Królewska Sosna

Awatar użytkownika
Paczek
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 4150
Rejestracja: czwartek, 2 kwie 2009, 21:23
Lokalizacja: Opoczno

Re: Mazury "Królewska Sosna"

Postautor: Paczek » piątek, 26 sie 2011, 21:55

Taka fajna relacje warto umieścić na stronie :thumbup: :thumbup: :thumbup:

Bardzo profesjonalny opis :clap: :clap: :clap:
Pozdrawiam
Obrazek



WYPOŻYCZĘ , WYNAJMĘ przyczepkę NIEWIADÓW n126e

pisz m.kosierkiewicz@o2.pl
dzwoń 500-216-744

Awatar użytkownika
jedrek101
Posty: 2054
Rejestracja: niedziela, 27 sty 2008, 11:33
Kontaktowanie:

Re: Mazury "Królewska Sosna"

Postautor: jedrek101 » poniedziałek, 29 sie 2011, 07:30

kurtka na wacie :shock: 26 km od moich teściów !!!! (jezioro Dadaj)
nawet nie wiedziałem że tak blisko :)

Nativol
Posty: 98
Rejestracja: niedziela, 20 lut 2011, 17:19
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Mazury "Królewska Sosna"

Postautor: Nativol » poniedziałek, 29 sie 2011, 10:01

Mi sie tam nie spoobalo. Pojechalem dalej i nie zaluje.

Pochodzilem po osrodku, poogladalem , zjadlem zupke z nalesnikami i jakos tak nic mnie do tego osrodka nie przekonalo.
Chyba nawet widzialem Twoj kemping. Przy okazji, w miejscu gdzie stales to pewnie bylo caly czas slychac to urokliwe wywolywanie numerkow obiadow ?
Co kto lubi.

Pojechalem pod Gizycko i pomimo tego , ze sam kemping jest gorszej jakosci nie zaluje.

Przez poltora tygodnia ,z powodu malo plazowej pogody, zwiedzilismy Mikolajki ,Ryn, samo Gizycko, Ketrzyn (akurat byl festyn militarny) i kilka drobniejszych miejscowosci.

Co bym w tym czasie robil w Krolewskiej Sosnie :?:

No ,ale jak juz pisalem ,co kto lubi. Pozdrawiam i zycze rownie udanego wypoczynku w przyszlosci.

Jeszcze drobna uwaga. Ktorys raz juz obserwuje na roznych stronach o karawaningu posty wychwalajace osrodek Krolewska Sosna. Troche to dziwne biorac pod uwage ,ze niczym szczegolnym na plus, sie to miejsce nie wyroznia. Nie jest tansze od innych osrodkow ,raczej drozsze, nie ma pozlacanych sanitariatow ,ani nic podobnego.

Ma za to dwie powazne wady: usytulowanie na skarpie, duze oddalenie od wartych zwiedzania miejscowosci.

Szesc lat jezdzie z przyczepa (tak wiem ,ze to malo :wink: ) , bylem wielu miejscach i Krolewska Sosne uznalbym w najlepszym razie za zwyklego sredniaka. Choc moze nawet nie ,bo to jedno z niewielu miejsc z ktorego wyjechalem bez rozbijania obozowiska.
Dziwne, zeby nie powiedziec podejrzane :roll: jest dla mnie, "reklamowanie" tego osrodka na wielu forach.
VECTRA + N132L

Awatar użytkownika
KONZIO
Przyjaciel
Przyjaciel
Posty: 425
Rejestracja: wtorek, 19 sty 2010, 09:39
Lokalizacja: jest gdzieś, lecz nie wiadomo gdzie, Świat w którym baśń ta dzieje się...

Re: Mazury "Królewska Sosna"

Postautor: KONZIO » poniedziałek, 29 sie 2011, 12:22

kotek pisze:Potwierdzenie tego co polecał Petek http://www.fanklub-niewiadowek.com/rusz ... zioro.html

Tak cholercia, przeoczyłem, dopiero później zauważyłem, że i Petek nawet temat założył. Może by Panom adminom udało się to do jednej kupy połączyć, to by melanżu nie było. Przepraszam

Paczek pisze:Taka fajna relacje warto umieścić na stronie :thumbup: :thumbup: :thumbup:

Bardzo profesjonalny opis :clap: :clap: :clap:

Paczek wiesz jak to ze mną jest, jak ja już zacznę gadać i gadać to ludzie mówią tylko "do brzegu, chłopie do brzegu" :lol: :lol: :lol:

jedrek101 pisze:kurtka na wacie :shock: 26 km od moich teściów !!!! (jezioro Dadaj)
nawet nie wiedziałem że tak blisko :)


Jędrek nie mów, że pokochasz obiadki u Mamusi.... :wink: :lol:
Żona na pewno będzie szczęśliwa :lol: :lol: :lol:

Nativol pisze:Mi sie tam nie spoobalo. Pojechalem dalej i nie zaluje.

Tak jak sam dalej napisałeś, co kto lubi, co kto chce?!
Miałeś prawo, jak najbardziej...

Nativol pisze: Przy okazji, w miejscu gdzie stales to pewnie bylo caly czas slychac to urokliwe wywolywanie numerkow obiadow ?

Tak, NIE zaprzeczę, to się CAŁKOWICIE zgadza...
Nie przeszkadzało mi, to zbytnio, tylko dla tego, że kiedy była ładna pogoda siedziałem nad wodą, a kiedy było gorzej, to zwyczajnie mnie nie było. Nazwijmy to może dość szumnie, ale "zwiedzałem".

Nativol pisze: Krolewska Sosne uznalbym w najlepszym razie za zwyklego sredniaka. Choc moze nawet nie ,bo to jedno z niewielu miejsc z ktorego wyjechalem bez rozbijania obozowiska.


Podzielam Twoje zdanie jeśli chodzi o ocenę na poziomie średnim i potwierdzam zauważone prze Ciebie mankamenty min.:
Nativol pisze:Ma za to dwie powazne wady: usytulowanie na skarpie, duze oddalenie od wartych zwiedzania miejscowosci.;
Nie jest tansze od innych osrodkow ,raczej drozsze, nie ma pozlacanych sanitariatow ,ani nic podobnego.;

Ja także KS nie oceniam jako "Raj na Ziemi", postaw tam przyczepę, niech puści korzenie, 50 kolejnych wakacji i wszystkie wolne dni, tylko KS.

Jak na pewno zauważyłeś, ja również wypisałem (zauważone i zapamiętane) mankamenty.
Podobało mi się tam (choć możesz być pewien, raczej tam już nie wrócę, ale to ze względu na to, że staram się nie jeździć w te same miejsca), a teraz postaram się, wytłumaczyć Ci moją pozytywną ocenę i opis, z mojego punktu widzenia:

1) właściciele nie robili "focha" z powodu mojego wcześniejszego niż planowany, wyjazdu. Oddali mi nadpłacone pieniądze bez mruczenia, a z takim czymś się już spotkałem wcześniej. "Jak zapłacone, to miejsce sprzedane"
2) w KS byłem prawie 2 tygodnie i nikt tam nawet nie próbował robić o 2 lub 3 nad ranem "...tak się bawi, tak się bawi ......" i tak np. przez godzinę, a byłem na takim kempingu gdzie dopiero na konkretne pytanie sąsiada, do takich bawiących się akurat wtedy Bartoszyczan, tu cytat "zamkniesz tę kur... mordę, czy nie" zapanowała cisza, że można było iść spać dalej;
3) nie wiem jak Ty, ale ja już o 12 w nocy wraz ze znajomymi zwijałem majdan i uciekaliśmy z kempingu z powodu burdy na terenie (dość dobrze zna tę historię min. Paczek)- w KS wyjechałem wciągu dnia i to jeszcze po wzięciu prysznica.
4) muszę Ci powiedzieć, że ja też zwiedziłem już kilka kempingów i z kilku wyjechałem tak samo jak i Ty nie rozbijając "obozowiska". Do KS dotarłem właśnie, po próbie pozostania na jednym z kempingów w Starych Jabłonkach. Nie rozpisuję się nad nim celowo, bo mi nawet klawiatury na to szkoda. Tak swoją drogą (i piszę to zupełnie i naprawdę niezłośliwie), ale jestem ciekawy jak Byś ocenił tamten kemping.
5) ogólnie jest co ciche i spokojne miejsce (przerywane tylko "23 proszę pomidorowa") :lol: , położone w środku lasu - taka cisza, spokój i nic się nie dzieje. Ale to zależy, kto czego oczekuje- ja szukam właśnie spokoju

Uważam, że szkoda, skoro masz swoje doświadczenia i oceny kempingów i jak sam piszesz odwiedziłeś ich już sporo, że choć piszesz różne porady techniczne (zresztą bardzo fajne i cenne), nie dzielisz się też własnymi obserwacjami na temat kempingów.
Spojrzałem na Twoje wcześniejsze posty i jedyny, (choć może przeoczyłem, oprócz tego co teraz piszemy, w którym wyrażasz swoją opinię na temat kempingów) jest dot.Karwi. Piszesz, w nim (pokrótce) że podoba Ci się Karwia.

Nativol pisze:Co bym w tym czasie robil w Krolewskiej Sosnie :?:

To samo, tak jak i tam gdzie byłeś. Jeździł i zwiedzał.
Nie uwierzę, że z Giżycka poszedłeś na piechotę (spacerkiem) do Mikołajek, Kętrzyna, Rynu itp... itd..., a nawet jeśli tak było, to do Mikołajek bliżej miałeś chyba z Mrągowa (czyli okolic KS), niż z Giżycka.

Nativol pisze:Dziwne, zeby nie powiedziec podejrzane :roll: jest dla mnie, "reklamowanie" tego osrodka na wielu forach.

Ja nie mam konta na innych forach dot. tematu, więc możesz być spokojny, to nie ja robię wszędzie reklamę.
ad

Nativol
Posty: 98
Rejestracja: niedziela, 20 lut 2011, 17:19
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Mazury "Królewska Sosna"

Postautor: Nativol » poniedziałek, 29 sie 2011, 13:38

Luzik. Wstawiles opis kempingu, zreszta bardzo ladny, ktory to opis moim zdaniem troszke ten osrodek idealizuje.
Dlatego dodalem swoj post. :wink:
Ludzie czytaja takie opisy i jada z nadzieja zastania naprawde swietnych warunkow po czym sie rozczarowuja.
Wiem o czym pisze bo sam sie w tym sezonie zasugerowalem opisem tego osrodka na ktoryms z forow.
Opisem nie do konca obiektywnym.

Zreszta nie o to mi chodzi ,ze specjalnie koloryzujesz ten kemping. Tobie sie podobal, ok. Mi nie przypadl do gustu, tez ok.
Obiektywna prawda :mrgreen: lezy pewnie gdzies posrodku. :wink: i chodzi wlasnie o to by ludzie mieli tego swiadomosc.
Pozdrawiam.
VECTRA + N132L

bartosz
Posty: 1136
Rejestracja: sobota, 23 wrz 2006, 22:07

Re: Królewska Sosna

Postautor: bartosz » wtorek, 30 sie 2011, 23:04

wątki połączone, opis też mam też połącze na stronie :wink:

martini
Posty: 41
Rejestracja: niedziela, 25 lip 2010, 21:05

Re: Królewska Sosna

Postautor: martini » poniedziałek, 2 lip 2012, 17:50

Więc jechać czy nie jechać? Jesteśmy młodą parą, lubimy wędkować, pływać kajakiem(mamy swój i bierzemy go), lubimy nurkować(mamy podstawowe sprzęty które bierzemy) i lubimy jeździć rowerami(też mamy i bierzemy).

Za dobę wychodzi w KS około 59zł z prądem. W okolicy jest sporo innych nad którymi się zastanawiam.

PS. Jak z wędkowaniem? Jakieś pozwolenie czy karta wędkarska?


Nativol, dobrze że wyraziłeś swoje zdanie jednak daj jeszcze coś od siebie- poleć coś co jest Twoim zdaniem lepsze od KS :D

Awatar użytkownika
jedrek101
Posty: 2054
Rejestracja: niedziela, 27 sty 2008, 11:33
Kontaktowanie:

Re: Królewska Sosna

Postautor: jedrek101 » poniedziałek, 2 lip 2012, 20:23

Nativol zaglądał do nas ostatnio 20 kwietnia , mam nadzieje że jeszcze zajrzy :)

jest fajne jeziorko Głęboczek - może to nie mazury ale ta przejrzysta woda ... http://pl.wikipedia.org/wiki/G%C5%82%C4 ... kownica%29

Awatar użytkownika
b.b tulipan
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1070
Rejestracja: piątek, 29 lut 2008, 16:13
Lokalizacja: Wrocław

Re: Królewska Sosna

Postautor: b.b tulipan » poniedziałek, 2 lip 2012, 21:18

martini
Witam. Byłem i ja, no :lol: nad j. Piłakno, jakieś 10 lat temu.
Syn stał Knausem, ja spanie w VW T4. Staliśmy na polu namiotowym po lewej stronie jeziora, zdała od ośrodków.
Pole bez żadnych wygód. Brak wszystkiego. Staliśmy tam z dziećmi ośmiomiesięcznymi szt.2 [bliźniaczki] :lol:
Wytrzymaliśmy na swoim sprzęcie tj. własny kibelek, własny agregat, własny prowiant.
Miło wspominam to miejsce gdyż tam była tylko cisza i nic więcej.Jeśli lubicie wodę, rybki, nurkowanie, opalanie to to miejsce jest dla Was. Jeśli lubicie zwiedzać, troszkę tłoku to jedźcie na camping Szekla koło Giżycka.
Z Szekli to faktycznie można objeździć cale Warmińsko-Mazurskie.
Najlepiej to nic nie robić a potem odpocząć.
Nie A4, nie L4 tylko T4

Awatar użytkownika
sookinsyn
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 224
Rejestracja: wtorek, 11 sie 2015, 23:03
Lokalizacja: Kraków

Re: Królewska Sosna

Postautor: sookinsyn » poniedziałek, 10 lip 2017, 17:08

Byłem, zobaczyłem, polecam. Miejsce piękne, woda w jeziorze krystalicznie czysta. Zjazd na dolny kemping bez najazdu dostarczył sporej dawki adrenaliny, drogę powrotną budka pokonała podczepiona do hiluxa właścicielki (Harrson wyjechał samodzielnie). Jedyny minus to brak "normalnego" sklepu - najbliższy oddalony o ponad 10km, w tym w ośrodku ceny jak w Londynie. Jedzenie bardzo przyzwoite, łazienki czyste (chociaż trzeba zapieprzać pod górę jakieś 200m). Za zestaw 2+1 z prądem płaciliśmy 80zł.
przyczepa - N126E 1985r
holownik - Toyota Corolla E12 97KM
dystans/nocy w 2017 - 3140/30
dystans/nocy w 2016 - 2766/26

Awatar użytkownika
harrson
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 92
Rejestracja: czwartek, 27 sie 2015, 19:35
Lokalizacja: warszawa(bemowo)

Re: Królewska Sosna

Postautor: harrson » wtorek, 11 lip 2017, 13:23

Sookin,i trzeba takze dodac,ze do pryszniców i baru,tez lekko nie było,to co rozmawialismy,powinni prysznice wybudowac , i na nizszych partiach kampingu

Awatar użytkownika
harrson
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 92
Rejestracja: czwartek, 27 sie 2015, 19:35
Lokalizacja: warszawa(bemowo)

Re: Królewska Sosna

Postautor: harrson » wtorek, 11 lip 2017, 13:23

choc takze polecam


Wróć do „Warmińsko-Mazurskie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość