N126e - pierwsze podejście

czyli nasza walka z przyczepą...
ambro_pno
Posty: 5
Rejestracja: wtorek, 8 maja 2018, 17:13

N126e - pierwsze podejście

Postautor: ambro_pno » piątek, 18 maja 2018, 11:06

Witam, w końcu zabrałem się za zapiekankę. Mam w niej kilka zagwostek, które mam nadzieję że razem rozwiążemy ;)
1. Trochę wgnieciony dach - poprzedni właściciel mówił że spadł na nią konar, nic nie cieknie ale chciałbym żeby było równo. Mam tu pomysł aby wyprzeć od środka - zbudować konstrukcję z lewarkiem samochodowym, podgrzać dach opalarką i stopniowo pompować lewarkiem tak aby przywrócić oryginalną wysokość. I tu pytanie: próbował ktoś kiedyś działać temperaturą na ten żelkot?
2. Wymienialiście siłowniki w oknach na te gazowe? Jesli tak to jakiej długości?
3. Czy uszczelki w oknach przyklejam na coś do budy?

Awatar użytkownika
reflexes
Moderator
Moderator
Posty: 6437
Rejestracja: czwartek, 10 sty 2013, 09:16
Lokalizacja: Quedin / Insula Sanctae Mariae / Marienwerder / Kwidzyn (pomorskie)

Re: N126e - pierwsze podejście

Postautor: reflexes » piątek, 18 maja 2018, 11:28

Co do punktu 1 to się nie wypowiem, bo nie wiem.
Ad.2 Trochę bez sensu. Na sprężynach gazowych okno będzie albo zamknięte albo otwarte na maxa. Nie ma chyba (nie widziałem) takich siłowników, które da się otworzyć do połowy albo lekko uchylić, a przecież bardzo często tak potrzeba jest i po to też oryginalnie masz śrubkę i możesz sobie regulować stopień otwarcia.
Ad.3 Oryginalnie uszczelki są mocowane zszywkami do drewnianej ramy ale oczywiście przy montażu nowych warto dać tam trochę uszczelniacza butylowego (nie sylikonu) żeby mieć 100% pewność szczelności. Poszukaj na forum, bo wiele jak nie wszystkie osoby robiące remonty tak robią i to działa.
Kia Sportage II 2.0 CRDi + Adria Unica 5204 oraz Chateau Cantara 908 wcześniej Niewiadów N126N
2018 - 17 nocy, 1137 km
2017 - 53 noce, 6335 km
2016 - 42 noce, 3840 km


III Jesienny Spot FKN - Ciechocinek - 9 - 11 listopad 2018

Awatar użytkownika
Murano
Moderator
Moderator
Posty: 2503
Rejestracja: poniedziałek, 22 kwie 2013, 20:17
Lokalizacja: Zabrze

Re: N126e - pierwsze podejście

Postautor: Murano » piątek, 18 maja 2018, 11:32

Witaj.
1. Temperatura nic nie pomoże. Jedynie naciąganie (podnoszenie jak piszesz) ale raczej stemplami i laminowanie od środka aby nowa warstwa żywicy i maty przejęła kształt.
2. Nigdy tego nie rób. Szyba jest tak delikatnym elementem, że nawet minimalne "przeciągnięcie jej" ponad listwę kończy się pęknięciem.
3. Uszczelki okien otwieranych są mocowane zszywkami pod białym klinem.
Wszystkie uszczelki możesz dodatkowo uszczelnić sikaflexem. W żadnym przypadku nie silikonem....
125%normy każdego dnia!
N126e 1983'
N132t 1980'
125p 1985'
Simson S51 1990'
Wigry 75', Wigry 3 78', Wigry 5 90'
Fiat Croma II
Dystans 2018: 4 nocki/ 810 km
Wątek remontowy

Awatar użytkownika
stachu_gda
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2175
Rejestracja: wtorek, 24 mar 2015, 08:12
Lokalizacja: Przywidz (Pomorskie)

Re: N126e - pierwsze podejście

Postautor: stachu_gda » piątek, 18 maja 2018, 12:39

ambro_pno pisze:1. Trochę wgnieciony dach - poprzedni właściciel mówił że spadł na nią konar, nic nie cieknie ale chciałbym żeby było równo. Mam tu pomysł aby wyprzeć od środka - zbudować konstrukcję z lewarkiem samochodowym, podgrzać dach opalarką i stopniowo pompować lewarkiem tak aby przywrócić oryginalną wysokość. I tu pytanie: próbował ktoś kiedyś działać temperaturą na ten żelkot?


Poszukaj w moim wątku remontowym miałem to samo bardzo proste do naprawy.

Awatar użytkownika
tantalos
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 927
Rejestracja: poniedziałek, 16 mar 2015, 17:32
Lokalizacja: Rybnik

Re: N126e - pierwsze podejście

Postautor: tantalos » piątek, 18 maja 2018, 13:25

Nawet najsłabsze sprężyny gazowe są za mocne do plastikowej szyby. Ten pomysł całkowicie odpada.

Awatar użytkownika
naal
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1580
Rejestracja: niedziela, 19 maja 2013, 20:54
Lokalizacja: Łódź

Re: N126e - pierwsze podejście

Postautor: naal » piątek, 18 maja 2018, 13:28

Nawet w najnowszych kamperach i przyczepach nie widziałem gazowych podnośników szyb więc to raczej słaby pomysł.
Ford Focus TDDI
N126N
N132t
"Non est fallus at provintia"
Obrazek

ambro_pno
Posty: 5
Rejestracja: wtorek, 8 maja 2018, 17:13

Re: N126e - pierwsze podejście

Postautor: ambro_pno » piątek, 18 maja 2018, 14:24

stachu_gda pisze:
ambro_pno pisze:1. Trochę wgnieciony dach - poprzedni właściciel mówił że spadł na nią konar, nic nie cieknie ale chciałbym żeby było równo. Mam tu pomysł aby wyprzeć od środka - zbudować konstrukcję z lewarkiem samochodowym, podgrzać dach opalarką i stopniowo pompować lewarkiem tak aby przywrócić oryginalną wysokość. I tu pytanie: próbował ktoś kiedyś działać temperaturą na ten żelkot?


Poszukaj w moim wątku remontowym miałem to samo bardzo proste do naprawy.


Kurde nie mogę znaleźć :/

Awatar użytkownika
stachu_gda
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 2175
Rejestracja: wtorek, 24 mar 2015, 08:12
Lokalizacja: Przywidz (Pomorskie)

Re: N126e - pierwsze podejście

Postautor: stachu_gda » piątek, 18 maja 2018, 14:31

viewtopic.php?f=36&t=6120&start=105#p93146

Tu masz opisane, wlaminowany płaskownik w ten sposób że na jego końcach zrobiłem takie kieszenie jakby z maty oczywiście potem zalaminowane po całości długości płaskownika. Na pozostałej powierzchni nic nie musiałem robić, patent robi robotę nawet jak jest ciężki śnieg na dachu to się nic nie zapada ładnie trzyma linię.

ambro_pno
Posty: 5
Rejestracja: wtorek, 8 maja 2018, 17:13

Re: N126e - pierwsze podejście

Postautor: ambro_pno » piątek, 25 maja 2018, 08:52

20180523_172447.jpg
Heja! Korzystając, że mam trochę czasu to coś skrobnę. Remont idzie powolutku, mam trochę problemów z plecami w ostatnim czasie i muszę się oszczędzać. Co zrobiłem? Więc tak: środek jest już pusty, została jedynie podłoga i kable, z zewnątrz też jest już wszystko zdjęte, część skorupy jest już wyszlifowana. Czy "pajączki" na powierzchni zewnętrznej powinienem zjechać do gładkiego? W tym momencie jadę po pajączkach papierem 80 a na pozostałych gładkich 220 żeby tylko zmatowić. Kupiłem farbę poliuretanową polren białą 4 litry (wystarczy na 2 warstwy prawda?). Podpowiecie mi jaką długość mają uszczelki okien stałych, drzwi i tej pokrywy oraz włazu na dachu?
Powoli kompletuję też materiały na wykończenie wnętrza. Tutaj też mam pytanie: ile kupić wykładziny remontowej oraz tych ekranów zagrzejnikowych? (btw czy ekrany mogą być te na piance czy musi to być na styropianie?)
Zakupiłem też klej "tapicer" nada się? ;)

Samoogon
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 501
Rejestracja: środa, 26 lip 2017, 14:42
Lokalizacja: Częstochowa

Re: N126e - pierwsze podejście

Postautor: Samoogon » piątek, 25 maja 2018, 09:36

Farby wystarczy, pajączki jeśli duże trzeba rozszlifować np dremelem i szpachlować.
Uszczelki kupowałem u Dariusa i nie trzeba się martwić o długości, mówisz tylko jakie potrzebujesz, wyśle ile trzeba.
Wykładziny spokojnie starczy 24m2, mnie wystarczyło 6mbx4m, a jeszcze oklejałem część mebli.
Ekrany kupowałem w końcu w Obi, cztery rolki po 5m2 są na styk. Może być na piance pod warunkiem, że znajdziesz taki ekran żeby folia aluminiowa(i tu też uwaga bo może to być zwykła folia pokrywana powłoką Alu) dobrze trzymała się pianki. Ja miałem z tym problem, kilka razy odsyłałem towar w końcu kupiłem w Obi bo tak polecano na forum. Też nie jest idealnie bo producent zmienił metodę klejenia folii do styropianu ale nas razie wszystko się trzyma.
Klej tapicer z doświadczeń kolegi Grzegorza się nie nadaje. Do tapicerki bonaterm i jakiś polimerowy do ekranów(Dragon), lub bonatap do wszystkiego. Czytaj dział remonty dużo wiadomości tam znajdziesz :)


Wróć do „Remonty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości