plan w życie. Ale gdybym już musiał np obciąć dach to pomyślałbym o jakimś mocnym długim zawiasie na ścianie bez drzwi i wtedy dach by się otwierało na tą ścianę. Odpadłby problem dźwigania. Zamykanie dachu to patent ze "słoniami" na ścianie z drzwiami, ewentualnie przód, tył po jednym. na dolnej krawędzi tego"dachu" coś na zasadzie wargi na całej długości,która nachodziłby na ściany niewiadki. Wszystkie moje wywody to moja wyobraźnia, nie wiem czy to nawet wykonalne. Nie wiem czy zysk z obcięciem dachu to nie to samo co odkręcenie kół lub nawet bębnów.
Niewiadów 126e 1986
Toyota Previa
Toyota Yaris
Cinquecento 0.9
Kawasaki ZX-12R
Wigry 3

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1160
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Odcięcie dachu?

Postautor: tantalos » środa, 13 cze 2018, 18:48

Pamiętam jak niedawno rozgorzała dyskusja na ten temat . Kolega zrobił sobie z nas żart i pewnie miał niezły ubaw . Ja przynajmniej w ogóle nie brałem tego na poważnie . Kiepski żarcik ;)


Wróć do „Nadwozie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość