jazda z hakiem holowniczym w Unii Europejskiej

czyli wszystko to, co nie pasuje do powyższych ...
thin
Posty: 21
Rejestracja: niedziela, 25 lis 2012, 11:49

jazda z hakiem holowniczym w Unii Europejskiej

Postautor: thin » sobota, 24 sie 2013, 22:05

W wielu krajach Unii Europejskiej za jazdę z hakiem holowniczym bez przyczepy można dostać mandat. W Niemczech policja jest na tyle wyrozumiała że pozwala odkręcić hak na ich oczach, albo zabiera dowód rejestracyjny a samochód kieruje na policyjny parking. Dlatego coraz częściej kierowcy montują haki holownicze z łatwo zdejmowalną główką. Ciekaw jestem czy wy macie takie haki bo właśnie zastanawiam się nad założeniem takiego haka w swoim suwie.

Awatar użytkownika
Paczek
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 4364
Rejestracja: czwartek, 2 kwie 2009, 21:23
Lokalizacja: Opoczno

Re: jazda z hakiem holowniczym w Unii Europejskiej

Postautor: Paczek » sobota, 24 sie 2013, 22:44

Tak , wiemy , że taki przepis obowiązuje

Jeśli w tym roku ( podczas MRU ) uda się wypad do Berlina , to trzeba będzie po odkręcać haki. No trudno.

Ale zdecydowanie wolę troszkę popracować kluczem "17" niż przepłacić cztero krotnie za hak i zdejowac go kluczykiem "yeti".

Ponad 800 złoty !!!!!!!!!

Hak do Octavi kupiłem za niecałe 200 zł , z montażem sam dałem radę . Zostało mi tylko wydać 35 za stempelek u diagnosty ( co już sporym naciągactwem) .

Ale 872 złote za hak :shock: :shock: :shock:
Pozdrawiam
Obrazek



WYPOŻYCZĘ , WYNAJMĘ przyczepkę NIEWIADÓW n126e

pisz m.kosierkiewicz@o2.pl
dzwoń 500-216-744

Awatar użytkownika
gino
Posty: 94
Rejestracja: wtorek, 16 kwie 2013, 07:42
Lokalizacja: Warszawa Radość
Kontaktowanie:

Re: jazda z hakiem holowniczym w Unii Europejskiej

Postautor: gino » niedziela, 25 sie 2013, 00:01

Ale 872 złote za hak :shock: :shock: :shock:

cena zawiera homologacje..
która kosztuje...i w razie nieszczęścia/np,zerwanie przyczepy z haka która spowoduje śmiertelny wypadek/ ratuje Ci skórę
''zawsze najwięcej do powiedzenia mają Ci...którzy nic nie maja do powiedzenia''
nasze życie
https://picasaweb.google.com/115238765261463997053" target="_blank

Awatar użytkownika
Tarapukuara
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 513
Rejestracja: wtorek, 24 mar 2009, 18:57
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Re: jazda z hakiem holowniczym w Unii Europejskiej

Postautor: Tarapukuara » niedziela, 25 sie 2013, 06:13

Mój za 120 zł na szrocie jest oryginalny forda ( nr homologacji wybity na rurze ) a odpowiedzialność bierze na siebie diagnosta wbijając stempelek;)
W całej UE, więc i w Polsce jeśli konstrukcja haka pozwala na szybki demontaż - należy go zakładać tylko do holowania przyczepy- nie dotyczy natomiast haków przykręcanych na połączenia gwintowane.
Bartek sq7brhatbartekkreukrorg 609-220-575 frotka a sport+126e
http://www.ledats.pl żarówki led i panele słoneczne- załatwię spory rabat ;)
Certyfikowany instalator OZE PV:)

Awatar użytkownika
Paczek
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 4364
Rejestracja: czwartek, 2 kwie 2009, 21:23
Lokalizacja: Opoczno

Re: jazda z hakiem holowniczym w Unii Europejskiej

Postautor: Paczek » niedziela, 25 sie 2013, 06:23

gino pisze:
Ale 872 złote za hak :shock: :shock: :shock:

cena zawiera homologacje..
która kosztuje...i w razie nieszczęścia/np,zerwanie przyczepy z haka która spowoduje śmiertelny wypadek/ ratuje Ci skórę


A ten

http://allegro.pl/hak-holowniczy-octavia-golf-iv-toledo-tanio-i3486083060.html

to nie zawiera ?

A po za tym jak homologacja uratuje mi życie ? :lol: :lol: :lol:

Homologacja to tylko jedna z form wyłudzania od nas pieniędzy ? Do ratowania życia powołane są inne instytucje





Tarapukuara pisze:Mój za 120 zł na szrocie jest oryginalny forda ( nr homologacji wybity na rurze ) a odpowiedzialność bierze na siebie diagnosta wbijając stempelek;)
W całej UE, więc i w Polsce jeśli konstrukcja haka pozwala na szybki demontaż - należy go zakładać tylko do holowania przyczepy- nie dotyczy natomiast haków przykręcanych na połączenia gwintowane.


Bartek - widzę, że jesteś konkretnie w temacie .

Powiedz ( napisz nam ) - czyli taki jak mój muszę odkręcać , czy nie ? ( bo domyślam się , że nie )
Pozdrawiam
Obrazek



WYPOŻYCZĘ , WYNAJMĘ przyczepkę NIEWIADÓW n126e

pisz m.kosierkiewicz@o2.pl
dzwoń 500-216-744

Awatar użytkownika
Paczek
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 4364
Rejestracja: czwartek, 2 kwie 2009, 21:23
Lokalizacja: Opoczno

Re: jazda z hakiem holowniczym w Unii Europejskiej

Postautor: Paczek » niedziela, 25 sie 2013, 06:32

Tarapukuara pisze:Mój za 120 zł na szrocie jest oryginalny forda ( nr homologacji wybity na rurze ) a odpowiedzialność bierze na siebie diagnosta wbijając stempelek;)
...


dodam tylko :

i biorąc za to opłatę w wysokości 35 zł .
Pozdrawiam
Obrazek



WYPOŻYCZĘ , WYNAJMĘ przyczepkę NIEWIADÓW n126e

pisz m.kosierkiewicz@o2.pl
dzwoń 500-216-744

Awatar użytkownika
Tarapukuara
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 513
Rejestracja: wtorek, 24 mar 2009, 18:57
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Re: jazda z hakiem holowniczym w Unii Europejskiej

Postautor: Tarapukuara » niedziela, 25 sie 2013, 06:35

Jeśli jesteś w stanie zdjąć bez DWÓCH kluczy i stękania w mniej niż 30 sekund, to masz ZAKŁADAĆ tylko jak ciągniesz przyczepkę;) W Polsce również!!!

p.s.
Taka mała ciekawostka:
kumpel się zagapił i najechał na hak takiemu dziadzi, który staje na światłach 3 metry od poprzedzającego auta.
Do zderzaka już nie dojechał, dzidźka pyskował panom policjantom i dostał mandat za nie_zdjęcie onego haczyka (w nowym audi - nacisnąć przekręcić wysunąć)
Bartek sq7brhatbartekkreukrorg 609-220-575 frotka a sport+126e
http://www.ledats.pl żarówki led i panele słoneczne- załatwię spory rabat ;)
Certyfikowany instalator OZE PV:)

Awatar użytkownika
Paczek
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 4364
Rejestracja: czwartek, 2 kwie 2009, 21:23
Lokalizacja: Opoczno

Re: jazda z hakiem holowniczym w Unii Europejskiej

Postautor: Paczek » niedziela, 25 sie 2013, 06:45

Dzięki Bartuś za wyjaśnienia

...czyli takiego na klucz nie kupię nigdy ....
Pozdrawiam
Obrazek



WYPOŻYCZĘ , WYNAJMĘ przyczepkę NIEWIADÓW n126e

pisz m.kosierkiewicz@o2.pl
dzwoń 500-216-744

Awatar użytkownika
TomekN126N
Moderator
Moderator
Posty: 2921
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 18:54
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Re: jazda z hakiem holowniczym w Unii Europejskiej

Postautor: TomekN126N » niedziela, 25 sie 2013, 09:00

Taka mała ciekawostka:
kumpel się zagapił i najechał na hak takiemu dziadzi, który staje na światłach 3 metry od poprzedzającego auta.
Do zderzaka już nie dojechał, dzidźka pyskował panom policjantom i dostał mandat za nie_zdjęcie onego haczyka (w nowym audi - nacisnąć przekręcić wysunąć


Czyli w naszym kraju już także trzeba odkręcać hak jadąc "na pusto"? Do tej pory nie było to usankcjonowane. Macie na to jakiś paragraf z kodeksu drogowego? Pytam,żeby mieć się czym podeprzeć.
Jakkolwiek wiem,że jadąc za granicę trzeba zdjąć hak, lub kupić taką biało-czerwoną kwadratową tabliczke, jeśli jest hak stały,albo założyć na niego tzw. "czerwony kapturek", tak w Polsce nikt jeszcze nie mówił,że ten przepis obowiązuje...

P.S. A co z bagażnikiem rowerowym na hak? tzn. skąd wziąć trzecią tablicę rejestracyjną? W unii dają w wydziale komunikacji, tylko same numery bez znaków graficznych, a u nas?
KEMPINGI, KTÓRE POLECAM
Nocki/km
2018: 30/4184
2017: 24/2850
2016: 12/2540
2015: 23/2530
2014: 15/950
2013: 16/2310
2012: 23/1665

N126N(89)-Remont
Fabia kombi 1,9 SDI - na miasto
Octavia kombi 1.6 TDI
jawa175(59)
komar3(81)-Projekt komar Babci
komar sztywniak
Suzuki GSX750E(83)

Awatar użytkownika
Paczek
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 4364
Rejestracja: czwartek, 2 kwie 2009, 21:23
Lokalizacja: Opoczno

Re: jazda z hakiem holowniczym w Unii Europejskiej

Postautor: Paczek » niedziela, 25 sie 2013, 16:30

TomekN126N pisze:
Taka mała ciekawostka:
kumpel się zagapił i najechał na hak takiemu dziadzi, który staje na światłach 3 metry od poprzedzającego auta.
Do zderzaka już nie dojechał, dzidźka pyskował panom policjantom i dostał mandat za nie_zdjęcie onego haczyka (w nowym audi - nacisnąć przekręcić wysunąć


Czyli w naszym kraju już także trzeba odkręcać hak jadąc "na pusto"? Do tej pory nie było to usankcjonowane. Macie na to jakiś paragraf z kodeksu drogowego? Pytam,żeby mieć się czym podeprzeć.
Jakkolwiek wiem,że jadąc za granicę trzeba zdjąć hak, lub kupić taką biało-czerwoną kwadratową tabliczke, jeśli jest hak stały,albo założyć na niego tzw. "czerwony kapturek", tak w Polsce nikt jeszcze nie mówił,że ten przepis obowiązuje...

P.S. A co z bagażnikiem rowerowym na hak? tzn. skąd wziąć trzecią tablicę rejestracyjną? W unii dają w wydziale komunikacji, tylko same numery bez znaków graficznych, a u nas?


Tomciu - czytaj uważnie i jeszcze uważniej przekazuj info dalej - bo zacznie się zabawa w głuchy telefon

Owszem hak ( a właściwie kulę ) trzeba zdejmować , ale tylko tą "na kluczyk" .

Wszystko powyżej wyjaśnił nam Bartek.
Pozdrawiam
Obrazek



WYPOŻYCZĘ , WYNAJMĘ przyczepkę NIEWIADÓW n126e

pisz m.kosierkiewicz@o2.pl
dzwoń 500-216-744

Awatar użytkownika
TomekN126N
Moderator
Moderator
Posty: 2921
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 18:54
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Re: jazda z hakiem holowniczym w Unii Europejskiej

Postautor: TomekN126N » niedziela, 25 sie 2013, 16:57

Jeśli jesteś w stanie zdjąć bez DWÓCH kluczy



Aaa, no to spoko, doczytałem. Właśnie dlatego pytałem, bo mi nie pasowało. Źle zrozumiałem... :lol:
KEMPINGI, KTÓRE POLECAM
Nocki/km
2018: 30/4184
2017: 24/2850
2016: 12/2540
2015: 23/2530
2014: 15/950
2013: 16/2310
2012: 23/1665

N126N(89)-Remont
Fabia kombi 1,9 SDI - na miasto
Octavia kombi 1.6 TDI
jawa175(59)
komar3(81)-Projekt komar Babci
komar sztywniak
Suzuki GSX750E(83)

chris_666
Posty: 1334
Rejestracja: sobota, 4 wrz 2010, 22:22

Re: jazda z hakiem holowniczym w Unii Europejskiej

Postautor: chris_666 » niedziela, 25 sie 2013, 22:54

thin pisze:Ciekaw jestem czy wy macie takie haki bo właśnie zastanawiam się nad założeniem takiego haka w swoim suwie.


jeżeli konstrukcja haka umożliwia demontaż bez użycia narzędzie to trzeba zdejmować hak - masz taką możliwość i masz to robić

jeżeli konstrukcja haka wymaga użycia narzędzie do montaży i demontażu to nie możesz nic robić , bo przecież nie jesteś mechanikiem i nie wozisz np. klucza dynamometrycznego do prawidłowego dokręcenia konstrukcji - w tym przypadku nic nie możesz zrobić i niemiecka policja również , znaczy mogą pocałować pana tam gdzie plecy kończą swój dolny bieg

Awatar użytkownika
kooba
Administrator
Administrator
Posty: 3634
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 10:00
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Re: jazda z hakiem holowniczym w Unii Europejskiej

Postautor: kooba » poniedziałek, 26 sie 2013, 07:59

Paczek pisze:Dzięki Bartuś za wyjaśnienia

...czyli takiego na klucz nie kupię nigdy ....

A ja nie był bym taki chop do przodu z tym nie kupowaniem zdejmowanej kuli.
Kumpel dostał kiedyś w zadek od busika, który pod plastikowym zderzakiem miał jakieś wzmocnienie metalową belką. Koleś nawet nie dojechał do tylnego zderzaka bo zatrzymał się właśnie na haku. Gdyby nie hak to sprawa skończyła by się na wymianie tylnego zderzaka, a w tym przypadku niestety obrażenia niestety były poważniejsze. Hak przeniósł siłę uderzenia na podłużnice, które się powyginały i dodatkowo pofalowało mu podłogę w bagażniku.

A poza tym zdejmowana kula ma jeszcze jedną bardzo dużą zaletę w codziennym użytkowaniu. Jak wyciągam coś z bagażnika to nie obijam sobie nóg :)

Awatar użytkownika
naal
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1683
Rejestracja: niedziela, 19 maja 2013, 20:54
Lokalizacja: Łódź

Re: jazda z hakiem holowniczym w Unii Europejskiej

Postautor: naal » poniedziałek, 26 sie 2013, 16:44

A tak zapytam. Jestem posiadaczem Golfa 2 i demontaż haka wiązałby się właściwie z demontażem całego zderzaka. Jak się na to UE zapatruje? Hak oczywiście oryginalny z homologacją.
Ford Focus TDDI
N126N
N132t
"Non est fallus at provintia"
Obrazek

Awatar użytkownika
konrad
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 1467
Rejestracja: wtorek, 22 kwie 2008, 13:18
Lokalizacja: Krk/Lbl

Re: jazda z hakiem holowniczym w Unii Europejskiej

Postautor: konrad » poniedziałek, 26 sie 2013, 19:44

chris_666 pisze:
thin pisze:Ciekaw jestem czy wy macie takie haki bo właśnie zastanawiam się nad założeniem takiego haka w swoim suwie.


jeżeli konstrukcja haka umożliwia demontaż bez użycia narzędzie to trzeba zdejmować hak - masz taką możliwość i masz to robić

jeżeli konstrukcja haka wymaga użycia narzędzie do montaży i demontażu to nie możesz nic robić , bo przecież nie jesteś mechanikiem i nie wozisz np. klucza dynamometrycznego do prawidłowego dokręcenia konstrukcji - w tym przypadku nic nie możesz zrobić i niemiecka policja również , znaczy mogą pocałować pana tam gdzie plecy kończą swój dolny bieg


I Ty :shock:
niedawno na ak była dyskusja na ten temat i wyszło że nie ma przepisu nakazującego zdejmowania kuli
zarówno u nas jak i w D
wiec warto by sprawdzić zanim się coś napisze
była N126e, jest Hobby 430T+ Ford Focus C-max 1.8 + Suzuki Vitara 4x4


Wróć do „Pozostałe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość