Remont 126e u vvarriora

czyli nasza walka z przyczepą...
eodaras
Posty: 49
Rejestracja: niedziela, 25 sie 2013, 15:29

Re: Remont 126e u vvarriora

Postautor: eodaras » czwartek, 12 wrz 2013, 10:36

Witam
Chętnie zapoznam się tTwoją wersją uchwytu na koło zapasowe. Jestem na etapie wybierania konkretnej opcji,może akurat Twoja jest najlepsza?
Pzdr

Awatar użytkownika
vvarrior
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1641
Rejestracja: środa, 8 sie 2012, 00:27
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Remont 126e u vvarriora

Postautor: vvarrior » piątek, 13 wrz 2013, 03:59

Jeśli chodzi o uchwyt do koła to nie mogę ręczyć za konstrukcję bo względem ziemi od czasu montażu budka nie ruszyła się nawet o metr...(;) mam nadzieję bo stoi 30km od mojego domu;))... Ale w skrócie to uchwyt typowo hydrauliczno-marketowy,
Obrazek
To nic innego jak pocięta listwa montażowa do uchwytów rur 28x30, pocięta gwint-sztanga fi 12mm (tak to się chyba nazywa) i nakrętki i podkładki.
Generalnie jak widać zrobiłem z nadmiarów tego co wychodziło poza podłużnice (wymiarów nie podam bo robiłem to na bieżąco) jarzma. Po dwa które dociągają listwę do ramy (do dyszla) i jedno długie który trzyma koło. Jako że przez cytrynki nie przechodzi gwint fi.12mm to uchwycone jest przez szczeliny między obręczą felgi a jej .... piastą??
Obrazek
Na ziemi wymierzyłem rozstaw i skręciłem i zakontrowałem szpilki na których wisi koło. Potem odkręciłem nakrętki śrub łączących ramę z budką (przednie i środkowe) i lekko poniosłem skorupę (max 2cm) na podnośnikach żeby wsunąć listwę montażową we wręgę od spodu budki-inaczej nie wejście. Dzięki temu nawet jak puszczą jarzma trzymające uchwyt do ramy to nie wypadnie całość na drogę. Potem wkręciłem szpiki, podkładki nakrętki do stanu jaki widać na fotkach. Niby wszystkie części są ocynkowane ale dla bezpieczeństwa powierzchnie cięte zamalowałem Hemmaritem.
Czy to się sprawdzi..zwłaszcza w kontekście konieczności wymiany koła w trasie???...nie wiem. O ile ;) wcześniej nie zgubimy tego cuda na jakimś garbie na drodze:D...ale czas pokaże.
Obrazek
Pozdrawiam!
Volkswagen Passat B5 Highline +n126e+n250c+n132l
NIEUSTAJĄCY Remont Thunder hunter
ObrazekObrazekObrazekObrazek

mariuszwal
Posty: 19
Rejestracja: piątek, 20 wrz 2013, 23:50

Re: Remont 126e u vvarriora

Postautor: mariuszwal » wtorek, 1 paź 2013, 21:14

ten twój pomysł z zbiornikiem na wodę jest dobry ale pompowanie można by rozwiązać z czujnikiem ciśnienia oleju zbiornik ma wentylek samochodowy i czujnik ciśnienia z nakrętka od środka czujnik rozłącza przy ok 1.8bar kompresor ciśnienie spada kompresor się załącza można to zrobić z zimna woda i ciepła i co najlepsze można użyć zwykłej baterii do domu Temat do vvarriora co ty na to????

Awatar użytkownika
vvarrior
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1641
Rejestracja: środa, 8 sie 2012, 00:27
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Remont 126e u vvarriora

Postautor: vvarrior » środa, 2 paź 2013, 02:51

Dobrze gada dać mu ...! Ale brałem pod uwagę samochodowy czujnik ciśnienia oleju. Problem w tym że mamy w nim ciśnienie odcięcia przy ciśnieniu maksymalnym ale nie ma czujnika ciśnienia minimalnego. Chodzi o to żeby kompresor nie załączał się i trzymał te ciśnienie Pmax przez cały czas i za wszelką cenę i nie próbkował na granicy załączenia. Potrzebny jest drugi czujnik o mniejszym ciśnieniu tym razem włączenia. Sprawa robi się skomplikowana ale możliwa do ogarnięcia. Ale przy tak małym zbiorniku i to zbiorniku bez balonu - tak jak w hydroforze - robi się ciekawe wyzwanie... żeby działało ale i nie zabić chińskiego kompresorka częstymi startami. Mam nawet w budce regulator od małego hydroforu...
W instalacji zrobiłem trójnik zakończony wentylem samochodowym. Obecnie służy właśnie jako wskaźnik ciśnienia w układzie (podnosi się słup wody w stronę wentyla) i tak naprawdę dzięki dławicy na wylocie kranu pompuje się ręcznie 2...może 3 razy na dobę.
Jak nas leń dopadnie;) to może skończy się na podpiętym do tego kompresorze i przyciskiem chwilowym żeby dobijać ale że mamy zamiar się przesiąść na solary + gaz więc te machanie 2 razy na dobę spokojnie wystarczy.
Ale dzięki za podpowiedź.

Teraz rozkminiamy inny system. Ponieważ dolnej części szafy nie używamy to kombinerkujemy z umieszczeniem tam trójnika z dwoma zaworami powietrznymi (takie do systemów wentylacyjnych) z linkami sterującymi + wentylator kanałowy i dyfuzor z boku szafy od strony wyrek. Jeden zawór za piecykiem a drugi od spodu przyczepy. Chodzi o te że jak jest gorąco to żeby powietrze było zasysane z cienia od spodu przyczepy a jeśli zimno to zamykamy chwyt od spodu a otwieramy ten zza piecyka i wymuszamy ruch ciepłego powietrza... ale to na razie w fazie testów.
Volkswagen Passat B5 Highline +n126e+n250c+n132l
NIEUSTAJĄCY Remont Thunder hunter
ObrazekObrazekObrazekObrazek

mariuszwal
Posty: 19
Rejestracja: piątek, 20 wrz 2013, 23:50

Re: Remont 126e u vvarriora

Postautor: mariuszwal » czwartek, 3 paź 2013, 19:04

znalazłem 2 czujniki jeden załącza przy 1.8 bara a drugi załącza przy 1.4bara podłączyć to przez przekaźniki rozłączające i może by to jakoś działało chciałem to zastosować u siebie w przyczepie ale potrzebuje troszkę pomocy od ciebie jakiś schemat??? vvarrior co ty a to?

Awatar użytkownika
vvarrior
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1641
Rejestracja: środa, 8 sie 2012, 00:27
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Remont 126e u vvarriora

Postautor: vvarrior » czwartek, 3 paź 2013, 19:39

Nie ma sprawy. Jak masz to podeślij linki do tych czujników. Potrzebuję info czy one zwierają czy rozwierają przy danym ciśnieniu i działamy.
Inną sprawą jest jak taki chiński kompresor wyciszyć żeby połowa campingu nie wiedziała że akurat myję łapki ;) bo te co ja mam to dają trochę do wiwatu.
Volkswagen Passat B5 Highline +n126e+n250c+n132l
NIEUSTAJĄCY Remont Thunder hunter
ObrazekObrazekObrazekObrazek

mariuszwal
Posty: 19
Rejestracja: piątek, 20 wrz 2013, 23:50

Re: Remont 126e u vvarriora

Postautor: mariuszwal » piątek, 4 paź 2013, 22:31

to tak czujniki EPS 1.800.045 i 1.800.046


Awatar użytkownika
vvarrior
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1641
Rejestracja: środa, 8 sie 2012, 00:27
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Remont 126e u vvarriora

Postautor: vvarrior » sobota, 12 paź 2013, 19:34

Sprawa prosta pod jednym warunkiem. Wiesz jak one elektrycznie się zachowują?
Znaczy czy osiągnięciu swojego ciśnienia to zwierają styk do masy czy rozwierają?
Volkswagen Passat B5 Highline +n126e+n250c+n132l
NIEUSTAJĄCY Remont Thunder hunter
ObrazekObrazekObrazekObrazek

mariuszwal
Posty: 19
Rejestracja: piątek, 20 wrz 2013, 23:50

Re: Remont 126e u vvarriora

Postautor: mariuszwal » niedziela, 13 paź 2013, 09:03

czujniki obydwa zwierają jak osiągnąć ciśnienie

Awatar użytkownika
reflexes
Moderator
Moderator
Posty: 7582
Rejestracja: czwartek, 10 sty 2013, 09:16
Lokalizacja: Quedin / Insula Sanctae Mariae / Marienwerder / Kwidzyn (pomorskie)

Re: Remont 126e u vvarriora

Postautor: reflexes » niedziela, 13 paź 2013, 20:12

Najlepsze rozwiązanie to presostat czyli ciśnieniowy włącznik do sprężarek. Niestety one raczej gabarytowo dość duże są.
Kia Sportage II 2.0 CRDi + Knaus Sport 400 LK wcześniej Adria Unica 5204 , Chateau Cantara 908 i Niewiadów N126N
| 2019 - 00 nocy, 0250km | 2018 - 65 nocy, 5384 km | 2017 - 53 noce, 6335 km | 2016 - 42 noce, 3840 km |


Obrazek
Pożegnanie zimy z FKNem - Ciechocinek - 22-24.03.2019

Awatar użytkownika
vvarrior
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1641
Rejestracja: środa, 8 sie 2012, 00:27
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Remont 126e u vvarriora

Postautor: vvarrior » środa, 16 paź 2013, 03:43

mariuszwal pisze:czujniki obydwa zwierają jak osiągnąć ciśnienie

Sorki za zwłokę ale nadmiar roboty:) ale i w terenie trochę póki się da....
O ile sterowanie między poziomami Max i Min jest ok to mam zagadkę ze stanem kiedy ciśnienie jest poniżej Pmin...Stan nieustalony
dla logiki...
W grę wchodzi przycisk z rozruchem... ale bez balona powietrznego jak to ma się w hydroforze to nawet presostat będzie wariował.
Ale powalczę bo temat mnie zaintrygował...Ale musisz się liczyć z kilkoma startami kompresora na sekundę...
Nie wiem czy nie prościej przycisk chwilowy i nabijamy kiedy potrzeba + zawór bezpieczeństwa I jeden czujnik przy Pmax bezwzględnie odcinający zasilanie kompresora.
Volkswagen Passat B5 Highline +n126e+n250c+n132l
NIEUSTAJĄCY Remont Thunder hunter
ObrazekObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
reflexes
Moderator
Moderator
Posty: 7582
Rejestracja: czwartek, 10 sty 2013, 09:16
Lokalizacja: Quedin / Insula Sanctae Mariae / Marienwerder / Kwidzyn (pomorskie)

Re: Remont 126e u vvarriora

Postautor: reflexes » środa, 16 paź 2013, 07:28

Jak potrzebujesz zbiornik z balonem to poszukaj takiego od filtrów do wody z systemem odwróconej osmozy. Miałem takie cudo kiedyś w domu. Zbiornik z tworzywa z balonem z regulacją ciśnienia.
Kia Sportage II 2.0 CRDi + Knaus Sport 400 LK wcześniej Adria Unica 5204 , Chateau Cantara 908 i Niewiadów N126N
| 2019 - 00 nocy, 0250km | 2018 - 65 nocy, 5384 km | 2017 - 53 noce, 6335 km | 2016 - 42 noce, 3840 km |


Obrazek
Pożegnanie zimy z FKNem - Ciechocinek - 22-24.03.2019

Awatar użytkownika
vvarrior
Fanklubowicz
Fanklubowicz
Posty: 1641
Rejestracja: środa, 8 sie 2012, 00:27
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Remont 126e u vvarriora

Postautor: vvarrior » środa, 30 paź 2013, 02:42

Można powiedzieć że pogoda nasz rozpieściła lekko pod koniec października więc maksymalną ilość czasu spędzamy w naszym pingpongu robiąc przy nim to i owo. Co prawda wypady w teren były tylko dwa, jeden po nową przyczepkę Walthera a drugi już w pełnym składzie nad Bug a reszta stacjonarnie na RODOS to pora na update informacji o remoncie.
Po dyskusji jaka przetoczyła się w sprawie ogrzewania i wyciągając wnioski z całego sezonu daliśmy się przekonać że jak grzać to trumą.
A więc po poszukiwaniach trafiliśmy egzemplarz S3002. Model z termostatem, nowym zapalnikiem (ręcznym), po przeglądzie i konserwacji, z rurą kominową z transportem wyszedł nas 500PLN. Co prawda mój równolatek - rocznik 77 ale co tam może się zestarzeć poza mną samym?
Obrazek
Pierwsze odpały w plenerze...Działa, gra i buczy...
Potem przyszedł czas na przymiarki. Dzięki podpowiedzi Roblata - DZIĘKI - zdecydowaliśmy się na instalacji w miedzi fi8mm w otulinie pcv.
W rury, złączki baryłki zaopatrzyliśmy się u gazownika samochodowego w Nadarzynie. Ceny takie jak na allegdrogo ale miły pan w cenie przeprowadził mi darmowy instruktarz skręcania złączek. Więc jak by co to zakładamy baryłkę na rurkę, zakręcamy kluczami do oporu. Rozkręcamy i sprawdzamy czy baryłka zacisnęła się na rurze i nie lata i wtedy jeszcze raz dokręcamy na max.
Końcówka zarobiona u pana mechanika poszła jak w masło... Więc z optymizmem wracamy na działeczkę i do roboty...
Obrazek
Trochę mierzenia... trochę cięcia w szafie,
Obrazek
Piecyk stanął na swoim miejscu. Musiałem też przełożyć termoparę od zaworu na przód bo na logikę to chyba od przodu pownien być żeby dostawał powietrze raczej z podłogi przyczepy a nie zakątka szafy.
Przymiarka obudowy..hmm. z jednej strony mógł by być 1cm głębiej ale wtedy problem z dotarciem do gałki regulacji pod szafą..ale z drugiej strony jak by ten pręt musiał być zawsze pod lekkim kątem... z tego nie jestem do końca zadowolony ale może jak wreszcie trafimy na jakiś zlot to uda nam się podpatrzeć dlaczego tak to jakoś jest niby minimalne ale krzywo. Niby można dopchnąć front obudowy to wtedy jest prosto, ale z drugiej strony w oś pokrętła wchodzi już druga srebrna połowa obudowy... Ale w każdym razie połówki się zeszły.
I tu zaczynają się schody.
Obrazek
Na fotce widać chyba aluminiową rurkę z kołnierzem oryginalną od pieca. Zgodnie z sugestią z forum i racją im mniej "złączek" tym lepiej.
Ale problem w tym że miedziana rurka z baryłką i tą oryginalną nakrętką ni jak nie chciała się uszczelnić przy zaworze.
Konieczne więc było zostawienie oryginalnego fragmentu rurki aluminiowej i łącznikiem przejście na miedź.
Ale powiem Wam że albo ja z sił opadłem albo baryłka była za twarda albo miedź :wink: ale dwoma hydraulicznymi szwedami to zaciskałem
i ile razy sprawdzałem to baryłka się nie zaciskała...jak już się niby zacisnęła to po psiknięciu sprayem do sprawdzania szczelności bombelkował...
Ale udało się...mufę trochę pokancerowałem tym kluczem ale trzyma. Konieczność zastosowania mufy spodowodowała że wejście gazu musiałem puścić dziurą tą samą co wyjście kominka w dół bo bez giętarki nie wygnę rury w takiego "S" 3 razy po 90' żeby trafić w dziurę w podstawie korpusu trumy.
W efekcie wszystko od spodu na razie wygląda tak:
Obrazek
Po tym miejscu rura gazu chowa się w profil ramy i wychodzi dopiero między kufrem a ściana budki.
Pierwszą noc spędziliśmy w ciepełku nowo zamontowanej trumy i towarzystwie czujników gazu, tlenku węgla i dymu... żyjemy!
Kolejny dzień do rozciąganie kufra żeby pomieścił butle 11kg w pionie. Dlaczego 11kg to było już w innym wątku ale 15PLN za 1kg gazu przelewanie nielegalnie a 11kg za 45PLN chyba się broni.
W założeniu w kufrze jest dziura która umożliwia wstawienie butli 11kg w pion do "koszyka" z pasów. Na czas transportu te same pasu będą asekurowały butle ale tym razem od góry.
Ania zszyła dwa pasy na krzyż, ja zrobiłem w nich dziurki i zanitowałem.
efekt wygląda tak:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Tu cegła od spodu pierwotnie służyła za asekuracje butli...
Obrazek

Tak więc przespaliśmy kolejną nockę. Co prawdą reduktor jest na cybancie ale zainstalujemy to:
Obrazek
http://www.igaz.pl/index.php?p398,reduktor-gok-30-mbar-2-x-0-5-kg-h-wyjscie-2-x-1-4l

Jako kolejną nowość to DZIĘKI BARTKOWI zakupiliśmy zestaw solarów. Na razie 60W ale regulator 10A
więc w razie potrzeby dorzucimy bliźniaka ale z dotychczasowych doświadczeń się mieścimy.
Obrazek
Teraz czekam na podpowiedź od Bartka w kwestii zintegrowania tego z moją instalacją...
Zwłaszcza że akumulator jednak trafił do środka przyczepy ale jeśli będzie ładował kontroler to nie będzie gazował więc spokojna
rozczochrana.
Volkswagen Passat B5 Highline +n126e+n250c+n132l
NIEUSTAJĄCY Remont Thunder hunter
ObrazekObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
reflexes
Moderator
Moderator
Posty: 7582
Rejestracja: czwartek, 10 sty 2013, 09:16
Lokalizacja: Quedin / Insula Sanctae Mariae / Marienwerder / Kwidzyn (pomorskie)

Re: Remont 126e u vvarriora

Postautor: reflexes » środa, 30 paź 2013, 07:24

No Panie poszalałeś :D !!!
Kia Sportage II 2.0 CRDi + Knaus Sport 400 LK wcześniej Adria Unica 5204 , Chateau Cantara 908 i Niewiadów N126N
| 2019 - 00 nocy, 0250km | 2018 - 65 nocy, 5384 km | 2017 - 53 noce, 6335 km | 2016 - 42 noce, 3840 km |


Obrazek
Pożegnanie zimy z FKNem - Ciechocinek - 22-24.03.2019


Wróć do „Remonty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości