Babski karawaning

Awatar użytkownika
DIZZY
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1427
Rejestracja: sobota, 30 sie 2014, 10:40
Lokalizacja: PL

Re: Babski karawaning

Postautor: DIZZY » czwartek, 31 gru 2015, 10:06

Nacia pisze:"I wystarczy już na jeden odcinek tych wrażeń, w końcu tego, co było dalej mógłbyś już na jeden raz „nie udźwignąć”, czytelniku"
Czyli to nie koniec wrażeń :( Cóż jeszcze może się wydarzyć po za spokojnym powrotem do domu?


"Między ustami a brzegiem pucharu"
Obrazek

N126 z 1988 r. "Budka Torci"
N126 z 1980 r.
N250 z 1990 r.


Kliknij proszę http://www.zbiorkanaburka.pl

Awatar użytkownika
JolaR
Posty: 73
Rejestracja: poniedziałek, 23 lis 2015, 10:24

Re: Babski karawaning

Postautor: JolaR » czwartek, 31 gru 2015, 13:53

reflexes pisze:
JolaR pisze:Wciąż nie dotarłyśmy do domu, a co nam w tym przeszkodziło i jak się sprawy miały opisuję w kolejnym odcinku: http://jolaryd.blogspot.com/2015/12/tru ... alszy.html

Masakra!!! Ja ze swoim charakterem choleryka po takim weekendzie spaliłbym budę, auto, warsztat, sklep i poszedł do domu z buta 8) . Gratuluję cierpliwości :thumbup:
Też jestem cholerykiem. Ale zauważyłam, że im sytuacja jest trudniejsza, tym ja bardziej opanowana. Jak sprawa jest prosta to lepiej mi w drogę nie wchodzić ;), ha ha
Nacia pisze:Czyli to nie koniec wrażeń :( Cóż jeszcze może się wydarzyć po za spokojnym powrotem do domu?
W dzisiejszych odcinkach już wszystko się wyjaśni :)
DIZZY pisze:"Między ustami a brzegiem pucharu"
:D

Awatar użytkownika
JolaR
Posty: 73
Rejestracja: poniedziałek, 23 lis 2015, 10:24

Re: Babski karawaning

Postautor: JolaR » czwartek, 31 gru 2015, 13:53

Kiepski to dzień na zamieszczanie relacji, bo kto ma dziś czas je czytać, ale najwyżej zaanonsuję je znów za kilka dni :)

Bardzo już chciałam wszystko skończyć, bo emocjonujące było opisywanie naszych perypetii. Tym sposobem "powróciłam do domu" i to nawet w 2 odcinkach.

Zapraszam do lektury...

... o kolejnych problemach...
http://jolaryd.blogspot.com/2015/12/tru ... onczy.html

... i o dotarciu wreszcie na ojczystą ziemię ;)
http://jolaryd.blogspot.com/2015/12/tru ... ystej.html

Awatar użytkownika
kooba
Administrator
Administrator
Posty: 2794
Rejestracja: środa, 13 cze 2012, 10:00
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Re: Babski karawaning

Postautor: kooba » piątek, 1 sty 2016, 14:51

Fantastyczna wyprawa. Jeszcze do tego pięknie opisana. Pozazdrościć wyprawy i talentu do pisania.
Mnie również marzy się wielka wyprawa, ale w trochę innym kierunku

Awatar użytkownika
dworek
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1295
Rejestracja: sobota, 30 cze 2012, 18:18
Lokalizacja: Opole

Re: Babski karawaning

Postautor: dworek » piątek, 1 sty 2016, 16:20

CornBlumenBlau pisze:A mnie trochę jednak dziwi tak szybkie zużycie opon na tylnej osi.


W północnej skandynawii nawieżchnie dróg składają się ze zmielonej skały (krawędzie kamyczków kaleczą!) spojonej masą bitumiczną, haratają opony szybko i skutecznie.

Szwedzka mentalność a jakże, z Wikingów został im tylko apetyt na alkohol :lol:

W sierpniu 2001roku w Jokkmokk potrzebowałem zmienić dętkę w kole (z Poloneza :wink: )
przy stacji Preem był warsztat, pusty zupełnie, godzina 9 rano. Szwed powiedział, że na 16 :twisted: będzie gotowe!

Jak powiedziałem że w 15 minut sam to zrobię tylko niech mnie do montażownicy dopuści to myślał że żartuję....

Jak po 16 :twisted: odbierałem koło i targowałem się bo zdarł jak za zboże to myślał że go nie rozumiem i cenę kredą na podłodze napisał czcionką dla niedowidzących...

Byłem tam, łosia widziałem, reniferów całe stada, fiordy.... fiordy to mi z ręki jadły :lol:

Czy jeszcze tam pojadę? ... mam nadzieję że nie...
To napisałem ja, dworek 8-)

Awatar użytkownika
JolaR
Posty: 73
Rejestracja: poniedziałek, 23 lis 2015, 10:24

Re: Babski karawaning

Postautor: JolaR » piątek, 1 sty 2016, 19:56

kooba pisze:Fantastyczna wyprawa. Jeszcze do tego pięknie opisana. Pozazdrościć wyprawy i talentu do pisania.
Dziękuję Ci kooba za te miłe słowa uznania :)
kooba pisze:Mnie również marzy się wielka wyprawa, ale w trochę innym kierunku
Sankt Petersburg też bardzo bym chciała kiedyś odwiedzić! Ale chyba bym się nie odważyła z przyczepą do Rosji... :roll:
dworek pisze:W północnej skandynawii nawieżchnie dróg składają się ze zmielonej skały (krawędzie kamyczków kaleczą!) spojonej masą bitumiczną, haratają opony szybko i skutecznie.
Cieszą mnie takie informacje, bo (przynajmniej częściowo) zrzucają winę ze mnie ;) :D
A Twoje doświadczenia i kilku innych ludzi komentujących moją relację potwierdzają, że to co mnie spotkało ze strony szwedzkich mechaników to niemiła norma dla tego kraju...

Chcę jeszcze przy okazji życzyć Wam wszystkim tu zaglądającym, żeby wspominanie wydarzeń, które nastąpią w Nowym 2016 Roku ogrzewało Wasze serca do końca życia!
Do Siego Roku!

Awatar użytkownika
Benior
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1802
Rejestracja: poniedziałek, 13 kwie 2015, 21:14
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Re: Babski karawaning

Postautor: Benior » piątek, 15 sty 2016, 11:16

JolaR - mam nadzieję, że twoja wyprawa zainspiruje moją mamę do podobnego wypoczynku bo jest z niej straszna "powsinoga" ale czy odważy się z przyczepą śmigać :roll: Na razie studiuje twojego bloga bo marzy jej się wyjazd do Norwegii. W tamtym roku zabrałem ją na Węgry do przyczepy i nawet się podobało więc szansa jest. Teraz tylko przełamać strach przed ciąganiem garba i świat stoi otworem :D
Jeśli wydaje ci się, że wiesz wszystko - masz rację - wydaje ci się.

Awatar użytkownika
JolaR
Posty: 73
Rejestracja: poniedziałek, 23 lis 2015, 10:24

Re: Babski karawaning

Postautor: JolaR » niedziela, 24 sty 2016, 19:08

Benior pisze:JolaR - mam nadzieję, że twoja wyprawa zainspiruje moją mamę do podobnego wypoczynku bo jest z niej straszna "powsinoga" ale czy odważy się z przyczepą śmigać :roll: Na razie studiuje twojego bloga bo marzy jej się wyjazd do Norwegii. W tamtym roku zabrałem ją na Węgry do przyczepy i nawet się podobało więc szansa jest. Teraz tylko przełamać strach przed ciąganiem garba i świat stoi otworem :D

To może kiedyś uda się połączyć siły z Twoją mamą? I na przykład wyruszyć w dwie przyczepy?.. Albo w inny sposób - wszak ja też jestem "powsinoga" :)

A mama chodzi po górach?

Awatar użytkownika
JolaR
Posty: 73
Rejestracja: poniedziałek, 23 lis 2015, 10:24

Re: Babski karawaning

Postautor: JolaR » poniedziałek, 1 lut 2016, 20:03

Nareszcie napisałam odcinek podsumowujący. Zapraszam do lektury: http://jolaryd.blogspot.com/2016/02/nor ... nne-i.html

Nie zawarłam w nim informacji "technicznych" związanych z podróżowaniem z przyczepą, bo wielu czytelników bloga to nie dotyczy, jeśli więc macie jeszcze jakieś pytania, na które wciąż nie zawarłam odpowiedzi w mojej relacji - pytajcie! Jeśli tylko potrafię - odpowiem.

Walczę jeszcze z jedną kwestią - chciałam dać namiary za niektóre nasze noclegi, które warto polecić, ale nie mogę kilku znaleźć na mapie.

Może ktoś jest bieglejszy w tej sztuce i znajdzie na mapie w okręgu Strand (miejscowość zdaje się Jørpeland) biały kościół i przylegający do niego cmentarz. Tam miałyśmy świetny nocleg na 3 noce, ale ni pierona nie mogę tego zlokalizować :( A znalazłyśmy tę miejscówkę jeżdżąc po prostu po okolicy w poszukiwaniu dobrego miejsca.

To co znajdę zamieszczę tu, na forum :)

Awatar użytkownika
Benior
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1802
Rejestracja: poniedziałek, 13 kwie 2015, 21:14
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Re: Babski karawaning

Postautor: Benior » poniedziałek, 1 lut 2016, 20:56

JolaR pisze:Nareszcie napisałam odcinek podsumowujący. Zapraszam do lektury: http://jolaryd.blogspot.com/2016/02/nor ... nne-i.html

Nie zawarłam w nim informacji "technicznych" związanych z podróżowaniem z przyczepą, bo wielu czytelników bloga to nie dotyczy, jeśli więc macie jeszcze jakieś pytania, na które wciąż nie zawarłam odpowiedzi w mojej relacji - pytajcie! Jeśli tylko potrafię - odpowiem.

Walczę jeszcze z jedną kwestią - chciałam dać namiary za niektóre nasze noclegi, które warto polecić, ale nie mogę kilku znaleźć na mapie.

Może ktoś jest bieglejszy w tej sztuce i znajdzie na mapie w okręgu Strand (miejscowość zdaje się Jørpeland) biały kościół i przylegający do niego cmentarz. Tam miałyśmy świetny nocleg na 3 noce, ale ni pierona nie mogę tego zlokalizować :( A znalazłyśmy tę miejscówkę jeżdżąc po prostu po okolicy w poszukiwaniu dobrego miejsca.

To co znajdę zamieszczę tu, na forum :)



to ten ?


Jeśli wydaje ci się, że wiesz wszystko - masz rację - wydaje ci się.

Awatar użytkownika
JolaR
Posty: 73
Rejestracja: poniedziałek, 23 lis 2015, 10:24

Re: Babski karawaning

Postautor: JolaR » poniedziałek, 1 lut 2016, 21:14

Nie, to nie ten. Ale ten właściwy już został odnaleziony przez bieglejszych ode mnie. Oto on:

https://www.google.pl/maps/search/kirke ... 312!8i6656

Awatar użytkownika
JolaR
Posty: 73
Rejestracja: poniedziałek, 23 lis 2015, 10:24

Re: Babski karawaning

Postautor: JolaR » sobota, 6 lut 2016, 17:45

Proszę Państwa :)
Zebrałam "do kupy" wszystkie nasze miejsca noclegowe, zarówno te na kempingach (z cenami) jak i te na dziko, określiłam ich współrzędne oraz dołączyłam zdjęcia, które miałam z tych miejsc. Może komuś przydadzą się takie informacje.

Niestety, nie zamieszczę ich tutaj, bo dołączanie zdjęć to dużo pracy, na którą nie mam obecnie czasu :( Chyba, że bez zdjęć - wtedy to tylko chwila. Być może też jest lepsze miejsce na forum, gdzie mogłabym te informacje umieścić - proszę mi je wtedy wskazać, ok? :)

Zamieściłam wszystko na pierwszym forum, na które zapisałam się wiele lat temu i mam nadzieję, że nie naruszam tym wpisem etykiety forumowej, zamieszczając dla zainteresowanych link do "konkurencji" :)

http://forum.karawaning.pl/topic/18966- ... ntry457865

Pozdrawiam
Jola

Awatar użytkownika
CornBlumenBlau
Moderator
Moderator
Posty: 3056
Rejestracja: niedziela, 9 gru 2012, 17:44
Lokalizacja: Siradiensis

Re: Babski karawaning

Postautor: CornBlumenBlau » niedziela, 7 lut 2016, 10:31

Żartobliwie powiem, że jesteśmy już uodpornieni na takie praktyki :mrgreen:
A serio, sam na pewno skorzystam ze zgromadzonego przez Ciebie materiału.
Dzięki Jola.
Mój remont
Mapa stanu nawierzchni Polskich dróg
Aktualna sieć A i S

N126n
Audi A6 1,9TDI
Golf Plus 1,9TDI


Niewiadówkodystansonoce
2016: 75 / 6892 km
2017: 8 / 1698 km

Obrazek
XIX Zlot Fanklubu Niewiadówek - 23-25.06.2017 - Gdańsk Sobieszewo

Awatar użytkownika
JolaR
Posty: 73
Rejestracja: poniedziałek, 23 lis 2015, 10:24

Re: Babski karawaning

Postautor: JolaR » poniedziałek, 8 lut 2016, 15:53

CornBlumenBlau pisze:Żartobliwie powiem, że jesteśmy już uodpornieni na takie praktyki :mrgreen:
W sensie noclegu poza kempingiem, jak rozumiem?
Ja się na to nigdy nie uodpornię - za bardzo to lubię :)

Awatar użytkownika
JolaR
Posty: 73
Rejestracja: poniedziałek, 23 lis 2015, 10:24

Re: Babski karawaning

Postautor: JolaR » wtorek, 8 mar 2016, 21:11

Witam Państwa ponownie...

Nie wiem, czy to dobry pomysł... czy spotka się z akceptacją czy wręcz przeciwnie, ale być może oprócz karawaningowych wyjazdów jest tu też ktoś zainteresowany innymi formami zwiedzania świata.

Niedawno wróciłam z samodzielnie zorganizowanego wyjazdu na Gran Canarię i właśnie zaczęłam na blogu opisywać i przedstawiać na zdjęciach relację z tego wspaniałego tygodnia.

Proszę mi dać znać, jeśli uważacie, że to nie miejsce na takie opisy. A ewentualnych zainteresowanych zapraszam tu: http://jolaryd.blogspot.com/search/label/canaria


Wróć do „Relacje z wyjazdów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość