Lodówka TA 71

czyli meble, lodówki, ogrzewanie, zlewozmywaki, kuchenki ...
Tyreczek
Posty: 60
Rejestracja: środa, 30 paź 2019, 18:54

Re: Lodówka TA 71

Postautor: Tyreczek » poniedziałek, 4 maja 2020, 22:39

Taki miałem pod ręką. Ten co był to się rozpadł. Czyli jednym słowem, jest nieodpowiedni? I przez to te problemy, tak? Jeżeli tak, to jaki kupić? Wszystko raczej jest na 30mbar, Truma 50 ale ponoć pójdzie na 30?
N126N :)

Awatar użytkownika
Murano
Moderator
Moderator
Posty: 5744
Rejestracja: poniedziałek, 22 kwie 2013, 20:17
Lokalizacja: Zabrze

Re: Lodówka TA 71

Postautor: Murano » poniedziałek, 4 maja 2020, 22:43

Skoro tamten się rozpadł a ten pamięta pierwszy lot w kosmos to może warto zainwestować 3 dyszki i kupić nowy normalny reduktor (o porządnym GOKu raczej nie myślisz) więc może choć najprostszy ale NOWY.
125%normy każdego dnia!
n126 1973'
N126e 1983'
N132t 1980'
125p 1985'
Simson S51 1990'
Wigry 75', Wigry 3 78', Wigry 5 90'
Fiat Croma II
Wątek remontowy n126e
Wątek remontowy n132t

Tyreczek
Posty: 60
Rejestracja: środa, 30 paź 2019, 18:54

Re: Lodówka TA 71

Postautor: Tyreczek » poniedziałek, 4 maja 2020, 22:47

Mogę kupić Gok, tylko jaki? Może podrzuć link jakiś? Nie miałem zamiaru go montować do przyczepy, chciałem tylko na testy sprzętu póki nie kupiłem nowego.
N126N :)

Awatar użytkownika
Murano
Moderator
Moderator
Posty: 5744
Rejestracja: poniedziałek, 22 kwie 2013, 20:17
Lokalizacja: Zabrze

Re: Lodówka TA 71

Postautor: Murano » poniedziałek, 4 maja 2020, 22:49

Tyreczek pisze:Mogę kupić Gok, tylko jaki?

Najlepiej dopasowany do odbiornika (ów).
125%normy każdego dnia!
n126 1973'
N126e 1983'
N132t 1980'
125p 1985'
Simson S51 1990'
Wigry 75', Wigry 3 78', Wigry 5 90'
Fiat Croma II
Wątek remontowy n126e
Wątek remontowy n132t

Tyreczek
Posty: 60
Rejestracja: środa, 30 paź 2019, 18:54

Re: Lodówka TA 71

Postautor: Tyreczek » poniedziałek, 4 maja 2020, 22:52

Lodówka 30, piecyk 30 standard z Niewiadów, Trumę mam na 50, więc jaki kupić? Truma na 30 pójdzie? Czy to też nieodpowiedni krok...
N126N :)

Samoogon
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2333
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Lodówka TA 71

Postautor: Samoogon » poniedziałek, 4 maja 2020, 23:22

Kup najzwyczajniejszy 37mbar 20 zł w Obi. Na nim testuj, potem będziesz się martwił trumą bo to szeroki temat z tymi ciśnieniami. Naal nawet dziś wyrzucał reduktor z 50 do 30 za 250 zeta.
Łap link:
viewtopic.php?t=5376
Samoogonowy remont n126e
Pieszczenie królEnki
Dystans 2018
32 nocki, 2716km
2019
Dystans 5225km, 47 nocy
Dystans 2020
52 noce 5660km
Dystans 2021
6nocy 500km

Awatar użytkownika
RAFALSKI
Moderator
Moderator
Posty: 4446
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27
Lokalizacja: Radom

Re: Lodówka TA 71

Postautor: RAFALSKI » wtorek, 5 maja 2020, 10:53

Tyreczek pisze:Nie miałem zamiaru go montować do przyczepy, chciałem tylko na testy sprzętu póki nie kupiłem nowego.

Gdy pisałem wcześniejszy post kilka dni temu, miałem zapytać jaki dokładnie masz reduktor bo od tego w ogóle zaczyna się cała zabawa. Nie przypuszczałem, że aż taki zabytkowy. Jeśli w ogóle chcesz cokolwiek testować to zacznij od podstaw bo inaczej na nic takie testowanie. Reduktor leży u podstaw sprawnej instalacji gazowej i trudno rozkminiać o czymkolwiek jeśli nie jest on odpowiedni. Nie miej pretensji, że sprzęt nie trybi jak należy, jeśli nie zapewniasz mu odpowiednio podanego "papu" ;) Nie mówię oczywiście, że ten reduktor jest murowaną przyczyną ale jeśli go nie wymienisz, zapomnij o miarodajnym testowaniu jakichkolwiek odbiorników gazu.
Tyreczek pisze:Lodówka 30, piecyk 30 standard z Niewiadów, Trumę mam na 50, więc jaki kupić? Truma na 30 pójdzie? Czy to też nieodpowiedni krok...

Po to każdy sprzęt ma napisane na tabliczce na jakim ciśnieniu pracuje, żeby nie gdybać tylko zastosować odpowiedni reduktor. Ma być taki jak jest napisane. Niestety niewielu kompletując sprzęt do przyczepy zastanawia się nad tym aby pozbierać graty o jednakowym ciśnieniu znamionowym. Stąd biorą się późniejsze kombinacje i pytania, czy to czy tamto pójdzie na takim to a takim ciśnieniu.
Pytasz czy Truma przeznaczona na 50 pójdzie na 30. Odpalić na pewno odpali i jakoś tam będzie pracować ale na pewno nie będzie to praca idealna. Możesz borykać się z niestabilnością działania, zdmuchiwaniem, problemami z samoregulacją płomienia. Samo odpalenie na ciśnieniu innym niż znamionowe to za mało aby stwierdzić, że dany sprzęt działa poprawnie na innym ciśnieniu.

Jeśli nawet naczytasz się i nasłuchasz, że coś tam komuś działało to zawsze podchodź do tego z rezerwą. Różna jest czułość sprzętów i to, że jednemu jako tako trybi, nie znaczy, że u Ciebie będzie podobnie. Ogarnij to jak należy albo jeśli chcesz po taniości to faktycznie na początek jeśli masz wolne dwie dychy, skorzystaj z rady Samoogona i kup zwykły reduktor domowy i testuj.
BMW E36 '97| DACIA SANDERO STEPWAY '18 | N-127 '77 | N-132L '85
Remont wieloryba|Remont eNki

Awatar użytkownika
fabian74
Posty: 24
Rejestracja: sobota, 30 lis 2019, 01:14
Lokalizacja: Toruń i okolice.

Re: Lodówka TA 71

Postautor: fabian74 » niedziela, 29 lis 2020, 13:55

Podpinam się pod temat.
Panowie, proszę Was bardzo o pomoc.
Ta sama lodówka, palnik ten sam. W Ence lodówka, kuchenka i Truma.
Ogrzewanie z elektronicznym zapłonem. Pali od strzału. Problem mam z odpaleniem palnika lodówki.
W trakcie sezonu odpalanie jakoś szło, raz lepiej, raz gorzej ale nigdy od strzału. Zawsze było to kilka lub kilkanaście naciśnięć piezo.
Po sezonie wyjęcie lodówki, przedmuchanie palnika, dyszy, montaż i teraz mega duże problemy z zapaleniem płomienia. Uda się, wtedy powtórny zapłon jest łatwy.
Podejrzewam, że źle ustawiłem końcówkę termo i zapalnika piezo.
Iskry po prostu nie widzę w okienku choć jest ona obecna w palniku.
Pytanie zasadnicze. Iskra ma przeskakiwać pomiędzy końcówką zapalnika i końcówką termopary czy też pomiędzy końcówką zapalnika a koroną palnika (tam gdzie wypływa gaz).
Czy ustawienie końcówek termo i zapalnika jak to umieścił kolega w foto kilka postów wyżej jest prawidłowe?
Czy końcówka termopary ma tak głęboko być wsunięta w środek palnika?
Proszę Was o opinie.
Nocki 2020.
1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1=41

Awatar użytkownika
RAFALSKI
Moderator
Moderator
Posty: 4446
Rejestracja: czwartek, 15 lip 2010, 16:27
Lokalizacja: Radom

Re: Lodówka TA 71

Postautor: RAFALSKI » niedziela, 29 lis 2020, 15:39

Hej. Tutaj na zdjęciu masz prawidłowo ustawione elementy palnika. A jak przeskakuje iskra to nie pamiętam... To jest raczej ciężko źle złożyć bo elementy dobrze pasują tylko w jednej pozycji.

palnik_1.JPG

fabian74 pisze:Po sezonie wyjęcie lodówki, przedmuchanie palnika, dyszy, montaż i teraz mega duże problemy z zapaleniem płomienia.

Czyli problemy z odpalaniem jeszcze się nasiliły po czyszczeniu, przedmuchaniu?
fabian74 pisze:W trakcie sezonu odpalanie jakoś szło, raz lepiej, raz gorzej ale nigdy od strzału. Zawsze było to kilka lub kilkanaście naciśnięć piezo.

Jeśli w rurce nie ma gazu bo np. lodówka nie była jakiś czas używana to długi zapłon jest nieunikniony. Tam leci tak mało gazu, że mija dość długi czas od momentu naciśnięcia zaworu do chwili gdy gaz zacznie wypływać z dyszy. Musi po prostu przepchnąć powietrze. W piecu i kuchence trwa to szybko ponieważ wypływ gazu jest dużo szybszy a i zawór jest o wiele bliżej palnika. W przypadku lodówki gdy zaczynasz "pstrykanie" od razu po naciśnięciu i przekręceniu pokrętła musisz liczyć się z dość długim czasem oczekiwania. A i z tym bywa różnie, po prostu zależy to od tego czy w odcinku rurki zawór - palnik jest gaz.
Tak na marginesie, dlatego warto mieć szczególnie w lodówce zapłon elektryczny, żeby nie musieć pstrykać. Raz naciskasz i się dzieje :)
fabian74 pisze:Uda się, wtedy powtórny zapłon jest łatwy.

To by trochę potwierdzało to co napisałem, jak już pójdzie gaz to zapala łatwo. Gdyby było coś źle ustawione to raczej trudny zapłon byłby przez cały czas.

Reasumując, niekoniecznie coś musi być uszkodzone. Spotkałem kilka przypadków w których ludzie narzekali na zły zapłon lodówki a winny był po prostu brak gazu a raczej pstrykanie zanim on dotarł do palnika.
BMW E36 '97| DACIA SANDERO STEPWAY '18 | N-127 '77 | N-132L '85
Remont wieloryba|Remont eNki

Awatar użytkownika
fabian74
Posty: 24
Rejestracja: sobota, 30 lis 2019, 01:14
Lokalizacja: Toruń i okolice.

Re: Lodówka TA 71

Postautor: fabian74 » poniedziałek, 30 lis 2020, 08:56

Dziękuję kolego @RAFALSKI za szybką i rzeczową odpowiedź.
Czeka mnie zatem demontaż lodówki , poprawne ustawienie iskrownika i termopary a także zgodnie z sugestią montaż elektrycznego iskrownika.
Jeszcze raz dzięki.
Nocki 2020.
1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1=41

Awatar użytkownika
naal
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2038
Rejestracja: niedziela, 19 maja 2013, 20:54
Lokalizacja: Łódź

Re: Lodówka TA 71

Postautor: naal » poniedziałek, 30 lis 2020, 09:11

Na starych polarach jeszcze z zaworem prostym, z guzikiem od termopary osobno była dość intuicyjna instrukcja. Należało odkręcić zawór, przytrzymać termoparę przez 30 sekund, a następnie strzelić dwa razy z piezo. Chodziło o to żeby właśnie wypchnąć powietrze z rurek.
Audi A6 2,5 V6 TDI 00'
Wartburg 353 86'
Peugeot Partner 1,6 HDI 07'
N126N
N132t
"Non est fallus at provintia"
Obrazek

Awatar użytkownika
fabian74
Posty: 24
Rejestracja: sobota, 30 lis 2019, 01:14
Lokalizacja: Toruń i okolice.

Re: Lodówka TA 71

Postautor: fabian74 » poniedziałek, 30 lis 2020, 09:24

Tak właśnie wyczytałem w instrukcji, tak też robiłem. Mimo tego zapłon następował po bardzo długim czasie i parudziesięciu strzałach piezo.
Stąd właśnie moja frustracja.
Nocki 2020.
1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1=41

Awatar użytkownika
ruciak76
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1461
Rejestracja: niedziela, 1 cze 2008, 09:08
Lokalizacja: EZG / Bratoszewice, gm. Stryków, woj. łódzkie

Re: Lodówka TA 71

Postautor: ruciak76 » poniedziałek, 30 lis 2020, 10:22

fabian74 pisze:Tak właśnie wyczytałem w instrukcji, tak też robiłem. Mimo tego zapłon następował po bardzo długim czasie i parudziesięciu strzałach piezo.
Stąd właśnie moja frustracja.

W pewnym okresie miałem podobnie. Szukałem przyczyny i u mnie wsuwka od iskrownika przy palniku miała lekki luz i to było powodem osłabienia iskry, która raz była, a raz nie. Po zaciśnięciu jej kombinerkami i nasunięciu na wcisk problem ustąpił. Teraz odpala jak dawniej, od strzała.
Kia Ceed I SW 1.6 CRDI 115KM 255 Nm
Skoda Fabia 2, 1.4 MPI 86KM 132Nm
Kiedyś N132T, teraz N126e i N126N
Obrazek
Wątek remontowy N126e
Wątek remontowy N126N

2021 - 0 nocek, 0 km
2020 - 27 nocek, 2913 km
2019 - 28 nocek, 2958 km
2008-2018 - 156 nocek, 17976 km

Samoogon
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2333
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Lodówka TA 71

Postautor: Samoogon » poniedziałek, 30 lis 2020, 10:39

Takie pytanko, jeździsz przypadkiem z odpaloną lodówką?
Samoogonowy remont n126e
Pieszczenie królEnki
Dystans 2018
32 nocki, 2716km
2019
Dystans 5225km, 47 nocy
Dystans 2020
52 noce 5660km
Dystans 2021
6nocy 500km

Awatar użytkownika
fabian74
Posty: 24
Rejestracja: sobota, 30 lis 2019, 01:14
Lokalizacja: Toruń i okolice.

Re: Lodówka TA 71

Postautor: fabian74 » poniedziałek, 30 lis 2020, 10:53

Samoogon pisze:Takie pytanko, jeździsz przypadkiem z odpaloną lodówką?



Nie, nigdy.
Nawet bym o tym nie pomyślał. Unikam w życiu zbędnego ryzyka.
Nocki 2020.
1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1+1=41


Wróć do „Wyposażenie wnętrza”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości