N126e Samoogonowa ruina - remont podejście pierwsze

czyli nasza walka z przyczepą...
Samoogon
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1358
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: N126e Samoogonowa ruina - remont podejście pierwsze

Postautor: Samoogon » środa, 27 cze 2018, 17:21

Asa to jest wygrana w koszęcinowej loterii :)
Kilka takich bylo, coś mi się o uszy obiło, że to @Miron maczał w tym ręce. Spytaj ;)
Samoogonowy remont n126e
Pieszczenie królEnki
Dystans 2018
32 nocki, 2716km
2019
Dystans 2910km, 27 nocy

Florida_blue
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 234
Rejestracja: poniedziałek, 9 kwie 2018, 23:53

Re: N126e Samoogonowa ruina - remont podejście pierwsze

Postautor: Florida_blue » poniedziałek, 2 lip 2018, 16:00

Pierwszy wyjazd był w Koszęcinie na zlocie. Drugi wwłaśnie zakończyliśmy, pogoda nie dopisała, no ale urlop już zaplanowany.... Lolka już się nie mogła doczekać i podczas pakowania nagle zobaczyłam taki widok:
20180626_123448.jpg


W strugach deszczu pojechaliśmy nad Srebrne, po drodze nawet burza była, na miejscu już w sumie nie było tak źle. Ponieważ jechaliśmy z otwartym daszkiem to troszkę nam pościel zmokła :?
Poza nami tylko jedna przyczepa i kamper nad całym jeziorem, więc pełen luz, cisza i spokój totalny, chillout maksymalny.
20180626_210026.jpg


Później przejechaliśmy do Koszęcina (i prowadziłam auto z przyczepą ja, ja, ja) to był mój debiut :mrgreen: tak ładnie jechałam, że suszareczka z talerzykami cała drogę jeździła po blacie, razem z mydelniczką, dopiero spadła przy wjeździe na te dziury w Koszęcinie :p
I tam też byliśmy tylko z memo :) dopiero w sobotę trochę się zaludniło, same kampery.
20180628_165102.jpg


Już sobie robimy listę co trzeba zabrać, zapakować i czego brakuje.

Tym razem wzięłam więcej pościeli, poduszek i kocyków, więc było nam nieco wygodniej spać. Daszek też się fajnie sprawuje, chociaż ilość sznurków (odciągów) jest nieco denerwująca.

Florida_blue
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 234
Rejestracja: poniedziałek, 9 kwie 2018, 23:53

Re: N126e Samoogonowa ruina - remont podejście pierwsze

Postautor: Florida_blue » niedziela, 2 wrz 2018, 10:31

I mamy swoje kulki :) debiut dzisiaj w nocy :)
20180901_202738.jpg

Florida_blue
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 234
Rejestracja: poniedziałek, 9 kwie 2018, 23:53

Re: N126e Samoogonowa ruina - remont podejście pierwsze

Postautor: Florida_blue » środa, 12 wrz 2018, 22:21

Tadaaaaam :)
Zostało mi trochę materiału z moich robót tapicerskich. Uszyłam dzisiaj łóżeczko dla Loli i dwie poszewki na poduszki "funkcyjne" tzn takie nie do spania, tylko żeby sobie np pod plecki podłożyć.
20180912_220838.jpg

Jeszcze mi został organizer do uszycia tylko na razie nie bardzo wiem jak się zabrać za to....

Awatar użytkownika
CONFEX
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 513
Rejestracja: piątek, 23 lut 2018, 19:37
Lokalizacja: Aleksandrów Kuj

Re: N126e Samoogonowa ruina - remont podejście pierwsze

Postautor: CONFEX » sobota, 29 wrz 2018, 23:08

:D No i w końcu uszyłaś ten organizer? Bo jestem ciekaw efektu no i organizacji w nim :D :D

Florida_blue
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 234
Rejestracja: poniedziałek, 9 kwie 2018, 23:53

Re: N126e Samoogonowa ruina - remont podejście pierwsze

Postautor: Florida_blue » sobota, 12 sty 2019, 11:16

Chciałam się pochwalić, że nasza przyczepka nie doczekała się co prawda dachu nad głową, ale za to Przemek zakupił jej kurteczkę i nawet zmieścił się kufer :)
20190112_104124.jpg

20190112_104153.jpg

dzin1975
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1867
Rejestracja: sobota, 20 wrz 2014, 13:05
Lokalizacja: Sobków,świętokrzyskie

Re: N126e Samoogonowa ruina - remont podejście pierwsze

Postautor: dzin1975 » sobota, 12 sty 2019, 11:27

Kurteczka luks, tylko jeszcze rękawek na zaczep by się przydał :)
Marcin
N126n 1990r
n126 off-road
n250c
nB752413HC ;)
DF 125p kombi-1996r
Romet Ogar 200
tylko Polska motoryzacja z zamiłowania
z rozsądku....jakies audi,oraz galloper,oraz multivan :)

viewtopic.php?f=36&t=8614

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1565
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: N126e Samoogonowa ruina - remont podejście pierwsze

Postautor: tantalos » sobota, 12 sty 2019, 11:59

Może doczeka się wiaty ale na razie kurteczka musi wystarczyć ;)
Tak spojrzałem kilka stron wstecz Kamila i nie przypominam sobie abym to Wasze cudo oglądał na grzybobraniu.
CONFEXa oglądałem a o Waszej zapomniałem ,trzeba to nadrobić :mrgreen:

Awatar użytkownika
tomcat
Moderator
Moderator
Posty: 1072
Rejestracja: niedziela, 24 sie 2014, 22:39
Lokalizacja: Gostyń,Wielkopolska

Re: N126e Samoogonowa ruina - remont podejście pierwsze

Postautor: tomcat » sobota, 12 sty 2019, 13:28

Lepsze to niż nic.
Najważniejsze że jest zabezpieczona ;)
N126e + PEUGEOT 406 HDI Break

Mój remont

Florida_blue
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 234
Rejestracja: poniedziałek, 9 kwie 2018, 23:53

Re: N126e Samoogonowa ruina - remont podejście pierwsze

Postautor: Florida_blue » sobota, 12 sty 2019, 19:29

tantalos pisze:Może doczeka się wiaty ale na razie kurteczka musi wystarczyć ;)
Tak spojrzałem kilka stron wstecz Kamila i nie przypominam sobie abym to Wasze cudo oglądał na grzybobraniu.
CONFEXa oglądałem a o Waszej zapomniałem ,trzeba to nadrobić :mrgreen:

To zapraszamy bardzo :)
CONFEX pisze::D No i w końcu uszyłaś ten organizer? Bo jestem ciekaw efektu no i organizacji w nim :D :D

organizera nie uszyłam, za to Lola ma kolejny sweterek :oops:
dzin1975 pisze:Kurteczka luks, tylko jeszcze rękawek na zaczep by się przydał :)

Właśnie Przemek mówił, że trzeba zaczep też zabezpieczyć :)

Samoogon
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1358
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: N126e Samoogonowa ruina - remont podejście pierwsze

Postautor: Samoogon » niedziela, 21 kwie 2019, 11:52

Wiosna przyszła więc pasowało by odkurzyć wątek :)
Jesienią, jeszcze przed Ciechocinkiem zamontowałem naszego carvera, na razie nie ma jeszcze całej, docelowo planowanej instalacji gazowej, więc jest podłączony "Na krótko". Wszystko działa jak należy, trochę późnej wleciał trumavent 12v. Niestety również niedokonczony, nie rozprowadziłem jeszcze rur, ale to później :)
Wiosną przyszedł czas odrestaurować piec z wierzchu. Części poszły do piaskowania i malowania proszkowego. Gość podjął się piaskowania, mimo że miałem wątpliwości. Okazało się że słusznie, widać trafiłem na idiotę, tak czasem bywa. Na zdjęciach widać o co chodzi.
20190420_162433.jpg
20190420_162409.jpg

Zamontowałem też tremometr, wydrukowałem sobie obudowę tak żeby móc wyjmować całość ponieważ z tyłu są przyciski, przedłużyłem przewód czujnika zewnętrznego, który powędruje pod przyczepę.
20190420_162332.jpg


Przyszły również zabawki od Bartka któremu bardzo dziękuję za rady i miłą rozmowę. Wczoraj były pierwsze prace nad solarem, mam nadzieję że szybko się z tym uporam. Do majówki chciałbym uniezależnić przyczepę od prądu, zobaczymy czy się uda.
Samoogonowy remont n126e
Pieszczenie królEnki
Dystans 2018
32 nocki, 2716km
2019
Dystans 2910km, 27 nocy

Awatar użytkownika
Miron EZD
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 837
Rejestracja: poniedziałek, 18 wrz 2017, 21:41
Lokalizacja: Zduńska Wola

Re: N126e Samoogonowa ruina - remont podejście pierwsze

Postautor: Miron EZD » niedziela, 21 kwie 2019, 11:57

Chyba domyślam się o co chodzi.
Przy piaskowaniu blacha się znieksztalciła.
Tak samo załatwiłem swój zlew.
Za cienka blacha i za duże ciśnienie przy piaskowaniu daje taki efekt.
P.s. co mierzy tremometr?
Poziom stresu? :mrgreen:

Awatar użytkownika
tomcat
Moderator
Moderator
Posty: 1072
Rejestracja: niedziela, 24 sie 2014, 22:39
Lokalizacja: Gostyń,Wielkopolska

Re: N126e Samoogonowa ruina - remont podejście pierwsze

Postautor: tomcat » niedziela, 21 kwie 2019, 12:04

Pozostaje też kwestia doboru odpowiedniego rodzaju czynnika do przeprowadzenia procesu oczyszczania :?
Gość potraktował tym co miał, czyli pewnie piachem :?:
N126e + PEUGEOT 406 HDI Break

Mój remont

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1565
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: N126e Samoogonowa ruina - remont podejście pierwsze

Postautor: tantalos » niedziela, 21 kwie 2019, 12:14

Gdy dawałem swoją obudowę do piaskowania gość od razu powiedział że może być problem bo blacha cienka ale postara się to zrobić delikatnie ,no i udało się.

Samoogon
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1358
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: N126e Samoogonowa ruina - remont podejście pierwsze

Postautor: Samoogon » niedziela, 21 kwie 2019, 12:33

Tak mierzy poziom stresu, łatwo można sprawdzić wystarczy, że zerknę na piec i już rośnie :)
Szukaliśmy z Kamila już jesienią, wielu nie chciało się podjąć, ale zgodnie z tym co piszecie szukałem kogoś ogarniętego, takiego co się nad tym trochę pochyli, a nie opierdzieli jak wszystko inne...
Myślałem że znalazłem, mówiłem o swoich wątpliwoścach, gość mówi spoko zrobi się. No i się zrobiło... :)
Teraz żałuję, bo mogłem to sam zdrapać, ale mądry Polak po szkodzie :)
Nie wygląda to jakoś strasznie, ale nie jest idealnie i co gorsza ja o tym wiem :)
Samoogonowy remont n126e
Pieszczenie królEnki
Dystans 2018
32 nocki, 2716km
2019
Dystans 2910km, 27 nocy


Wróć do „Remonty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości