Spanie na podłodze

czyli wszystko to, co nie pasuje do powyższych ...
Awatar użytkownika
misha22
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 218
Rejestracja: niedziela, 6 mar 2016, 17:17
Lokalizacja: Srodkowe Mazowsze

Re: Spanie na podłodze

Postautor: misha22 » wtorek, 29 sie 2017, 17:50

josio pisze:Pytałem - w rachubę wchodzi tylko hamak. Dzieciaka tam nie położę bo ma tendencję do spadania z łóżka. A ja sam jestem za ciężki. Trochę im się dziwię bo pytałem się czy za dodatkową dopłatą zmajstrowali by łóżko piętrowe ale nie byli tym zainteresowani. Rozmowa szła mniej więcej tym torem: Albo wybierasz pan z tego co mamy albo dziękujemy. Myślę że N-ka powinna mieć w opcji łóżko piętrowe.


Najpierw myslalem ze chodzi o jednorazowy wyjazd powiekszona ekipa i mialem zaproponowac Namiot!

Jak masz pojeechac w cos takiego, to lepiej pozycz taka przyczepe na 10 dni i poprobuj. Ja sobie tego nie wyobrazam na dluzsza mete, to mozna zrobic jak od 3 dni leje i trzeba sie awaryjnie schowac przed woda...
De Reu 1968, prawie jak zapiekanka
601 Limuzyna
1.9 SDI caddyilac

Awatar użytkownika
zoja
Posty: 271
Rejestracja: poniedziałek, 12 mar 2012, 12:11

Re: Spanie na podłodze

Postautor: zoja » środa, 30 sie 2017, 10:25

Da się, ale na dłuższą metę odpada - śpiący zajmuje całą wolną powierzchnię podłogi. Może zamiast hamaka podwieszania sypialnia w przedsionku? albo składane łóżko polowe?

josio
Posty: 22
Rejestracja: czwartek, 5 sty 2017, 11:39

Re: Spanie na podłodze

Postautor: josio » środa, 30 sie 2017, 21:05

A gdzie ja tam wcisnę składane łóżko polowe?

Awatar użytkownika
reflexes
Moderator
Moderator
Posty: 6602
Rejestracja: czwartek, 10 sty 2013, 09:16
Lokalizacja: Quedin / Insula Sanctae Mariae / Marienwerder / Kwidzyn (pomorskie)

Re: Spanie na podłodze

Postautor: reflexes » środa, 30 sie 2017, 21:17

josio pisze:A gdzie ja tam wcisnę składane łóżko polowe?

Jak się popieści to się zmieści :D A tak poważnie jak dobrze poszukasz to wciśniesz to wszędzie tylko zapomnij o "tradycyjnym" łóżku polowym jakie w większości znamy z naszych domów, a poszukaj pod hasłem "kanadyjka".
Obrazek
Takie łóżko po złożeniu zajmuje mniej więcej tyle miejsca co karimata.
A jak poszukasz jeszcze bardziej to trafisz na takie cudo jak kanadyjka z namiotem i wtedy już Ci nawet podwieszana sypialnia do przedsionka nie potrzebna.
Obrazek
Kia Sportage II 2.0 CRDi + Adria Unica 5204 wcześniej Chateau Cantara 908 i Niewiadów N126N
| 2018 - 23 nocy, 1985 km | 2017 - 53 noce, 6335 km | 2016 - 42 noce, 3840 km |



Obrazek
III Jesienny Spot FKN - Ciechocinek - 9 - 11 listopad 2018

Awatar użytkownika
RAFALSKI
Moderator
Moderator
Posty: 1804
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Re: Spanie na podłodze

Postautor: RAFALSKI » czwartek, 31 sie 2017, 12:40

Spałem w ten sposób i nie polecam. Jeśli już to awaryjnie albo np podczas krótkiego weekendowego wypadu z kumplami, gdy stan upojenia powoduje, że miejsce bazy jest obojętne :lol: I to tylko w ciepłe noce.
Jeśli ma to być codzienne miejsce spania dla kogoś z załogi to nie jest to najlepszy pomysł. Miejsca jest mało choć to nie jest najgorsze, ja z tego powodu nie narzekałem. Niestety mimo karimaty i śpiwora od podłogi ciągnie zimnem a od kratki wentylacyjnej w drzwiach wieje prosto w okolice głowy. OK, niby można zamknąć/ zasłonić kratkę ale wtedy w budzie zrobi się termos i zaduch. Poza tym duża szansa, że obudzisz się nadepnięty przez kogoś wstającego z łóżka :?
Żeby nie było, że odradzam bo jestem wygodnicki, nic z tych rzeczy. Sypiałem w namiocie przy ujemnych temperaturach i w różnych nie najlepszych warunkach ale to co innego. Myślę, że nie po to człowiek kupuje przyczepę żeby kampować się na podłodze pod stołem.

Jeśli faktycznie chcesz pójść tą drogą to moim zdaniem nie ma co obawiać się ogrzewania bo będzie konieczne. Faktycznie, obudowa pieca potrafi nagrzać się tak, że można się oparzyć, jednak gdy włączysz Trumavent nic takiego się nie dzieje. Gdybym miał spać w taki sposób zamontowałbym nawiewy Trumaventa mniej więcej tak jak mamy teraz w eNce - jeden na bocznej ścianie szafy przy drzwiowej kratce wentylacyjnej a drugi pod dużym łóżkiem. Myślę, że wtedy będzie jako taki komfort termiczny bo będzie ciepło w korpus i nogi a zimno od kratki w drzwiach nie będzie dokuczliwe. Najważniejsze, że za pomocą nawiewu ciepłe powietrze będzie w miarę równo rozprowadzone we wnętrzu przyczepy.
Bez Trumaventa czy z jakimś elektrycznym olejakiem będzie lipa bo ciepłe powietrze zbierze się pod sufitem a na poziomie podłogi będzie ziąb.
BMW E36 '97 + N-127 '77 & N-132L '85

dzin1975
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1340
Rejestracja: sobota, 20 wrz 2014, 13:05
Lokalizacja: Sobków,świętokrzyskie

Re: Spanie na podłodze

Postautor: dzin1975 » czwartek, 31 sie 2017, 20:09

RAFALSKI pisze: jakimś elektrycznym olejakiem będzie lipa bo ciepłe powietrze zbierze się pod sufitem a na poziomie podłogi będzie ziąb.


A nie zgodzę się z Tobą Rafale,jedziemy na olejaku 500W i daje rade. Owszem,nie testowany w ujemnych temp. Nie wiem ile było w zeszłym roku w Suchedniowie, ani w tym na majówce ale ciepło nie było... A w przyczepie ok.
Marcin
n126 off-road
n250c
nB752413HC ;)
DF 125p kombi-1996r
Romet Ogar 200
tylko Polska motoryzacja z zamiłowania
z rozsądku....jakies audi,oraz galloper,oraz multivan :)

Awatar użytkownika
zoja
Posty: 271
Rejestracja: poniedziałek, 12 mar 2012, 12:11

Re: Spanie na podłodze

Postautor: zoja » piątek, 1 wrz 2017, 10:31

josio pisze:A gdzie ja tam wcisnę składane łóżko polowe?

Też w przedsionku

Awatar użytkownika
RAFALSKI
Moderator
Moderator
Posty: 1804
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27
Lokalizacja: Radom
Kontaktowanie:

Re: Spanie na podłodze

Postautor: RAFALSKI » piątek, 1 wrz 2017, 11:10

dzin1975 pisze:
RAFALSKI pisze: jakimś elektrycznym olejakiem będzie lipa bo ciepłe powietrze zbierze się pod sufitem a na poziomie podłogi będzie ziąb.


A nie zgodzę się z Tobą Rafale,jedziemy na olejaku 500W i daje rade. Owszem,nie testowany w ujemnych temp. Nie wiem ile było w zeszłym roku w Suchedniowie, ani w tym na majówce ale ciepło nie było... A w przyczepie ok.

Źle się wyraziłem. Nie mówię, że olejak zły. Chodziło mi o to, że sam grzejnik obojętne jakiego typu nie rozprowadzi równomiernie ciepłego powietrza. Aby spać na podłodze przydałoby się ciepełko na jej poziomie a bez Trumaventa i nisko umieszczonych nawiewów będzie o to ciężko ;)
BMW E36 '97 + N-127 '77 & N-132L '85

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 972
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: Spanie na podłodze

Postautor: tantalos » środa, 7 mar 2018, 21:01

josio pisze: ja myślę nad kupnem nowej niewiadówki .

Tak nieśmiało się zapytam : czy nowiutka cepka już kupiona?

Awatar użytkownika
DIZZY
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1944
Rejestracja: sobota, 30 sie 2014, 10:40
Lokalizacja: PL

Re: Spanie na podłodze

Postautor: DIZZY » czwartek, 8 mar 2018, 08:27

dworek pisze:...mam Carwera ale nie spałem na podłodze przy włączonym ogrzewaniu, było lato, ciepło. Ale raczej bym nie ryzykował :shock:

Mam taki sam piecyk, na podłodze śpi mój pies- bardzo sporych rozmiarów. Do czasu "gaszenia światła" miewam załączony piecyk, nie zauważyłam, by pies leżący na podłodze był zagrożony podpaleniem sierści czy legowiska.
Obrazek

N126 z 1988 r. "Budka Torci"
N126 z 1980 r.
N250 z 1990 r.


Kliknij proszę http://www.zbiorkanaburka.pl


Wróć do „Pozostałe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości