Lodówka kompresorowa Yeticool LX 40 Blue

czyli meble, lodówki, ogrzewanie, zlewozmywaki, kuchenki ...
Awatar użytkownika
Miron EZD
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1769
Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 21:41
Lokalizacja: Zduńska Wola

Lodówka kompresorowa Yeticool LX 40 Blue

Postautor: Miron EZD » niedziela, 10 lip 2022, 14:39

Panowie i Panewki, po długich poszukiwaniach, porównywaniach ceny, parametrów, osiągów, etc.
zakupiłem przenośną lodówkę kompresorową marki Yeticool LX 40 blue.
Wybór tego modelu był dla mnie kompromisem w wyborze wielkości i typu lodówki do moich potrzeb.
i tak oto wychodzi ludzka natura, by mieć coś największego jeśli chodzi o pojemność lodówki vs. gabarytów zewnętrznych.
Brałem pod uwagę kilka modeli z tej firmy, mianowicie: bardzo duży model BNX 52, jak wskazuje symbol, lodówka 52 litrowa z wbudowanym
akumulatorem do zasilania kompresora, według producenta, pozwalająca na zasilanie lodówki przez około 20 godzin, z nastawą 5 stopni wewnątrz lodówki, cena około 2500PLN. Model na kółkach, z możliwością zasilania solarem, do kupienia za nie małe pieniądze. :lol:
Następnym modelem, który brałem pod uwagę, był BX 30, opisywany na forum przez kolegę desperos,
jednak po zapoznaniu się z modelem w sklepie, stwierdziłem, że na moje potrzeby 30 litrów pojemości lodówki to trochę za mało. :D
Wybrałem model LX 40 blue, trochę większy niż BX 30, no i kolorem pasujący do mojego pojazdu. :lol:
Należy nadmienić, iż oba te modele są w tej samej cenie 1200 PLN.

20220706_002509.jpg

20220706_002904.jpg

20220706_003054.jpg

Odpuściłem także opcję z akumulatorem, ponieważ posiadam powerbank o tej samej pojemności co dedykowana do lodówek bateria
w cenie 799 PLN za sztukę.

20220706_011855 v1.jpg

Lodówka po podłączeniu do ww. wymienionego urządzenia spokojnie daje radę z chłodzeniem.
Urządzenie ma możliwość osiągnięcia temperatury minus 22 stopnie C. według producenta, co mogę potwierdzić
przeprowadzając test zamrożenia pojemnika z wodą.
Należy u wspomnieć, że lodówka ma w menu 3 stopniowe zabezpieczenie przed rozładowaniem zasilającego akumulatora.
Najniższy próg rozładowania nastawiony jest na 9,5 volta.
Także mamy do wyboru dwa trybu pracy kompresora: max i eco.
Jeszcze nie rozkminiłem w czym jest różnica, ale podejrzewam, ze chodzi o częstotliwość uruchamiania kompresora.
Jeśli chodzi o wnętrze lodówki, jak najbardziej spełnia moje wymogi.
Zawartość, która najczęściej będzie schładzana mieści się bez problemu :lol:

20220706_012110.jpg

Sprzęt, według producenta, ma możliwość osiągnięcia temperatury wewnątrz komory chłodniczej n a poziomie minus 22 stopni C.
Mogę to potwierdzić po wykonaniu testu z zamrożeniem pojemnika z wodą.

20220706_074614.jpg

Lodówka po osiągnięciu zadanej temperatury długo utrzymuje ją wewnątrz pojemnika, załączając kompresor niezbyt często i na krótki czas.
Wraz z kompresorem załącza się także wentylator, który jest najgłośniejszym urządzeniem lodówki, kompresora nie daje się usłyszeć.
Lodówka swoimi gabarytami (nie małymi) jak na 40 litrowy sprzęt wypełnia znacznie bagażnik samochodu.
W poczciwej Vectrze zajmuje trochę miejsca.

20220707_205351.jpg

20220707_205414.jpg

Natomiast w modnym ostatnio SUV'ie, lodówka zajmuje wiekszość bagażnika i w ustawieniu pokrywy w górnej pozycji
niemożliwe jest zamknięcie drzwi bagażnika.

20220707_205520.jpg

Dopiero po opuszczeniu pokrywy w dolne położenie, możliwe jest zamknięcie klapy bagażnika i jak widać lodówka zajmuje większość
powierzchni.
20220707_205607.jpg

Ogólnie po kilku dniach użytkowania lodówki jestem zadowolony z zakupu i mogę polecić zakup dla przyszłych zainteresowanych.
Należy jednak zwrócić uwagę, przy wyborze modelu, aby nie przesadzić z wielkością sprzętu. :lol:

dzin1975
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2894
Rejestracja: sobota, 20 wrz 2014, 13:05
Lokalizacja: Sobków,świętokrzyskie

Re: Lodówka kompresorowa Yeticool LX 40 Blue

Postautor: dzin1975 » niedziela, 10 lip 2022, 16:45

Miron EZD pisze:... aby nie przesadzić z wielkością sprzętu. :lol:

Dokladnie tak :mrgreen:
Dzięki Mirek, jestem na etapie myślenia nad czymś podobnym. Pomogłeś, jak zwykle ;)
Marcin
N126n 1990r
n126 off-road
n250c
nB752413HC ;)
DF 125p kombi-1996r
Romet Ogar 200
tylko Polska motoryzacja z zamiłowania
z rozsądku....jakies audi,oraz galloper,oraz multivan :)

viewtopic.php?f=36&t=8614

Awatar użytkownika
Miron EZD
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1769
Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 21:41
Lokalizacja: Zduńska Wola

Re: Lodówka kompresorowa Yeticool LX 40 Blue

Postautor: Miron EZD » niedziela, 10 lip 2022, 19:03

Jeszcze zapomniałem dodać, że w tym modelu jest możliwość otwierania pokrywy na obie strony. :D
Dodatkowo jest także opcja sterowania lodówką poprzez telefon po ściągnięciu dedykowanej aplikacji.
Lodówka łączy się przez Bluetooth, przez co mamy podgląd w parametry pracy lodówki.
Jest tam wyświetlana aktualna temperatura w lodówce, jest możliwość zdalnego zadania temperatury,
czy też wyłączenia/załączenia lodówki.
W zaawansowanym menu możemy nastawić histerezę pracy lodówki, a także jest możliwość korekty temperatury
wyświetlanej, z temperaturą pomierzoną rzeczywiście w komorze chłodniczej. :shock:
Na panelu sterowniczym jest także gniazdo USB, a więc przy okazji małego posiedzenia przy lodówce podczas delektowania się
schłodzonymi napojami, możemy podładować np. telefon :D

Awatar użytkownika
tomcat
Moderator
Moderator
Posty: 3228
Rejestracja: niedziela, 24 sie 2014, 22:39
Lokalizacja: Gostyń,Wielkopolska

Re: Lodówka kompresorowa Yeticool LX 40 Blue

Postautor: tomcat » poniedziałek, 11 lip 2022, 11:04

Gratulacje ;)
A jak ze zużyciem prądu? Sprawdzałeś to może?
Ciekawi mnie jak to wypada w porównaniu do ABeM-a.
N126e + VOLVO V70 D5 AWD

Mój remont

Awatar użytkownika
Miron EZD
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1769
Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 21:41
Lokalizacja: Zduńska Wola

Re: Lodówka kompresorowa Yeticool LX 40 Blue

Postautor: Miron EZD » poniedziałek, 11 lip 2022, 12:49

tomcat pisze:Gratulacje ;)
A jak ze zużyciem prądu? Sprawdzałeś to może?
Ciekawi mnie jak to wypada w porównaniu do ABeM-a.

Cześć Tomek.
Sprawdzać nie sprawdzałem. Według specyfikacji urządzenie zużywa 78kWh/rok.
Licząc na szybko (być może gdzieś popełniłem błąd):
78kWh/rok podzielone na 365 dni wychodzi 0,213kWh na dzień, czyli 213Wh.
Moc urządzenia to 60W, a więc 213Wh podzielone przez 60W daje nam około 4 godzin cyklu pracy dziennie.
Prąd jaki pobiera lodówka ze wzoru P=U*I czyli I=P/U to jest 60W/12volt daje prąd około 5A
A więc jeśli pobiera 5A i cykl pracy oscyluje w granicach 4 godzin dziennie, to zużycie energii będzie na poziomie 20Ah.
Chyba dobrze to rozkminiłem :lol:
A więc akumulator 100Ah powinien wystarczyć na jakieś 4 do 5 dni bez doładowywania.
Jeśli będziemy doładowywać akumulator panelem słonecznym to przy dobrej pogodzie nie powinno prądu braknąć.
Teraz możesz to porównać do ABem'a. Czekam z ciekawością na odpowiedź.

Awatar użytkownika
tomcat
Moderator
Moderator
Posty: 3228
Rejestracja: niedziela, 24 sie 2014, 22:39
Lokalizacja: Gostyń,Wielkopolska

Re: Lodówka kompresorowa Yeticool LX 40 Blue

Postautor: tomcat » poniedziałek, 11 lip 2022, 14:09

ABeM niestety nie podaje tak dokładnych danych więc ciężko będzie to wyliczyć :?
Pobór prądu przez ABeMa sprawdzałem i podczas pracy wynosił około 2,4-2,8A
viewtopic.php?f=40&t=10120#p187727
,więc jeśli przyjąć dzienny cykl pracy 4 godzin, tak jak w Yeticool to zużycie wyniesie około 12A.

Ja od tego sezonu mam nowy akumulator żelowy 80Ah oraz większy panel 120W i pomimo początkowych moich obaw o wydajność, zestaw spokojnie daje radę ;)
N126e + VOLVO V70 D5 AWD

Mój remont

easy_rider
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 300
Rejestracja: czwartek, 1 kwie 2021, 10:33
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Re: Lodówka kompresorowa Yeticool LX 40 Blue

Postautor: easy_rider » wtorek, 12 lip 2022, 12:49

Jak pisałem mam Vigo Cool V62W 62l 60W z baterią.
Ogólnie bardzo fajnie chodzi, jest naprawdę duża. Nie ma tak otwieranych drzwiczek jak Twoja co zdecydowanie utrudnia wyciąganie produktów z lodówki. To chyba największy jej mankament.

Zauważyłem jednak, że jak samochód jest nagrzany i jest wyższa temperatura to jak się załączy do idzie i idzie i idzie... Zużywa zdecydowanie więcej prądu.
Ciekawe jak Tobie się będzie spisywać. Mówię o sytuacji upałów jakie ostatnio występowały.
---------------------------------------
N126e 1986r.
T4 Atlantis 1999r.
W210 1998r.
Passat B5 2004r
Passat B4 1994r.
Ogar 205 1988r. (dwubiegowy) :mrgreen:

Awatar użytkownika
tomcat
Moderator
Moderator
Posty: 3228
Rejestracja: niedziela, 24 sie 2014, 22:39
Lokalizacja: Gostyń,Wielkopolska

Re: Lodówka kompresorowa Yeticool LX 40 Blue

Postautor: tomcat » wtorek, 12 lip 2022, 13:07

easy_rider pisze:...
Zauważyłem jednak, że jak samochód jest nagrzany i jest wyższa temperatura to jak się załączy do idzie i idzie i idzie... Zużywa zdecydowanie więcej prądu.
Ciekawe jak Tobie się będzie spisywać. Mówię o sytuacji upałów jakie ostatnio występowały.

To akurat dotyczy chyba każdej konstrukcji :?
N126e + VOLVO V70 D5 AWD

Mój remont

Awatar użytkownika
RAFALSKI
Moderator
Moderator
Posty: 5220
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27
Lokalizacja: Radom

Re: Lodówka kompresorowa Yeticool LX 40 Blue

Postautor: RAFALSKI » wtorek, 12 lip 2022, 14:21

Zeżre więcej prądu ale przynajmniej utrzyma temperaturę wnętrza na odpowiednim poziomie. Absorpcja niestety przy pewnej temperaturze otoczenia zaczyna nie wyrabiać i tu przewaga sprężarek jest bezdyskusyjna.
I właśnie ten fakt powoli pcha mnie w stronę ABeMa bo lubię mieć w lodówce w okolicach 2°C co teraz w Electroluxie udaje się osiągnąć mniej więcej do 20-23°C otoczenia i to też zależnie od częstotliwości otwierania drzwiczek.
Także śledzę te wątki lodówkowe :)
BMW E36 '97| DACIA SANDERO STEPWAY '18 | N-127 '77 | N-132L '85
Remont wieloryba|Remont eNki

Awatar użytkownika
stachu_gda
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2534
Rejestracja: wtorek, 24 mar 2015, 08:12
Lokalizacja: Przywidz (Pomorskie)

Re: Lodówka kompresorowa Yeticool LX 40 Blue

Postautor: stachu_gda » wtorek, 12 lip 2022, 14:32

Z ABEM-em jest tak że trzeba by zrobić pomiar na żywo żeby wiedzieć na czym się stoi :) Na żywo = z faktycznym użytkowaniem, a nie wkładaniem tylko zmrożonej wódki i lodów, albo wożeniem powietrza.

Awatar użytkownika
tomcat
Moderator
Moderator
Posty: 3228
Rejestracja: niedziela, 24 sie 2014, 22:39
Lokalizacja: Gostyń,Wielkopolska

Re: Lodówka kompresorowa Yeticool LX 40 Blue

Postautor: tomcat » wtorek, 12 lip 2022, 15:12

RAFALSKI pisze:...lubię mieć w lodówce w okolicach 2°C co teraz w Electroluxie udaje się osiągnąć mniej więcej do 20-23°C otoczenia i to też zależnie od częstotliwości otwierania drzwiczek.
Także śledzę te wątki lodówkowe :)

Ja mam ustawioną temperaturę na 5 stopni i na ostatnim wyjeździe weekendowym przy temperaturze otoczenia około 20 stopni butelki położone na górnej półce przy ściankach zaczęły marznąć.
stachu_gda pisze:Z ABEM-em jest tak że trzeba by zrobić pomiar na żywo żeby wiedzieć na czym się stoi :) Na żywo = z faktycznym użytkowaniem, a nie wkładaniem tylko zmrożonej wódki i lodów, albo wożeniem powietrza.

Dokładnie tak robię.
Nie jeżdżę na załączonej i załadowanej (chociaż można), nie wkładam zmrożonego jedzenia ani napojów. Po dojechaniu na miejsce pobytu uruchamiam, a po rozłożeniu obozowiska na spokojnie uzupełniamy wkład. Pierwszy prawdziwy test w terenie przeszła na zlocie w Siamoszycach zapakowana prawie cały czas do pełna; dała radę ;)
N126e + VOLVO V70 D5 AWD

Mój remont

Awatar użytkownika
Tata Kazika
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 596
Rejestracja: piątek, 1 cze 2018, 20:26

Re: Lodówka kompresorowa Yeticool LX 40 Blue

Postautor: Tata Kazika » wtorek, 12 lip 2022, 17:21

Ja mojego abema mam od początku czerwca 2020 i nie widzę powodu żeby ją wyłączać, bo niby po co? :) Jest dla mnie dodatkową lodówką. Niestety nie dokonywałem na niej żadnych pomiarów (nie czuję takiej potrzeby) działa i to bardzo dobrze, napędza ją panel 100w i akumulator 100 Ah.

Awatar użytkownika
oko
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 2104
Rejestracja: poniedziałek, 20 cze 2016, 11:03
Lokalizacja: Gliwice

Re: Lodówka kompresorowa Yeticool LX 40 Blue

Postautor: oko » wtorek, 12 lip 2022, 17:38

To ja się wtrącę, bo użytkowałem ABeM'a dwa sezony, w tym jak wiadomo jeszcze nie miałem okazji :D
Kupiłem ją chyba jako drugi zaraz po Maćku. Początkowo działała na panelu 100W i aku 56Ah i nie było problemów z prądem. Potem zmieniłem aku na 95Ah i tym bardziej nie było problemów. Nigdy nie mierzyłem prądów bo mało mnie to interesuje. Działa jak ma działać lodówka i tyle.
W przeciwieństwie do Maćka wyłączałem i opróżniałem czasem lodówkę (wszystko zależało od miejsca postoju przyczepy). Po ponownym napełnieniu lodówki i włączeniu schładzała się z temperatury otoczenia do 2*C coś około 20 minut. Nawet podczas upałów w lodówce panowała zadana temperatura. Tak jak napisał Rafał, kompresor jest tutaj dużym atutem.
Zaraz pewnie odezwą się przeciwnicy, z argumentem że w lodówkach ABeM skrapla się woda itp. Fakt, w starych modelach, takich jak mój i Maćka ten problem występował, my sobie z tym poradziliśmy, natomiast w nowych lodówkach ta wada została podobno wyeliminowana.
OCZY :shock: Team
Nie dla nas "All inclusive". Wolimy "nonexclusive".

kilometry/nocki w n126e
12311/93

szakal_N126d
Posty: 4
Rejestracja: czwartek, 9 cze 2022, 20:51

Re: Lodówka kompresorowa Yeticool LX 40 Blue

Postautor: szakal_N126d » wtorek, 12 lip 2022, 22:00

Montowałem już kilka lodówek Abema i nie występuje już problem wody. Lodówki te bardzo szybko się schładzają i bardzo dobrze trzymają temperaturę, nawet w bardzo upalne dni. Do swojej enki również będę zakładał ich lodówkę, nie rozważam żadnego zamiennika.

Awatar użytkownika
stachu_gda
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2534
Rejestracja: wtorek, 24 mar 2015, 08:12
Lokalizacja: Przywidz (Pomorskie)

Re: Lodówka kompresorowa Yeticool LX 40 Blue

Postautor: stachu_gda » wtorek, 12 lip 2022, 23:01

tomcat pisze:Dokładnie tak robię.
Nie jeżdżę na załączonej i załadowanej (chociaż można), nie wkładam zmrożonego jedzenia ani napojów. Po dojechaniu na miejsce pobytu uruchamiam, a po rozłożeniu obozowiska na spokojnie uzupełniamy wkład. Pierwszy prawdziwy test w terenie przeszła na zlocie w Siamoszycach zapakowana prawie cały czas do pełna; dała radę ;)


No właśnie, czekam aż po kilku latach funkcjonowania ABEM-a na rynku ktoś wreszcie ZMIERZY zużycie dobowe energii, a nie stwierdzi że w polskim klimacie w środku lata daje radę ;) Ja z tego powodu nie wziąłem ABEM-a, bo potrzebuję prądu na co innego, a nawet producent mówił przez telefon coś trochę innego niż na ich stronie jest napisane. Dodatkowo, szczerze mówiąc zniechęciła mnie marketingowa gadka pana od lodówek, apropos solarów które muszą być spcecjalne kempingowe bo te zwykłe to po 2 latach padają od drgań.


Wróć do „Wyposażenie wnętrza”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości