N126e odrodzenie Feniksa

czyli nasza walka z przyczepą...
Awatar użytkownika
ruciak76
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1504
Rejestracja: niedziela, 1 cze 2008, 09:08
Lokalizacja: EZG / Bratoszewice, gm. Stryków, woj. łódzkie

Re: N126e odrodzenie Feniksa

Postautor: ruciak76 » środa, 21 lip 2021, 17:46

kgflanela pisze:Mam żelowy 55Ah i będę musiał dać chyba dwa niezależne zasilacze 12V na oświetlenie i 14V z ogranicznikiem napięcia do ładowania.
Może coś podpowiecie?

Ja mam żelowy 105Ah i dopóki nie miałem panela fotowoltaicznego w instalację był wpięty mikroprocesorowy prostownik z pamięcią z Juli i działało to świetnie.

https://www.jula.pl/catalog/motoryzacja ... ra-608201/
Kia Ceed I SW 1.6 CRDI 115KM 255 Nm
Skoda Fabia 2, 1.4 MPI 86KM 132Nm
Kiedyś N132T, teraz N126e i N126N
Obrazek
Wątek remontowy N126e
Wątek remontowy N126N

2021 - 13 nocek, 1729 km
2020 - 27 nocek, 2913 km
2019 - 28 nocek, 2958 km
2008-2018 - 156 nocek, 17976 km

Awatar użytkownika
kgflanela
Posty: 34
Rejestracja: sobota, 17 sie 2019, 00:05

Re: N126e odrodzenie Feniksa

Postautor: kgflanela » poniedziałek, 26 lip 2021, 16:22

Wsadziłem taki 5A tylko bez pamięci. Jaki masz panel i gdzie umocowany?
Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego,
czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś.
Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań.
Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj.
Mark Twain


Wróć do „Remonty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości